•  

    "Hurr durr w Chinach jedzą olej ze ścieków i nie mają żadnych norm".

    A tak serio, to przeciętny człowiek w Chinach po urodzeniu będzie żył dłużej w zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec Ameryki, gdzie ostatnimi laty średnia długość życia w zdrowiu wręcz spada.

    Szacuje się nawet, że Chiny wyprzedzą USA w ogólnej średniej długości życia w ciągu niecałej dekady, bo w 2027 roku.

    https://www.quora.com/What-is-the-life-expectancy-of-people-in-China/answer/Godfree-Roberts?srid=uQTl&fbclid=IwAR36j0pD6_BU1mZDrZNkmrLbAqQK7CJTATFVWRlhXrKtGgur7QXPAMTY53Y

    Czas chyba więc zweryfikować mity na temat ogromnego zacofania Chin, zwłaszcza że Chiny nas też już wyprzedzają i przeciętny Chińczyk dłużej będzie cieszył się dobrym zdrowiem niż przeciętny Polak.

    Tu cała tabela.

    https://apps.who.int/gho/data/view.main.SDG2016LEXv?lang=en

    #ciekawostki #medycyna #chiny #usa #geopolityka

    źródło: main-qimg-316a43fcd47805f8172032a59415cc01.jpg

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski:
      A jaki jest odsetek ludzi z nadwagą oraz otyłością w Chinach ?
      Nie można zapominać że w USA bardzo wielu ludzi z nieprawidłową wagą więc to bardzo rzutuje na ich średnią długość życia.
      W Chinach za to raczej nie mają aż takiego problemu z otyłością w społeczeństwie.

    •  

      A jaki jest odsetek ludzi z nadwagą oraz otyłością w Chinach ?
      Nie można zapominać że w USA bardzo wielu ludzi z nieprawidłową wagą więc to bardzo rzutuje na ich średnią długość życia.
      W Chinach za to raczej nie mają aż takiego problemu z otyłością w społeczeństwie.


      @RolfTrapeu: i co z tego? Śmierć z przeżarcia jest czymś korzystnym?

      Jeśli Chiny racjonalną dietą społeczeństwa potrafią wykręcić dłuższe życie w zdrowiu niż bogate kraje, to tym lepiej dla Chin.

      Wtedy dobrze widać, że bogactwo to nie wszystko.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski ojajebie, ale żeś odwrócił sens istnienia tego rankingu. W życiu nie chodzi o to żeby średnio żyć jak najdłużej, a żeby dobrze żyć. To znaczy mieć dostęp do opieki zdrowotnej, do wartościowego jedzenia, do nieskażonego środowiska. Przeciętny Chińczyk nie ma nic z tych rzeczy.

    •  

      ojajebie, ale żeś odwrócił sens istnienia tego rankingu. W życiu nie chodzi o to żeby średnio żyć jak najdłużej, a żeby dobrze żyć. To znaczy mieć dostęp do opieki zdrowotnej, do wartościowego jedzenia, do nieskażonego środowiska. Przeciętny Chińczyk nie ma nic z tych rzeczy.

      @Bordomir: typie, czy ty nie umiesz czytać? Przeciętny Chińczyk będzie się dłużej cieszył dobrym zdrowiem niż przeciętny Amerykanin.

      Wolałbyś być bogaczem na wózku albo przykutym do łóżka, czy kimś na średnim poziomie, ale zdrowym?

      Jeśli jedzenie powoduje u ciebie takie szkody, że żyjesz krócej niż ludzie z biednego państwa, to znaczy, że nie jest wartościowe, tylko szkodliwe, podobnie z opieką zdrowotną, jeśli będziesz cieszył się zdrowiem krócej, niż znacznie biedniejsi ludzie, to dobra ona nie jest.

      To Amerykanin teraz żyje średnio dłużej, ale dłużej niż Chińczyk będzie żył w chorobie czy wręcz wegetacji.

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski przede wszystkim musisz wiedzieć, że Chińczycy fałszują swoje badania. Fałszują wzrost gospodarczy, fałszują eksport i import, aspirują do bycia mocarstwem, a nim nie są. Dopiero się stają.

