Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ej mirki bedzie ktoa zainteresowany zestawieniem? chcielismy zdrapki na #wesele
    #wykopskubietotalizatora

    odpowiedzi (131)

  • avatar

    Zapewne każdy z Was dostał kiedyś telefon typu "Gratulacje Panie, został Pan wylosowany do odbioru gwarantowanej nagrody (tu wstaw dowolnie: tablet, talon na k.... i balon, opiekacz, obieraczka do porzeczek itp.). Zapraszamy do wzięcia udziału w ekskluzywnym podkreślam EKSKLUZYWNYM spotkaniu w hotelu połączonym z prezentacją garnków które leczą raka." Normalnie człowiek rzuca słuchawką, ale jak mam czas, robię troszkę inaczej - OOO JAK SUPER WIE PANI, NIGDY NIC NIE WYGRAŁEM!
    Babka się cieszy, bo trafiła frajera. Podaję jej "dane" - nazywam się Jacek Kórski. Słyszę powątpiewanie, ale za chwilę tłumaczę "wiem wiem, ale ja nie z tych Kurskich, poza tym moje nazwisko pisze się przez "ó"". Ta durna historyjka uwiarygadnia mnie jako kretyna, który przyleci po darmową nagrodę śliniąc się na samą myśl. Bardzo szybko Pani udaje się namówić mnie na wzięcie żony. Ja się cieszę, bo wiem, że dwa puste krzesła na prezentacji skur....synów naciągaczy będą moją zasługą. Ale na tym nie koniec.
    Na ogół dzień przed prezentacją EKSKLUZYWNEGO sprzętu w EKSKLUZYWNYM hotelu dostaję telefon "czy Pan Jacek?". Potwierdzam oczywiście i niezmiennie zapewniam o nieopisanej radości z jutrzejszej prezentacji. Pani dopytuje, czy nie chcę skorzystać z łaskawości producenta garów i wziąć kogoś jeszcze po GWARANTOWANY prezent? NO JASNE ŻE CHCĘ! Dopisuję teściów, rodziców i nieistniejącego brata z żoną ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po zapewnieniu Pani, że oczywiście, weźmiemy dowody osobiste, żeby Państwo mogli zweryfikować nasze dane, podkreślam nieopisaną wdzięczność rodu Kórskich na darmowe profity i prezentację magicznych garnków.
    I mam nadzieję, że zamiast dwóch, osiem krzeseł stoi pustych.
    Walcie się na cyce naciągacze.
    #niewiemjaktootagowac #oszukujo #bekazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (64)

  • avatar

    Jaka była najbardziej popieprzona rzecz jaką w życiu zrobiliście? Bo ja pożyczyłem człowiekowi którego znam tylko z internetu i nie widziałem go na oczy 2300 zł.
    Jeden z naszych z #przegryw pojechał do UK poprawić los swój i swojego rodzeństwa. Tylko zrobił to tak bardzo po krawędzi. Jednak zabrakło tego łutu szczęścia i został za granicą bez kasy, roboty i pokoju. A zainwestował w ten wyjazd swoje ostatnie oszczędności. Znamy się już długo z przegrywowych discordów i mówię mu, że ja mam oszczędności to mogę mu pożyczyć. Chciałem żeby mu się udało i był do przodu a nie w plecy. Życie i tak go jebało motzno. Musiałem go trochę przekonywać żeby przyjął tę pożyczkę. W końcu się zgodził.
    I wiecie co? I dzisiaj przyszedł przelew zwrotny z całą kasą ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

    odpowiedzi (39)

Advertisement