•  

    @Watchdog_Polska: Pamiętacie opisywaną już przez nas sprawę z Ryglic? Burmistrz Ryglic w czasie spotkania z mieszkańcami narzekał na anonimowego mieszkańca, który składa wnioski o informację. Niedługo potem portal, na którym ta osoba publikuje teksty, otrzymał od prokuratury „żądanie wydania danych” internauty. O co prokurator pyta anonimowego wnioskodawcę? Odpowiedzi szukajcie w świeżutkim tekście na naszej stronie.
    #prawodoinformacji #dostepdoinformacji #informacjapubliczna #rydzyk #torun #luxveritatis #watchdogpolska #niebojsiepytania #ciagniemywladzezajezyk #polityka

    źródło: Ryglice-1.png

    •  

      @Watchdog_Polska: pewnie burmistrz po jakichś znajomościach popchnął prokuraturę do działania, ciekawe czy to legalne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Piz-dur
    •  

      @Bielecki: wiemy tylko tyle i aż tyle, co napisaliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Piz-dur
    •  

      @Watchdog_Polska: To teraz coś ode mnie.
      Pierwsza praca po studiach informatycznych, załapałem się do urzędu gminy jako informatyk (zrezygnowałem po roku), do moich obowiązków należało też odpowiadanie na wnioski o udostępnienie informacji publicznej.....

      1. Konstytucja i ustawa o dostępie do informacji publicznej jest chora, że każdy może anonimowo wnioskować o taką informację. Ja np. odpowiadałem Panu Adolf Kittler a wniosek wysłany z maila typu cwele231232@onet.pl
      2. Faktycznie to paraliżowało nieraz pracę, bo przypuszczam, że w każdej gminie znajdują się jacyś "sprawiedliwi" którzy trzepią urzędy na prawo i lewo. No i ja miałem tego Pana, chciał totalnie wszystko, ksera umów, faktur, zleceń itp.... rocznie wychodziło po 20 tysięcy stron - licząc ksero po 20 groszy od strony to jakieś 4 tysiące zł jeden koleś zabierał.
      Były takie wnioski, gdzie musiałem skanować ponad 11 tysięcy stron, na 2 tygodnie czasu byłem wyciągnięty z życia w pracy jak ktoś czegoś potrzebował
      3. Wnioski od jakiś totalnych debili, którzy powoływali się na konstytucje i zadawali pytania typu: kto jest obecnie burmistrzem, albo czy ta i ta apteka pelni dyżur w najbliższa niedziele... wszystkie takie informacje są na stronie i według ustawy nawet nie trzeba na to pismo odpisywać. Ale znając życie i pożal boże te sądy i polskie prawo, musiał bym się bujać po sądach bo jakiemuś debilowi nie odpowiedziałem...
      4. Okres obrony prac magisterskich........... setki wniosków o jakieś analizy finansowe jeszcze najlepiej żeby były tak przygotowane żeby studencik sobie mógł od razu do pracy magisterskiej wrzucić a no i wszystko obliczyć za niego co by się nie trudził

      Więc to powaliłem bo nie będę robił jako informatyk + urzędnik za najniższą krajową

      Aaaa i dodam, że czułem w tej pracy że byłem na zasadzie "poczekamy aż znajomy jakiś skończy informatykę i go zatrudnimy damy mu wtedy z 5000 na rękę" Byłem w miejsce poprzedniego "informatyka" który o dziwo stał się kierownikiem wydziału mienia komunalnego

    •  

      @samuraj24: Zdradzisz co to była za gmina? Chętnie byśmy sprawdzili te niezliczone ilości wniosków. Nie to, że Ci nie wierzymy, ale z naszych monitoringów i doświadczeń wynika, że urzędy bardzo rzadko są "zalewane" pytaniami. Jasne, że pewnie zdarzają się wyjątki i są osoby bardzo dużo wnioskujące, ale pomyśl ile mniej pracy byś wtedy miał, gdyby standardem było wrzucanie do BIP umów, faktur itd. z automatu. Wtedy w odpowiedzi podsyłasz link i gotowe ( ͡° ͜ʖ ͡°) My staramy się nie oceniać wnioskujących, a anonimowość pytania bardzo cenimy.

    •  

      @Watchdog_Polska: sorrki, ale ja też bym chciał być anonimowy więc nie zdradzę. Ale mogę się założyć że tak jest w większości gmin. Wiem że głupi przykład, ale byłem na szkoleniu dotyczącego udostępniania informacji publicznej - organizowany w urzędzie wojewódzkim. Jak gadałem z poznanymi osobami to mówili prawie to samo, że to jest jakaś porażka i patologia.

      Np. proszę mi przesłać skan dokumentacji, która ma 3 tysiące stron i wychodzi więcej niż 100 mega.... koleś się przestaje odzywać a po podzieleniu tego na X paczek ,po 4 wysłanym mailu dostajesz informację zwrotną że mail nie może dojść bo skrzynka zapchana..ale ty się tym martw bo przecież sąd mnie uwali a nie jakiegoś Kowalskiego. Bo Kowalski sobie złoży skargę o bezczynność.

      +: jonny17
    •  

      @samuraj24: wolimy się nie zakładać, a opierać na faktach, a z ostatniego monitoringu , który zrobiliśmy w tym temacie wynikało, że w 2014 r. urzędy średnio otrzymały 92 wnioski, w 2015 i 2016 r. 201 wniosków. Z całym badaniem możesz zapoznać się TUTAJ. Niedługo je powtórzymy, żeby sprawdzić czy coś się zmieniło, ale Twoje założenie, że większość gmin jest paraliżowana zalewem wniosków nie ma pokrycia w danych. Być może problem nie tkwi w liczbie wniosków i ich obszerności, a w sposobie ich załatwiania i w tym jak w ogóle dany urząd podchodzi do publikowania informacji i jawności. Obszerne wnioski wykraczające poza to, co publikowane jest niejako standardowo, są oczywiście problematyczne i wymagają nakładu pracy i czasu - sami się z tym zmagaliśmy już nie raz jako podmiot, który był pytany, ale trzeba sobie z tym radzić i myśleć o tym jak ten proces usprawniać.

    •  

      @Watchdog_Polska: Czy wy wogóle wiecie gdzie leżą Ryglice a gdzie Toruń? Nauczcie się tagować.

    •  

      @Softcore: o widzisz złapałeś nas na bezrefleksyjnym "kopiuj, wklej". Dzięki i poprawimy się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement