•  

    Mam ochotę porozmawiać o keto. Jeżeli ktoś chce się podzielić, to jestem ciekawa:

    1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę
    2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)
    3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać
    4. Jaka jest dla was największa wada tej diety
    5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto

    Chętnie poczytam odpowiedzi na wszystkie lub część tych pytań

    Jeżeli ktoś jest ciekawy moich, to w spoilerze

    pokaż spoiler 1. Przemówiły do mnie względy zdrowotne, bo szczupła byłam zawsze (wyciszanie stanów zapalnych, wyrównanie poziomu insuliny, brak wzdęć); jestem na tej diecie od 4 miesięcy, to moje drugie podejście
    2. Bo czuję się na niej lepiej, bo edukuję się coraz bardziej wnikliwie, mam mega płaski brzuch i mogę jeść bekon ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    3. chipsy - co parę tygodni jest to mój cheat meal, ale kiedyś jadłam chipsy niemal co drugi dzień, więc to jest ogromna poprawa
    4. brak wielu poręcznych przekąsek, które na szybko można złapać w sklepie, kiedy dopadnie cię głód, brak ziemniaków
    5. fasolka szparagowa z bekonem, chilli i czosnkiem, inspiracja od @chixi


    #keto #lowcarb #dieta

    •  

      1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę

      Ponieważ doszedłem do przekonania, że jest to właściwa dieta dla istoty ludzkiej.

      2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)

      Ponieważ da się to stosować długoterminowo.

      3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać

      Typowe drobne dolegliwości chroniczne - nadwaga, niedożywienie, zatwardzenia, trądzik, skurcze, itp.

      4. Jaka jest dla was największa wada tej diety

      Jest mniej smaczna niż przemysłowo wytworzone żarcie.

      5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto

      Smażone mięso. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @BarkaMleczna:

    •  

      @BarkaMleczna
      1. PCOS i nadwaga, farmakologia i zbilansowana dieta nie dały rady
      2. Bo mi pasuje. Wolę dwa posiłki dziennie od taszczenia ze sobą pojemników, brak popołudniowych drzemek, więcej energii, lepsza skóra (sądzę że w skutek eliminacji glutenu), brak problemów żołądkowych.
      3. Makaron taki pszeniczny, z glutenem.
      Zdarza się ze zjem ale później zawsze cierpię.
      4. To samo, bardzo ograniczona ilość rzeczy, które można po prostu złapać i zjeść.
      5. Nie mam pojęcia, dużo rzeczy uwielbiam ale jakbym miała wybrać to naleśniki ruskie :)

      pokaż spoiler spoiler aaa, bardzo mi miło (。◕‿‿◕。)

    •  

      @BarkaMleczna: ja byłem łącznie 2 miechy na keto, i ciągle rozważam powrót.
      Niestety aktualny tryb życia nie pozwala mi na stosowanie zwykłej diety (mimo że kiedyś stosowałem i schudłem 11kg) bo zwyczajnie nie mam czasu stać przy garach i liczyć dokładnie kalorie.
      Ja z niej zrezygnowałem bo nie mogłem sobie poradzić z bezsennością a byłem w okresie egzaminów na studiach i nie mogłem sobie pozwolić na brak snu. Teraz wiem ze można użyć melatoniny a prawdopodobnie za mało się nawadniałem.

      Przez te dwa miesiące na keto czułem się lżej, nawet kiedy w posiłku miałem pół kostki masła czy smalcu i czułem duży przypływ energii który trwał znacznie dłużej niż na diecie opartej o węgle.

      Ulubiony przepis? Wszelkie gulasze zagęszczane masłem lub innym tłuszczem i dobrze doprawione były całkiem smaczne.

    •  

      @BarkaMleczna:

      1. Ponad 4 miesiące temu z ciekawości. Również z ciekawości byłem rok na weganizmie. Przed przejściem jednak pojawiały się jakieś książki o keto i całym tym "złym" tłuszczu, które przemówiły do mojego mózgu. W połączeniu ze świetnym samopoczuciem na keto, skutkuje to tym, że zostanę na tej diecie jak długo się da.

