•  

    Jako, że dyrektorka się skapnęła, że mam uprawnienia do nauki informatyki a w szkole podwójny rocznik, dostałem parę godzin tego przedmiotu poza moimi zajęciami z przedmiotów zawodowych.

    No i koparka mi opadła. Dzieciaki w techbazie nie wiedzą, czym się różni wyszukiwarka od przeglądarki, co to jest forum tematyczne, że do youtuba też jest potrzebne połączenie internetowe, że wiele usług śledzi użytkownika, że w kompie i telefonie jest procesor, co to jest w zasadzie ten android, windows czy ios i wiele innych.
    Na całą klasę jedna osoba potrafi odpowiedzieć na cześć z tych pytań mimo, że naprowadzam na odpowiedź. Muszę dorwać jakiegoś nauczyciela z informatyki w podstawówce i dopytać czego oni ich tam kurwa uczą. #szkola #informatyka

    PS
    na kolejnych zajęciach wyspałem im karton części i złożyli dwa kompy. Teraz wiedzą, że jest tam procesor :D Co ciekawe grupa dziewczyn zrobiła to szybciej i dokładniej - jako pierwszy ich zadziałał