      Przeciętny Chińczyk jak uderzy w niego samochód na ulicy to ginie na tej ulicy. Przeciętny Chińczyk jest nic nie warty, bo jest kolejny na jego miejsce. Przeciętny Chińczyk to coś czego nie widzisz, ale wmawia Ci się, że to ten bogaty, który odwiedza Europę. Otóż nie, przeciętny Chińczyk siedzi brudny w jakiejś montowni i zapierdala na tego, który przylatuje do Europy.

    •  

      @RolfTrapeu: w Chinach nie ma takiego problemu z otyloscia, poniewaz to jest bardzo niepozadana cecha. Jezeli Polak, ktory bedzie troche miec przy sobie nadwagi (ale nie jakos sporej) pojedzie do Chin to beda Chinczycy uwazac, ze Europejczycy sa strasznie grubi. U nas w Polsce pojecie "grubas" zaczyna sie o wiele nizej niz w USA, zas w Chinach ta granica jest ustawiona przez spoleczenstwo jeszcze nizej. Jak wyjedzie sie z Polski do chocazby UK to zobaczy sie tak otyle osoby, ktorych nigdy sie nie zobaczy na ulicy w Polsce.

      @Bordomir: zaklamujesz fakty i OP wyjasnil ciebie.

      @Strzelec_Kurpiowski: Chiny nadal sa zacofane i biedne w wielu regionach i potrzeba wciaz ogromnej ilosci wysilku, pieniedzy i czasu, aby to zmienic, ale to nie zmienia faktu, ze Chinczycy po prostu staraja sie dbac o siebie. Co prawda sporo starszych Chinczykow (i Chinek) pali w podeszlym wieku, ale staraja sie wychodzic na dwor, wykonywac jakies aktywnosci fizyczne oraz chodzic chociazby na joge.

    •  

      przede wszystkim musisz wiedzieć, że Chińczycy fałszują swoje badania. Fałszują wzrost gospodarczy, fałszują eksport i import, aspirują do bycia mocarstwem, a nim nie są. Dopiero się stają.

      @Bordomir: to nie są ich badania, tylko badania WTO. Jest to napisane na wykresie.

      Przeciętny Chińczyk jak uderzy w niego samochód na ulicy to ginie na tej ulicy.

      I twierdzisz to na jakiej podstawie? Paru filmików z liveleaka? Czy może masz na to statystyki?

      Przeciętny Chińczyk jest nic nie warty, bo jest kolejny na jego miejsce.

      To już oczywiste brednie. Powtarzasz mity sprzed kilkudziesięciu lat.

      Przeciętny Chińczyk to coś czego nie widzisz, ale wmawia Ci się, że to ten bogaty, który odwiedza Europę. Otóż nie, przeciętny Chińczyk siedzi brudny w jakiejś montowni i zapierdala na tego, który przylatuje do Europy.

      Podaj na to badania.

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski a Ty podajesz jakiekolwiek badania? Na jakiej zasadzie WTO prowadzi badania długości życia w totalitarnym kraju? Ah, niech zgadnę, władza daje im dane z exceli.

    •  

      a Ty podajesz jakiekolwiek badania? Na jakiej zasadzie WTO prowadzi badania długości życia w totalitarnym kraju? Ah, niech zgadnę, władza daje im dane z exceli.

      @Bordomir: podałem. Masz dwa linki w moim wpisie. Możesz dzięki nim dotrzeć do źródeł i metodologii badań, których wynik podano na wykresie.

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski w tych linkach nie ma innych źródeł niż WTO data i nie jest opisana metodologia. Przynajmniej ja nic takiego nie znalazłem. Bardziej to wygląda jak artykuł niż publikacja naukowa.

    •  

      w tych linkach nie ma innych źródeł niż WTO data i nie jest opisana metodologia. Przynajmniej ja nic takiego nie znalazłem. Bardziej to wygląda jak artykuł niż publikacja naukowa.

      @Bordomir: "WHO data" oznacza po prostu, że dane pochodzą od WHO, które upublicznia je.

      Poza tym bredzisz, skoro dla ciebie link do wyników badań WHO na stronie WHO jest dla ciebie "artykułem".

