•  

    Na Węgrzech dzięki podnoszeniu płacy minimalnej inflacja produktów pożywczych zapierdala już w tempie 6%. Już nawet stopa procentowa jest przez to podnoszona (pozdrawiam ludzi w kredytami). W Cebulandii efekt ten będzie jeszcze silniejszy dzięki aktualnie lekko rozpędzonej inflacji.

    (https://www.parkiet.com/Analizy/305229882-Inflacja-przypomina-o-sobie-panstwom-naszego-regionu.html)

    pokaż spoiler #bekazpisu #ekonomia #gospodarka #finanse #pis

    źródło: polakirobaki.jpg

    •  

      @xxvv: Korelacja to nie jest jeszcze przyczynowość...
      Poza tym dlaczego dałeś wykres z inflacji tylko z 5 lat, a nie z 10? Bo by Ci pod tezę nie pasował?

      źródło: Zrzut ekranu z 2019-09-09 21-02-21.png

      +: Cinekk
    •  

      @xxvv: No i susza w Europie w ogóle nie ma wpływu na wzrost cen żywności.

      źródło: Zrzut ekranu z 2019-09-09 21-02-53.png

    •  

      @Defined: Uśredniona inflacja produktów spożywczych w Europie to 2,5% - w to wlicza się susza. Różnica 3,5 p.p. Węgier wynika z ich polityki gospodarczej - między innymi podnoszenia płacy minimalnej. Okresy sprzed 10 lat to czas kryzysu w Europie, a nie aktualnego prosperity.

      źródło: 1.JPG

    •  

      @xxvv: Różnica wynika z tego, że kraje zachodu odpowiednio gospodarują zasobami wodnymi i inwestują w nawadnianie upraw, co pomaga w przeciwdziałaniu skutkom suszy. Polityka gospodarcza i podnoszenie płacy minimalnej nie wpłynie znacząco w przeciągu roku na inflację tylko będzie miało charakter długofalowy. Podniesienie cen artykułów spożywczych (w zasadzie cen czegokolwiek) to ostatnie co zrobi jakikolwiek sprzedawca, bo najzwyczajniej w świecie nie będą wtedy konkurencyjni.

      Swoją drogą jak wytłumaczysz wzrost cen żywności na Islandii w tym roku?

    •  

      @dajciemnienicknormalny: Przepływ towarów w UE jest wolny, więc nie ma dużego wpływu kto jak gospodaruje uprawami - ceny ze względu na suszę urosną wszędzie bardzo podobnie. Na Islandii wzrosły bo stało się tak też w innych państwach - stąd import żywności jest dla nich droższy. Ten długofalowy charakter już jak najbardziej widać, powtarzam, że to nie tylko ze względu na wzrost płacy minimalnej, ale jest to niewątpliwie jeden z istotnych czynników sytuacji węgierskiej.

      +: Piz-dur
    •  

      @xxvv: Nie porównuj do całej UE, tylko do państw regionu o podobnym wzroście gospodarczy. Inflacja jest zasadniczo skorelowana ze wzrostem gospodarczym i światowymi cenami surowców (oczywiście zdarzają się odstępstwa od tego, ale zasadniczo tak to wygląda). Wzrost gospodarczy dla całej UE to ok. 1,5%, wzrost gospodarczy Węgier to ok. 5%. Jeśli chcesz porównywać inflację na Węgrzech to nie porównuj jej z Niemcami, które są w stagnacji gospodarczej tylko z Polską, Rumunią, Bułgarią, Słowacją, Litwą itd. I jeśli tak zrobisz, to okaże się, że uśredniony wzrost cen na żywności dla państw naszego regionu to obecnie circa about 5-6%.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement