•  
    kajbel via iOS

    +1415

    Mirki, niech ktoś pomoże.. jestem z wami już tak długo. Pilnie potrzebuje jakiegoś kontaktu, namiaru.. czegokolwiek co pozwoli mi się dostać na operację na wydział neurochirurgii. Wypadnięty dysk w odcinku szyjnym kręgosłupa, brak czucia w 3 palcach lewej ręki, niesamowite „atrakcje” bólowe.. oficjalnie na nfz trzeba czekać z 2-3 lata.. nie moge tyle czekać, nie moge normalnie funkcjonować i boje sie o reke..

    #sluzbazdrowia #zdrowie #poznan #pomocy #szpital

    •  

      @kajbel: w tym chlewie obsranym gównem jak poważnie zachorujesz to nic tylko sie żegnać z rodziną..........

      ZMIEŃMY TO W NASTĘPNYCH WYBORACH!

    •  

      @LZBNZ: @TynkarzCzwartejSciany:

      Mirki.. mam 27 lat.. bie zebym czul sie lepszy czy cos, ale cale zycie przede mna.. jak bede czekal 2 lata to moze byc jakis niedowład czy cos.. place podwójne skladki, z umowh o prace i z wlasnej działalności i chore mi sie wydaje, żeby fundować sobie prywatną operacje.. pojebany kraj

    •  

      @kajbel: Serio Schetyna każe wam pisać takie głupoty? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kajbel: sprawdzales w systemie kolejkowym w innych czesciach polski?

    •  

      @kajbel: sprawdź kto jest ordynatorem oddziału, następnie musisz znaleźć gdzie ta osoba przyjmuje prywatnie i iść tam do niej na wizytę, no a na wizycie musisz dać do zrozumienia, że bardzo chciałbyś być jak najszybciej wyleczony. Pewno ordynator wpisze Cię w "swoją" listę

    •  

      @kajbel: masakra, jak czytam co się dzieje to ogarnia mnie bezradność. Też płaczę nie małe składki co miesiąc i wkurza mnie to że pewnego dnia jeśli będę potrzebował pomocy to będę musiał kombinować. Co za system.

    •  

      @kajbel mojej przyjaciółki facet miał jakiegoś guza w rdzeniu kregowym. W Poznaniu powiedzieli mu coś w stylu "możemy pana operować, ale będzie pan warzywem". No kurła, bez operacji też prędzej czy później by był. Znalazł sobie lekarza i szpital w Szczecinie. Fakt, nie był to ultra szybki termin, ale dość szybko go położyli na salę. I dali mu nadzieję, że będzie ok. Obecnie jest po operacji, zaczyna ruszać jedną ręką, a lekarze są dobrej myśli.

      +: DOgi
    •  

      @Daleki_Jones: już się PiSowskie trolle zleciały
      @kajbel: poszukaj po rodzinie czy nikt nie zna jakiegoś lekarza, może ci pomóc zdobyć namiar.
      Ale pewnie bez łapówki dla lekarza się nic nie uda. Tak z ulicy będziesz miał problem, bo lekarz nie będzie chciał ryzykować wzięcia łapówki.

    •  

      @Krzyszy jakie to są te "niemałe składki"? 200, 300zl? Serio Myślisz że to kasa uprawniająca do wszystkich możliwych świadczeń?

      @kajbel a dlaczego nie możesz iść prywatnie?

    •  

      @kajbel: musisz podzwonić po oddziałach a najlepiej pojeździć bo kolejki da rzeczywiście długie. Operacje neurochirurgiczne trwają po ładnych kilka godzin, często max 2 dziennie robią więc kolejka siłą rzeczy się zapełnia. Braki kadrowe dają rezultaty, fizycznie nie ma kto obsłużyć takich pacjentów, a w kolejce zapewne podobni już czekają

    •  

      a dlaczego nie możesz iść prywatnie?

      @kaaban: nie słyszałem, żeby ktoś takie odbarczenia robił prywatnie w pl, cena pewnie byłaby kosmiczna

    •  

      @kaaban: 500-600. No już się uzbieralo trochę, ciekawe czy będę miał możliwość wyskorzystać, bo od 16 lat wszystko prywatnie - bo jak to jest ze tomograf prywatnie kosztuje 300 pln i można zrobić kolejnego dnia, a publicznie 3 miesiące :O

    •  

      Możesz napisać od czego się zaczęły twoje problemy z szyja ?

    •  

      @kajbel: ile prywatnie taka przyjemność?

    •  

      @kajbel idź prywatnie do neurochirurga, wpisze Ciebie na operacje na szpital, tak szybko jak to możliwe, w zależności od przypadku poczekasz tydzień, miesiąc ale nie kilka lat. Ja tak miałam zrobione dwie operacje kręgosłupa. A jeśli stało Ci się to teraz to jedź na sor, z soru trafisz na oddział i operacja.