      2.Super się czuję, pozwala mi to funkcjonować bez przeszkód i oszczędzać czas na jedzeniu. Dużo biegam, pracuję i nie mam ochoty spędzać w kuchni więcej czasu niż godzina każdej doby. Nie mam już problemów ze zjadaniem dużej ilości kalorii, dzięki czemu mogę więcej biegać mimo jedzenia dwa razy na dobę (co 12 godzin) i nie odczuwam spadków energii jak na węglach.

      3. Problem ze zjadaniem odpowiedniej ilości kalorii. 3000+ kcal/dobę to dla mnie za dużo, żeby czuć się po posiłku komfortowo, bez wzdętego brzucha.

      4. Jeszcze nie odnotowałem. Ewentualnie problemy z jadaniem na mieście, bo nie jest to takie łatwe jak na wege.

      5. Wszystko. Wszystko jest pyszniejsze niż na innych dietach, ale odkryłem podroby, którymi się brzydziłem, a teraz uwielbiam.

    •  

      @BarkaMleczna 1.cały bieżący rok. Już kiedyś byłem na low carb I chciałem spróbować zrobić ponownie w bardziej świadomy sposób.
      2. Bo czuję się świetnie. Więcej energii, więcej chęci do działania. Potrzebuję mniej snu. Mniej posiłków dziennie trzeba przygotować. Mniej choruję + ustąpiły wszelkie dolegliwości jelitowe, kiedy starałem się jeść "zdrowo"
      3. Dolegliwości jelitowe
      4. Czasem są smaki na bułkę z masłem, spaghetti czy pizzę taka prawdziwą. Są też pyszne keto potrawy po których mi te smaki przechodzą.
      5. Jajka z majonezem, boczek, karczek

    •  

      @dietyloamoniowy: a jak się czułeś na weganizmie?

    •  

      @BarkaMleczna:

      1. Dwie sprawy. Pierwsza - spasłem się strasznie. Praca biurowa, brak ruchu, leki sterydowe. I związana z tymi lekami druga sprawa: choroba stawów. Czyli keto miało mi pomóc schudnąc (udało się) i zredukować bóle i obrzęki stawów (tu sukces mniejszy, niż oczekiwany, ale zawsze coś).

      2. Dobrze się na niej czuję. No, może nie jakoś rewelacyjnie, biorąc po uwagę chorobę, ale z pewnością lepiej, niż przed dietą.

      3. Chyba nie do końca rozumiem pytanie. Nigdy wcześniej żadnej innej diety nie stosowałem, jeśli o to pytasz, więc żadnej pięty achillesowej nie umiem zidentyfikować.

      4. Dla mnie największą wadą jest to, że jak się już człowiek odzwyczai od węgli, to później ciężko do nich wrócić. Po cheat mealach pojawiają się u mnie wzdęcia i czasami biegunki.

      5. Zdecydowanym zwycięzcą są pieczone żeberka.

    •  

      3. Chyba nie do końca rozumiem pytanie. Nigdy wcześniej żadnej innej diety nie stosowałem, jeśli o to pytasz, więc żadnej pięty achillesowej nie umiem zidentyfikować.

      @Carramba666: w pytaniu chodzi mi o taką osobistą słabość, jedzenie lub napoje, które są dla Ciebie szkodliwe, ale bez których nie mogłeś wcześniej żyć

      dzięki za odpowiedzi :)

    •  

      @BarkaMleczna: Dobrze, ale teraz mając porównanie, wiem, że jest to przepaść i węgle nie są dla ludzi. Pomijając samopoczucie, na keto miałem problemy z wypróżnianiem. Mimo dużej ilości błonnika, który to podobno jest tak bardzo potrzebny i dużej ilości płynów. Tygodniowe zatwardzenia to były normy, a później sraczka i tak naprzemiennie. Teraz zjadając czasami 10 gramów błonnika dziennie, nigdy nie robiłem zdrowszej kupy (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Błonnik jest dla mnie nic niewarty.

