•  

    Przykład jak nasze pieniądze są marnowane w ZUSie. Chciałem złożyć wniosek o urlop ojcowski, potrzeba do tego aż 6 dokumentów:
    Najpierw wizyta w ZUSie, bo nie mam Windowsa Xp do obsługi ich wspaniałego ezusu w flash playerze. Na miejscu musiałem wypełnić dwa prawie identyczne formularze, jeden to wniosek o urlop na którym też jest numer konta bankowego a drugi to formularz do wypłaty środków z numerem konta.
    Myślicie, że dwa dokumenty wystarczą do wniosku o urlop? Taki chuj, przysłali mi pismo, że jeszcze 4 są potrzebne.
    ZUS ZWUA do wyrejestrowania się z opłacania składek na czas urlopu, ZUS ZUA do zarejestrowania się do ubezpieczenia zdrowotnego na czas urlopu. Następnie ZWUA do wyrejestrowania się ze zdrowotnego po urlopie i ZUS ZUA do zarejestrowania normalnych składek ZUS.
    Ktoś te wszystkie pisma musi czytać, wysyłać i tracić czas i nasze pieniądze na tą całą biurokrację.

    #dzialalnoscgospodarcza trochę #gorzkiezale

    •  

      @KurczakPoTajsku niezła historia. Jeśli mówimy już o marnowanie pieniędzy to słuchaj to. Autentyk sprzed tygodnia.
      Poszedłem za radą byłego prezydenta Komorowskiego i kupiłem mieszkanie w kredycie. Nie byle jakie, przyjacielu bo bliźniak. Minus taki ze nie wyjebiesz se codziennie śmieci jak to w bloku tylko w kubelek i czekasz grzecznie aż panowie przyjadą zgodnie z harmonogramem.
      Dziewucha, która mieszka ze mną na tej zacnej placówce wqrwia się trochę że za długie przerwy są w odbiorze śmieci bo latem to takie bio potrafią nieźle jebac. Nieważne.
      Na dworze 30 st, dzień odbioru odpadków i co z tego zapytasz?
      A chujow sto. Nie przyjechali i nie odebrali.
      OK dobra. Zdarza się. Jadę do urzędu miasta referat ( to ważne) ochrony środowiska, siedzi laleczka za biurkiem, trochę podobna do Leli Star, no i mówię jej ze panowie z firmy od śmieci się chyba zapomnieli i nie odebrali śmieci bio. Ciepło jest i boję się że coś mnie zaatakuje jak otworzę pokrywę, a next odbior dopiero za 2 tyg, ale mowie:
      ~ chuj tam zdarza się tylko żeby następnym razem odebrali w terminie.
      Lela Star, znaczy ta Pani, chciała pomoc i co wymyśliła?
      ~ ok wie Pan to ja zadzwonię i jutro panowie przyjadą
      Kurwa! Referat ochrony środowiska a babka mówi że specjalnie stara czy tam volwo wyślę przez pół miasta żeby jeden kubeł odebrać.
      Mówię do niej.
      Nie trzeba, poczekam na następny odbiór tylko żeby chłopaki nie zapominali. Wie Pani specjalnie auto wysyłać, w korkach będzie stać, paliwo spali i wszystko po jeden kubeł? Czuję Pani że to się nie do końca kleji?

      +: notdot
    •  

      @KurczakPoTajsku babka przyznała rację a na następny dzień Kurwa punkt 6 jak zaprawa w wojsku podjeżdża volwo czy tam Star. Gdzie tu logika?

    •  

      @SirGodber poszedłeś, zglosiles problem, babka znalazła rozwiązanie. W czym problem? Smieciarka i tak jeździ po mieście, więc dostali dyspozycję, że mają przyjechać i ogarnąć. Zebranie śmieci to też ochrona środowiska przed szczurami i innym syfem w mieście, natomiast przejazd smieciarki nie zmieni nic w środowisku.

    •  

      @SirGodber: Wiesz, że może po prostu się nie wyrabiają i mimo tego że babka nie zadzwoniła to wiedzieli, że twoja dzielnica jeszcze nie była obsłużona i po prostu przyjechali kilka dni spóźnieni?

      Poza tym - śmieciarka pali 25-30L/100 km, więc nadłożenie tych 10 km do ciebie w drodze do innego rejonu kosztowało ich 10 PLN netto na paliwo i z 15 PLN za czas pracy śmieciarzy. 25 PLN za obsługę skargi i potencjalnej straty kontraktu z miastem to niska cena.