•  

    Najlepszy launcher do gier, filmów, seriali i muzyki jaki powstał. Interfejs jest minimalistyczny, przejrzysty i bez problemu odnajdują się w nim nowi jak i bardziej doświadczeni użytkownicy. Wielkie firmy a w szczególności ostatnio producenci gier na PCty powinny się od nich uczyć. Widać że jak się chce to można dystrybuować wszystkie gry na jednej platformie.
    #torrenty #gownowpis #internet #gry #przemyslenia

    źródło: Screenshot_20191006-105122_Firefox.png

    •  

      @Pawcio_cukierek: I cyk, nicki plusujących dodane do powszechnego spisu biedaków i złodziei ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      @Pawcio_cukierek: no i też daje możliwość obejrzeniu wielu ślizgaczy z różnej kategorii. Materiału starczy na całe życie codziennego trzepania. Statek > netflix

    •  

      @Pawcio_cukierek: Statek to uber rigcz szczególnie jak ktoś nie ma za dużo kasy

    •  

      @Pawcio_cukierek Statek tylko spoko wtedy jak czegoś już nie można kupić w normalnej dystrybucji inaczej to kradzież :(

    •  

      @MartinCh: otóż nie. Mój przykład: pamiętasz Airline Tycoon? Za gowniaka kupiło się za kieszonkowe. Gra ma 20 lat. Chce w nią pograć, płyta jest zajechana. Co mi poradzisz? Maila do producenta lub dystrybutora? Kupić drugi raz coś, za co zapłaciłem?

    •  

      @towbie we wszystkim
      @Old_gamer1988: a dzięki za przekonnywujace argumenty

    •  

      Kupić drugi raz coś, za co zapłaciłem?

      @ostulemijo: Yyyy tak? Piękne wytłumaczenie XD Zniszczyłeś nośnik no to zapierdzielaj do sklepu po nowy.

    •  

      @ostulemijo: A jak rozwalisz samochod to tez pozniej kradniesz nowy ?

    •  

      @SniffTheShark: wątpię żeby nowy samochód kosztował ~100zl ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @MartinCh: czy kwestia posiadania "kopii bezpieczeństwa" jest Ci obca?
      @SniffTheShark samochodów nie ma na torrencie, źle to odbierasz

    •  

      @Czlowiek_Ludzki: Czyli jak cos jest malo warte to mozna ukrasc ?

    •  

      @Pawcio_cukierek: Ja tam bardziej cenię kupowanie tutaj gier na własność. Bo te same gry można czasami jedynie wypożyczyć, a potem jesteś zależny czy nie zbanują ci konta.

    •  

      @SniffTheShark:

      A jak rozwalisz samochod to tez pozniej kradniesz nowy ?

      Nie. Napisał że jak zniszczy mu się nośnik to pobierze kopie z Internetu, klucz albo konto nadal będzie to samo w tym przypadku. Porównanie z dupy bo po zniszczeniu nośnika nie idzie do sklepu ukraść nowego.

    •  

      I cyk, nicki plusujących dodane do powszechnego spisu biedaków i złodziei ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

      @MartinCh: taa, pewnie do spisu

      "do kogo sie odezwac jak bede chcial pobrac jakis film ale przypomne sobie ze jestem technologicznie uposledzony xD"

    •  

      @Pawcio_cukierek: Ja tam ściągam tylko Kazika i Kult.

    •  

      @SniffTheShark Jak zniszczysz lub zgubisz dokumenty od auta to kupujesz nowe auto czy wyrabiasz duplikat dokumentów?

    •  

      I cyk, nicki plusujących dodane do powszechnego spisu biedaków i złodziei ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

      @MartinCh: możesz mnie z dumą wpisać do swojego spisu biedaków XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      @Dave987654321: Jakbym zniszczyl instrukcje od gry to bym sciagnal pdf prawda

    •  

      @MartinCh: rozumiem że masz konta na wszystkich serwisach streamingowych?

    •  

      Ściąganie piratów w 2019 xdd

    •  

      @Arek817: @MartinCh:

      Piractwo to nie kradzież. Nic nikomu nie zabierasz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @ostulemijo: @towbie:
      Kupując raz masz licencje. Możesz ściągać ile chcesz.