    •  

      @Krzyszy nic się nie uzbieralo, zobacz sobie na czym polega istota uzbieczen. A jak nadal nie rozumiesz to idź do ubezoueczalni z ryjem, że TROCHĘ SIĘ UZBIERALO, Więc tobie się nalezy

    •  

      @kajbel

      @Kid_A dobrze mówi, szukasz lekarza w szpitalu, idziesz do niego prywatnie i masz załatwione miejsce na oddziale, nawet bez "upominku" często, wystarczy zapłacić za wizytę wg cennika.
      Ze swojej strony w Krakowie mogę polecic dr Sławomira Dyszkiewicza, bardzo się przejmuje pacjentami i robi co może żeby pomóc. Niestety nie wiem jak przyjmuje prywatnie, natomiast w szpitalu na Botanicznej jeszcze niedawno był.

    •  

      @kajbel: Mireczku, jak wyżej napisali, jak najszybciej na wizytę prywatna do ordynatora. To jest pewnie kilka stowek a to jedyna droga żeby przyspiszyc wszystko.

    •  

      @kajbel: moze cos wiecej o diagnostyce, wynikach, dotychczasowej terapii i przebiegu? na pewno operacja jest wskazana?

    •  

      @kajbel: przy objawach które opisujesz zazwyczaj robia operacje na cito, 2-3 lata nie czeka sie z brakiem czucia w palcach

    •  

      @kajbel: kiedy ten dysk ci wypadl? Probowales innej metody leczenia? Operacja to ostatecznosc? Jak duzy masz ucisk na nerw? Pokaz wynik MRI

    •  

      @maniek74: nie wiem kiedy wypadl, bark mnie bolał miesiac czasu, tydzień temu ból hardcore, caly dzień sie zwijałem. Teraz pozostało odrętwienie i nawracajacy bol reki.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: IMG_2685.PNG

    •  

      @kaaban: xD ok, tylko to ja decyduje skorzystać z usługi ubezpieczalni, a nie ona mnie zmusiła xD jak mi się nie podoba to mogę zmienić ubezpieczyciela, w tym wypadku co najwyżej mogę iść pracować na czarno xD
      Powiedz mi, podoba Ci się ten system? Uważasz że jest wydolny? Uważasz że to powinno tak wyglądać?

    •  

      @kajbel: żeby chorować w tym kraju trzeba mieć zdrowie ( ͡° ʖ̯ ͡°) żeby iść prywatnie, trzeba mieć pieniądze, żeby mieć pieniądze trzeba iść do pracy, żeby iść do pracy trzeba być zdrowym. I kółeczko się zamyka.

    •  

      @kajbel: idz na sor w szpitalu, gdzie jest neurochirurgia i nie daj sie zbyc. Jesli zaczyna dretwiec - zmiany w ucisnietych nerwach mogą byc nieodwracalne, to sie kwalifikuje do natychmiastowej operacji

    •  

      @kajbel:

      Idź prywatnie biedaku a nie oszczędzasz na zdrowiu

    •  

      @kajbel Czekaj czekaj. Z taką przypadloscia na NFZ czeka się trzy lata? Boże, jak dobrze że żyje na zachodzie. Wypadniety dysk odcinka dolnego kręgosłupa. Całkowity brak czucia w prawej stopie. Ból taki, że oxycodon do spółki z fentanylem nie pomagały. Czas oczekiwania na operację - 51 dni, po drodze blokada nerwu za którą musiałem zapłacić sobie sam - 300e ale tak bolało że zaplacilbym i 3000. Ja pierrrdole czytać to i strasznie i śmiesznie zarazem. Łączę się z Toba w bólu bo wiem co czujesz.

    •  

      @kajbel acha o rękę nie martw się zupełnie. Nerw się zregeneruje, szybciej bądź później ale w stu procentach. Mi po 8 miesiącach od operacji zostały jeszcze dwa palce z całej stopy do odzyskania. Neurochirurg powiedział, że wrócą na bank i mam się tym nie stresować

    •  

      @kajbel: Idź na sor, tylko koniecznie powiedz, że dzisiaj Ci się to stało. Jak ja powiedziałam ze miałam wypadek dzień wcześniej to mnie odesłali z kwitkiem a później się okazało ze mialam złamana wyniosłość międzykłykciową czyli gips mi się należał ¯\(ツ)

    •  

      @kajbel: mirku mojemu tacie kręgosłup poskladal dr. Winkler - szpital sw wojciecha w poznaniu. Niestety prywatnie, a ceny wesołe nie są :(
      Jakbys sie jednak zdecydowal nie czekać tych 2 lat i zaplacic, to tego pana polecam z czystym sumieniem.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20190910-175923.png

    •  

      @Kid_A
      @kajbel niestety potwierdzam też tak robiłem i mama

      +: Thebre, DOgi
    •  

      @Krzyszy: Co więcej:

      Jak zaczęło boleć juz w kategorii „kurewskiego” bólu, to poszedłem prywatnie do ortopedy, bo na NFZ nie było już w tym roku terminów. Po wizycie zawcił mi zrobić rezonans, gdzie też nie było terminów na już, tylko na pazdziernik/listopad, wiec tez tego samego dnia, 2 godziny po wykonaniu telefonu zeobilem sobie rezonans prywatnie za 350zl (dzieki groupon).
      Następnie znowu prywatnie do ortopedy z wynikami z rezonansu a nastepnie oczywiscie prywatnie do neurochirurga.
      Łacznie juz pewnoe z 1000-1200 poszło..
      Wkurwienie moje już przekracza wszystkie skale..

    •  

      @f-lock: Ból barku. Trwał z dobry miesiąc. Nie jakis mocny, ale upoerdliwy. Poszedłem do rodzinnego, dostałem lek przeciwzapalny/przeciwbólowy i tak z tydzień pobrałem. Było lepiej. Po tygodniu od rana ból zaczął sie nasilać, i stawał sie nie do wytrzymania. Ból barku, stawu barkowego, ręki, dłoni, napieprzało tak, ze ciezko to opisac. Tego samego dnia zaczely mi drętwiec palce.. 2 dni takie byly. Teraz mam nawracajacy bol reki/dłoni plus brak czucia w 3 palcach.

    •  

      @kajbel: Przecież to co piszesz kwalifikuje się na SOR, o czym ty mówisz człowieku?

    •  

      @saj: Lekarze to bagatelizuja.. usłyszalem dzisiaj zebym sie cieszyl ze tylko twkie objawy mam. Ze odretwienie to nic, trzeba dać się zregenwrować organizmowi samemu i dopiero jak za 6-8 tygodni nie minie to mam przyjsc.

      @maniek74: No właśnie nie.. chciałbym żeby tak było..

      @Cogdziejak: ja dosyć szybko zrobiłem doagnostyke i konsultacje bo wszystko prywatnie, gdybym z nfz robil to za pol roku pewnie bym sie dowiedzial co mi jest, wiec oprocz lekow glownie przeciwbolowych nic nie robilem. Po konsultacjach pozostaje wedlug jednego lekarza „dać szanse marce naturze” i jak nie minie w ciagu 6-8 tygodni to sie zapisać na operacje a wedlug innego operacja, ale prywatnie bo terminy dlugie. Oczywiscie tez drugi lekarz pracuje i w szpitalu na nfz i prywatnie w innym robi operacje...

      @Eleni: byłem z taką wizytą u kierownika (jakos tak) oddziału neurochirurgii w poznaniu z cieniem nadziei na wlasnie takie rozwiazanie, ale doktor mowi ze nic sie nie da zrobic bo trzeba czekac 2 lata i moze jedynie mi zaproponowac prywatna operacje wykonana przez niego w innym szpitalu...

    •  

      @kajbel: zanim zdecydujesz się na operację, myślę, że warto udać się najpierw do dobrego fizjoterapeuty/osteopaty, ponieważ jest szansa, że da się to ogarnąć bez interwencji chirurga

    •  

      @Kid_A: i właśnie dlatego nie opłaca sie lekarzom i władzy reforma nfz. Każdy lepszy lekarz ma swój prywatny gabinet gdzie przyjmuje prywatnie a kładzie pacjentów którzy zapłacą w PUBLICZNYM szpitalu. Lekarz zadowolony bo wziął hajs, władza też tak korzysta więc im sie opłaca a zwykły Kowalski musi czekać 5 lat albo posmarować to na oddział go wezmą. HA TFU

    •  

      @Hound: Też tak myślałem. Jak sie zderzyłem z systemem to poczułem sie z problemem sam jak palec.. płać albo płacz.
      Jak cierpiałem z bólu to w przypływie bezradności zadzwoniłem na sor (zapytać ile ludu jest i czy w ogóle mnie przyjma, zebym godzin tam nie spedzil). Juz na prawde mialem łzy w oczach. Sekretariat soru podał mi numer do dyżurki lekarskiej. Zadzwoniłem w połowie drugiego zdania lekarz mi przerwał, powiedział, że nie jest od udzielania porad telefonicznych a sekretarke opierdoli za dawanie numeru komus do nich. Tyle to bylo rozmowy.

    •  

      @qhardyq otóż to, dopóki lekarze świetnie zarabiają na swoim, dopóty państwowa SZ będzie dogorywać

    •  

      @kajbel: Operacja to na pewno jedyne wyjście? Mnie kręgarz postawił na nogi. Dr po akademii medycznej. Ból ogromny, drętwienie całej nogi miałam, nie mogłam chodzić tygodniami.

    •  

      @qhardyq: Wydaje mi sie, ze jest tutaj jeszcze jeden dodatkowy element, opisze ci jak wygladala moia prywatna wizyta u neurochirurga, ktory pracuje w publicznym szpitalu, ale tez wykonuje prywatne operacje.

      Pokazałem wybiki rezonansu, zobaczyl, powiedział ze rzeczywiscie powazny stan itd, sprawdzil siłe reki, zrobil wywiad i mowi:
      No to Panie Jakubie, moze Pan probowac leczyc to zachowawczo, ale nie wróże panu nic dobrego, najlepiej zrobic operacje. Mowi ze no ok, zalezy mi na rozwiazaniu problemu, dopytuje o szczegoly i terminy. Lekarz mowi ze no na nfz to straaaasznir dlugo sie czeka - 2 lata. Co prawda ze jest jeden szpital, ktory ma krotsze terminy, ale (jego slowa) „psa bym tam na leczenie nie dał”. Moze pan tam isc, moze sie Panu uda.
      Dopytuje co w takim razie mam robic, bo musi byc jakies wyjscie z tej sytuacji.
      Moge Pana za 2 tygodnie operowac prywatnie w innym szpitalu. Bagatela 10k i załatwione.

      Dzisiaj bylem w tym szpitalu po ktorym jechal dopytac sie co o jak. Okazuje sie, ze w tym szpitalu ten lekarz u ktorego bylem sie uczył, a jego nauczyciel jest ordynatorem.
      Wydaje mi sie, ze nfz jak to nfz ma za malo kasy stad dlugie terminy. Lekarze bardzo mocno o to nie walcza, bo moga proponowac prywatne operacje na ktorych zarabiaja krocie. Oczerniaja przy tym szpital majacy jakiekolwiek w miare ludzkie terminy. Nie wiem co o tym wszystkim myslec.. załamka jakas.
      W tym szpitalu co bylem dzisiaj na rozmowie lekarz znowu powiedział, ze w 90% przypadkow wypadniety dysk sam sie obkurczy i przestanie naciskac na nerw i nie bedzie potrzebna operacja, ale jak co to mam sie zglosic i mnie przyjma a czas oczekiwania to pol roku.

    •  

      @kaaban: prywatnie xdd prywatnie za coś takiego to z 50k by wzięli

    •  

      Też tak myślałem. Jak sie zderzyłem z systemem to poczułem sie z problemem sam jak palec.. płać albo płacz.
      Jak cierpiałem z bólu to w przypływie bezradności zadzwoniłem na sor (zapytać ile ludu jest i czy w ogóle mnie przyjma, zebym godzin tam nie spedzil). Juz na prawde mialem łzy w oczach. Sekretariat soru podał mi numer do dyżurki lekarskiej. Zadzwoniłem w połowie drugiego zdania lekarz mi przerwał, powiedział, że nie jest od udzielania porad telefonicznych a sekretarke opierdoli za dawanie numeru komus do nich. Tyle to bylo rozmowy.


      @kajbel: Bajt 9/10, ale już go skończ.

    •  

      @kajbel: jesteś u nas, a nie z nami

      źródło: Screenshot_20190910-190630_Chrome.jpg

    •  

      @kajbel: jak ty się tego cholerstwa nabawiłeś? Jakiś uraz? Czy samo z siebie nagle?

    •  

      @Hound: Nigdy bym nie pomyslal, ze ktos nazwie to bajtem xD toż to najprawdziwsza prawda. Taki obraz służby zdrowia. Zobacz na wpisy ludzi. Jak nie dasz w łapę, nie dasz zarobić na prywatnych wozyta h ordynatorowi to mozesz zapomniec o sprqwnym przebiegu leczenia...

    •  

      @kajbel: nie no spoko, ja Cię rozumiem. Jakby mnie coś bolało tez bym łapał wszystkie sposoby. Ubolewam, że tak wygląda Polska służba zdrowia bo też dajemy na to przyzwolenie po przez właśnie wykładanie prywatnie kasy by znalazło się miejsce w publicznym szpitalu. ¯\_(ツ)_/¯ tu 10 tam 10, lekarz wyciąga na lewo 70 tysięcy a potem Ci co się nie dorabiają protestują że żyją za 3 tysiące brutto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rabke: Nie miałem zadnego urazu. Możliwe ze od złej postawy w pracy (gówniane krzesła i zła pozycja). Plus jakies wady wrodzone, troche genetyki, brak sportu i juz..

    •  

      @kajbel: Neurochirurdzy operują w mniejszych szpitalach kręgosłupy w weekendy. Myśle, że terminy w tych szpitalach są dużo krótsze niż w klinikach, a operatorzy ci sami.

