•  

    Od ponad 3 lat korzystałem z dostępu do sieci Internet poprzez LTE korzystając z oferty (prawdziwego) braku limitu (żadnego ograniczania przepustowości po przekroczeniu pewnych wartości) jednego z operatorów, którego nazwy nie wymienię. Wynikało to z faktu, że w miejscu gdzie mieszkam jedynie jedna firma oferowała dostęp "po kablu" na dość słabych warunkach.

    Umowa na tę usługę miała okres zobowiązania 30 miesięcy, niby dużo, ale LTE działało bardzo sprawnie. Po zakończeniu okresu zobowiązania nie zrywałem umowy, gdyż dalej chciałem z niej korzystać. Przyzwyczajony raczej byłem do przechodzenia takich porozumień na czas nieokreślony, z możliwością zerwania z terminem wypowiedzenia 30 dni. Szczególnie, że inną umowę od tego samego operatora mogłem zerwać dokładnie na takich warunkach.

    Jakie było moje zdziwienie, gdy Pan w punkcie obsługi klienta powiedział mi, że miałem 30 dni na zerwanie umowy, a nie czyniąc tego automatycznie zezwoliłem na jej przedłużenie ...o rok. Sądząc, że to może pomyłka (w panelu klienta widniała przeszła data zakończenia okresu zobowiązania) zadzwoniłem do konsultanta w centrali. Tam niestety usłyszałem to samo.

    Ponieważ nie miałem zamiaru płacić za ofertę, z której nie mam zamiaru już korzystać, a takie automatyczne przedłużenie uznałem za kpinę z prawa i ze mnie przeczytałem jeszcze raz wszystkie punkty regulaminu zawartej przeze mnie umowy (zwyczajnie po 3 latach już jej nie pamiętałem). Faktycznie znalazłem tam punkt mówiący o możliwości zastosowania "automatycznego przedłużenia umowy", ale we wszystkich trzech regulaminach nie znalazłem ani jednego słowa o okresie tego automatycznego przedłużenia. Jest to o tyle straszne, że zgodnie z tym co operator zrobił w moim przypadku takie przedłużenie mogłoby nastąpić o dowolny okres (wg nich). Uzbrojony w te fakty zadzwoniłem ponownie do biura obsługi klienta, w którym to Pani o ładnym głosie rzekła, że "Taki jest standard", a dalej nie była w stanie określić kto taki standard określa (jaki urząd, jaki przepis). Słysząc, że nie ma możliwości pomocy mi sformułowałem pismo o treści:


    Dzień dobry,
    nazywam się Bartosz P. Posiadam z Państwem umowę na nr telefonu [tutaj numer telefonu] (DATA JUMP).
    Umowa ta wygasła [tutaj data] (zakończył się okres zobowiązania).
    Komplet dokumentów, który został mi dostarczony wspomina o możliwym "automatycznym przedłużeniu umowy":
    Regulamin [tutaj nazwa pliku]]
    3.2. Postanowienia pkt 5 i pkt 6 Kontraktu Głównego ustanawiają mechanizm automatycznego przedłużenia Umowy na dodatkowy czas oznaczony (następny w stosunku do wynikającego wprost z niniejszej Oferty Promocyjnej i kolejne). Z postanowień tych wynikają prawa i obowiązki stron Umowy w dodatkowym czasie oznaczonym, a w szczególności uprawnienie Operatora do kolejnej kary umownej (pkt 6 Kontraktu Głównego), której zapłacenia Operator może zażądać od Abonenta w sytuacji rozwiązania przez niego Umowy przed końcem dodatkowego czasu oznaczonego lub rozwiązania Umowy przed końcem tego czasu przez Operatora z winy Abonenta. Pkt 5 Kontraktu Głównego zawiera także wskazanie trybu i warunków zablokowania przez Abonenta mechanizmu automatycznego przedłużenia Umowy.
    Jednak żaden z dostarczonych mi dokumentów NIE określa długości automatycznego przedłużenia umowy, państwa konsultant też nie potrafił znaleźć punktu, który by to określał w regulaminie. W związku z tym uznaję za bezzasadne przedłużenie umowy o okres rok czasu (o czym zostałem powiadomiony dziś przez konsultanta przy próbie wypowiedzenia umowy).
    Powołując się jednocześnie na artykuł 385 KC wnoszę o pozytywne rozpatrzenie mojej reklamacji poprzez wypowiedzenie umowy BEZ kar umownych w terminie 30 dni (1 miesiąca).
    W przypadku konieczności kontaktu proszę o telefon na nr [mój numer]], gdyż poza tym numerem od usługi internetowej nie posiadam telefonu w [nazwa operatora]].


    Dzisiaj otrzymałem odpowiedź:

    Sprawdziłam konto numeru [tutaj numer]] i potwierdzam, że warunki oferty promocyjnej, w ramach której zawarł Pan Umowę [data zawarcia] r., uwzględniają Automatyczne Przedłużenie Umowy na kolejny czas oznaczony.
    Ponieważ jednak nie otrzymał Pan prawidłowej informacji na temat czasu trwania Pana Umowy, anulowałam jej przedłużenie.
    Przepraszam za uchybienia w obsłudze.
    Tak jak Pana napisał, Pana Umowa wygasła z dniem [data wygaśnięcia] r. i przeszła na czas nieokreślony.
    Aby rozwiązać Umowę z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, proszę o złożenie rezygnacji z Pana własnoręcznym podpisem.
    Takie pismo może Pan przesłać w wiadomości e-mail (skan/wyraźne zdjęcie) i powołać się na numer niniejszej decyzji [numer decyzji]. Na konto wprowadzę rezygnację z uwzględnieniem daty Pana reklamacji, tj. 05.09.2019 r.


    Wniosek:
    W takich wypadkach warto się nie załamywać i nie wierzyć w interpretację regulaminu oferty przedstawianą przez kolejnych konsultantów operatora, a skonfrontować ich z faktami.

    W dniu dzisiejszym umowę pomyślnie rozwiązałem.

    #telefony #polska #poradnik #prawo #polska

    źródło: telekom.png

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki, mam na #rozdajo 5 sztuk bokserek Lonsdale z flagą (:
    Majtki oczywiście nieużywane. Całkowicie nietrafiony prezent - za małe. Na zdjęciu jest miara.

    Losowanie przez jakiś random, wysyłka na koszt wygrywającego +-10zł paczkomat InPost.
    Zasady znacie, plusowanie do godziny 20:00.

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    Kraj z dykty, mchu i tektury. Muszę być dziś rano w Warszawie. Lecę w delegacje i mam do złapania samolot Wybieram PKP bo z Krakowa tanio i szybko. Mam do wyboru dwie opcje. 6:26 LAJKONIK z Przemyśla albo 6:32 CHOPIN z czeskiej Pragi. Obydwa kończą bieg w Warszawie. Wybieram LAJKONIKA bo jest w Warszawie 20 minut wcześniej poza tym szansa że na trasie z Przemyśla złapie opóźnienie jest mniejsza niż dla CHOPINA, który jedzie z Czech. Taki chuj. LAJKONIK 36 minut spóźnienia i wciąż rośnie. Zgadnijcie kto siedzi w CHOPINIE po na szybko ogarnął nowy bilet i wypisuje reklamację żeby mu złodzieje oddali za LAJKONIKA. No ja. Dajcie że dwa plusy żebym zdążył na samolot. #polska #zalesie pokaż całość

    odpowiedzi (157)

  • avatar

    Ostatni oseskowy miot w tym sezonie! W zasadzie to dwa, połączone w jeden po okresie kwarantanny: Rejent, Cześnik, Dyndalski, Śmigalski, Podstolina i Papkin na wspólnej drzemce z babcią Sushi ʕ•ᴥ•ʔ

    W ciągu ostatniego roku udało mi się przyjąć pod swój dach i odchować lub bezpośrednio pomóc aż 32 zwierzętom! W tym nawet jednej wiewiórce. Uwielbiam to, co robię, wiele się uczę dzięki prowadzeniu domu tymczasowego dla osesków i mogę rozwijać swoją pasję i zamiłowanie do zwierząt na wielu polach. Polecam wszystkim ten stan ♥

    #frytusiacontent #koty #kitku #smiesznekotki #smiesznypiesek
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

Advertisement