      Sorka, że tak dosłownie, ale nie da się inaczej ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      @dietyloamoniowy: chyba się pomyliłeś w drugim zdaniu i chodzi o wege :D A błonnik jest w organizmie zbędny, to jeden z mitów, z którym najtrudniej walczyć, ale sam widzisz po sobie, że mit to mit :D

      +: wwwooo
    •  

      @BarkaMleczna: Właśnie chciałem poprawić, ale przez Ciebie już nie mogę :D I jest od cholery takich mitów. To jest dramat po prostu.

    •  

      @BarkaMleczna: No to Coca Cola. Teraz zrezygnowałem z tej marki w ogóle, bo coli zero niestety się nie da pić - jest obrzydliwa.

    •  

      1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę

      @BarkaMleczna: Zacząłem zrzucać wagę od początku zeszłego roku, na keto przeszedłem 2 miesiące później. Czyli już będzie ponad 18 miesięcy :)

      2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)

      @BarkaMleczna: Bo taki styl odżywiania mi najbardziej pasuje i wierzę że jest bardziej naturalny dla człowieka bo wykorzystuje mniej żywności przetworzonej. Mogę jeść mniej posiłków które mam czas samemu przygotować, mogę jeść niemal wszystko to co najbardziej lubię i właściwie się nie ograniczam. Jestem w szoku jak wiele razy zaszalałem z ilością jedzenia a waga stoi twardo. Początkowo też czułem się o wiele lepiej niż przed keto natomiast źle po zjedzeniu węgli, do tego baaardzo poprawiła mi się skóra, zasoby energii, chęć do życia i libido. Teraz już po prostu nie mam porównania - ale z pewnością kiedy zastanawiałem się nad stałym żywieniem keto były to bardzo ważne czynniki (chociaż trudno jednoznacznie stwierdzić co było zasługą keto a co utratą wagi).

      Dodałbym jeszcze IF, który jest dla mnie naturalny na keto. Czuję się jak Pan życia i śmierci kiedy słyszę biadolenie że ktoś nie zjadł od 3 godzin i mu burczy w brzuszku :( a ja mogę nie jeść dopóki nie ma czegoś dobrego do zjedzenia i nie rodzi to żadnego dyskomfortu.

      3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać

      @chixi: Przed keto często jadłem późno wieczorem, wpływało to nie tylko na moją wagę ale i jakość snu oraz samopoczucie. Trudno powiedzieć czy rozwiązanie tego problemu to głównie zasługa keto, czy ogólne poukładanie nawyków żywieniowych. Jeśli chodzi o ciągoty do węgli na keto to największy problem jest dla mnie w odkrywaniu nowych produktów czy jedzenia regionalnego. Na pierwszym miejscu jest dla mnie pasja do jedzenia, więc mając okazję spróbować czegoś nowego po prostu to robię i nie patrzę na węgle.

      4. Jaka jest dla was największa wada tej diety

      @BarkaMleczna: Mało opcji low-carb na mieście lub w podróży. Zwłaszcza jeśli chodzi o desery, dania wytrawne bez problemu można adaptować na low-carb (np. zostawiając ziemniaki), ale już pójść do kawiarni na ciastko się nie da. Jeżeli już jakimś cudem znajdzie się deser bez cukru to często jest zawalony innymi węglami. To szczególnie frustrujące kiedy wiesz jak łatwo zrobić deser low-carb. Po za tym mój taki osobisty problem to fakt że różowa jest wege, więc trudno przygotować jeden konkretny, ciekawy posiłek który możemy zjeść oboje. Najczęściej wspólnie jemy jakieś tacosy, czy inne potrawy składane z różnych składników.

