•  

    Dokładnie tak samo jak w Rosji i na Białorusi, swoją drogą wcale nie dziwi mnie fakt że polska prawica wzoruje się na tych krajach.
    #neuropa #bekazprawakow #lgbt #homoseksualizm #polska

    źródło: 1568700913241.png

    •  

      @saakaszi: Co prawda to prawda, zanim w Polsce zaczęły działać organizacje lgbt to homoseksualiści cieszyli się powszechnym szacunkiem i mieli takie same prawa co heteroseksualiści.

    •  

      @saakaszi podobnie jest np z patriotyzmem:

      Im miej więcej narodowcy będą pierdolic o żołnierzach wykletych, wolnej polsce itp. tym bardziej społeczeństwo będzie się kosmopolityzowac

    •  

      @prawa_reka_sorosa Mieli i nadal mają takie same prawa.

    •  

      Mieli i nadal mają takie same prawa.

      @mindrape: Nie maja prawa do bycia w zwiazku z partnerem i np. dziedziczenia po nim.

    •  

      @mindrape: No jak wiadomo, jak nikt nie może wziąć urzędowego ślubu z osobą tej samej płci to znaczy, że mają te same prawa. Tak samo jak chrześcijanie w Arabii Saudyjskiej z praktykowaniem chrześcijaństwa czy posiadaniem Biblii, muzułmanie też nie mogą robić tych rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      @prawa_reka_sorosa: Dokładnie. Dopóki nie zaczęli odwalać szopek, nic do nich nie miałem

    •  

      @miki4ever Z tego co wiem dziedziczyć może każdy, jednak po sporządzaniu testamentu. Tak samo jak w przypadku konkubinatów heteroseksualnych.

    •  

      @Ptrg A ja nie mogę brać udziału w zawodach dla kobiet. Więc też jestem dyskryminowany. Małżeństwo z definicji to związek kobiety i mężczyzny i większość Polaków nie chce zmiany tej definicji.
      Tak na prawdę wszystko sprowadza się do adopcji dzieci i nie ma co ukrywać, że jest inaczej.
      Większość ludzi nie ma nic przeciwko sformalizowanym związkom homoseksualnym(być może nawet małżeństwom), jednak są przeciwni adopcji dzieci przez takie pary. Niestety jedno nieuchronnie prowadzi do drugiego.

    •  

      Z tego co wiem dziedziczyć może każdy, jednak po sporządzaniu testamentu.

      @mindrape: Niestety nie ma takiej mozliwosci, aby partner w testamencie mial te same prawa co partner bez testamentu. Pomijajac kwestie utraty czasu, zabawy z prawnikami i finansow, nadal przy testamencie masz inne podatki i inne uprawnienia.

      Kolejny przyklad, jezeli jestes chory, twoj malzonek moze zostac poinformowany o twoim stanie zdrowia, twoj partner nie ma takich mozliwosci. Generalnie z dzisiejszym prawem w Polsce nie ma mozliwosci, aby stworzyc cos w stylu zbioru dokumentow odpowiadajacych malzenstwu. Mozna stworzyc cos podobnego, zajmie to wiele miesiecy pracy i ogromna ilosc pieniedzy, natomiast nadal nie bedzie to zwiazek partnerski.

    •  

      @saakaszi: No tak, bo Polska od Rosji i Białorusi różni się tylko tym, że tam nie mają marszy. I to konkretnie marsze sprawiają, że jest takie poparcie dla LGBT. NIC innego się nie dzieje, tylko zakichane marsze. I jest to niewątpliwe, że gdyby nie było marszy, to poparcie nie byłoby większe.

    •  

      @mindrape: Rodzina (a nieformalny partner nią nie jest) może podważyć każdy testament i żądać udziału majątku od którego nie zapłaci podatku. Super sprawa.

    •  

      Małżeństwo z definicji to związek kobiety i mężczyzny i większość Polaków nie chce zmiany tej definicji.

      @mindrape: Jezeli ktos by chcial zalegalizowac malzenstwo dla grupy homoseksualnej bylbym pierwszy, ktory by protestowal. Tak samo w przypadku adopcji dzieci. Tu chodzi o instytucje zwiazku partnerskiego, nie o malzenstwo. I ta instytucja bylaby korzystna nie tylko dla homoseksualistow, ale rowniez dla par heteroseksualnych, ktore nie chca brac Slubu.

    •  

      mieli takie same prawa co heteroseksualiści.

      @prawa_reka_sorosa: np prawo do małżeństwa?

      +: Emes22
    •  

      @budus2 brawo, nie załapałeś oczywistego sarkazmu XD

    •  

      @kubelek_klasik: a dziękuję za brawa <ukłon.jpg> xD

    •  

      @saakaszi: co ty chcesz jak ziomek z foto dobrze gada

    •  

      @miki4ever @jaunas To co piszecie o testamencie czy informacji o stanie zdrowia dotyczy zarówno par homo jak i heteroseksualnych. Tak na prawdę jeśli chodzi o skalę to głównie heteroseksualnych. Widocznie nie jest to taki palący problem skoro tysiące heteroseksuaknych konkubinatów go nie podnoszą. Osoby homo nie są tutaj jakoś dyskryminowane.
      Tak jak pisałem wszystko rozchodzi się o adopcję dzieci. Osobiście nie mam nic przeciwko związkom partnerskim, a nawet i małżeństwom osób homoseksualnych. Jednak nie oszukujmy się, prędzej czy później zostaną podniesione argumenty adopcji dla takich związków, bo jeśli mają mieć one wszystkie korzyści płynące z małżeństwa to dlaczego nie adopcja...?

    •  

      tysiące heteroseksuaknych konkubinatów go nie podnoszą

      @mindrape: Bo same się decydują na nieuregulowanie swoich związków. Czemu miałyby podnosić, skoro mogą ten problem bardzo łatwo rozwiązać - w urzędzie stanu cywilnego?

      prędzej czy później zostaną podniesione argumenty adopcji dla takich związków

      @mindrape: Już teraz osoby żyjące w nieformalnych związkach homoseksualnych mogą się starać o adopcję dziecka.

      to dlaczego nie adopcja...

      @mindrape: No dlaczego? Jakieś argumenty, które nie są na "chłopski rozum"?

    •  

      Mieli i nadal mają takie same prawa.

      @mindrape: Mam pomysł. Zalegalizujmy tylko związki homoseksualne. Wówczas również wszyscy będą mieli te same prawa, co nie?

      Bedá mogli sobie dzieciczyc przy pomocy testamentu, a homoseksualiści będą korzystać z prawa spadkowego.

    •  

      @prawa_reka_sorosa: to najpierw spróbuj znaleźć większość konstytucyjną by zmienić konstytucję, a na razie przestań bredzić o mitycznym nierównouprawnieniu. Każdy ma prawa takie na jakie pozwala konstytucja, koniec kropka.

    •  

      Każdy ma prawa takie na jakie pozwala konstytucja, koniec kropka.

      @PajonkPafnucy: Skoro mamy takie same prawa, to może mi wskaż, gdzie ma się udać dwóch facetów / dwie kobitki, aby jednym papierkiem mogli sobie załatwić taką drobną listę przywilejów:

      1. Wspólne rozliczenia podatkowe.

      2. Dziedziczenie i inne świadczenia związane ze zgonem. Członek pary małżeńskiej uzyskuje wiele świadczeń na wypadek śmierci współmałżonka. W niektórych krajach mąż lub żona może przekazać cały swój majątek współmałżonkowi, nie płacąc podatku majątkowego.