      +: Liwiia
    •  

      @Bordomir: Chińczycy jakoś żyją pomimo dużego zanieczyszczenia, bo się ruszają. A tam gdzie są już dość wysokie dochody, a służba zdrowia na dość wysokim poziomie jest powszechna, tam Chińczyk żyje długo. Np. W Szanghaju średnia długość trwania życia to powyżej 83,5 roku.

      P.s Danych o imporcie i eksporcie, praktycznie nie da się sfałszować, bo te same dane publikują inne kraje, które przyjmują eksport z danego kraju a wysyłają import do kolejnego. Najczęściej małe różnice w danych o handlu międzynarodowych są spowodowane różną metodologią badań.

      źródło: youtube.com

    •  

      @Transhumanista dane o imporcie i eksporcie jak najbardziej da się sfałszować, wystarczy znaleźć inny kraj, który także będzie chciał podreperować swoje statystyki. Dajmy na to Rosję, Koreę Północną, Wietnam, Indie, Pakistan czy Iran, żeby wymienić kilka pierwszych lepszych z tamtej części świata.

      @Strzelec_Kurpiowski dane nie mogą pochodzić od WHO, bo WHO jako takie nie ma fizycznej możliwości badania wieku życia Chińczyków. WHO te dane od kogoś dostało - od kogo? Podpowiem Ci, od rządu chińskiego. Publikowanie wyników badań w takiej formie to właśnie artykuł. Naukowy mniej lub bardziej, ale artykuł. Publikacja badań to właśnie dokładny opis całości przeprowadzonych przedsięwzięć i ich wyniki. Umożliwiające odtworzenie. Bo to co mamy tutaj to po prostu artykuł, który stwierdza coś na podstawie bliżej nieokreślonych badań.

    •  

      dane nie mogą pochodzić od WHO, bo WHO jako takie nie ma fizycznej możliwości badania wieku życia Chińczyków.

      @Bordomir: na jakiej podstawie tak twierdzisz?

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski Every year WHO analyses data from its 194 Member States and produces burden of disease and mortality health estimates, which are published in the "World health statistics".

      Bo WHO samo się przyznaje do tego, że dane otrzymuje od państw, które chcą brać w tym udział. Swoją drogą raz mówisz o WHO a raz o WTO, gubię się już w tym. Tak czy siak - żadna światowa agencja nie jest w stanie zbierać sobie danych na temat kraju, bo żaden kraj na to nie pozwoli. Skoro tak wielbicie Chiny to chyba nie wierzycie, że pozwalają globalistom dzwonić do Chińczyków i pytać o stan zdrowia ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Nie twierdzę, że w Chinach się nie poprawia. Ale przeciętnemu Chińczykowi bliżej do nie przyjścia na świat niż do 80 lat w zdrowiu. No, chyba, że będą go hodować na organy, czy te badania już nie po Twojej myśli?

    •  

      Bo WHO samo się przyznaje do tego, że dane otrzymuje od państw, które chcą brać w tym udział. Swoją drogą raz mówisz o WHO a raz o WTO, gubię się już w tym.

      @Bordomir: pomyliłem się po prostu. A teraz podaj dowody na to, że te dane są zmanipulowane.

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski nie mam takich dowodów. I nie mam dostępu do danych. Wszystko co jest w linkach, które tak ochoczo nazywasz badaniami, to opracowanie na podstawie wyników. Nie wiemy czy jest poprawne, i się nie dowiemy.

      To Ty twierdzisz, że przeciętny człowiek w Chinach będzie żył dłużej, więc to po Twojej stronie leży dowód.

    •  

      Hurr durr w Chinach jedzą olej ze ścieków i nie mają żadnych norm".
      @Strzelec_Kurpiowski tylko, że to... prawda. W Chinach jest mnóstwo małych knajp, gdzie za obiad zapłacisz te 10-15¥, ale norm sanitarnych tam nie ma. Olej może być "ściekowy", warzywa podgnite, a woda, którą używają do gotowania z kranu (z pestycydami i bakteriami). Z drugiej jednak strony są też restauracje, w których zapłacisz 6-20 razy więcej za obiad, ale (raczej) będą w nich przestrzegać zasad higieny.

Gorące dyskusje ostatnie 12h