•  

    W stadach kruków panuje określona hierarchia, w której często dochodzi do awansu. Np. samica znajdująca się na samym jej dole, po związaniu się z samcem z jej szczytu, automatycznie awansuje, co wiąże się z tym, że osobniki które niegdyś stały od niej wyżej m.in. ustępują jej miejsca przy padlinie, czego nie robiły wcześniej.
    W przypadku awansu tylko jednego z partnerów, w przeciwieństwie do kawek, kruk nie musi zmieniać partnera na osobnika z tą samą pozycją co on, gdyż dotychczasowy partner przesuwa się w hierarchii grupy razem z nim.

    Bogactwo głosów tego ptaka jest zadziwiające. Jak pokazały badania, każda para ma charakterystyczną tylko dla siebie melodię. Stwierdzono również, że kruki nadają sobie nawzajem imiona i mogą się wołać za ich pomocą.
    #przegryw #ciekawostki

    źródło: scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net

    •  

      @rivaldo77:
      bądź mną lvl 21
      pracuj w maku xD
      w okolicy twojego miejsca pracy przesiaduje tysiące kruków
      przychodzą tam w nocy siedzą parę godzin drą pizde i odlatują nad ranem
      wróć do domu po robocie i poczytaj o krukach bo i tak nie masz nic lepszego do roboty
      dowiadujesz się że kruki są bardzo inteligentne, potrafią zapamiętywać ludzi i ich zachowania
      w głowie narodził się zajebisty pomysł
      po dłuższych obserwacjach zauważasz że są 2 rodzaje kruków, te co siedzą na ziemi i te na drzewach
      wkurwiasz te na drzewach, rzucasz kamieniami i kopiesz w drzewo, natomiast kruki z ziemi zawsze traktujesz ciepło i dajesz im frytki z McDonalda
      kontynuujesz przez następny tydzień
      sprawa po tygodniu ma się tak:
      kruki z drzew to prawdziwe skurwysyny, próbują na Ciebie srać, rzucają Cie żołędziami i innym syfem
      kruki z ziemi to prawdziwe ziomki, nawet przeprowadzają Cię przez ulicę by nic Ci się nie stało (xD)
      kontynuujesz przez następny tydzień
      coraz więcej kruków z drzew zaczyna pojawiać się przed mcdonaldem, cały czas próbują Cie osrać i atakować
      kruki z ziemi starają się Ciebie chronić, podlatują i przyjmują syf na siebie
      nadchodzi piątek dzień ostateczny
      z rana zauważasz jednego ze swoich ziomków (nazwałeś go Andrzej, zawsze dostawał od Ciebie ciepłe frytki)
      Andrzej próbuje Ci coś powiedzieć, zaczyna skakać i trzepotać skrzydłami
      spójrz w górę
      o kurwa
      chmara kruków na niebie aż chmur nie widać xD
      Andrzej na szczęście się wszystkim zajął, na ziemi stoją setki kruków czekających na Twój rozkaz
      szybkim ruchem ręki wskazujesz na podniebnych skurwysynów
      zaczyna się krwawa walka
      zadowolony z realizacji Twojego planu siadasz na ławce i oglądając całe zajście wpierdalasz frytki
      dziesiątki kruków spada na ziemię, w tle wrzaski i skrzeczenie
      po godzinie krwawa walka dobiega końca a trzepotanie ucicha
      chmury powoli zaczynają się pojawiać, jedynie kto przetrwał to Twoje ziomki
      Andrzej podlatuje do Ciebie i siada obok
      rana na lewym oku wskazuje że walczył dzielnie
      wstajesz i wszystkie kruki spoglądają na Ciebie
      wolnym i dumnym marszem udajesz się do maka, kruki oczywiście podążają za Tobą
      zostawiasz drzwi otwarte
      wszystkie kruki wchodzą do środka
      wzrok kasjera ochuuuj
      zamawiasz 13 razy Frytki XXL by celebrować zwycięstwo z Twoimi ziomkami