•  

    Tak apropo historii o madkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Moja mama miala mieszkanie własnościowe, postanowiła jednak wyjechać na emigrację na jakiś okres, więc uznała, że mieszkanie da pod wynajem córce kolegi od podstawówki. Dziewczyna typowa #madka, chłopa nie było, to mamie się szkoda zrobiło, że owa panna ma mieszkać w małym mieszkaniu z rodzicami, więc dała jej mieszkanie za SAME OPŁATY. Powiedziała, że może mieszkać do czasu aż moja mama postanowi wrócić, i wszystko okej.

    Mamie się spodobała ta emigracja i została tam jakoś 7 lat, aż w końcu uznała, że chce sprzedać te mieszkanie i kupić sobie jakieś bliżej siostry. Dała znać madce, że to już koniec i postanawia to sprzedać, ale jeśli jej się podobało to ma pierwszeństwo przy zakupie. Madka, że mieszkanie chujowe i ona by tu mieszkać nie chciała XDD No więc whateva, dała jej czas na wyprowadzke i myślała, że jest wszystko okej.

    Mieszkanie było umeblowane tak w 90%,wiec mama chciała oddać te meble, kuchnie itp dla osób które potracily te rzeczy podczas pożarów itp. Wszystko było dopiete, ludzie byli mega zadowoleni, mama przyleciała do kraju podpisać umowę o sprzedaży a tam?

    Madka i jej tato zajebali wszystko co było, od kloszow po łyżeczki, klucz zostawili u sąsiadki. Każda próba kontaktu kończyła się olaniem sytuacji XD

    Mama miała parę dni urlopu, więc nie było czasu na jakieś konkretne załatwianie, żadnej umowy też nie podpisywała, więc trudno, olala to. Szkoda jej było tylko biednych ludzi którzy żyją bez mebli itp (głęboka polska c)

    Spodziewała się na koniec jakiejś czekolady w ramach podziękowania za prawie 8 lat mieszkania za same opłaty, ale została okradziona. No cóż ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Tl;dr - - > Moja mama dała mieszkanie dla znajomej madki za same opłaty na 8 lat z empatii, a gdy chciała je sprzedać, tamci ukradli jej wszystkie meble i nawet się nie Odezwali XD

    #madka #codziennadawkamadek #bekazpodludzi
    #zalesie