    •  

      @Pawcio_cukierek: once pirate, always a pirate.
      Reszta może żreć to gufno co Netflix daje xD
      Gry to zwykle z wkładką (xD), ale za filmy i seriale + specyficzne cracki szanuje xD
      Bananowe dzieci jutuba czarnolisto xD

    •  

      @trolljaskiniowy: No kurwa xD wcale, to tak jak jazda bez biletu „bezemnie i tak pojedzie to poco mam płacić” xD

    •  

      @Pawcio_cukierek: zaplusuje tylko dla bólu dupy tych co gry kupują xD

    •  

      @FreeRiderr: No jest masa fajnych klasyków które teraz ciężko teraz dorwać np star wars republic comando , przez mega to ja pobieram tylko mody i to nie zawsze
      @SpeedFight no jak widzisz jestem chadem

    •  

      @Pawcio_cukierek Statek tylko spoko wtedy jak czegoś już nie można kupić w normalnej dystrybucji inaczej to kradzież :(
      A to nie gwałt?

    •  

      ja pirace jedynie filmy, bo nie mam platformy na którą jestem w stanie kupic nowe filmy w dobrej rozdzielczosci, jak ktos ma jakies info moze dac znac.

    •  

      @Arek817: a co zabieram komuś coś? I tak nie kupię tego.

    •  

      ja pirace jedynie filmy, bo nie mam platformy na którą jestem w stanie kupic nowe filmy w dobrej rozdzielczosci,

      @Mariusz_Drugi: Chilli, iTunes, Filmy Google to pierwsze co przychodzi mi na myśl. Pewnie serwisy typu Player też coś mają z nowości.

    •  

      rozumiem że masz konta na wszystkich serwisach streamingowych?

      @ElGovanni: Mam opłacone Spotify, Netflix i HBO. Chodzę regularnie do kina, więc nie mam parcia na ściąganie najnowszych blockbusterów.

    •  
      Joii via iOS

      0

      O kurwa ile tu jest odpadów nie wstydzących się, a nawet szczycących złodziejstwem xD Czas usunąć konto z tego serwisu dla spierdolin, bo przebywanie w patologicznym otoczeniu może zaszkodzić

    •  

      @ostulemijo wystarczy aktywować klucz na steam i możesz legalnie pobrać z neta

    •  

      @Pawcio_cukierek: Jaki jest aktualny adres?

    •  

      @rachuneksumienia: rozumiem że te zbugowanie jak zapierdolisz grę już ci nie przeszkadza. Takiego debilnego tłumaczenia kradzieży już dawno nie czytałem. Po drugie jak nie lubisz mikrotransakcji to ich nie rób a nie wmawaij sobie że potrzebujesz skina do broni bo inni mają. Lol...

    •  

      @rachuneksumienia: dobra spierdalaj z takim tłumaczeniem. Na film też idziesz i jak ci się nie spodoba to robisz reklamacje i chcesz zwrot od kina. Jak można porównać kurtkę do twórczości xd

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Pawcio_cukierek

      Jakim najlepiej programem ściągać te torrenty?

    •  

      @Pawcio_cukierek: kupuję gierki od indie devów czyli np Dusk, Amid Evil czy Ion Fury w tym roku. Podobają mi się, są stworzone bez durnych mikropłatności przez osoby z pasją. Reszta leci z torrenta aż miło. Pirat chodzi lepiej niż legalna kopia, nie potrzebuje nawet połączenia z tymi ich durnymi usługami sieciowymi. Instaluję, odpalam, gram.

    •  

      @ale-fruwa-kosmonauta: deluge pobierz, opensource bez reklam, jest an windowsa / linuxa, dziala elegancko, polecam tez wykupic sobie jakiegos vpna taniego zebys mogl smialo pobierac tez filmy / muzyle szczegolnie polska zaraz po preierze bo inaczej mozesz dostac list od burakow polakow ze masz niby placic za to co pobrales xD

    •  

      @ale-fruwa-kosmonauta: ja używam transmission bo prosty i open source a dużo mi nie trzeba ale słyszałem też dobre opinie o Qbittorrent

    •  

      Powiedzialbym ze gówniany. Tak samo jak wszystkie otwarte i publiczne trackery.

    •  

      @wiem_wszystko: Oni mają racjonalizację we krwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MartinCh: Nie wiem, czy wiesz, ale pobranie czegokolwiek z internetu w wypadku, gdy jesteś posiadaczem legalnie nabytej licencji (gry, filmu, książki, płyty z muzyką), również jest legalne i zawsze było.

    •  

      A jak rozwalisz samochod to tez pozniej kradniesz nowy ?