    •  

      @kajbel: Wcale Ci się nie dziwię i w pełni rozumiem. 4 lata temu miałem - i nadal mam - problem z okiem. Z dnia na dzień zacząłem widzieć dużo gorzej na lewe oko, ciemniejsze kolory, wszystko rozmyte, wrażenie jakby siedziało się w zacienionym miejscu i z jednej strony było okno, za którym jest jasny dzień (ciężko opisać). W ten sam dzień jak się z tym rano obudziłem prywatny okulista, który mnie skasował za wizytę 150 zł i zalecił JAK NAJSZYBSZĄ wizytę na SOR. Tam kolejki, cały dzień w pizdu. Krople, sterydy, dziesiątki lekarzy, no i niby widzą, że coś w tym oku jest nie tak, ale nie ma złotego środka, bo "tak już Pan ma, a to się nie kwalifikuje na żaden zabieg ani operację, bo może Panu pogorszyć". Oczywiście kilka tygodni L4, bo praca biurowa, a tu świeży problem z oczami. Po kilku miesiącach dowiedziałem się o takim miejscu jak Instytut Oka w Warszawie, tj. najlepsza klinika, nowoczesne badania, kolorowe tomografy oka jako jedne z niewielu w Europie itd. Zebrałem kasę, pojechałem do stolicy, zostawiłem tam parę stów i zrobili wszystkie badania, ale w efekcie powiedzieli mi prawie to samo, co wcześniejsi okuliści prywatni i publiczni. W efekcie postęp się zatrzymał, mam aktualne szkła z bardzo małą wadą, ale mimo wszystko polepszającą jakość widzenia (astygmatyzm, 0,25 na jednym i 0,5 na drugim oku - plusy). I tak sobie żyję. Jak patrzę na świat tylko tym "chorym" okiem" to wszystko jest ciemniejsze, pozbawione kontrastu, nieostre. Gdybym nagle znalazł się w sytuacji, że drugim widziałbym tak samo to nie byłbym w stanie pracować przy komputerze, tego posta pewnie też nie zdołałbym napisać. Tak czy owak trochę już się przyzwyczaiłem, prawe oko "nadrabia" na każdym kroku, ale często łapię się na tym, że to lewe jest słabsze, a gdy sobie o tym przypominam to smutnieję. Jedyne najnowsze "zalecenia" są takie, że mam kontrolować tomografem (ponad 100 zł badanie + ponad 100 zł wizyta) raz do roku czy stan nie ulega pogorszeniu.

    •  

      @kajbel no a nie możesz neurochirurga poprosić żeby prywat lnie wstrzyknal Ci blokadę? Nie jest to nic przyjemnego bo boli jak skurwysyn ale na conajmniej rok masz spokój.

    •  

      @Alinoe_83: Pierwsze słyszę :o

    •  

      @kajbel: Jakie leki dostałeś? Skierowanie na rehabilitacje?

    •  

      @w3n5zu: Apo napro, sirdalud, neurovit. Z rehabilitacja mam poczekac z 2-3 tyg, dac szanse na regeneracje (tak mi dzisiaj w szpitalu powiedzial).

    •  

      @kajbel no ale Twój neurochirurg zapewne nie :) miałem ta blokadę przy wypadnieciu dysku dolnego odcinka kręgosłupa. Igła gruba jak spagetti w sam środek chyba rdzenia, ból że aż się posikalem ale pomaga po paru sekundach na 'jak mi powiedziano' do roku. Ja miałem szczęście bo po 50 dniach miałem operacje. Warto wydać te 2000zl i mieć czas na dalsze działania bo wiem dokładnie co to za ból i co teraz czujesz.

    •  

      @kajbel: nawet nadrabiajac dzisiejszym odpisywaniem masz mniej niż jedną akcję na mikroblogu dziennie

    •  

      @Felonious_Gru: Człowieku, daj mi świety spokoj xD jak nie mam nic do napisania to nie pisze. Juz robiłem akcje badania żywności, zbiorki na badania laboratoryjne, nie czuje sie zupelnie obcym uzytkownikiem wykopu. Prawda, głównie scroluje wykop, ale to nie znaczy że nie robie nic wiecej. Jednemu mirkowi dałem namiary na prace ktora dostal. Z innym działam biznesowo, kocham wykop i sie tego nie wstydze. Gardze takimi jak ty, wielka elito wykopu..

    •  

      @kajbel: TO CZEMU TEGO NIE MA WE WPISIE ლ(ಠ_ಠ ლ)

    •  

      @kajbel: Kołnierz ortopedyczny? Milgamma? Dziwne ze dostałeś naproxen a nie diklofenak. Tez miałem uraz szyi, nie taki mocny jak Ty i lekarz powiedział ze nie ma szans żeby ktoś się podjął operacji dysku w tym miejscu w Polsce na NFZ ¯\(ツ)/¯ Lepiej szukać prywatnie i poczytaj o operacji laserem

    •  

      Gardze takimi jak ty, wielka elito wykopu..

      @kajbel: w sumie słusznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kajbel Mirku Szczecin fizjoline dr K. Rzewuski. Niesamowity fachowiec, od wypadniecia dysku do operacji 4 miesiące. Z innego szpitala jeszcze nie zadzwonili z terminem a zaraz miną dwa lata od operacji i doktora.

    •  

      @kajbel: o Chryste, miałem to samo parę lat temu, tylko przełożenie miałem na lewą nogę. Ból nieziemski, nie byłem w stanie funkcjonować. Ale do szpitala przyjęli mnie na operacje już na drugi dzień jak powiedziałem, że noga mi drętwieje. Trzymaj się mireczku!

      +: w3n5zu
    •  

      @kajbel: poza umawianiem sie prywatnie do ordynatora powiedz z rejestracji że chcesz złożyć podanie o przyspieszenie zabiegu. Kobiety będą mieć na to formularz. Dobrze tam uzasadnij co się dzieje. Najpewniej przyspiesza.

    •  

      @kajbel

      usłyszalem dzisiaj zebym sie cieszyl ze tylko twkie objawy mam. Ze odretwienie to nic, trzeba dać się zregenwrować organizmowi samemu i

      To nie bagatelizowanie, to niefortunna proba pocieszenia Ciebie w tej pojebanej rzeczywistosci.
      Wierz mi ze kazdy lekarz chcialby godnie pracowac i jak ma pacjenta, co do ktorego ma diagnoze i wie co nalezy zrobic - chcialby pomoc jak najszybciej.

