•  

    dlaczego wkurza mnie #gretathunberg :
    W ostatniej dekadzie świat wydał 2 500 000 000 000 dolarów na inwestycje w energię odnawialną.
    https://about.bnef.com/blog/decade-renewable-energy-investment-led-solar-tops-usd-2-5-trillion/
    Za mało się robi? Czego ona jeszcze chce?
    Świat uratują tylko chłodne biznesowe decyzje finansistów w drogich garniturach, a nie jakaś histeryczka z warkoczami.
    #klimat #energetyka

    źródło: data.bloomberglp.com

    •  

      W ostatniej dekadzie świat wydał 2 500 000 000 000 dolarów na inwestycje w energię odnawialną.

      @JohnnyFajf: oh, ile zer. Piękna liczba bez kontekstu.

      Za mało się robi? Czego ona jeszcze chce?
      @JohnnyFajf: chce aby robić więcej.

      Świat uratują tylko chłodne biznesowe decyzje finansistów w drogich garniturach, a nie jakaś histeryczka z warkoczami.

      @JohnnyFajf: xd - energetyka jest niewiarygodnie regulowanym sektorem gdzie państwa mają niesamowita zdolność do wyznaczania kierunków inwestycyjnych i ich intensywności. Zachęty, subsydia czy ich ucinanie to potężne narzędzia które przyczyniły się do dużych inwestycji przez ostatnią dekadę. Państwa mają przeogromną rolę w kształtowaniu krajobrazu inwestycyjnego sektora - udawanie, że jest inaczej to xd.

      Histeryczka z warkoczami - xd - wysokic lotów argumenty. gdyby miała spokojniejszy ton i nie miała warkoczy to co by to zmieniło?
      Chce tylko zauważyć, że ona nie pozuje na autorytet, ona wskazuje na autorytet naukowców których słuchania zachęca.
      Jak widać raporty i praca ipcc nie przynoszą tyle medialnej uwagi co aktywiści - no szok i niedowierzanie.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @JohnnyFajf:

      Za mało się robi?

      Tak.
      Cieszę się, że mogłem pomóc.

    •  

      W ostatniej dekadzie świat wydał 2 500 000 000 000 dolarów na inwestycje w energię odnawialną.

      @JohnnyFajf: I tyle samo kasy w ciągu 6m-cy idzie w energię z węgla i ropy.

      Czego ona jeszcze chce?

      Żeby na ropę i węgiel nie szło 20 razy więcej kasy niż na odnawialne? Hello

    •  

      @JohnnyFajf: O ile do tej dziewczynki podchodzę sceptycznie to smiesza mnie komentarze ludzi nie mających pojęcia jak działa świat "hurrdurrrr, niech to powie korporacjom i chinom a nie biedym ludzioom". Na pewno ogromne firmy ograniczą produkcję i przerzuca sie na rozwiązania ekologiczne, bo tak. Najpierw trzeba zmienić myślenie społeczeństw, bo to oni kreują popyt. Jeśli ludzie będą chcieli być eko to firmy staną się eko, nie na odwrót.

    •  

      @babisuk: niech ta dziewczynka z warkoczykami załatwi nam Polsce tani kredyt na 170 x 2,5 mld zł, to pogadamy

    •  

      Najpierw trzeba zmienić myślenie społeczeństw, bo to oni kreują popyt. Jeśli ludzie będą chcieli być eko to firmy staną się eko, nie na odwrót.

      @Fifarafaaa: nie prawda. Dla firm liczą się tylko ceny prądu. Teraz OZE robi się tańsze od kopalnych, to nagle wszyscy odkryli swoją Zieloność.
      A za 30 lat w podręcznikach historycznych napisanych przez lewaków będzie narracja o przełomowym momencie w którym "Greta zmieniła świat".

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @JohnnyFajf: Z ciekawości - ile w tym samym czasie wydano na inwestycje w energetykę opartą na kopalinach?

    •  

      @Sierkovitz: nie wiem ile wydano. W linku podali moc:

      Including all major generating technologies (fossil and zero-carbon), the decade is set to see a net 2,366 GW of power capacity installed, with solar accounting for the largest single share (663 GW), coal second (529 GW), and wind and gas in third and fourth places (487 GW and 438 GW respectively).

    •  

      @JohnnyFajf: Bo bez tego to raczej wniosków nie wyciągniesz. 1500 GW słonecznej i wiatrowej - przy 30% capacity factor masz 450 GW efektywnie. Jak to się porównuje do reszty (biorąc pod uwagę, że w wypadku takich inwestycji odpada ci koszt paliwa przy eksploatacji i opłat związanych z emisjami.

    •  

      niech ta dziewczynka z warkoczykami załatwi nam Polsce tani kredyt na 170 x 2,5 mld zł, to pogadamy

      @JohnnyFajf: wg twej logiki to jeśli nie wypowiadałeś się w ONZ to nie powinieneś się wypowiadać. Jednak wewnętrzna spójność to rzecz Ci obca.

      Podajesz liczby ale bez kontekstu - to bez najmniejszego sensu. Jak widać, patrząc na wydatki na paliwa kopalne i spalane to można było zrobić o wiele więcej.

      Zamiast usuwać komentarze i obrażać aktywistkę na którą wylewa się właśnie tony troglodyckiego gówna spróbuj zastanowić się chwilę.

    •  

      @babisuk: usunąłem komentarze który były pyskówką.

      Polska zużywa 170 TWh energii rocznie. Fotowoltaika kosztuje powiedzmy 2,5 mld zł za 1 GW. 1 GW w ciągu roku wyprodukuje nam ok 1 TWh energii.
      170 TWh/(1TWh/1GW) * 2,5 mld zł/1GW = 170 GW * 2,5 mld zł/1GW = 425 mld zł
      Tyle potrzebujemy pieniędzy, żeby w Polsce oprzeć całość produkcji na fotowoltaice (wzorcowo, wiem że mamy miks). I jeszcze magazyny energii.
      Dlatego pisałem, że potrzebujemy kredyt. Tani, bo drogi nas dobije jak dobił PRL.

