•  

    Gdyby ktoś zapytał mnie "Michau, jaka jest najgorsza rzecz jaka przytrafiła ci się w tym roku?" Bez wahania odpowiedziałbym "Dodanie mnie do konwersacji grupowej klasy 4b szkoły podstawowej w Knurowie".

    Gdzieś tam w Polsce żyje zapewne wiele Michałów Michalskich, ale nie wiem po co taki człowiek żyje, skoro jak zwykle musiało paść na mnie. Dzięki za nic, jesteście bezużyteczni, gratuluję.

    Któregoś dnia dostałem zaproszenie do konwersacji o tajemniczym kryptonimie "4b". Nie zaakceptowałem ani nie odrzuciłem, tylko w duchu miłości do prawdy, który przepełnia mnie od maleńkości, zbadałem sprawę i ku swojemu minimalnemu zdziwieniu odkryłem, że jest to konwersacja grupowa klasy 4b. Ja chodziłem do 4a więc to wyraźnie była jakaś pomyłka. Zwłaszcza, że mógłbym być ojcem dla uczestników tej konwersacji, czego uświadomienie zresztą przyprawiło mnie o ból głowy.

    Na moją decyzję, aby prośbę o połączenie odrzucić, pan Facebook postanowił się na mnie wysrać. Konwersacji niby ani nie zaakceptował, ani nie odrzucił, ale równie dobrze mógł po prostu zadzwonić na suki z donosem o pedofilii ponieważ od kilku tygodni otrzymuje stosy wiadomości nie tylko na temat planu lekcji, co dyra powiedziała na ostatnim apelu i kto w związku z tym ma kopa w jaja, czy tego, co było wczoraj zadane na histe, tylko jestem dołączany do podgrup, których również nie mogę z jakiegoś powodu odrzucić, gdzie przeważają dziewczyny, które trolluja się nawzajem przekrzykując literkami, która kocha mnie bardziej i pierwsza pokaże mi sowę. To nie jest, kurwa, śmieszne. Od wielu dni kładę się spać w ubraniu, ze spakowaną walizką na koty przy łóżku, wcale nie spiąc tylko czekając na smutnych panów z WSI, ABW, czy tam innego NKWD.

    Najgorsze zaczęło się jednak niedawno, kiedy mimo braku jakiejkolwiek aktywności (której zresztą nie mogę podjąć) z mojej strony na coraz liczniejszych konwersacjach grupowych, albo właśnie z tego powodu, gówniaki zaczęły pisać do mnie wiadomości prywatne. Jestem uratowany, myślałem z początku, teraz wytłumaczę tym miłym dzieciom, że to pomyłka. Taki chuj. Pyskate smarkacze nie tylko mi nie wierzą, ale też grożą kopniakami w jajca, czy wygadaniem całej szkole, że kocham jakąś Julkę.

    Tłumaczę tym miłym dzieciom, które są z pewnością pociechą dla swoich rodziców, że mogą przecież kliknąć w moje imię i zobaczyć po profilu, że mówię prawdę, to jest jakaś fatalna pomyłka, i naprawdę muszą przestać pisać do mnie trylion (czy wiesz dzieciaczku, ile to jest trylion?) wiadomości dziennie, ale szczeniaki są za młode aby mieć uczciwie konto na FB, wobec czego korzystają tylko z messengera i nie widzą mojego profilu. Kto, kurwa, zaznacza w internecie "nie mam x lat" nawet jak nie ma X lat?!?

    Konflikt między mną a 4b z Knurowa, która gremialnie najwyraźniej myśli, że toczę z nich nieśmieszną bekę, bo na pewno jestem konfident co łazi kablować lasce od przyry i dlatego nie chcę z nimi rozmawiać, nasilił się już do tego stopnia, że gówniaki przestały do mnie pisać, tylko jeden po drugim dzwonią na video. Odebrałbym, bo to powinno załatwić sprawę, ale boję się, że jak odbiorę wideorozmowę od jakiejś dziewieciolatki, to na żadnym komisariacie nikt mi nigdy nie uwierzy, że odebrałem dupą i to pomyłka.

    #humor #pasta #szkola #podbaza

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20190909-230253.png

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Lista zaklęć wielkiego wybrańca Harry'ego Pottera:
      1) Ekspelliarmus
      2) Drętwota
      3) Ekspekto Patronum
      koniec listy
      #harrypotter

      odpowiedzi (31)

    • avatar

      No siema @Cash1337, nadrabiam odcinki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      odpowiedzi (85)

    • avatar

      TL;DR:

      W nawiązaniu do tego wpisu ślub się udał. Przyszło 40 z 83 osób, poszło dużo alkoholu, goście dopisali, ogólnie jesteśmy zadowoleni. Zachęcam mimo wszystko do przeczytania całego wpisu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Będę wołał plusujących i komentujących poprzedni wpis przez mirkolisty, mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi tego za złe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+

      LONG STORY - zachęcam do czytania.

      W nawiązaniu do tego wpisu napiszę ciąg dalszy historii i podzielę się garścią spostrzeżeń...

      A więc jesteśmy z żoną ponad miesiąc po ślubie. Spośród zaproszonych 83 gości weselnych zjawiło się tylko 40 osób. Pierwotnie było nam bardzo smutno z tego powodu, ale patrząc jednak z perspektywy czasu, nawet dobrze że tak wyszło. Dzięki temu, że potoczyło się wszystko tak a nie inaczej mieliśmy na imprezeie tylko osoby, które na prawdę się cieszyły naszym dniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ogólnie stresowałem się w dniu ślubu, jak to wszystko będzie... obawiałem się że zamiast wesela będzie stypa, jak się potem okazało niesłusznie. Stres towarzyszył od momentu wyjazdu z domu do mniej więcej zakończenia pierwszego tańca. W samym kościele było ok, młody ksiądz nie przynudzał i powiedział spoko kazanie, przy samej przysiędze z żoną nieco oczy nam się spociły (ʘ‿ʘ) pierwsza godzina na sali była trochę sztywna, ale po kilku głębszych goście ruszyli jak zaczarowani. Impreza była jednodniowa, a sala dostępna max. do 4 nad ranem. Wszyscy, zarówno ja z żoną, właściciel sali, moje rodzeństwo i zespół myśleliśmy, że impreza potrwa maksymalnie do godziny 2 i na tym się zakończy, tymczasem okazało się, że ok 14 osób dotrwało do końca, czyli do 4 nad ranem. Gdyby nie to, że musieliśmy kończyć tuż przed 4, to goście jeszcze by się bawili.

      Wódki na ślub poszło nam ok 90 butelek na 40 osób oraz ok 10 butelek wina ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście mówimy tutaj o piciu alkoholu na imprezie + wódce do zabaw weselnych + na odchodne po flaszeczce i paczce ze słodkościami dla każdej pary.

      Co do ciekawostek i spostrzeżeń to:
      - część osób nie przyszła z przyczyn, które były nam znane i szanujemy taką decyzję. Wiadomym jest, że żałoba, czy problemy zdrowotne danej osoby wykluczają udział w imprezie co jest zrozumiałe.
      - część osób nie przyszła bo "cośtam", po weselu jednak niektórym wymówka nie pokryła się z rzeczywistością, ale nie robimy z tego powodu ambarasu. Lepiej tak, niż takie osoby miałyby zadeklarować się, że przyjdą a zostawiłyby puste krzesło.
      - prawie wszyscy, którzy w trakcie zaproszeń mówili "na pewno przyjdę" nie przyszli. Także jeżeli planujesz ślub uważaj na takie deklaracje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      - jeżeli znasz swoją rodzinę i wiesz kto z kim dobrze żyje a kto nie, to warto pomyśleć o winietkach na stół. Dzięki temu jeśli dobrze dobierzesz towarzystwo to masz duże szanse na udaną zabawę. Oczywiście towarzystwo trochę należy pomieszać. U nas stół był podzielony wg wieku, mniej więcej tak:
      + lewa strona stołu - ludzie w wieku 28- 48,
      + prawa strona stołu - ludzie w wieku 45 i wzwyż
      + środek - ludzie w wieku ok 18 - 30 lat

      Hit ciekawostka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Znajomy odmówił mi przyjścia na ślub, tłumacząc:

      wiesz stary, moja żona jest w ciąży, nie czuje się najlepiej, gdyby nie ciąża to na pewno byśmy na ślub przyszli

      Tydzień po ślubie a zarazem po urlopie wracam do pracy, a drugi ziomek pyta się tego co go prosiliśmy na ślub:

      jak było na ślubie?

      a ten odparł:

      spoko, trochę się pobawiliśmy, pojedliśmy itp...

      Jak się okazało tydzień po naszym ślubie, na który nie poszli "ze względu na ciążę", byli na innym. Nie mam o to żalu, nie mniej jednak komiczne to było, gdy jego wymówka spaliła na panewce ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

      A nie przyszli, bo ja rok temu nie byłem na ich ślubie i po prostu to było mówiąc kolokwialnie "oddane", ale to inna historia. Miałem wtedy po prostu ciężki okres w życiu, byłem na bezrobociu 1,5 miesiąca (po raz pierwszy w życiu co było dla mnie ciężkie), do tego jeszcze strzeliło mi auto i miałem do wybulenia na naprawę ponad 1000zł.

      Przepraszam, jeżeli tekst jest mało czytelny lub chaotyczny, humanista ze mnie żaden ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Także jeżeli macie pytania to pytajcie, postaram się na wszystkie odpowiedzieć.

      #slub #mirkowesele #oswiadczenie
      pokaż całość

      odpowiedzi (105)

    Advertisement