      Ale w tym gownianym kraju chirurdzy na podstawowe narzedzia sie zrzucaja by bezpiecznie operowac bez partyzantki.

    •  

      @kajbel: spróbuj się zapisać do dr Woźniaka w Pile. U mojej Mamy jak zobaczył wynik rezonansu to z 3lat skrócił termin operacji na 3 miesiące. Oczywiście wszystko w ramach NFZ a nie miała ona aż takich objawów czyt. Niedowłady

    •  

      @kajbel wyjdź sobie na rower,dzwoń na 112 że się wywaliłeś i boli w uj... reszta sama poleci

      +: Hedage, DOgi
    •  

      zanim zdecydujesz się na operację, myślę, że warto udać się najpierw do dobrego fizjoterapeuty/osteopaty, ponieważ jest szansa, że da się to ogarnąć bez interwencji chirurga

      @loket: Nie pierdol. Jeżeli ucisk na worek oponowy jest na tyle silny, że czuć drętwienie kończyn, to się obligatoryjnie nadaje do zabiegu chirurgicznego, a nie fizjoterapeuty, a co gorsza, osteopaty. Za pisanie tak gównianych rad w necie ktoś powinien ci poskakać po głowie.

      +: f-lock
    •  

      @kajbel: z plusów to właśnie dowiedziałeś się jak działa darmowa służba zdrowia w państwie socjalistycznym

    •  

      @kajbel Mialem to samo tyle, że L5S1 i gorzej, bo u mnie dysk się rozlał. Brak czucia w lewej nodze. Poskładali mnie w miarę szybko w Grodzisku Mazowieckim poskładali operacyjnie. Miałem dużo szczęścia wtedy bo trafiłem na konsultacje do dr Górskiego, który obecnie jest już tam ordynatorem w Szpitalu Zachodnim. Najlepszy w Polsce. Operacje miałem 3 dni po konsultacji i kwalifikacji na zabieg. Niestety za rządów dobrej zmiany w szpitalach się zjebało i teraz terminy są dużo gorsze. Próbuj dostać się na prywatną konsultacje do Górskiego (terminy też są długie, ale można się zabunkrować w poczekalni i doktor przyjmie po wszystkich zapisanych no i konsultacja prywatna to 300-400 zł ale będziesz wiedział czy się w ogóle kwalifikujesz na zabieg u niego) a jednocześnie zapisuj się u nich w szpitalu publicznie.

    •  

      @kajbel jak jesz apo napro (i wszystkie leki z kategorii nlpz) stosuj jakas dobra oslone na zoladek. One doslownie robia z niego poligon

    •  

      @Kid_A: jak byłem mały chodziłem do ordynatora prywatnie do lekarza, moja mama zagadała i cyk leżałem u niego na oddziale tydzień czasu i zrobili mi wszystkie badania, normalnie bym czekał z rok czasu aż mi to porobią. Także inaczej nie da się przyspieszyć, dobra rada.

    •  

      @kajbel: co Ty gadasz... jestem po dwóch operacjach i nie czeka się dwóch lat...

    •  

      @Kid_A: @qhardyq: @qhardyq: łatwiej obwinić lekarzy niż rząd, typowo. Są czarne owce w tym zawodzie jak wszędzie. Większość lekarzy jednak sama protestuje przeciwko obecnej sytuacji (protest rezydentów, postulat podniesienia finansowania ochrony zdrowia) i masa innych. Sytuacja od naszej strony też jest niewesola. Mam już dość sluchania jako przyszły lekarz jacy to jesteśmy chujowi. Łatwo się mówi jak stoi się po drugiej stronie biurka. Pretensje za obecną sytuację proszę słać do rządu.

    •  

      @bekawpracy: Poznań Szwajcarska 2 lata, Puszczykowo Neurochirurgia 2 lata. Są to szpitale, gdzie wszyscy od fizjoterapeutów po ortopedów polecają zespoły jako bardzo doświadczone i po prostu dobre. Zadzwoniłem w kilka innych miejsc i też nie jest lepiej.. po rok, półtora. Na Przybyszewskiego w Poznaniu w szpitalu pół roku, ale mam czekać 2 miesiące czy nie przejdzie i dopiero wtedy mnie zapiszą. Do tego ten szpital inni lekarze odradzają.. Jeden nawet powiedział, że psa by tu nie dał na leczenie.. jako pacjent mam mętlik w głowie..

    •  

      @kajbel: Mirku, a ile taka operacja kosztuje prywatnie? Bierzesz to w ogóle pod uwagę?

    •  

      @Eleni: Od 10k do 14-16k. No biore pod uwagę... Muszę brać..

    •  

      @kajbel: no to przyjedź do Wrocławia, polecę Ci lekarza i szpital. Tutaj się czeka miesiąc max a czasami krócej

      +: DOgi
    •  

      @bekawpracy: Jestem gotów przyjechać. Podaj namiary i jak rzeczywiście się uda to wisze ci wielką flachę.