      3. Korzyści z prawa własności. Według prawa małżonkowie mają automatyczne prawo własności, które nie przysługuje partnerom. W niektórych miejscach ludzie mają automatyczne prawo do udziałów współmałżonka i nie mogą brać pożyczek bez jego zgody.
      • pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego małżonka,
      • dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego małżonka,
      • środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego małżonka.

      4. Podejmowanie decyzji w zastępstwie. Małżonkowie mają prawo podejmować różnego rodzaju decyzje w zastępstwie na wypadek ubezwłasnowolnienia jednego z nich. Kiedy pojawia się sytuacja wyjątkowa, małżonek może wyrazić opinię w imieniu ubezwłasnowolnionego męża lub żony. Mało prawdopodobne, żeby partnerzy uzyskali podobne prawo.

      5. Przywileje dowodowe. W niektórych państwach sądy uznają przywileje małżeńskie, łącznie z prawem małżonków do nieujawniania rozmów między sobą i wyłączenia niekorzystnych zeznań małżonka. Delikatnie mówiąc, jest to olbrzymi i różnorodny zbiór świadczeń i nie przytaczamy tutaj całej ich listy. Te korzyści z biegiem czasu nabrały dość stałego charakteru. Dochodzi tu też między innymi sławna i znana scena z różnych seriali/filmów, typu: "pan nie jest z rodziny, proszę opuścić salę operacyjną".

    •  

      @jaunas Są badania wykazujące, że niepełna rodzina ma negatywny wpływ na rozwój dziecka, ponieważ brak wzorca jednej z płci. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku par homoseksualnych. Dwóch gejów nie zastąpi matki, a dwie lesbijki idącą.
      Wiem, że mogą to być wspaniali ludzie i starać się dobrze wychować takie dziecko. Jednak w przypadku adopcji powinniśmy dołożyć wszelkich starań, żeby dziecko znalazło się w możliwie najlepszych warunkach.

      +: ksndr
    •  

      @PajonkPafnucy:
      Ja nie rozumiem o co chodziło leworęcznym jeszcze 50 lat temu, przecież mieli równe prawa jak praworęczni. Normalnie mogli w szkole pisać prawą ręką, jak każdy normalny człowiek.

    •  

      Są badania wykazujące, że niepełna rodzina ma negatywny wpływ na rozwój dziecka

      @mindrape: Wierzę na słowo, że są takie badania.

      Podobnie sytuacja wygląda w przypadku par homoseksualnych.

      @mindrape: Nie wierzę. Poproszę o badania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @jaunas Nie wierzysz, że dwóch gejów nie jest w stanie dostarczyć dziecku poprawnego wzorca żeńskiego, a dwie lesbijki wzorca męskiego?

    •  

      @mindrape: Nie interesuje mnie dysputa na poziomie chłopskiego rozumu. Poproszę o poparcie swoich słów badaniami, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne ma negatywny wpływ na ich rozwój.

    •  

      Widocznie nie jest to taki palący problem skoro tysiące heteroseksuaknych konkubinatów go nie podnoszą.

      @mindrape: Jak nie ponosza?

      Tak jak pisałem wszystko rozchodzi się o adopcję dzieci. Osobiście nie mam nic przeciwko związkom partnerskim, a nawet i małżeństwom osób homoseksualnych. Jednak nie oszukujmy się, prędzej czy później zostaną podniesione argumenty adopcji dla takich związków, bo jeśli mają mieć one wszystkie korzyści płynące z małżeństwa to dlaczego nie adopcja...?

      @mindrape: Jezeli ktokolwiek bedzie chcial legalizacji malzenstwa lub adopcji to jestem na nie. Zwiazek partnerski to inna bajka. Mowisz na zasadzie: nalezy zakazac dzieciom jezdzic na rowerach, bo jak im sie pozwoli to zaraz beda chcieli samochodami jezdzic.

    •  

      Są badania wykazujące, że niepełna rodzina ma negatywny wpływ na rozwój dziecka, ponieważ brak wzorca jednej z płci. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku par homoseksualnych. Dwóch gejów nie zastąpi matki, a dwie lesbijki idącą.
      Wiem, że mogą to być wspaniali ludzie i starać się dobrze wychować takie dziecko. Jednak w przypadku adopcji powinniśmy dołożyć wszelkich starań, żeby dziecko znalazło się w możliwie najlepszych warunkach.


      @mindrape: Nikt nie mowi o adopcji.

    •  

      Ja nie rozumiem o co chodziło leworęcznym jeszcze 50 lat temu, przecież mieli równe prawa jak praworęczni. Normalnie mogli w szkole pisać prawą ręką, jak każdy normalny człowiek.

      @pat1ryk: Mi sie jeszcze zdarzylo pod koniec lat 80 oberwac linijka za to, ze pisalem lewa reka, jakas stara babka pojawila sie na tydzien na zastepstwo na polskim. Na szczescie rodzice w miare szybko zainterweniowali.

    •  

      Nie wierzysz, że dwóch gejów nie jest w stanie dostarczyć dziecku poprawnego wzorca żeńskiego, a dwie lesbijki wzorca męskiego

      @mindrape: Chciałbym podkreślić ze ten argument można również zastosować wobec heteroseksualnych rodzin gdzie jest tylko jeden rodzic.

      Skoro dwójka gejów/lesbijek kategorycznie nie może wychowywać dziecka, bo jest to dla niego szkodliwe (brak żeńskich i męskich wzorców), to z pewnością nie mozemy dopuścić do sytuacji gdzie dziecko jest wychowywane tylko przez jednego rodzica.

    •  

      Nie interesuje mnie dysputa na poziomie chłopskiego rozumu. Poproszę o poparcie swoich słów badaniami, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne ma negatywny wpływ na ich rozwój.

      @jaunas: To jest glowny problem srodowiska LGTB w Polsce. Zamiast zajac sie konkretnym problemem jak zwiazki partnerskie i prowadzic tam racjonalna dyskusje, to za kazdym razem cala rozmowa schodzi na bardziej kontrowersyjne tematy i konczy sie klotnia.

    •  

      @jaunas Skoro są badania potwierdzające, że brak jednego ze wzorców płci wpływa negatywnie na psychikę dziecka to dlaczego miałoby być inaczej w przypadku par homoseksualnych?

      A są jakieś badania wykazujące, że wychowanie przez pary homoseksualne nie ma negatywnego wpływu na psychikę dziecka? Piszę bez złośliwości, jeśli są to chętnie się zapoznam. Być może zmienię zdanie...

    •  

      @mindrape: Klasyczne wzorce płciowe nie są niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka. Zresztą biologiczna pleć rodziców wcale nie ma wplywu na to, jak będą budowac relację z potomkiem i nikt z nas nie jest zawieszony w prózni - dwie lesbijki na pewno mają kontakt z jakimiś męzczyznami i odwrotnie w wypadku gejów. Nie funkcjonune w ogóle cos takiego jak "poprawny wzorzec męski", to przestarzale normy kulturowe

    •  

      @mindrape: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzicielstwo_os%C3%B3b_LGBT#Osoby_LGBT_jako_rodzice

      Przekonanie, że dzieci potrzebują zarówno matki, jak i ojca, nie znajduje potwierdzenia w badaniach naukowych. Nie wykazano, żeby orientacja seksualna lub tożsamość płciowa rodziców miały negatywny wpływ na rozwój dzieci.

      * Biblarz TJ, Stacey J. How Does the Gender of Parents Matter?. „Journal of Marriage and Family”. 72 (1), s. 3–22, 2010.
      * Fedewa AL, Black WW, Ahn S. Children and Adolescents with Same-Gender Parents: A Meta-Analytic Approach in Assessing Outcomes. „Journal of GLBT Family Studies”. 11 (1), s. 1–34, 2015.
      * American Academy of Child and Adolescent Psychiatry: Gay, Lesbian, Bisexual, or Transgender Parents. 2009.
      * Committee on Psychosocial Aspects of Child and Family Health. Promoting the Well-Being of Children Whose Parents Are Gay or Lesbian. „Pediatrics”. 131 (4), s. 827–830, 2013.


      Pełne linki do bibliografii masz na wiki.

    •  

      @prawa_reka_sorosa Nie napisałem, że nie może. Sam byłem wychowywany przez matkę i to bardzo dobrą. Jednak z perspektywy czasu widzę ilu rzeczy muszę nadrabiać z powodu braku ojca. Czym innym jest taka sytuacja z przyczyn losowych, a czym innym adopcja, gdzie powinniśmy się starać znaleźć dziecku możliwie najlepsze warunki. Z tego powodu samotni ludzie mają w praktyce bardzo małą szansę na adopcję.

    •  

      @jaunas Dzięki! Zapoznam się.

      +: jaunas
    •  

      Czym innym jest taka sytuacja z przyczyn losowych

      @mindrape: To nie powinno miec zadnego znaczenia, skoro dzieciom dzieje sie krzywda?

    •  

      @mindrape: A co z homoseksualnymi parami, które juz wychowuja dzieci (np. z poprzednich zwiazków)? Odbieramy, czy nie? Czy drugi rodzic może adoptować biologiczne dziecko swojego partnera, czy nie?

    •  

      @prawa_reka_sorosa: i to jest właśnie clue problemu. Wiele osób słysząc hasło "adopcja przez pary homoseksualne" wyobraża sobie dwóch panów idących do sierocińca, wskazujących któregoś bobasa palcem i zabierających go do domu. Tymczasem w Polsce masa dzieci już teraz wychowuje się w rodzinach jednopłciowych z nieustalonym stanem prawnym, kiedy jeden z rodziców jest biologiczny, ale drugi jest zarówno dla partnera, jak i dziecka uważany za osobę całkowicie obcą.

    •  

      @prawa_reka_sorosa Odbierać nie można. Mam oczywiście świadomość, że są takie pary. Szczególnie dla lesbijek to nie problem.
      Ludzie krzywdzą dzieci psychicznie, często nieumyślnie na wiele sposobów, gdybyśmy odbierali wszystkim to brakłoby miejsca w domach dziecka. Moim zdaniem samotny rodzic o ile nie jest patologiczny, stworzy lepsze środowisko dla dziecka niż ośrodek opiekuńczy, czy nawet para homo. Jednak może zmienię zdanie po zapoznaniu się z badaniami które podał @jaunas
      To, że wiele jest rodzin niezapewniających właściwych warunków to nie oznacza, że powinniśmy umieszczać dzieci w takim otoczeniu, jeśli mamy możliwość wyboru.

    •  

      Skoro mamy takie same prawa

      @prawa_reka_sorosa: mówiłem że wszyscy mają takie prawa na jakie pozwala Konstytucja, to że wszyscy są równi wobec prawa nie oznacza że nie trzeba spełniać żadnych warunków by pod jakieś prawo podlegać i korzystać z przywilejów.
      Dlatego niewidomy nie może prowadzić pojazdów bo nie spełnia warunków, i wcale nie znaczy że nie jest on równy wobec prawa.
      Więc albo spełnimy warunki by korzystać z przywilejów małżeńskich albo zmienimy warunki.

    •  

      To nie powinno miec zadnego znaczenia, skoro dzieciom dzieje sie krzywda?

      Niektórzy biologiczni rodzice, miewają problemy z alkoholem. Powinniśmy zatem umożliwiać adopcję alkoholikom. #lewackalogika

      @prawa_reka_sorosa:

    •  

      Dlatego niewidomy nie może prowadzić pojazdów bo nie spełnia warunków, i wcale nie znaczy że nie jest on równy wobec prawa.

      @PajonkPafnucy: Ta regulacja ma za zadanie chronic resztę kierowców przed wypadkiem, dlatego ma sens i niewidomi nie maja z tym problemu.

      Wyjaśnij mi w jaki sposób małżeństwa homoseksualnych szkodzą społeczeństwo i dlaczego nie mozemy ich zalegalizować.

      Więc albo spełnimy warunki

      Jakich warunków, czy mógłbyś je wymienić?

    •  

      wyobraża sobie dwóch panów idących do sierocińca, wskazujących któregoś bobasa palcem i zabierających go do domu.

      No, ale część przypadków, tak właśnie by wyglądała. Oczywiście, pomijając procedury.

      @TinkerCob:

    •  

      Niektórzy biologiczni rodzice, miewają problemy z alkoholem. Powinniśmy zatem umożliwiać adopcję alkoholikom. #lewackalogika

      @Planeta_odebete2: Naucz sie czytać ze zrozumieniem.

    •  

      Naucz sie czytać ze zrozumieniem.

      Naucz się ponosić odpowiedzialność, za "mądrości", którymi nas raczysz.

      Wyjaśnij mi w jaki sposób małżeństwa homoseksualnych szkodzą społeczeństwo i dlaczego nie mozemy ich zalegalizować.

      Każdy prawnik powie ci, że legalizacja małżeństw jednopłciowych = legalizacja adopcji dzieci i to w dość krótkiej perspektywie czasowej. O wpływie niepełnych rodzin na rozwój dziecka już przeczytałeś wyżej. Istnieją całe zbiory cech, charakterystycznych dla osób wychowanych bez jednego z rodziców. Podobnie jest w wypadku wychowywania przez dwie osoby tej samej płci. Badania, których autorzy przejmowali się czymś takim jak metodologia, potwierdzają większą predyspozycję do słabych wyników w nauce, większą podatność na zaburzenia psychiczne, większą skłonność do łamania prawa u takich dzieciaków. O ile ch*j mnie obchodzi gdzie ktoś wkłada ptaka, tak wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby. Koniec, kropka.

      @prawa_reka_sorosa:

    •  

      @wespazjan Wiem tylko tyle, że osobiście odczuwałem nikły udział ojca w moim wychowaniu, a właściwie prawie brak tego udziału. Tak samo mają wszyscy koledzy i czasem koleżanki z którymi rozmawiałem.
      Jako ciekawostkę to powiem, że lubię #narkotykizawszespoko. Kiedyś usiedliśmy z kumplami o podobnych zainteresowaniach. Rozmawialiśmy o swoich rodzinach i rodzinach kumpli, którzy ćpają. W zasadzie wszyscy wychowywaliśmy się z jakiegoś powodu bez ojca (rozwody, śmierć, alkoholizm itp). Nikt z nas nie dorastał w próżni. Jednak wzorce męskie czerpaliśmy głównie od kolegów. Być może brak ojca możnaby zminimalizować, gdyby matki o to zadbały. Jednak większość matek nie dopuszcza do siebie możliwości, że czegoś ważnego dziecku nie są w stanie samodzielnie zapewnić, bo myślą, że ich miłość wystarczy. W dodatku częste jest podświadome krytykowanie męskich zachowań, co bierze się z urazu do ojca dziecka i jego płci. Moim zdaniem podobną niechęć do mężczyzn podświadomie wpajałoby wiele lesbijskich par.

      +: i8s85xd
    •  

      @saakaszi Czyli kościół powinien przestać organizować plasterki i tego podobne rzeczy?

    •  

      Naucz się ponosić odpowiedzialność, za "mądrości", którymi nas raczysz.

      @Planeta_odebete2: Nie ponoszę odpowiedzialności za Twój brak zrozumienia tego co pisze.

      Każdy prawnik powie ci, że legalizacja małżeństw jednopłciowych = legalizacja adopcji dzieci i to w dość krótkiej perspektywie czasowej.

      Aha, no i co w związku z tym?

      O wpływie niepełnych rodzin na rozwój dziecka już przeczytałeś wyżej.

      Zgadzam sie, podałem również analogiczny argument dotyczący rodzin z jednym rodzicem.

      Skoro dwójka gejów/lesbijek kategorycznie nie może wychowywać dziecka, bo jest to dla niego szkodliwe (brak żeńskich i męskich wzorców), to z pewnością nie mozemy dopuścić do sytuacji gdzie dziecko jest wychowywane tylko przez jednego rodzica.

      Podobnie jest w wypadku wychowywania przez dwie osoby tej samej płci. Badania, których autorzy przejmowali się czymś takim jak metodologia, potwierdzają większą predyspozycję do słabych wyników w nauce, większą podatność na zaburzenia psychiczne, większą skłonność do łamania prawa u takich dzieciaków.

      A to ciekawe...

      Przekonanie, że dzieci potrzebują zarówno matki, jak i ojca, nie znajduje potwierdzenia w badaniach naukowych. Nie wykazano, żeby orientacja seksualna lub tożsamość płciowa rodziców miały negatywny wpływ na rozwój dzieci.

      Nie wykazano, żeby orientacja seksualna lub tożsamość płciowa rodziców miały negatywny wpływ na rozwój dzieci.

      Nie potwierdziły się też obawy, że dzieci pozostające pod opieką gejów czy lesbijek są bardziej narażone na wykorzystywanie seksualne. Poglądy, że lesbijki są mniej matczyne niż kobiety heteroseksualne lub że życie seksualne homoseksualnych rodziców pozostawia niewiele czasu na wychowywanie dzieci, nie mają empirycznego oparcia w przeprowadzonych badaniach. Osoby LGBT są tak samo zdolne do wychowywania potomstwa jak osoby heteroseksualne

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzicielstwo_os%C3%B3b_LGBT#Osoby_LGBT_jako_rodzice

    •  

      Nie wierzysz, że dwóch gejów nie jest w stanie dostarczyć dziecku poprawnego wzorca żeńskiego, a dwie lesbijki wzorca męskiego?

      @mindrape: Jednak czy siedzenie w domu dziecka nie ma mimo wszystko gorszego wpływu na dziecko?

    •  

      Wyjaśnij mi w jaki sposób małżeństwa homoseksualnych szkodzą społeczeństwo i dlaczego nie mozemy ich zalegalizować.

      @prawa_reka_sorosa: nie twierdzę że szkodzą a nie możemy ich zalegalizować jako związki małżeńskie bo nie są związkiem kobiety i mężczyzny(to te warunki które stawia Konstytucja), nawet gdybyś chciał ustawą spowodować by związki partnerskie posiadały te same prawa co związki małżeńskie, obawiam się że taka ustawa była by niekonstytucyjna.
      Bo pozbawiłaby związki małżeńskie(kobiety i mężczyzny) szczególnej ochrony państwa, wszystkie przywileje z tym związane przestały by dotyczyć tylko małżeństw kobiety i mężczyzny więc wbrew temu o czym mówi Konstytucja.

    •  

      a nie możemy ich zalegalizować jako związki małżeńskie bo nie są związkiem kobiety i mężczyzny(to te warunki które stawia Konstytucja),

      @PajonkPafnucy: Czyli nie mamy takich samych praw.

      +: Burnaby
    •  

      @prawa_reka_sorosa: wszystkie kobiety i mężczyźni mają takie same prawa

    •  

      @prawa_reka_sorosa:

      https://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=2500537

      Aims: To test whether small non-random sample findings that children with same-sex parents suffer no disadvantage in emotional well-being can be replicated in a large population sample; and examine the correlates of any differences discovered.

      Methodology: Using a representative sample of 207,007 children, including 512 with same-sex parents, from the U.S. National Health Interview Survey, prevalence in the two groups was compared for twelve measures of emotional problems, developmental problems, and affiliated service and treatment usage, with controls for age, sex, and race of child and parent education and income. Instruments included the Strengths and Difficulties Questionnaire (SDQ) and the Kessler Scale of Psychological Distress (SPD). Bivariate logistic regression models tested the effect of parent psychological distress, family instability, child peer stigmatization and biological parentage, both overall and by opposite-sex family structure.

      Results: Emotional problems were over twice as prevalent (minimum risk ratio (RR) 2.4, 95% confidence interval (CI) 1.7-3.0) for children with same-sex parents than for children with opposite-sex parents. Risk was elevated in the presence of parent psychological distress (RR 2.7, CI 1.8-4.3, p (t) < .001), moderated by family instability (RR 1.3, CI 1.2-1.4) and unaffected by stigmatization (RR 2.4, CI 1.4-4.2), though these all had significant direct effects on emotional problems. However, biological parentage nullified risk alone and in combination with any iteration of factors. Joint biological parents are associated with the lowest rate of child emotional problems by a factor of 4 relative to same-sex parents, accounting for the bulk of the overall same-sex/opposite-sex difference.

    •  

      Jednak czy siedzenie w domu dziecka nie ma mimo wszystko gorszego wpływu na dziecko?

      w domach dziecka siedzą już praktycznie tylko dzieci ze skomplikowaną sytuacją prawną, których z jakichś względów nie można oddać do adopcji/rodziny zastępczej. Tym dzieciakom, akurat homoseksualiści nie "pomogą" i tak.

      @kolnay1:

    •  

      wszystkie kobiety i mężczyźni mają takie same prawa

      @PajonkPafnucy: Ok, powracamy do mojego poprzedniego pytania. Skoro mamy takie same prawa, to wskaż mi, gdzie ma się udać dwóch facetów / dwie kobitki, aby jednym papierkiem mogli sobie załatwić taką drobną listę przywilejów (lista powyżej) .

      @Planeta_odebete2:

      #1

      Gay, Lesbian, Bisexual, or Transgender Parents

      Revised and approved by Council, 2009.

      All decisions relating to custody and parental rights should rest on the interest of the child. There is no evidence to suggest or support that parents who are lesbian, gay, bisexual, or transgender are per se superior or inferior from or deficient in parenting skills, child-centered concerns, and parent-child attachments when compared with heterosexual parents. There is no credible evidence that shows that a parent's sexual orientation or gender identity will adversely affect the development of the child.

