•  

    Wczorajszy dzień raczej nie różnił się od poprzednich, toteż rzucę niewielką ciekawostką nt. tego, czym obecnie żyje firma. I wcale nie jest to temat nowych autobusów – sporo rozmów kręci się wokół wyborów. Nie, nie chodzi o najbliższe wybory parlamentarne – trwają obecnie wewnętrzne wybory w PKS-ie do rady nadzorczej firmy. No i kampania trwa na całego, brakuje chyba tylko plakatów rozwieszanych w autobusach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na dyspozytorni, na dyżurce, w budynkach administracyjnych, gdzie się dało, tam są poprzyklejane plakaty, a ich zawartość w gruncie rzeczy niewiele się różni od tego, co można znaleźć na plakatach wyborczych naszych politycznych milusińskich. Chociaż na pewno nie wydano na nie fortuny, a grafik nie płakał, jak projektował, bo nikt takowego nie zatrudniał – prosta fota en face kandydata, krótka biografia pekaesowskiej kariery i co dana osoba chce zrobić dobrego dla społeczności kierowców. Dla świętego spokoju też poszedłem zagłosować, głównie po to, żeby nie musieć szukać kolejnych wymówek, dlaczego tego nie zrobiłem, chociaż osobiście trochę nie czułem się zobowiązany do tego, bo dopiero co się zatrudniłem i trudno mi jakoś określić, co dokładnie chciałbym zmienić w firmie na lepsze. Chociaż w sumie to byłaby jedna rzecz, mianowicie – podejście niektórych ludzi do tego, co robią, no ale tego zmianami personalnymi w zarządzie firmy czy radach nadzorczych nie zmienimy. Ale w gruncie rzeczy to każdy w duchu wie, że ktokolwiek tam się nie dostanie, to gówno zrobi, bo nawet, jeśli będzie chciał, to betonu łyżeczką nie rozkopie. A kółka dalej się kręcą.
    A, i rzeczywiście weszły już w życie te dopłaty do kursów, bo pojawiły się rozpiski, żeby pod żadnym pozorem nie zmieniać liczby przejechanych kilometrów na niektórych kursach (PKS-u, więc mnie to na razie nie dotyczy), tak z ciekawości zerknąłem na listę, ale nie było tam nic imponującego. Zresztą na stronie PKS-u możecie sobie zweryfikować, co tam nowego wróciło. Zwróciłem uwagę, że jest więcej kursów do Dynowa i Ulanicy, do Bratkowic też coś więcej puszczą autobusów, a tak to na próżno szukać jakichś linii do Białegostoku, Krakowa czy Wrocławia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    A na zdjęciu jeden z kilku autobusów, które swoje już odsłużyły i teraz robią już tylko za dawców części. Oprócz tego MAN-a jest jeszcze drugi MAN, jedna Setra, Mercedes z zatartym silnikiem i nieużywany Autosan H10, aczkolwiek nie wiem, czy on jest już trupem, czy po prostu stoi uszkodzony i póki co niepotrzebny. Sądzę jednak, że to pierwsze, bo to na tyle prosta maszyna, że raczej nie stałaby po prostu otwarta na środku placu bez zainteresowania.

    #autobusy #rzeszow #pracbaza #jakbedziewpksie

    źródło: IMG_0766.JPG