    •  

      @kajbel: no jeśli faktycznie jest tak źle jak mówisz to musisz brać, 10k to nie fortuna a jak to zaniedbasz to wydasz dużo dużo więcej... Ja na szczęście podczas swojej choroby nie placilam za nic poza wizytami prywatnymi, każda taka wizyta wszystko mega przyspieszala.

    •  

      @kajbel znajdź najbliższą neurochirurgię i sprawdź kto jest jej ordynatorem, wybierz się do niego na prywatną wizytę, dalej powinno pójść z górki

    •  

      @kajbel: Generalnie nie daj się zbyć. Mam dość zaawansowana dyskopatię, trochę się orientuje. Moj kuzyn - lekarz ortopeda, sam po operacji dysku mi poradził: jak tylko boli, to fizjo i leczenie zachowawcze. Jak drętwieje: operować bo skutki zaniedbania mogą być katastrofa. Blokada: to pomysł na chwile, w długim terminie zrobi Ci złe, bo nie usuniesz źródła problemu, a martwe nerwy nie odrosną. Koleżanka, która również miała operowany dysk mówiła o jednej pani, z która leżała na sali pooperacyjnej: przez dwa lata kobita liczyła, ze przejdzie. Poszła do szpitala jak odcięło jej władze w nogach i zaczęła robić pod siebie - niestety nieodwracalnie (lędźwiowa odcina czesto nerw w nodze +odpowiedzialne za zwieracze).

      +: DOgi
    •  

      @kajbel: dr Rafał Patrzyk, szpital Wojskowy na Weigla. Z rezonansem na wizytę w luxmedzie.

    •  

      @TypowapOlka: no tak bo lekarze są niewinni i wcale nie przykładają ręki do tego, że kogoś się kładzie w szpitalu za łapówkę (✌ ゚ ∀ ゚)☞ WCALE. Wiadomo że nie każdy taki jest, ale większość ma mentalnie czasy komuny w głowie, gdyż większość lekarzy jest ze starego pokolenia ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kajbel: kiedy zaczal ci sie ostry bol? Moze warto troche poczekac a pozniej sprobowac regabilitacji. Ja jestem w podobnej sytuacji i odwlekam operacje jak najdluzej. Krojenie to ostatecznosc, moga byc nieodwracalne powiklania a dobry fizioterapeuta potrafi czasem zdziaialac cuda. Tym bardziej, ze piszesz, ze nie miales zadnego urazu, tylko zle nawyki siedzenia, geny itd. Jak wytna ci ta przepukline, to za rok moze ci sie zrobic kolejna poziom wyzej, co wtedy, kolejna operacja?

    •  

      @kajbel: jak miałem problemy z tarczycą to dostałem badanie za 2 lata, powiedziałem w przychodni to lekarka mi dopisała "sprawa pilna" - nagle znalazło się miejsce za miesiąc. W kolejkach zawsze jest parę wolnych miejsc na nagłe przypadki, kwestia dogadania się i ewentualnie posmarowania.

    •  

      @kajbel: sprawdź kto jest ordynatorem oddziału, następnie musisz znaleźć gdzie ta osoba przyjmuje prywatnie i iść tam do niej na wizytę, no a na wizycie musisz dać do zrozumienia, że bardzo chciałbyś być jak najszybciej wyleczony. Pewno ordynator wpisze Cię w "swoją" listę

      @Kid_A: Dokładnie tak albo prywatnie lub znajomosci, ale to jest na tyle dużo zamieszania, ze wątpię żeby ktoś z wykopu pomogl Ci tak po prostu i dowiesz się, ze za tydzień masz operacje. Współczuje i życzę powodzenia.

    •  

      @TypowapOlka nie hejtuje zwykłych lekarzy, ani tym bardziej rezydentów, natomiast hejtuje elitę lekarskiego światka, która spija całą śmietankę i betonuje publiczną SZ, a która w przypadku sensownej reformy najwięcej by straciła

    •  

      @kajbel: Może jak tylu speców radzi ci czekać to warto posłuchać?
      Możliwe że z bólu przesadzasz z tym strachem gdyż z twojego opisu powstania tego problemu nie brzmi to jak coś nagłego.

      Historia z SOR też zabawna że nie chciało ci się czekać to przedzwoniles i oczekiwałes konsultacji telefonicznej z NFZ...

    •  

      @m0rgi: Byłem kiedyś po prostu na sor i wiem jak to wygląda.. dlatego z tego wszystkiego zadzwoniłem.

    •  

      @kajbel: Też byłem i czekałem a nigdy nie wpadłbym na pomysł by tam dzwonić i traktować to jako kolejkę po.nowego.iphone.

      SOR służy do nagłych przypadków a nie udzielania porad czy uśmierzania bólu.

    •  

      @kajbel: poza SOR sa tez izby przyjec neuro. Poszukaj gdzie i w jakim szpitalu sa. Przyjdz i powiedz jakie masz objawy. Jest szansa ze Cie przyjma i wcisna na operacje na oddziale neurochirurgii. Najlepiej szukac szpitala ktory ma oba oddziały.