      Lesbian, gay, bisexual, or transgender individuals historically have faced more rigorous scrutiny than heterosexual people regarding their rights to be or become parents. The American Academy of Child & Adolescent Psychiatry opposes any discrimination based on sexual orientation or gender identity against individuals in regard to their rights as custodial, foster, or adoptive parents.

      http://www.aacap.org/AACAP/Policy_Statements/2008/Gay_Lesbian_Bisexual_or_Transgender_Parents.aspx

      #2

      Promoting the Well-Being of Children Whose Parents Are Gay or Lesbian

      To promote optimal health and well-being of all children, the American Academy of Pediatrics (AAP) supports access for all children to (1) civil marriage rights for their parents and (2) willing and capable foster and adoptive parents, regardless of the parents’ sexual orientation. The AAP has always been an advocate for, and has developed policies to support, the optimal physical, mental, and social health and well-being of all infants, children, adolescents, and young adults. In so doing, the AAP has supported families in all their diversity, because the family has always been the basic social unit in which children develop the supporting and nurturing relationships with adults that they need to thrive. Children may be born to, adopted by, or cared for temporarily by married couples, nonmarried couples, single parents, grandparents, or legal guardians, and any of these may be heterosexual, gay or lesbian, or of another orientation. Children need secure and enduring relationships with committed and nurturing adults to enhance their life experiences for optimal social-emotional and cognitive development. Scientific evidence affirms that children have similar developmental and emotional needs and receive similar parenting whether they are raised by parents of the same or different genders. If a child has 2 living and capable parents who choose to create a permanent bond by way of civil marriage, it is in the best interests of their child(ren) that legal and social institutions allow and support them to do so, irrespective of their sexual orientation. If 2 parents are not available to the child, adoption or foster parenting remain acceptable options to provide a loving home for a child and should be available without regard to the sexual orientation of the parent(s).

      https://pediatrics.aappublications.org/content/131/4/827

      #3

      Claims that children need both a mother and father presume that women and men parent differently in ways crucial to development but generally rely on studies that conflate gender with other family structure variables. We analyze findings from studies with designs that mitigate these problems by comparing 2-parent families with same or different sex coparents and single-mother with single-father families. Strengths typically associated with married mother-father families appear to the same extent in families with 2 mothers and potentially in those with 2 fathers. Average differences favor women over men, but parenting skills are not dichotomous or exclusive. The gender of parents correlates in novel ways with parentchild relationships but has minor significance for children’s psychological adjustment and social success.

      https://www.apa.org/pi/lgbt/resources/biblarz-stacey.pdf

      #4

      Given the societal, political, and cultural divide on the topic of same-gender parenting, there is a need for a stronger body of evidence that accurately identifies outcomes for children and adolescents of gay and lesbian parents. In addition, attention should be paid to the validity of the argument that parenting capabilities are gender-exclusive and children need both a mother and a father. The present study was a quantitative synthesis of the available literature to investigate the effects of parental gender and sexual identity on child and adolescent outcomes. An electronic search of relevant databases resulted in 33 unpublished and published studies (N of children = 5,272) that included a comparison of same-gender or different-gender parents and their children. Results indicated several significant findings for the parent-child relationship and child gender role behavior outcomes. Other outcomes, including child sexual orientation, cognitive abilities, psychological adjustment, and gender identity, were not moderated by parent gender or sexual orientation. Implications for future research are discussed.

      https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/1550428X.2013.869486

    •  

      @Planeta_odebete2: Mimo wszystko sieroty też istnieją, więc to mało istotne w kontekście samego pytania czepialstwo.

    •  

      @kolnay1 Pewnie zależy jaki to ośrodek. Na ten moment myślę, że lepszy byłby jakiś rodziny dom dziecka, czy rodzina zastępcza od takiej pary. Jednak to sprawa indywidualna i nigdy się nie dowiemy co by było gdyby. Ogromne molochy jako domy dziecka w ogóle nie powinny istnieć i pewnie adopcja przez pary homo była by nieraz lepsza.
      Jednak biorąc pod uwagę, że samotne osoby mają nikłe szanse na adopcję, bo pierwszeństwo mają heteroseksualne pary to oznaczałoby, że nie brakuje takich par chętnych na adopcję. Moim zdaniem to najlepsza opcja dla dziecka i to takim parom powinna przysługiwać adopcja.

    •  

      wszystkie kobiety i mężczyźni mają takie same prawa

      @PajonkPafnucy: i stało się tak, ponieważ:

      a) kobiety bez praw wyborczych, zmarginalizowane do roli opienunek ogniska domowego siedziały cicho robiąc to, co do tej pory, a mężczyźni w ramach nagrody postanowili im w końcu przyznać pełnię praw;
      b) dyskryminowane kobiety zorganizowały się i podjęły walkę o swoje prawa, łamiąc status quo i występując przeciwko próbującym je ośmieszać i dyskredytować konserwatystom?

    •  

      @Planeta_odebete2:

      #5 Zbiór badan: apa.org/pi/lgbt/resources/parenting-full.pdf

    •  

      @prawa_reka_sorosa:

      W R Schumm
      What was really learned from Tasker and Golombok's (1995) study of lesbian and single parent mothers?
      Psychol Rep, volume 94, issue 2, p. 422 - 426
      Posted: 2004

      W R Schumm
      Re-evaluation of the "no differences" hypothesis concerning gay and lesbian parenting as assessed in eight early (1979-1986) and four later (1997-1998) dissertations
      Psychol Rep, volume 103, issue 1, p. 275 - 304
      Posted: 2008

      L Marks
      Same-sex parenting and children's outcomes: A closer examination of the American psychological association's brief on lesbian and gay parenting
      Soc Sci Res, volume 41, issue 4, p. 735 - 51
      Posted: 2012

      P R Amato
      The well-being of children with gay and lesbian parents
      Soc Sci Res, volume 41, issue 4, p. 771 - 775
      Posted: 2012

      D J Eggebeen
      What can we learn from studies of children raised by gay or lesbian parents?
      Soc Sci Res, volume 41, issue 4, p. 775 - 783
      Posted: 2012

      M J Rosenfeld
      Nontraditional families and childhood progress through school
      Demography, volume 47, issue 3, p. 755 - 75
      Posted: 2010
      P Muehrer
      Suicide and sexual orientation: A critical summary of recent research and directions for future research
      Suicide Life Threat Behav, volume 25, issue jou_issue[1].xmlText, p. 72 - 81
      Posted: 1995

      J M Bailey, M P Dunne, N G Martin
      Genetic and environmental influences on sexual orientation and its correlates in an Australian twin sample
      J Pers Soc Psychol, volume 78, issue 3
      Posted: 2000

      J Bailey
      Homosexuality and mental illness
      Arch Gen Psychiatry, volume 56, issue 10, p. 883 - 887
      Posted: 1999

      A L Solarz
      Lesbian Health: Current Assessment and Directions for the Future
      PR15&dq=solarz+lesbian+health&ots=I38 SpJd2ww&sig=iSXGb4ibwPqxo_nXJuTqrh 4uzlU
      Posted: 1999
      S Cochran, D Susan, Greer Cochran, Vickie M Sullivan, Mays
      Prevalence of mental disorders, psychological distress, and mental health services use among lesbian, gay, and bisexual adults in the United States
      J Consult Clin Psychol, volume 71, issue 1
      Posted: 2003

    •  

      @mindrape: Rozumiem twój punkt widzenia, ale nie wiem jak to odpowiada na moje pytanie. Chodziło mi o to, że sprzeciwiasz się adopcji dziecka przez pary homoseksualne, argumentując, że taka adopcja miałaby zły wpływ na psychikę dziecka (co później zostało oddane w wątpliwość, ale póki co trzymajmy się tego argumentu). Z drugiej strony brak adopcji, czyli w gruncie rzeczy bycie niechcianą sierotą, też może mieć zły wpływ na jego psychikę. Jak myślisz, która z tych rzeczy jest gorsza? Może mimo wszystko dla takiego dziecka lepiej by było, gdyby większe grono ludzi mogło je adoptować i choćby potencjalnie dać mu w miarę dobry dom?

