•  

    Mirki, warto wydać więcej na VapeCapa 2019 czy starszy jest spoko? Duża jest róznica?

    #narkotykizawszespoko #wykopjointclub

    •  

      @DracoYoda: też od miesięcy szukam czegoś rozsądnego i nie drogiego a kończy się na tym że kupuję pione i kręcę wiadro

    •  

      @pu100stan czyli lepiej wydać mniej, a za resztę kupić bubu

    •  

      @DracoYoda: nie wiem, ja kupuje bubu i do tego butelkę plastikowa za 1zl i trochę aluminium

    •  

      @pu100stan: nie używaj folii aluminiowej pod żadnym pozorem lecz sitek metalowych. Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do utlenienia glinu i powstaje tlenek glinu który jest silnie rakotworczy.

    •  

      @DracoYoda: poszukaj wśród znajomych i pożycz, nie każdemu siedzi waporyzator. Ja kupiłem paxa 3 rok temu (czy może już mija drugi rok?) i do dziś nie mogę się przestawić, tylko jointy.

    •  

      @Jaracz_Joint: po 8 latach to już chyba mnie dopadło, trochę za późno neistety

    •  

      @Jaracz_Joint: pax jest znany z tego że słabo klepie. Fajnie wygląda, jest dyskretny, ma spoko baterię i długą gwarancję i na tym kończą się jego zalety. Porównywanie paxa i vapcapa, to jak porównywanie jabłka i pomarańczy. Sprzedaj paxa jeśli znajdziesz kupca, kup vapcapa za 1/4 ceny paxa i zobaczysz jaka jest różnica w ilości zużywanego materiału i w mocy. Hype na produkty Dynavap nie wziął się z dupy. Kupując nieodpowiedni vaporyzator łatwo się zniechęcić, a pax to jest wysoka półka, ale tylko cenowo :)

    •  

      @Bruno76: Myślisz że nie próbowałem już vapecapa xD?

      Miałem te same odczucia co po paxie.

    •  

      @Jaracz_Joint: prawdę mówiąc tak pomyślałem. No niestety jedni zatrybiają waporyzację odrazu, a inni potrzebują na to trochę czasu. Ważne jest żeby w czasie konwersji na wapor nie palić ogóle, tylko używać wyłącznie waporyzatora. Dla niektórych to jest największa trudność i ja to rozumiem. Jeśli w południe paliłeś jointa, a wieczorem waporyzowałeś, to mogło Ci nie spasować. Pewnie też już to słyszałeś, ale gra jest warta świeczki i większość(coraz więcej;) ludzi którzy załapią o co z waporyzacją chodzi, nie chce nawet słyszeć o powrocie do tradycyjnego palenia, ale oczywiście każdy robi to co lubi, lub jak mu jest wygodniej ;)

    •  

      @Bruno76: errata:

      przyznaje rację co do paxa, nie był to najlepszy wydatek ale wtedy vapcapa nie było. Jedyne sensowne to był Pax 3 lub Da Vinci który miał swoje wady i był gorszy od paxa. Oczywiście wszędzie polecano stacjonarne ale wziąłem paxa jako że nic innego nie było.

      Wiesz co jest problemem przejścia na wapka? Palenie z tytoniem. Zauważyłem że do palenia jointow ciągnie mnie ze względu na tytoń.

      Teraz jestem na dłuższej przerwie i obiecałem sobie kolejne podejście do paxa :)

      Inną kwestia jest to że tam za dużo wchodzi, pomimo half packa 0,25 dla mnie to za dużo (usypia mnie) tyle to ja daje do Lolka..
      Dlatego planowałem mieszać z ziołami, kupiłem mech irlandzki, lawende, dwa rodzaje między i jeszcze inne no i... Na planach się skończyło.

    •  

      @Jaracz_Joint: palenie z tytoniem oczywiście może być jednym z problemów. Inaczej czujesz to co wciągasz do płuc i "czegoś" może brakować, ale wtedy zadaj sobie pytanie czy od palenia oczekujesz jebnięcia w płuco (do tego wystarczy zajarać cokolwiek, nie trzeba tracić kasy na zioło;), czy raczej chodzi Ci o efekty jakie dają kannabinoidy. Odzwyczajenie się od tzw. jebnięcia w płuco jest jednym z elementów konwersji na waporyzację, ale wcale nie trzeba z tego rezygnować zupełnie. Porządny ekstraktor, jak np. vapcap, albo sticky brick potrafi zdrowo przydusić;)
      Wielka komora paxa to jeden z największych minusów, to też znany fakt, a tym bardziej że ilość jaką trzeba włożyć nie przekłada się na jakąś super zajebistą moc. Z vapcapa nabitego ilością poniżej 0,1 przy odrobinie wprawy można się zrobić lepiej niż 0,3 z innego wapka.
      Vapcap jest na rynku od jakichś 3 lat, może masz dłużej tego paxa, albo wtedy po prostu nie wiedziałeś o vapcapie ;)

    •  

      @Bruno76: palenie na czysto samo w sobie też potrafi przydusic ostro :D

      Gdzieś czytałem że przeprowadzono badania z których wynika, że chęć zapalenia ganji jest większy u osób które mieszają z tytoniem. Ja to zrozumiałem w momencie kiedy teoretyczny "głód" na jointa potrafiłem zaspokoić fajką. Kiedyś na próbę postanowilem palić czysciochy i ta "ochota" nie była tak silna.

      Starałem się spenetrowac cały rynek i nie przypominam sobie abym się z nim spotkał, możliwe że zignorowalem go ze względu na wymóg podgrzewania zapalniczka.

      Wiesz co, ja nie muszę sprzedawać paxa, wystarczy odrobina paralizatora i wysłać go na gwarancję, może oddadzą kasę a jak nie to przynajmniej sprzedam nówke a nie używany.

      Nie, dłużej raczej nie a jeśli tak to nawet nie chce wiedzieć że tak szybko mijają te lata.

      Jak wrócę po przerwie to spróbuję tego paxa, może zabije ten mit i również upale się dobrze 0,1, spróbuję nie nabijac pełnej komory albo właśnie wypełnić ja innym suszem, może jakieś tanie cbd sobie kupię bo kiedyś to tego nie było ( ͡° ͜ʖ ͡°)