    •  

      @kajbel: maciej niewodniczy, łódź, poszukaj dalej

    •  

      @kajbel: niestety system jest niewydolny i nic nie zapowiada poprawy.

    •  

      @kajbel:

      Mirki.. mam 27 lat.. bie zebym czul sie lepszy czy cos, ale cale zycie przede mna.. jak bede czekal 2 lata to moze byc jakis niedowład czy cos.. place podwójne skladki, z umowh o prace i z wlasnej działalności i chore mi sie wydaje, żeby fundować sobie prywatną operacje.. pojebany kraj

      Publiczna służba zdrowia to zbrodnia na ludzkości. Nie masz żadnego wyboru - albo prywatnie albo (najpewniej) w ogóle, bo za 2/3 lata to już nie będzie po co. Nic innego nie zrobisz.

    •  

      @kajbel: spróbuj w szpitalu w Łęcznej (woj.lubelskie). Mojemu tacie operowali 3tygodnie temu kolano (miał coś z łękotką) czekał 2-3miesiące na termin, bo musiał brać jakieś zastrzyki przed. Chyba było coś z NFZ nawet.

    •  

      @kajbel a byłeś w reha sport zapytać ile kosztuje prywatny zabieg?

    •  

      @kajbel jedz do dr Majchrzak do kliniki 2000 w Katowicach

    •  

      @Kid_A: dokładni albo cie weźmie na oddział albo od razu albo chociaż przepisze cię na "pilne"

    •  

      @kajbel stary, tylko prywatnie. Myślisz że jak płacisz podwójną składkę to coś to pomoże? Jestem w podobnej sytuacji co Ty, dzieli nas ponad 15 lat i u mnie kręgi lędźwiowe (z paraliżem całej nogi oraz stopy i łydki w drugiej). Ja za biedny jestem aby czekać w kolejce na lekarza. Ktoś na 500+ musi tyrać. PiS rozjebał system i tyle. Jak nie chcesz prywatnie to leć do najbliższego kandydata z PiS i podpisz mu cyrograf, że będziesz na chuja głosował i niech Cię do rządowej kliniki pcha. A jak nie to płać, tudzież masz rozwiązania podane powyżej i oddaj swój głos na cokolwiek tylko nie PiS.

      Teraz czekam na minusy od PiSowskich trolli.

    •  

      @kajbel: a co z tymi terminamileczenia, co Ci odpowiadaja jak dzwoniles na rejestracje?

    •  

      @kajbel: w tym chlewie obsranym gównem jak poważnie zachorujesz to nic tylko sie żegnać z rodziną..........

      ZMIEŃMY TO W NASTĘPNYCH WYBORACH!

      @LZBNZ: hahahahahaha XDDD
      Z pewnością się coś zmieni w służbie zdrowia jak kto inny (co jest i tak awykonalne) będzie rządził. Po co siejesz taką propagandę?

    •  

      @kajbel: możesz pójść prywatnie i potem zwrócić się o zwrot kosztów do NFZ za zbyt długi czas oczekiwania. Powodzenia życzę.

    •  

      @kajbel: Regenerację? To może się samo zregeneruje. Xd Lepiej idź do dobrego fizjoterapeuty albo osteopaty. Nie jest powiedziane że operacja pomoże, poza tym operacja to ostateczność

    •  

      @kajbel: widzę tu C5-C6 czyli to samo co ja miałem, jestem już po operacji. Moje skromne rady:

      - najpierw sprawdz sobie ogarniętego rehabilitanta, ja korzystałem z namiarów na fizojlogika.pl
      - ogarnięty rehabilitant na podstawie MRI powie Ci czy jest w stanie to wyprowadzić czy tylko skalpel
      - jak skalpel to zgodnie z tym co piszą poprzednicy szukasz ordynatora odziały neurochirurgii / neuroortopedii, umawiasz sie na wizytę prywatną i za parę stówek wskakujesz na listę premium.
      - jak masz stan krytyczny a powyższe nie jesteś w stanie ogarnąć to robisz to prywatnie za ok. 12K

      Na dłuższą metę funkcjonowanie w takim stanie może doprowadzić do trwałego uszkodzenia nerwu i wtedy nawet po operacji będziesz miał lekkie niedowłady, czy też drętwienia/bóle. W najgorszym wypadku podczas jakiegoś urazu (komunikacyjny, albo nieszczęśliwi się uderzysz w szyję) jesteś sparaliżowany od szyji w dół.

      +: DOgi
    •  

      @Daleki_Jones: Ciebie będzie leczył Kaczyński

    •  

      @kajbel: próbuj w innych miastach, w Szczecinie moja mama poszła na wizytę do neurochirurga prywatnie i na NFZ miała operację za 4tyg.

    •  

      @kajbel wczoraj Ci pisalem o apo napro a dzis rano cos mi jeblo na wysokości lopatki i wylądowałem u neurologa. Podobno mi cos "wyskoczylo" i dostalem skierowania na nastawianie kregow. Ja pierdole XD

      +: DOgi

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement