•  

    Czy to jest drogowo-prawny bubel że odnowione za setki tysięcy złotych schody prowadzące z Kartuskiej na Zakopiańską nie mają przejścia dla pieszych? Dodam że po wejściu na schody (jak na załączonym obrazku) nie ma możliwości pójścia w prawo, ani w lewo bo nawet nie ma tam porządnego pobocza. Wjeżdżając na zakopiańską nie ma znaku D-40 - Strefa zamieszkania. Dobrze rozumuję że jeżeli zostanę tam rozjechany przez samochód to będzie to wtargnięcie na jezdnię bez pasów?
    #gdansk #drogi #polskiedrogi

    źródło: zakop Jańska.jpg

    •  

      @positiveVibe: Nic niezwykłego. Pojedź do Radomia - tam mają odwrotnie, w centrum miasta przejście dla pieszych, które z jednej strony prowadzi na trawnik (tj na ścieżkę przez trawnik, bo zawsze jest wydeptane).

    •  

      @positiveVibe: Jak do przejścia masz więcej niż 50m (chyba, do sprawdzenia) to nie musisz z niego korzystać, możesz przejść poza przejściem, zachowując szczególną ostrożność i ustępując pojazdów, rzecz jasna.

    •  

      Jak do przejścia masz więcej niż 50m
      @Polinik: 100 metrów

      @positiveVibe: Tak jak wyżej, nie ma sensu malowania pasów na takich osiedlowych dróżkach, bo po pierwsze są wąskie więc i tak kierowcy nie osiągają aż tak wielkich prędkości, aby pasy jakoś wpływały na bezpieczeństwo. A po drugie na osiedlach pasy musiały by być co 50m aby nie utrudniać życia mieszkańcom.

    •  

      @positiveVibe:
      Przejścia w Polsce to przykład psucia prawa. Mała uliczka, ludzie przechodzą gdzie im wygodniej ale dzięki temu, że nie ma przejścia to zachowują ostrożność. A tu jakiś mądry wpada na pomysł, żeby wymalować przejście, bo "będzie bezpieczniej". Ludzie dalej przechodzą gdzie im wygodniej z tym, że tym razem łamiąc prawo. A bezpieczeństwa wcale nie trzeba było poprawiać.

    •  

      Czy to jest drogowo-prawny bubel że odnowione za setki tysięcy złotych schody prowadzące z Kartuskie

      @positiveVibe: bublem są pozostałe ulice, brak przejścia dla pieszych to oznaka występowania białego rozumnego i wolnego człowieka, wymalowane wszędzie przejścia to oznaka występowania także białego ale człowieka sowieckiego - tak wygląda ta zależność.

      Zapraszam do Berlina, znajdź 10 przejść dla pieszych w ciągu 1h spaceru - będzie bardzo, bardzo trudno
      W Polsce 10 przejść na jednym skrzyżowaniu zobaczysz - a o ruchu niesterowanym to z 15 minut spaceru w mieście

      Jak wyżej napisano, brak przejść dla pieszych oznacza że możesz przechodzić jak biały wolny człowiek wszędzie (w tym na skrzyżowaniach, gdzie pieszy ma pierwszeństwo przed autami które skręcają)

    •  

      @positiveVibe:
      Przejść dla pieszych nie stosuje się również (przeważnie) w strefach „tempo 30”, nie tylko w strefach zamieszkania.

    •  

      @Ventod: To prawda, sam z ciekawości jako kierowca wystosowałem zapytanie do ZDiZ odnośnie ulicy Leszczynowej - tam było kiedyś przejście i został jego relikt (resztki pasów), ale bez znaku pionowego. I faktycznie odpowiedź była taka, że ulica ma tempo30 i nie przewidują przejść