•  

    Polityczne turbulencje i chińska propaganda dobijają Cathay Pacific <<< znalezisko
    Linie lotnicze Cathay Pacific, jedne z najbardziej uznanych na świecie, przechodzą trudny okres. Wbrew swojej woli przewoźnik znalazł się w centrum uwagi władz Chin, szukających sposobu powstrzymania toczących się w Hongkongu protestów. Spółka stałą się ofiarą m.in. propagandy rządowych mediów.

    (...) Przed każdym lotem do Chin, przewoźnik miał składać do akceptacji listę personelu pokładowego, z zapewnieniem, że nikt z osób na pokładzie nie uczestniczy w protestach w Hongkongu. Co więcej, CAAC zaczął wymagać od Cathay Pacific przedstawienia zawczasu listy wszystkich lotów przelatujących nad przestrzenią powietrzną Chin. Niespełnienie żądań skutkowałoby zamknięciem przestrzeni powietrznej dla samolotów przewoźnika. Dla linii lotniczej, której znaczna część przychodów pochodzi z rynku chińskiego, prawie wszystkie trasy do Europy oraz znaczna część tras na Wschodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych przebiega nad Chinami (na trasach do USA Cathay Pacific często wykorzystuje trasy transpolarne), zamknięcie przestrzeni powietrznej tego kraju byłoby praktycznie równoznaczne z niemożnością prowadzenia operacji.

    (...) Prorządowe media rozpętały także kampanię pomówień skierowaną do własnych obywateli przedstawiających Cathay Pacific jako linie lotnicze mające notoryczne problemy z bezpieczeństwem. Gazeta Ta Kung Pao przekonuje, że przewoźnik ma historię zderzeń samolotów oraz zmaga się z plagą palenia papierosów w kokpicie przez pilotów. Rządowa telewizja CCTV informowała, że w systemie rozrywki pokładowej Cathay Pacific przedstawia Hongkong oraz Tajwan jako niepodległe kraje, nie należące do Chin. Dużo uwagi poświęcono udziałowi pilotów oraz pracowników personelu pokładowego w protestach. Według prorządowych mediów oraz internetowych influencerów, może to rodzić ryzyko bezpieczeństwa - jako przykładu podawano wydarzenia z 11 września 2001 r. oraz, w świetle obecnej wiedzy i ustaleń, mocno hipotetyczną teorię o porwaniu samolotu Malaysia Airlines lot MH370 przez pilota, wylicza Forbes.

    #swiat #chiny #hongkong #azja #lotnictwo #geopolityka

    źródło: rynek-lotniczy.pl