      @SniffTheShark: Czytaj licencje baranie a później próbuj używać gównianych porównań.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Airline Tycoon

      @ostulemijo: Jak to odpalić na Win10? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Pawcio_cukierek: z tego co kojarzę to GOG chciał połączyć wszystkie platformy w jedną, inna kwestia czy im się to uda.
      Ale fakt jest taki że uczciwy klient musi sie pierdolić, ściągać jakieś oprogramowanie, launchery, aktywować gry, tworzyć konta, ciągle sie logować a pirat pobiera i gra.
      Sam posiadam dla przykładu binding of issac afterbirth + na steamie ale gram w wersje z pirata bo mnie wkurwia logowanie i ciągłe aktualizowanie tego gówna, wole kliknąć sobie exeka i grać.

    •  

      @Adrian_: win10? A na co to komu, a dlaczego?

    •  

      @nikogo_nie_ma_w_domu: steam nie ma polskiej wersji, to go skreśla :(

    •  

      @wiem_wszystko: @rachuneksumienia: Każdy z was ma racji po trochu. Np kupując obecnie grę nie jesteś w stanie jej zwrócić mimo że kiedyś mogłeś to zrobić. Jeśli jesteś w stanie zwrócić grę to jedynie w danej usłudze i tylko za "żetony z tej usługi" czyli np na steamie dostaniesz zwrot złotówek do wykorzystania tylko na steam.

      Druga sprawa to obecnie nie jesteś w stanie kupić produktu na własność - praktycznie zawsze kupujesz usługę na czas niekreślony. Takiej gry na steamie nie odsprzedaż a dożyliśmy tak pojebanych czasów, że prawie, że nie da się fizycznie kupić gry bez steam (chyba, że na konsolę).

      Z trzeciej strony czy to wszystko usprawiedliwia piractwo? Tak też średnio. Do tego dochodzi fakt, że definicja piractwa jest dosyć dziwna. Dla przykładu mody do gier podpadają pod piractwo. Nagrywanie gameplayów z gier także (ale nikt się tego nie czepia po za konami bo w sumie zazwyczaj let's playe napędzają sprzedaż).

      Ogólnie to świat nie jest czarnobiały. Takie piractwo ma sporo wad. O dziwo ma też sporo zalet. Jest wiele kodu, które zostało zarchiwizowane dzięki piractwu. Bez tego zostałoby zapomniane przez ludzi. Jest także wiele gier, których np nie da się kupić bo zostały wycofane ze sprzedaży a na torrentach je znajdziesz. Czasami nośnik ci się uszkodzi a okazuje się, że ktoś na chomikuj zrobił dump całego nośnika gry, której obecnie nie da się kupić w ogóle w rozsądnej cenie (a autora i tak nie wesprzesz). Z drugiej strony pobieranie gierek z torrentów kilka dni przed premierą tak jakoś moralnie nie wydaje się być ok.

      Jak dla mnie to trzeba by znaleźć złoty środek i zacząć edukować społeczeństwo o tym jak chujowe zagrywki stosują często wydawcy gier oraz o tym jak okropne skutki niesie za sobą czasami piractwo.

    •  

      @Kryspin013: skończ pierdolić ktoś ci daje usługe gry to albo kupujesz jak chcesz albo nie. a nie kradniesz i wybielasz się mówiąc ze to usługa lol. co to za bieda umysłowa

    •  

      z tego co kojarzę to GOG chciał połączyć wszystkie platformy w jedną

      @Prowo: Nie da się tego zrobić współćześnie bo od razu byś pozew wyłapał. Gog chcicał zrobić obejście problemu a nie rozwiązanie go czyli połączyć api kilku zainstalowanych klientów sklepów na komputerze w jednym sklepie - niestety dalej jesteś zmuszony posiadać i mieć włączone wszystkie klienty na pc jak np steam, origin itp.

    •  

      @Kryspin013: kurwa ale zrozum ze jak ktoś oferuje usługe dostepu do pewnej gry to kupujesz dostęp a nie grę. czego nie umiesz pojąc...

    •  

      @Pawcio_cukierek: Tak jest najlepiej. Nie czuję się z tym źle. Wiem, że to kradzież, wiem, że to niemoralne, ale najwidoczniej brakuje mi moralności i sumienia. Robię to, bo jestem wolny i po prostu mogę. Ogólnie polecam to nastawienie przełożyć na całe życie i łamać ustalone normy. Jakbym miał grzecznie robić wszystko co inni mi każą to nie byłbym sobą. Byłbym pacynką innych, którzy ustawiliby całe moje życie pod siebie, tak aby to im było jak najlepiej. W komentarzach już widzę, że pojawiło się parę pacynek którym jakaś korporacja/pan jutuber/ktokolwiek inny wmówił, że nie wolno tak robić, a oni się grzecznie słuchają. Nawet mi was nie żal. Się potem dziwicie, że harujecie za 2k złotych miesięcznie, a państwo was dyma na lewo i prawo. Zmieńcie nastawienie to odkryjecie nowy lepszy świat.

    •  

      skończ pierdolić ktoś ci daje usługe gry to albo kupujesz jak chcesz albo nie

      @wiem_wszystko: Może przeczytaj mój cały komentarz ze zrozumieniem a nie się unoś ziomie. Opisujesz po kilkunastu sekundach panie "wiem wszystko".

      kurwa ale zrozum ze jak ktoś oferuje usługe dostepu do pewnej gry to kupujesz dostęp a nie grę. czego nie umiesz pojąc...

      J. w. Czekam na odpowiedź po przeczytaniu ze zrozumieniem.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @rachuneksumienia: @wiem_wszystko: Tak swoją drogą to widzę, że niezły z ciebie hipokryta. Ktoś tu napierdala na piractwo jednocześnie je wspierając:

      źródło: i.imgur.com

    •  

      @Pawcio_cukierek: gierki na PSa ze sklepu, albo używki, muzyka ze spotify bo fajnie działa, a youtube ma spierdolone mechanizmy, ale filmy zawsze z torrentów. Jak będzie jakaś usługa, w której będę mogła legalnie kupić dowolny film albo serial za 20zł miesięcznie to dam sobie spokój z piraceniem.

    •  

      @Kryspin013: elo i na czarno nastepnego złodzieja

    •  

      elo i na czarno nastepnego złodzieja

      @wiem_wszystko: Lel typie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie przedstawiłem nigdzie swojego stanowiska. Ty za to kupujesz piracką konsolę z pirackimi grami ale to mnie nazywasz złodziejem. Hipokryta w chuj. Do tego boisz się podjąć dyskusji złodzieju.

    •  

      Tak jest najlepiej. Nie czuję się z tym źle. Wiem, że to kradzież, wiem, że to niemoralne, ale najwidoczniej brakuje mi moralności i sumienia. Robię to, bo jestem wolny i po prostu mogę.

      @czlowiekzcegla: Tylko to też ma swoją wadę. Część świetnych twórców nie zostaje wtedy doceniona i np nie mają pieniędzy na rozwój kolejnych pomysłów. Ponad twórcami są jeszcze wydawcy, którzy mogą uznać, że coś jest zbyt nieopłacalne by to wydawać.

      Jak jesteś sam z taką myślą to fajnie bo twoje decyzje nie specjalnie będą miały wpływ na dewelopera. Gorzej jak będzie takich jak ty za dużo. Zbyt dużo ludzi myślących w ten sposób jest w stanie np zabijać całe platformy jak to się stało z PSP od Sony.

      Potem jak jest za duże piractwo to masz bardzo chujowe praktyki wydawców. Ale drugą stronę jest to samo. Wydawcy tworzą nowe chujowe praktyki -> ludzie się wkurwiają i piracą.

      Najlepiej byłoby jakoś balansować, że produkty nie były gorsze niż kopie od piratów. Jednocześnie też jakoś przekonywać ludzi by nie kradli wszystkiego jak wleci z neta bo po drugiej stronie też stoją ludzie, którzy powinni otrzymać pieniądze za swoją pracę.

    •  

      Niestety od kiedy wersje demonstracyjne gier wymarły to w jaki niby inny sposób mam sprawdzić czy dana gra mi odpowiada (jakość, optymalizacja i czy w ogole na moim kompie sie odpali i bedzie grywalna)?
      Nie zamierzam placic i zamrazac kapital z gory aby potem sie ubiegac o zwroty.
      Mam wrazenie, ze niektorzy to najchetniej by jeszcze placili np. za mozliwosc jazdy probnej samochodami.

    •  

      napisałeś chyba najrozsądniejszy komentarz w całym tym wątku i szkoda że zostałeś odrazu wyzwany ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Pawcio_cukierek: Nie wiem czy najrozsądniejszy. Chciałem podjąć jakąś dyskusję ale dzban @wiem_wszystko: się obraził.

      ludzie którzy łykają wszystko co wydadzą korporacje jak pelikany szkodzą rynkowi w podobny sposób co piraci którzy nie wydadzą nawet złotówki na swoją ulubioną grę/film/książkę/itd

      Co to powyższego to się zgadzam, ale sytuacja raczej nie jest symetryczna. Na początku wszystko zaczęło się od piractwa - w tym przypadku od tego chujowszego sortu piratów czyli tych zarabiających na kopiach, do których nie mają praw.