    •  

      @JohnnyFajf: Ty usuwasz komentarze które były pyskówką, a jak poczytam co piszesz, to mi się żyć w pl odechciewa z takimi amebami.
      "Tyle potrzebujemy pieniędzy, żeby w Polsce oprzeć całość produkcji na fotowoltaice (wzorcowo, wiem że mamy miks). I jeszcze magazyny energii.
      Dlatego pisałem, że potrzebujemy kredyt. Tani, bo drogi nas dobije jak dobił PRL"

      też kiedyś wyskoczyłem z tymi magazynami. O ile w australii ma to sens: https://gramwzielone.pl/magazynowanie-energii/32262/tesla-dostarczy-do-australii-kolejny-wielki-magazyn-energii
      https://www.gramwzielone.pl/magazynowanie-energii/29844/magazyn-energii-tesli-mogl-zarobic-1-mln-aud-w-dwa-dni
      o tyle w takiej Polsce, oj Europie, co się będę, to nie ma większego sensu. Mógłbym długo pisać na ten temat, bo interesuję się od jakiegoś czasu i mam podstawową wiedzę ale w skrócie. Nawet firmy energetyczne nie chcą energii kupować. Gdyby nie ustawa, to by miały wywalone. To, że ludzie "oddają do sieci en. el." to poważny problem dla projektantów. Ale olejmy magazyny i produkcję z pv-łek. Nie ma sensu, nie należy opierać całej produkcji en. el. na foto. Nawet nie wiem od czego zacząć? Od podstaw: Polska jest mniej rozwinięta od takich Niemiec. Oni okres, kiedy cała gospodarka zależała od el. węglowych mają za sobą. Mogą sobie na to pozwolić. Do 2038 prawdopodobnie zamkną ostatnią węglową. Ale tyle lat cały przemysł hulał aż miło. Niemcy się rozwinęły, zainwestowali i teraz mogą sb na to pozwolić. Tak robi każdy kraj na świecie. Chiny to samo. Rozwój, inwestycja, plan na przyszłość. My nie mamy nawet el. at. a mówimy o likwidacji el. węglowych. To "szklane domy" są mi bliższe. Także magazyny rodem z Australii nie, sama fv nie (już nawet nie chodzi o pokrycie zapotrzebowania, ale o samą zależność produkcyjną od słońca. Wiem, że magazyny, setki magazynów mogłyby pomóc, ale nie. Możesz powerwalla sb co najwyżej założyć i elektrykiem śmigać, dom z oświetleniem led zasilać, lodówkę, ale huty stali nie zasilisz). Huta, duży supermarket to dla siebie własne trafo buduje, albo hutę stawia się niedaleko elektrowni a Ty o wzorcach mi tutaj wywody snujesz. Idź pieprzyć gdzieś indziej. Usuń pyskówkę

    •  

      Ty usuwasz komentarze które były pyskówką,
      @Thexil: to jest mój wątek, jestem tu gospodarzem w tym wirtualnym domie. Nie muszę być dla nikogo workiem do bicia dla osiągania przyjemności, szczególnie słowami cyt. "zamknij mordę" albo "Idź pieprzyć gdzieś indziej."

      do twojego wywodu się nie odniosę, bo atakujesz wypowiedź która była z natury medium internetowego skrótowa, a nie chce mi się teraz pisać rozprawki tłumaczącej wszystko. Atakujesz pogląd, którego nie mam.

    •  

      @JohnnyFajf: no tak, zrobić coś więcej to oznacza tylko 170 GW pv w kraju.

      Nie ma opcji pośrednich.

      A ogarnięcie kontekstu tych siły zer które oddałeś n początku średnio wychodzi. Jeśli na energetykę konwencjonalną wydano w tym czasie n świecie o wiele więcej niż na OZE, to jasny znak, że można było zrobić więcej.

      Bez podania kontekstu suma inwestycji z ostatniej dekady nie mówi nam nic.

      Dla firm liczą się tylko ceny prądu. Teraz OZE robi się tańsze od kopalnych, to nagle wszyscy odkryli swoją Zieloność.

      @JohnnyFajf: teraz tak samo z siebie OZE stało się opłacalne? Ustawodawcy nie mieli na to żadnego wpływu? No chyba tak się samo to nie stało.

      A za 30 lat w podręcznikach historycznych napisanych przez lewaków będzie narracja o przełomowym momencie w którym "Greta zmieniła świat".

      @JohnnyFajf: nie sądzę, ale ciekawe masz projekcje. Jej książki będą rozsądne to opisać cała drogę do niskich cen OZE, nie pomijając tak jak ty istotnej tamże części.

    •  

      szczególnie słowami cyt. (...) "Idź pieprzyć gdzieś indziej."

      @JohnnyFajf: widzę, że przypisujesz mi słowa które z mojej strony nie padły.

    •  

      widzę, że przypisujesz mi słowa które z mojej strony nie padły.

      @babisuk: komedia głuchego telefonu. sprawdź Ctrl-F do kogo to było.

    •  

      sprawdź Ctrl-F do kogo to było.

      @JohnnyFajf: widzę w tym wątku tylko jeden usunięty przez Ciebie komentarz (poza swoim własnym)

    •  

      @babisuk: to był cytat z Thexil i odnosił się do niego.

    •  

      @JohnnyFajf: przyznam, że nie czytałem tego komentarza, a Twój zrozumiałem że miał odnosić się do moich treści. My bad