    •  

      @Planeta_odebete2: Zacząłem przeglądać te badania, aż dotarłem do tego i o mało nie padłem ze śmiechu xD

      The articles by Loren Marks and Mark Regnerus provide useful opportunities for readers to think about the current state of research on children with gay and lesbian parents.

      The Regnerus study makes an important contribution to our understanding of how a variety of childhood family environments are relates outcomes among young adult offspring.

      Poczytaj sobie kim jest Regnerus i jakie badania prowadził. Z mojej strony EOT, dyskusja z Toba to strata czasu.

    •  

      @prawa_reka_sorosa: trzeba naciskać na prawodawcę, z tym że nie należy spodziewać się tych samych praw jakie mają konstytucyjnie uprzywilejowane małżeństwa.

    •  

      samych praw jakie mają konstytucyjnie uprzywilejowane małżeństwa.

      @PajonkPafnucy: Konsytuacja nie określa praw małżeńskich, tylko ustawa. Konstytucja jedynie zaznacza ze małżeństwa heteroseksualne znajdują sie pod szczególna ochrona państwa. Mozna wprowadzic malzenstwa homoseksualne bez zmiany konstytucji.

    •  

      @kolnay1 Ale jeśli samotne osoby mają nikłe szanse na adopcję, bo jest tyle chętnych małżeństw to oznacza, że nie trzeba sztucznie poszerzać tego grona o osoby co do których mamy wątpliwości, że są w stanie stworzyć optymalne warunki.
      Jeśli to zrobimy wtedy pary homo konkurowałyby o dzieci z parami hetero i gdyby hetero miały pierwszeństwo to zaczęłyby się ostre protesty środowiska LGBT.

    •  

      @mindrape: no cóż, liczyłem na to że odpowiesz na pierwotne pytanie. Do tego argumentu, który powtarzasz od dwóch postów nic nie mam i nawet się z nim zgadzam. Kontestuję jedynie tamten. Jakby co to nie jestem zwolennikiem takich adopcji, więc nie trzeba mnie przekonywać i nie o to w tej rozmowie miało chodzić.

    •  

      @prawa_reka_sorosa:

      Standardowa taktyka. Mało nie upadłem ze śmiechu, widząc jak doskonale przewidziałem twoją reakcję (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Do pozostałych: Jak widać, nie ma naukowego konsensusu na temat wpływu wychowywania dzieci przez pary jednopłciowe. W myśl zasady, _Primum non nocere_ to wystarczający powód, aby sprzeciwiać się adopcji przez pary homoseksualne.

    •  

      Standardowa taktyka. Mało nie upadłem ze śmiechu, widząc jak doskonale przewidziałem twoją reakcję

      @Planeta_odebete2: xD A co innego miałem napisać na temat badan, które maja wartość papieru toaletowego?

    •  

      @prawa_reka_sorosa: Wbrew orzeczeniu WSA nie można, na pewno nie określając je mianem małżeństw bo konstytucja jasno mówi jaki związek to małżeństwo.
      A nawet jeśli przyjąć że można to takie małżeństwa jednopłciowe nie były by pod szczególną ochroną państwa, co znów jest niekonstytucyjne bo dyskryminuje ze względu na orientację.

    •  

      na pewno nie określając je mianem małżeństw bo konstytucja jasno mówi jaki związek to małżeństwo.

      @PajonkPafnucy: W którym miejscu?

    •  

      @kolnay1 Moim zdaniem odpowiedziałem na Twoje pytanie dlaczego się sprzeciwiam. Założyliśmy, że adopcja przez homo może być szkodliwa lub przynajmniej wątpliwa,. Jednocześnie nie brakuje chętnych na adopcję par hetero. Napisałem też, że dopuszczam możliwość, że są przypadki kiedy wychowanie w parze homo będzie lepsze dla dziecka niż brak adopcji. Jednak po co ryzykować gdy nie ma potrzeby?

    •  

      @prawa_reka_sorosa: małżeństwo jako związek Kobiety i Mężczyzny...

    •  

      Moim zdaniem odpowiedziałem na Twoje pytanie dlaczego się sprzeciwiam.

      @mindrape: właśnie sęk w tym, że wcale nie tak brzmiało pytanie.

    •  

      małżeństwo jako związek Kobiety i Mężczyzny...

      @PajonkPafnucy:

      Wojewódzki Sąd Administracyjny potwierdził to, na co od dawna zwraca uwagę prof. Ewa Łętowska: konstytucja nie definiuje małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, tylko stwierdza, że taki związek jest szczególnie chroniony.

    •  

      małżeństwo jako związek Kobiety i Mężczyzny

      @PajonkPafnucy: to raczej nie brzmi jak definicja. Wręcz sugeruje, że można to słowo rozumieć inaczej, ale w tym dokumencie będą mieli na myśli małżeństwo w takim ujęciu. Co innego gdyby tam było np. "czyli".

    •  

      @prawa_reka_sorosa: nie mogłem się doczekać powołania na Łętowską( ͡° ͜ʖ ͡°) przecież ona bredzi. Gdyby przyjąć jej interpretację Konstytucja dopuszczała by dyskryminację i nierównouprawnienie małżeństw, czyli ludzi którzy stoją za tymi związkami a są wobec prawa równi. A przypominam że ona była RPO( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      przecież ona bredzi.

      @PajonkPafnucy: Hmm... mam dylemat, nie wiem komu uwierzyc. Tobie, czy moze raczej specjalistce w zakresie prawa cywilnego i profesor nauk prawnych.

    •  

      @prawa_reka_sorosa: nie zapominajmy, że jej słowa potwierdził nawet WSA. Generalnie wystarczy umieć czytać, żeby widzieć, że to w żadnym wypadku nie jest definicja.

    •  

      @prawa_reka_sorosa: Twój wybór.
      Przecież to nie jest trudne by zauważyć że skoro jedne małżeństwa są pod szczególną ochroną a inne nie, mamy do czynienia z dyskryminacją.

    •  

      @kolnay1 Twoje pytanie:
      > Jednak czy siedzenie w domu dziecka nie ma mimo wszystko gorszego wpływu na dziecko

      Moja odpowiedź:
      Dom dziecka może mieć gorszy wpływ na dziecko niż adopcja przez pary homoseksualne.

      Jednocześnie zaznaczyłem:
      W praktyce nie ma potrzeby wybierać pomiędzy adopcją przez pary homoseksualne, a domem dziecka

      +: kolnay1
    •  

      xD A co innego miałem napisać na temat badan, które maja wartość papieru toaletowego?

      @prawa_reka_sorosa:

      Podałem kilkunastu autorów, odniosłeś się ad personam do jednego, zupełnie pomijając część merytoryczną któregokolwiek z tekstów. Dlaczegóż? Przecież chodzi ci tylko o prawdę, a nie o propagandę, czyż nie?

    •  

      zupełnie pomijając część merytoryczną któregokolwiek z tekstów.