      Jeszcze wspomnę tylko, że w sumie dzisiejsza sytuacja jest o tyle dziwna, że na rynku pctowym obecnie to chyba nie piraci są największym problemem a te wszystkie złodziejskie sklepy odsprzedające klucze zakupione na kradzione karty kredytowe. Jak ci pirat pobierze grę to w sumie nic nie tracisz po za tym, że ktoś korzysta z twojej własności intelektualnej bez płacenia za to. Jak ktoś kupi grę od nieuczciwego reseleara to sytuacja wygląda jeszcze gorzej niż przy torrentach. Nie dość że jako twórca nic nie dostajesz za to, to jeszcze najczęściej ty opłacasz takiej osobie grę przez chargeback z kradzionej karty ponieważ sklepy muszą kogoś obciążyć stratą pieniędzy przez chargeback z kradzionej karty.

      Zawsze mnie bawi sytuacja jak widze tych wielkich przeciwników piractwa jednocześnie kupująych gry na g2a albo innym kinguinie jak to np było z @goomba-pl.

      Niestety od kiedy wersje demonstracyjne gier wymarły to w jaki niby inny sposób mam sprawdzić czy dana gra mi odpowiada (jakość, optymalizacja i czy w ogole na moim kompie sie odpali i bedzie grywalna)?

      @ubog: Gry obecnie są zbyt złożone i jednocześnie zbyt niedokończone by wypuszczać dema. Patrząc na to ile i jak duże patche dostają gry po premierze to wydawcy musieli by jeszcze utrzymywać dema xd

      Nie zamierzam placic i zamrazac kapital z gory aby potem sie ubiegac o zwroty.

      To najlepiej w ogóle nie kupuj ale też nie pirać. Poczekaj na jakieś bardzo szczegółowe recenzje. Pograj gdzieś, gdzie miałbyś dostęp. Poczekaj na promocje.

    •  

      thepiratebay.org

      @fx_mefedroniarz:

      Error 502
      Bad gateway

      Gdy próbuję wejść w jakiś torrent

    •  

      @czlowiek_z_lisciem_na_glowie: no to powiem ci tak, poczekaj zamiast 5 min 5h albo sprobuj inna stronke typu 1337x czy cos, bo czasami tak cos jest, ale zwykle dziala nastepnego dnia najpozniej

    •  

      @Kryspin013: problemem piratów jest glupie tlumaczenie ,ze "nikimu nic nie zabieram". Nie liczac osob ktore posiadaja legalna kopie i zainstalują sobie cracka bo lepiej dziala (np. fallout 3) oraz ewentualnie tych co chcieliby starą gre ktorej juz nie kupisz, to reszta to zwykli złodzieje. Osoby te maja w dupie ,ze nad jakas produkcja dniami i nocami pracowało mase osób ktore tez musza utrzymać siebie swoje rodziny, studio musi zarobić na nastepny projekt itd. Jeden pirat nic nie zmienia lecz ich jest tysiace.

    •  

      @Kryspin013: Dlaczego miałbym się przejmować losem twórców? Jak wprowadzają chujowe praktyki to przecież mnie i tak one nie dotykają. To nie ja ponoszę karę za moją nieuczciwość. Ponoszą ją ci, którzy chcą być uczciwi. Tym bardziej nie widzę sensu w byciu uczciwym.

      Spójrz na GOGa i CD Projekt Red. Oni nie zabezpieczają swoich gier. Mają pełną świadomość, że tacy ludzie jak ja istnieją i tego nie zmienią. Dzięki temu zawsze gdy już mam pobrać jakąś gierkę to najpierw sprawdzam czy ktoś wstawił wersje z GOGa, bo wiem, że ją zainstaluję i będzie działać jak marzenie. Nic od nich nigdy nie kupiłem, ale jednocześnie polecę ich platformę każdemu i złego słowa na ich temat nie powiem. Z resztą Redzi sami o sobie mówią jako o "buntownikach w branży gier" i widzę, że to nie są bezpodstawne słowa. Rozumieją mentalność buntownika. Komuś takiemu nie przetłumaczysz żeby zrobił to o co go prosisz, nie zmusisz, bo im bardziej będziesz go naciskać tym bardziej będzie się buntować. Nie dlatego, że go nie stać na grę, ale dla samej idei buntu i dlatego, że ma po prostu wybór, wolną wolę. Niektórzy ludzie tacy już są, że cenią wolność w podejmowaniu decyzji bardziej od samych decyzji i ich skutków.

