•  

    Nie spotykam się z liderami partii politycznych w żadnym wypadku, natomiast z prezesem Kaczyńskim od dobrych 30 czy 40 lat bywa, że się spotykamy, rozmawiamy o tym, co nas interesuje, czyli w moim przypadku głównie sprawy gospodarcze i finansowe - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

    Źródło: money.pl
    #polityka #bekazpisu #pieniadze #gospodarka #ekonomia #neuropa

    •  

      @Cukrzyk2000: Nu, przecież to żadna nowość - Glapiński i Kaczyński to best friends forever od lat, co zresztą było główną przyczyną tego, że praktycznie "bezboleśnie" udało się facetowi przejść przez aferę z zarobkami jego dwórek.

    •  

      @mnik1: skarbnik PC, typ od brudnej roboty, zdobywania kasy dla zakonu, uwlaszczania sie na prywatyzowanym majatku mialby sie nie spotykav z Kaczynskim?

    •  

      @niezdiagnozowany: no właśnie ;)

      Na Glapińskiego mało kto uwagę zwraca, a facet ma w PiSie taką pozycję, że wielu Ziobrów i podobnych karierowiczów dałoby się pokroić na malutkie kawałeczki za takie "plecy"

    •  

      @mnik1: dziwne to nie jest, bo Glapa czy Lipinski Prezesa nigdy nie opuscili, a taki Ziobro wbil Kaczynskiemu noz w plecy Solidarna Polska, ale z Ziobry to zaden charyzmatyczny polityk, ktory pociagnie tlumy - polecam przesluxhac jego przemowienie na manifestacji Trwamu. Gosciowi sie lamal tak glos, ze prawie sie poplakal tam. To idealny sliski typ do wykonywania brzydkich zadan, zbierania hakow na innych, ale charyzmatyczny lider, ktory pociagnie tlumy? No niezbyt. Raczej z tlumu wyciagnie slupa, ktory dostanie misje bycie nowym Duda albo Morawieckim.

      +: mnik1
    •  

      @niezdiagnozowany: Jeśli mam być szczery, to Ziobro mi się zawsze kojarzył... z Berią. Tak jak piszesz - śliski typko od brudnej roboty, który sam z siebie tłumów nie porwie, ale idealnie wychodzi mu podpięcie się pod kogoś silniejszego.

    •  

      @mnik1: o to to.

      Wlasnie cala kariera Ziobry to podczepianie sie pod braci Kaczynskich, ale jak sam czegos sprobowal to sie mocno sparzyl, wydaje mi sie, jednakze wyciagnal wnioski i bedzie chcial wykorzystac swoj potencjal jak Jaro wykituje i pojsc droga slupow jak zrobil to Kaczynski.

      +: mnik1
    •  

      @niezdiagnozowany: Myślę podobnie. Wszystkie "samodzielne" akcje Ziobry skończyły się albo porażką, albo mega porażką - i facet dobrze wie że przez lata udało mu się uzbierać potężny elektorat negatywny.

      Jednocześnie, napatrzył się na Kaczyńskiego i jego politykę rządzenia zza kotary, za pomocą słupów - mogę się założyć że facet marzy o stworzeniu sobie podobnego kurwidołka, gdzie on jest Big Bossem, wydaje decyzje... a ktoś inny za nie głową odpowiada. Na razie siedzi cicho, nie pokazuje ambicji politycznych - i niewątpliwe to jest tylko maska, zdaje sobie sprawę że jeśli jeszcze raz Kaczyńskiemu podskoczy, to Kaczyński zmiażdży go jak jajko... czy Marcinkiewicza.

      Słowo daję - w dniu gdy Kaczyński zrezygnuje z prezesowania PiS, rozpocznie się, najprawdopodobniej, najbardziej zażarta i "krwawa" walka o władzę (na szczeblu partyjnym!) w dziejach III RP. Jarek ich spaja, Jarek trzyma ich za mordę, zabraknie Jarka - dojdzie do implozji, potem eksplozji, potem do stanu splątania kwantowego, a wszystko to doprowadzi do największej politycznej gównoburzy w nowożytnej historii Polski.

    •  

      @mnik1: raczej jak maja mozg to Mao z Ziobra i Beatka sie umowia i beda go trzymac na stanowisku poki nie umrze, zeby sie rozlamy nie porobily, a jak umrze to sie pozabijaja i bedzie prawdziwy rozlam, tak jak mowiles.

      +: mnik1

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (51)

  • avatar

    Zapewne każdy z Was dostał kiedyś telefon typu "Gratulacje Panie, został Pan wylosowany do odbioru gwarantowanej nagrody (tu wstaw dowolnie: tablet, talon na k.... i balon, opiekacz, obieraczka do porzeczek itp.). Zapraszamy do wzięcia udziału w ekskluzywnym podkreślam EKSKLUZYWNYM spotkaniu w hotelu połączonym z prezentacją garnków które leczą raka." Normalnie człowiek rzuca słuchawką, ale jak mam czas, robię troszkę inaczej - OOO JAK SUPER WIE PANI, NIGDY NIC NIE WYGRAŁEM!
    Babka się cieszy, bo trafiła frajera. Podaję jej "dane" - nazywam się Jacek Kórski. Słyszę powątpiewanie, ale za chwilę tłumaczę "wiem wiem, ale ja nie z tych Kurskich, poza tym moje nazwisko pisze się przez "ó"". Ta durna historyjka uwiarygadnia mnie jako kretyna, który przyleci po darmową nagrodę śliniąc się na samą myśl. Bardzo szybko Pani udaje się namówić mnie na wzięcie żony. Ja się cieszę, bo wiem, że dwa puste krzesła na prezentacji skur....synów naciągaczy będą moją zasługą. Ale na tym nie koniec.
    Na ogół dzień przed prezentacją EKSKLUZYWNEGO sprzętu w EKSKLUZYWNYM hotelu dostaję telefon "czy Pan Jacek?". Potwierdzam oczywiście i niezmiennie zapewniam o nieopisanej radości z jutrzejszej prezentacji. Pani dopytuje, czy nie chcę skorzystać z łaskawości producenta garów i wziąć kogoś jeszcze po GWARANTOWANY prezent? NO JASNE ŻE CHCĘ! Dopisuję teściów, rodziców i nieistniejącego brata z żoną ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po zapewnieniu Pani, że oczywiście, weźmiemy dowody osobiste, żeby Państwo mogli zweryfikować nasze dane, podkreślam nieopisaną wdzięczność rodu Kórskich na darmowe profity i prezentację magicznych garnków.
    I mam nadzieję, że zamiast dwóch, osiem krzeseł stoi pustych.
    Walcie się na cyce naciągacze.
    #niewiemjaktootagowac #oszukujo #bekazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (53)

  • odpowiedzi (22)

Advertisement