      @Planeta_odebete2: Bo nie widzę sensu tracić czasu na dyskusję z kimś kto korzysta z badań Regnerusa i jeszcze ich broni xD

      Mam lepsze rzeczy do roboty

    •  

      kto korzysta z badań Regnerusa

      Bzdura. W jednym z przedstawionych przeze mnie badań było odniesienie do ww.

      i jeszcze ich broni xD

      Bzdura. Gdzie?

      Ale wiadomo. Przecież nie będziesz się bił na argumenty, prawda? Cyk, głupawe ad personam i sprawa załatwiona, po co wysilać łepetynę, nie za to ci tutaj płacą, prawda?

      Mam lepsze rzeczy do roboty

      Uprawianie propagandy tak dużo czasu ci zajmuje?

      @prawa_reka_sorosa:

    •  

      @prawa_reka_sorosa: nigdy nie mieli takich samych praw tak szczerze, ale faktycznie mieli lepsze poparcie

    •  

      takie same prawa co heteroseksualiści.

      @prawa_reka_sorosa: 2/10 bo odpisałem.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @saakaszi: No tak, najlepiej rzucać skrajnościami, jak Rosja czy Białoruś.
      Zresztą widać po plusach że gość ma rację.
      Śmieszne jest to że jak wejdzie znalezisko na główną nie po linii lgbt, to zaraz jest tworzony wpis na mikro, gdzie nie ma minusów i liżecie się po jajkach.

      źródło: 1.jpg

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      ani jednego prawa które nie przysługiwałoby dewiantowi a miałby go normalna osoba

      @AQuoPrimum: Prawo do sformalizowania swojego związku :* i tak 1/10 bo odpisalem

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AQuoPrimum: Jeżeli w Arabii Saudyjskiej jest przepis ze można sie modlić, ale tylko do Allaha, to czy chrześcijanie maja takie same prawa co muzułmanie?

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AQuoPrimum: Ok, inny przykład bo wygląda ze ten był zbyt trudno do zrozumienia.

      Jeżeli w regulaminie lokalnego basenu jest zapis, ze tylko kobiety maja prawo korzystać z basenu (nie ma zakazu, jest informacja o tym ze basen jest przeznaczony tylko dla kobiet), to czy mężczyźni maja takie same prawa co kobiety?

      Czy rozumiesz ze nie musi byc zadnego zakazu, aby uniemożliwić pewnej grupie ludzi korzystanie z usług/praw?

    •  

      @MadelnPoIand: Plusy i minusy tak bardzo obiektywne na wykopie XDDDD Tutaj Korwin ma z 90% poparcia, a po ilości znalezisk z Konfederacją na głównej można by rzec że powinni mieć zdecydowaną większość w sejmie. Jak jest w rzeczywistości? Wszyscy dobrze wiemy, taką ma moc konfederacja i jej prawicowa szuria.

    •  

      @saakaszi: Korwin 90% poparcia na wykopie? Cofnąłeś się w czasie do 2010?
      Tak, plusy i minusy coś odzwierciedlają, tym bardziej że raczej młodzi użytkownicy tutaj siedzą, starych jeszcze bardziej wkurzacie.

    •  

      @MadelnPoIand: Tak plusy i minusy coś odzwierciedlają XD na portalu gdzie najpopularniejsze tagi to:
      #przegryw #patostreamy #danielmagical i #bigbrother
      Dalej sobie to wmawiaj ( ͡º ͜ʖ͡º) XD

      źródło: qqqq.jpg

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @saakaszi: Dalej autor tego wpisu wyjaśnia, że jest ateistą i że nie chodzi mu o samą ideę marszów równości, tylko o to, że uczestnicy tych marszów mają tęczowe Matki Boskie i inne przedmioty, które z założenia mają być bluźniercze i prowokować ludzi religijnych. Czyli że robiąc to, pokazują, że mają mało wspólnego z prawdziwą tolerancją i akceptacją, skoro nie szanują uczuć religijnych katolików, tylko ich wkurzają i prowokują.
      I trochę racji w tym jest, choć oczywiście trzeba wziąć poprawkę na to, że takie obrazki jak tęczowa Maryja czy "królowa wagina" na kiju to nie pomysł inicjatorów i organizatorów marszy równości, tylko oddolna inicjatywa niektórych uczestników stanowiących wyraźną mniejszość. Jednak narodowo-konserwatywne media i tak pokażą tych najbardziej kontrowersyjnych uczestników i najbardziej kontrowersyjne momenty i elementy tych marszy.

      Mimo wszystko, lepiej by było, gdyby na tych marszach nie było czegoś, co bezpośrednio uderza w ludzi religijnych. Bo obecność takich rzeczy tylko odstręcza tradycjonalistów od myśli, że mogliby zacząć sympatyzować z LGBT i popierać ich postulaty.
      Najlepiej, gdyby marsze równości były wolne od prowokacji. Gdyby były tylko radosną i przyjazną manifestacją poparcia dla równości i akceptacji dla odmienności i różnorodności. Bez wchodzenia w tematykę uczuć religijnych.

    •  

      że jest ateistą i że nie chodzi mu o samą ideę marszów równości, tylko o to, że uczestnicy tych marszów mają tęczowe Matki Boskie i inne przedmioty, które z założenia mają być bluźniercze i prowokować ludzi religijnych.

      @Trojden: I jeszcze niech doda że ma kolegę geja, który nie chodzi na te wsystkie parady i gardzi środowiskiem #lgbt.

      źródło: wykop.pl

    •  

      No to teraz pokaz punkt regulaminu( xD ) który zabrania sodomitom brania ślubów tak jak to robią normalni ludzi.

      @AQuoPrimum:

      Czy rozumiesz ze nie musi byc zadnego zakazu, aby uniemożliwić pewnej grupie ludzi korzystanie z usług/praw?

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @saakaszi: Akurat @Ghc1 nie odniósł się do kwestii palenia kukły Żyda, więc po co mieszasz te tematy?
      Poza tym, doczytaj do końca - nie chodzi o marsze jako takie, tylko o to, co robią i pokazują poszczególni ich uczestnicy.
      Czy twierdzisz, że pokazywanie tęczowej Matki Boskiej nie ma na celu prowokowania ani urażenia ludzi wierzących?
      Mnie osobiście w żaden sposób nie razi tęczowa Matka Boska, wagina na kiju ani parodiowanie mszy - twierdzę tylko, że ludzie, którzy to robią, przyczyniają się do utwierdzania się tradycjonalistów w przekonaniu, że uczestnicy marszów równości to lewacy, bluźniercy i prowokatorzy, którzy gardzą ludźmi wierzącymi. Innymi słowy, oni tylko potwierdzają propagandę TVPiS i podobnych mediów. Bo po prostu rozumiem tok myślenia ludzi religijnych i tradycjonalistów.
      Akcje takie jak tęczowa Matka Boska nie podobają się większości Polaków - więc jakim cudem ludzie pokazujący taki obrazek chcą przekonać większość Polaków do poparcia postulatów LGBT?

      Taki przykład: gdyby ktoś głosił postulaty, które ogólnie uznawałbym za słuszne, ale przy tym szydziłby np. z ludzi noszących okulary, z ludzi niskiego wzrostu i z ludzi pochodzących ze wsi/mieszkających na wsi, to bym go nie poparł, tylko uznałbym go za dupka żołędnego.
      Rozumiesz, o co mi chodzi?