      Co do twórców i braku środków to nie sądzę aby to był aż tak duży problem. Dziś jest dużo możliwości zdobycia pieniędzy. Można próbować crowdfundingu. Można też przyciągnąć do siebie najróżniejszych inwestorów. Mój kuzyn na przykład założył studio deweloperskie, znalazł inwestorów, odpalił crowdfunding i zaczął produkować własną wymarzoną grę. Paru jutuberów nawet nagrało o niej filmiki i pieniądze bez problemu się znalazły. Co prawda gra koniec końców okazała się niedorobionym crapem, który utknął w piekle wiecznego early access'u i umarł śmiercią naturalną, no ale kasy nie brakowało Zabrakło co najwyżej doświadczenia i dobrego zarządzania. Dlatego wydaje mi się, że jeśli mój kuzyn (a nie uważam żeby był najostrzejszym narzędziem w szopie #pdk) zaczynając totalnie od zera mógł zebrać naprawdę sporą sumkę aby zacząć realizować swój projekt to tym bardziej poradzą sobie z tym studia, które mają mniejszą lub większą renomę w branży.

      Dla mnie ta gadka o tym, że przez piractwo upadają studia i nie mają za co robić gier to mrzonka. Jak gra słabo się sprzeda, bo okaże się zupełnie nieciekawa czy odtwórcza to można całą winę zwalić na tych złych piratów, bo kto sprawdzi czy to prawda? Zwalanie na piratów to raczej wymówka stworzona po to aby inwestorzy ją kupili i dalej inwestowali. Nie można im przecież prosto w oczy powiedzieć, że studio stworzyło słaby produkt przez co pan inwestor utopił morze pieniędzy. Prawda jest taka, że dobre jakościowo gry sprzedają się wysoko powyżej oczekiwań bez względu na piractwo, a słabe gry nie sprzedają się wcale i są piracone częściej, bo ludziom żal wydawać na nie ciężko zarobione pieniądze.

      Jeszcze wracając do tych chujowych praktyk to myślę, że to właśnie kwestia nacisków inwestorów i wszelkiego rodzaju panów w garniturkach. Na początku kupowali tą gadkę o piractwie, ale w końcu zaczęli naciskać aby coś z tym zrobić, bo hajs ucieka, więc korporacje wpadły na pomysł jakiś chorych zabezpieczeń DRM, wymagania ciągłego dostępu do internetu nawet jeśli gra nie ma multi czy mikrotransakcji mających zwielokrotnić przychody.

      Z resztą nie pisałem tylko w kontekście gier, ale ogólnie różnych mediów. W przypadku muzyki na przykład może się zdarzyć, że dany artysta już dawno nie żyje, a prawa do jego utworów mają osoby kompletnie z nim nie związane. Jimi Hendrix na przykład mówił, że chciałby aby jego muzyka po śmierci była darmowa i dostępna dla każdego. Tymczasem na YouTube znajdziesz co najwyżej parę jego utworów z koncertów, a wszystkie inne są od razu blokowane, bo prawa autorskie. Nie mogę nawet znajomemu podesłać filmiku żeby mu polecić jednego z moich ulubionych artystów, bo jakieś paskudne korpo położyło swoje tłuste łapska na jego twórczości. No ręka mnie po prostu świerzbi żeby piracić w tym przypadku.

      Temat jest szeroki i nie jest czarno-biały jakby się mogło niektórym wydawać. Można go omawiać godzinami w najróżniejszych aspektach i koniec końców dojdzie się najwyżej do wniosku, że jedni będą kupować, a inni piracić. Tak to już jest. Co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz :D

    •  

      problemem piratów jest glupie tlumaczenie ,ze "nikimu nic nie zabieram".

      @arcypatelniagrozy: Tak

      oraz ewentualnie tych co chcieliby starą gre ktorej juz nie kupisz, to reszta to zwykli złodzieje.

      Tak, przy czym nieważne czy pobierasz 30 letnią grę, której nie da się kupić czy współczesną to i tak jesteś piratem.

      Osoby te maja w dupie ,ze nad jakas produkcja dniami i nocami pracowało mase osób ktore tez musza utrzymać siebie swoje rodziny, studio musi zarobić na nastepny projekt itd. Jeden pirat nic nie zmienia lecz ich jest tysiace.