      5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto

      @BarkaMleczna: Trudno wskazać jakiś konkretny przepis, natomiast na keto pokochałem brukselkę i szpinak. Były zawsze raczej obojętne, a teraz to mój zdecydowany top. Po za tym dzięki keto skupiłem się na dopracowaniu obróbki mięsa, przez to że w moich potrawach zaczęło być mniej głównych składników musiałem zadbać żeby te które są (czyli głównie mięso) zachwycały.

    •  

      @BarkaMleczna
      1. Wcześniej byłem pół roku, ale teraz ponownie wracam, kończę adaptacje. Przeszedłem, bo na innych dietach na redukcji ciągle byłem głodny niezaleznie od posilku
      2. Właśnie brak uczucia głodu( czasem mam nawet problem ze zjedzeniem 1800kcal) i bardzo smaczne posiłki. Brak jakichkolwiek problemów jelitowych i ogrom energii.
      3. Chyba podjadanie i slodycze/chipsy
      4. Wszelkie wyjścia ze znajomymi i alkohol.
      5. Generalnie wołowina i omlety

    •  

      @BarkaMleczna: na zbilansowanej diecie też można jeść bekon, nawet na redukcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę
      Problemy z otyłością na które zalecenie jedz mniej ruszaj się więcej nie pomogły. 1 rok.

      2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)
      skuteczność w utrzymaniu wagi, wygoda z częstotliwością posiłków, mniejsze uczucie głodu.

      3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać
      częste uczucie głodu i mało apetyczne dania z powodu trzymania nisko tłuszczy.

      4. Jaka jest dla was największa wada tej diety
      problemy z utrzymaniem stricte keto.

      5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto
      pieczony boczek z chrupiąca skórką.

      @BarkaMleczna:

    •  

      1. 4 miesiące. Głównie aby pozbyć się nadmiernych kg. Nigdy nie byłem typowym grubasem, ale bardzo szybko łapałem nadprogramowe kilogramy, nawet pomimo aktywności. Poza tym lubię eksperymentować i potraktowałem to jako kolejne wyzwanie.
      2. Schudłem i utrzymuję wagę bez wyrzeczeń, a przynajmniej nie czuję bym robił coś wbrew sobie. Nie mam spadków energii, kawę piję bo lubię a nie dlatego, że 'jestem senny po 15tej'. Dodatkowo mogę nie jeść naście godzin i nie mam uczucia ssania w żołądku. Zero problemów ze wzdęciami, brak uczucia 'ciężkości'. To takie główne, które teraz przychodzą mi do głowy.
      Obecnie mam inny problem jak przytyć:)
      3. Zawsze lubiłem duże porcje i z tym chyba nadal się nie uporałem, jednak w żaden sposób nie wpływa to obecnie na moje samopoczucie. Słodycze i alkohol odstawiłem przed przejściem na keto.
      4. Póki co nie widzę wad. Może jedynie brakuje mi momentami 'chrupkości' i łatwości z jaką można kupić/zrobić produkty, które wcześniej jadłem, np pizza czy makaron.
      5. Wszelkiego rodzaju zapiekanki na bazie warzyw i sera:)

    •  

      @BarkaMleczna:

      1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę

      4 miesiace temu. Przedewszystkim chodzi o zdrowie.

      2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)

      Dużo benefitów. Najlepsze 2 według mnie, śpię 6h i sie wysypiam. Nie jestem głodny.

      3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać

      Węglowodany

      4. Jaka jest dla was największa wada tej diety

      Cieżko coś zjeść na mieście ze znajomymi albo obiad u kogoś.

      5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto

      Stek z antrykotu

    •  

      @BarkaMleczna:

      Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę
      Będzie 7 tydzień, lekarz mi kazał przy mojej IO, PCOS i paru innych fajnych sprawach.

      Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)
      W KOŃCU NIE ŚPIĘ W DZIEŃ! a serio, potrafiłam przespać pół dnia po zajęciach/ pracy i do tego całą noc a rano być jak zombie

      Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać
      Nie wpierdalam słodyczy jak mały dzik, cukier może nie istnieć. Keto słodycze z czekolady 95 są aż za słodkie

      Jaka jest dla was największa wada tej diety
      Ludzie się na mnie dziwnie patrzą jak wywalam bułki w McD ;__; no i musiałam się przekonać do mięsa

      Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto
      Majonez <3 wszystko smakuje lepiej z majonezem. I jak makro podbija ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @BarkaMleczna:

      1. Dlaczego i jak dawno przeszliście na tę dietę
      Zacząłem się interesować #keto gdzieś w grudniu 2018. Miałem wtedy kolejne podejście do liczenia kalorii i diety raczej ubogiej w tłuszcze - ryż, kurczak, 5 posiłków dziennie, te sprawy. Szło to kiepsko. Nie dość, że waga nie leciała tak jak powinna, to pół dnia spędzałem w kuchni, ciągle chodziłem głodny, a posiłki były tak suche i nudne, że jedzenie ich nie sprawiało żadnej przyjemności. W końcu po obejrzeniu jakiegoś filmiku na yt, który porównywał wady i zalety różnych diet, zdecydowałem się spróbować keto z początkiem marca (pierwsze 2 miesiące to było raczej lowcarb bo jeszcze nie umiałem zjeść jajecznicy bez chleba). Chciałem przede wszystkim jeść rzadziej, ale większe, smaczniejsze i bardziej satysfakcjonujące posiłki. Do kwestii chudnięcia na keto podchodziłem dość sceptycznie, a w inne magiczne właściwości keto w ogóle nie wierzyłem. Ale postanowiłem spróbować, z czego bardzo się cieszę.

      2. Dlaczego na niej zostaliście (te dwa powody mogą się różnić)
      U mnie te powody raczej się nie różnią, chociaż oprócz tego, że jem tak jak chciałem (czyli smacznie i 1-2 posiłki dziennie), a waga leci cały czas w dół, to przekonałem się też że na keto mam tez dużo więcej energii, lepiej mi się trenuje, lepiej śpię, zniknęły mi syfy, prawie się pozbyłem chronicznego chrząkania i ogólnie czuje się po prostu lepiej. Przypominam sobie o tym za każdym razem jak wrzucę placka albo (o zgrozo) namówią mnie na ciasto.

      3. Jaka była wasza dietetyczna "pięta achillesowa", którą być może udało się dzięki temu pokonać
      Browary. Nie udało się pokonać, ale udało się ograniczyć. Zawsze byłem piwoszem, a wkręciłem się też w robienie domowego piwa z kilkoma kumplami i w tą całą piwną rewolucję (ciemny pszeniczny lager pils potrójnie chmielony z browaru koczkodan). Dochodziło do tego, że prawie codziennie degustowałem sobie wieczorem jakiś nowy browarek. Ponieważ piwo i keto absolutnie nie idą w parze, to udało mi się od tego odzwyczaić. Dalej sobie pozwalam na piwko, ale nie częściej niż raz w tygodniu.

      4. Jaka jest dla was największa wada tej diety
      Że nie można pić browarów. No i keto sraczka nie jest zbyt przyjemna. Upierdliwe jest też tłumaczenia, że nie zjem jabłka bo jestem na diecie, zwłaszcza jak potem osoba, która proponowała mi jabłko widzi jak wpitalam kiełbasę. Poruszana przez wiele osób kwestia braku możliwości zjedzenia czegoś na szybko / na mieście absolutnie mnie nie dotyczy - prawie w każdej restauracji (nie licząc najgorszych fastfoodów) można sobie dobrać coś odpowiedniego, a w sklepie też się znajdzie nie jedna przekąska. Pisałem już o tym na mirko kilkukrotnie.

      5. Ulubiony przepis, który odkryliście dzięki keto
      Może nie tyle odkryłem, co zacząłem częściej robić: steki i wątróbka.