    •  

      @AQuoPrimum: Tutaj problemem nie jest to, co w prawie jest zapisane, tylko to, czego w prawie nie ma. To, co zostało pominięte. To, czego brakuje.
      Nie każda niesprawiedliwość wynika z działania - czasem wynika z zaniechania i zaniedbania. Tak jest i w tym przypadku.

    •  

      nie chodzi o marsze jako takie, tylko o to, co robią i pokazują poszczególni ich uczestnicy.
      Czy twierdzisz, że pokazywanie tęczowej Matki Boskiej nie ma na celu prowokowania ani urażenia ludzi wierzących?


      @Trojden: Palenie kukły żyda to tylko jeden z przykładów prawicowej hipokryzji, gdzie wszyscy tego bronili i robili intelektualne fikołki by tylko przedstawić to jako coś normalnego, a kilka dni później przeszkadzała im tekturowa wagina.
      Paradoks polega na tym że katolicy sami "obrażają swoje własne uczucia religijne", ale wtedy to im nie przeszkadza tak bardzo, gdy robią to inni.
      Obrazić uczucia dałem w cudzysłów, bo jak niby można obrazić czyjeś uczucia? A swoją drogą to jest właśnie lewacka poprawność polityczna, którą ponoć tak wszystkie wykopowe konserwy się brzydzą.
      ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: ocdn.eu

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @saakaszi: To, co wyprawia Rydzyk i jego ekipa, to swoją drogą. Też mi się to nie podoba. Wiele razy kpiłem z głupoty i fanatyzmu moherowych beretów. Tylko że Rydzykowi katolicy łatwiej wybaczają, bo on jest duchownym i nie został potępiony przez żadnego z hierarchów. Formalnie jest on funkcjonariuszem Kościoła, natomiast ludzie działający na rzecz LGBT nie są utożsamiani ani nie utożsamiają się z Kościołem. Nie chodzą na msze, nie słuchają księży itd.
      Religia daje poczucie przynależności i silne więzy grupowe. Tylko że niestety, silne więzy grupowe wiążą się z zaciekłym dogmatyzmem.

      BTW: sam zamieściłem kilka wpisów w temacie o Kaliszu, z którego pochodzi ten przytoczony wpis Ghc1.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AQuoPrimum: Homoseksualizm nie jest dewiacją. Wiem, że tradycjonalistom trudno jest przyjąć to do wiadomości. Seksuologia uznaje homoseksualizm za normę.
      Norma nie oznacza, że ma to każdy ani że ma to większość.
      Homoseksualne pary nie mogą zarejestrować związku, nie mogą wziąć ślubu, nie mogą wspólnie rozliczać się z podatków, adoptować dzieci, brać kredytów ani dowiadywać się o stanie zdrowia partnera/partnerki w szpitalu. To sprawia, że hetero mogą więcej od homo.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AQuoPrimum: Judasz był takim samym Żydem jak św. Piotr i pozostali Apostołowie. Nie nosił krawata ani stroju typowego dla współczesnych ortodoksyjnych Żydów.
      Poza tym: hazar? Jaki hazar?
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Hazar
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Hazarowie

      +: kolnay1
    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @mindrape: Podajesz dowody czysto anegdotyczne, nie ma zadnych badań wskazujących, że dzieci par homoseksualnych rozwijają sie inaczej w jakimkolwiek obszarze. Jesli dysponujesz takimi, mozesz sie podzielić. Twoje doswiadczenie w ogole nie jest wymierne - ja na przyklad wychowaywalem sie bez matki, a wiec kobiecego wzorca, a wyroslem raczej na stereotypowo kobiecego męzczyznę. Rodzice naturalnie kształtuja dziecko i ich zachowanie ma wplyw na to kim sie staniesz, ale płec nie gra duzej roli. Istnieją nawet hetero pary gdzie role są odwrócone. Oni też nie powinni miec dzieci?

    •  

      @AQuoPrimum: Podaj definicję normy. I podaj definicję słowa "normalny".
      W Słowniku Języka Polskiego jest kilka wzajemnie się wykluczających definicji słowa "normalny".
      Gdy para osób tej samej płci przychodzi w Polsce do USC i chce zarejestrować związek, to nie ma takiej możliwości.
      Nie chcę oddawać dzieci dewiantom. Chcę, żeby ludzie mieli równe prawa.

    •  

      @AQuoPrimum: Czy rozumiesz ze nie musi być zadnego zakazu, aby uniemożliwić pewnej grupie ludzi korzystanie z usług/praw?

      To proste pytanie, wystarczy odpowiedzieć: tak lub nie.

    •  

      @saakaszi: Mam kumpla, który jest gejem, ma chłopaka, ale sam mówi, że szczerze gardzi lgbt, bo psują reputację normalnych ludzi, takich jak on.

    •  

      @saakaszi: xD W zasadzie jakby liczyć jego chłopaka to znam dwóch, więc coś się nie zgadza ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @LeVr: Ja grałem w DOTA z jednym i w zasadzie miał podobne zdanie, no ale różnorodność to prawacki wymysł, a tak naprawdę wszyscy geje są tacy sami, podobnie jak każdy nie-gej jest homofobem, a każdy biały to rasista ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      czy rozumiesz że niecnego takiego niema a ty tylko kręcisz żeby do końca się nie zbłaźnić?

      @AQuoPrimum: Wystarczyło napisać: nie, nie rozumiem.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AQuoPrimum: Nie moja wina że nie rozumiesz że jeżeli grupa A i B domaga się prawa do robienia Y, ale dasz pozwolenie tylko grupie A, to te grupy nie mają takich samych praw ¯\_(ツ)_/¯

      Nie musi być żadnego zakazu, wystarczy przepis że pewna określona grupa ma prawo do robienia czegoś. W ten sposób wykluczasz inne grupy, bo prawo ich nie obejmuje.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @saakaszi: Lewactwo nazywa mnie prawakiem, prawactwo nazywa mnie lewakiem, jesteście siebie warci xd

    •  

      Palenie kukły żyda to tylko jeden z przykładów prawicowej hipokryzji, gdzie wszyscy tego bronili i robili intelektualne fikołki

      Przecież to nie kukła Żyda, tylko kukła Judasza
      I kto tu robi intelektualne fikołki?
      @saakaszi:

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kurwa 27,4% debili których 8 lat opierdalania polski kawałek po kawałku niemcom nic nie nauczyło.

    Kilkadziesiąt afer, amber gold, ofe - nic nie nauczyło.

    #wybory

    odpowiedzi (32)

  • avatar

    Ja po prostu w te wyniki nie wierzę. Najwyższa frekwencja w historii po 89 roku, bo poszli głosować wkurwieni ludzie, a tu dalej takie kosmiczne wyniki. Ja rozumiem o kilka procent więcej, ale ta przepaść jest dla mnie niezrozumiała.

    #wybory

    odpowiedzi (53)

  • avatar

    Wszystkich plusujacych zawołam za 4 lata (w dzień wyborów o 21:10) Możecie w komentarzu napisać wiadomość do siebie/Mirków itd co myslicie, jak mina 4 lata, czego się spodziewać i porównacie. Możecie tez napisać wiadomość do siebie typu ile teraz płacicie za rachunki, za artykuły spożywcze i jak cena zmieni się za kadencje PISu. Wszystko. Pozdrawiam.
    #wybory #oswiadczenie

    odpowiedzi (210)