      Tak z tym, że wyzywając ludzi od złodziei nie zachęcisz ludzi do zakupu. Trzeba jakoś uświadamiać ludzi i zachęcać do zakupu innymi metodami. Jednocześnie uważam, że o wiele ważniejsze jest tłumaczenie ludziom tego jak działają takie strony jak g2a. Już kilka razy była taka sytuacja, gdzie twórcy ogłaszali wprost, że wolą byś ich grę pobrał z torrentów niż kupował klucz od reselearów.

    •  

      @Kryspin013 :

      Już kilka razy była taka sytuacja, gdzie twórcy ogłaszali wprost, że wolą byś ich grę pobrał z torrentów niż kupował klucz od reselearów

      A to ciekawe, możesz coś więcej na ten temat?

    •  

      A to ciekawe, możesz coś więcej na ten temat?

      @arcypatelniagrozy: Najbliższy przykład z Polski: https://www.wykop.pl/link/3889237/darkwood-laduje-na-torrentach-gre-udostepnili-tworcy/

      Dlaczego miałbym się przejmować losem twórców? Jak wprowadzają chujowe praktyki to przecież mnie i tak one nie dotykają. To nie ja ponoszę karę za moją nieuczciwość.

      @czlowiekzcegla: No można mieć takie podejście. Ale można jednocześnie mieć takie podejście, że jak ktoś znajdzie portfel i nie wyciągnie z niego pieniędzy to nazwiesz go frajerem.

      Ponoszą ją ci, którzy chcą być uczciwi. Tym bardziej nie widzę sensu w byciu uczciwym.

      Właśnie po to można być uczciwym by takim ludziom, nie traktującym cię jako potencjalnego złodzieja, potem chciało się coś robić. Innymi słowy płacisz twórcy bo mu ufasz, on ufa tobie jako potencjalnemu klientowi i jednocześnie wspierasz go tym za wykonaną pracę. Już szczególnie pod tym względem, że ci uczciwi bez drmów najczęściej nie chcą zrobić cię w chuja za niską jakość towaru.

      Dla mnie ta gadka o tym, że przez piractwo upadają studia i nie mają za co robić gier to mrzonka. Jak gra słabo się sprzeda, bo okaże się zupełnie nieciekawa czy odtwórcza to można całą winę zwalić na tych złych piratów,

      Nikt nigdzie tego nie napisał. Wspominałem o czymś innym. Wspominałem, że realnie w historii mieliśmy przypadki, gdzie piractwo np doprowadziło do upadku całej platformy.

      Temat jest szeroki i nie jest czarno-biały jakby się mogło niektórym wydawać. Można go omawiać godzinami w najróżniejszych aspektach i koniec końców dojdzie się najwyżej do wniosku, że jedni będą kupować, a inni piracić. Tak to już jest. Co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz :D

      Zgadzam się. Osobiście nie mam ani nic do piractwa ani nic do piratów dopóki sami nie zachęcają innych do piractwa - lub co gorsza nie zarabiają na tym. Według mnie pirackie treści są potrzebne a jednocześnie uważa, że nie jest dobrym by piractwo utrzymywało się na zbyt wysokim poziomie.

      Jeszcze pozwól, że zacytuję ciebie na koniec:

      Halo, chcę wam coś przekazać i dać dobrą radę, która wam pomoże. Spróbujcie zrobić coś dla drugiej osoby zupełnie bezinteresownie. Wbrew temu co jest wokół, wbrew światu, który mówi "bierz". Po prostu dajcie coś komuś, prosto z serca, bez myślenia o sobie.

    •  

      @Kryspin013:

      Właśnie po to można być uczciwym by takim ludziom, nie traktującym cię jako potencjalnego złodzieja, potem chciało się coś robić. Innymi słowy płacisz twórcy bo mu ufasz, on ufa tobie jako potencjalnemu klientowi i jednocześnie wspierasz go tym za wykonaną pracę. Już szczególnie pod tym względem, że ci uczciwi bez drmów najczęściej nie chcą zrobić cię w chuja za niską jakość towaru.

      Nie mam zamiaru nikomu ufać a już w szczególności najróżniejszym frmom, korporacjom i tym podobnym tworom. Jak tracą to dobrze, jak upadają to dobrze. Dla mnie to pomioty z piekła rodem.

      Zgadzam się. Osobiście nie mam ani nic do piractwa ani nic do piratów dopóki sami nie zachęcają innych do piractwa - lub co gorsza nie zarabiają na tym. Według mnie pirackie treści są potrzebne a jednocześnie uważa, że nie jest dobrym by piractwo utrzymywało się na zbyt wysokim poziomie.

      Będę zachęcał kogo będę chciał. Trudno. Ile ma być piratów tyle będzie piratów.

      Jeszcze pozwól, że zacytuję ciebie na koniec:

      Nie wrzucaj do losowej dyskusji moich "mesjanistycznych" odczuć po psychodelikach. Z resztą narkotyki też są złe, niemoralne i zakazane, więc ktoś z twoim podejściem nie powinien brać tych przemyśleń na poważnie.

      Inną sprawą jest to, że każdy człowiek posiada we wnętrzu dualną naturę i raz jedna strona oddziałuje na niego silniej niż druga. Wtedy wygrywała we mnie chęć dążenia do doskonałości, a teraz wygrywa we mnie dzika bestia. No życie, nie? Lubię obie te strony, bo można je fajnie oddać w muzyce. Bo się ze sobą gryzą, ale jednocześnie się uzupełniają. Jedna buduje napięcie, druga daje ulgę. Jedna jest intensywna, a druga spokojna. Jedna bardzo głośna, a druga cicha i tak dalej.

      Wiem, że chciałeś zarzucić mi hipokryzję, ale akurat co do tego mam pełną świadomość. Przecież nawet się z tym nie kryję. Dosłownie dzisiaj o tym myślałem czy ktoś to kiedyś zauważy na Wykopie. Teraz już nie muszę o tym myśleć. Teraz to wiem. Jestem też egoistą, kłamcą, manipulantem i narcyzem. Mam zaburzenia emocjonalne i zawsze po psychodelikach czuję, że jestem Bogiem, więc możliwe, że mam też jedną pierdoloną schizofrenię, albo faktycznie nim jestem, wszyscy jesteśmy i to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia bo to tylko sen. Powiedz mi lepiej coś czego nie wiem.

    •  

      Wiem, że chciałeś zarzucić mi hipokryzję

      @czlowiekzcegla: Niekoniecznie. Nie bierz tego aż tak do siebie. Wychodzę z założenia, że jeśli nie jako jednostka a jako społeczeństwo tworzysz dobro tak, nazwijmy to niskopoziomowo to wszystkim żyje się lepiej. W momencie w którym np każdy cwaniakuje jak tu wydymać innych - wszystkim to działa na niekorzyść. Stąd często mam wrażenie, że w Polsce jest jak jest bo ludzie są jacy są. Gdyby przekonywać ludzi, że fajniej jest być lepszym człowiekiem to wysoce prawdopodobnie społeczeństwu też byłoby fajniej. W tym również mi i tobie. Tego też nie bierz zbyt do siebie to dosyć ogólne przemyślenia chociaż nie bezpodstawne.

    •  

      @Kryspin013: Wiem o co ci chodzi. To właśnie dały mi psychodeliki. Dlatego waham się pomiędzy jednym a drugim. Raz odpala mi się tryb "Chce tylko dawać z siebie jak najwięcej, chcę być niczym słońce eksplodujące energią ze swojego wnętrza i oświetlać innym drogę!". Wtedy czuję się taki czysty, pełny miłości. Wiem, że to chore ale czuję się wtedy jakbym był reinkarnacją Jezusa, bo po prostu czuję co chciał przekazać. Innym razem odpala mi się totalnie prymitywne, instynktowne i zwierzęce myślenie. Tu z kolei rozumiem czym jest biblijna bestia i jak myślał Hitler. Z jednej strony cię doskonale rozumiem i czuję o co ci chodzi, ale z drugiej strony wolę być przeciwko temu i stać w opozycji. Gdybyś ta dyskusja odbyła się innego dnia to pewnie bym się z tobą zgodził i życzył ci miłego dnia, pokoju oraz miłości w życiu.

      Koniec końców jestem w stanie stworzyć dwie totalnie odmienne wizje świata i tego "jak powinno być". Jedna, która znasz czyli że każdy sobie daje, wszyscy się dzielą. Szeroko pojęte braterstwo ludzkości, miłość, pokój, życzliwość. Druga jest odzwierzęca oparta na dominacji, przetrwaniu, manipulacji tylko po to aby być wyżej w hierarchii czy łańcuchu pokarmowym. Być jak najsilniejszym by wejść na sam szczyt i trzymać pod swoim butem słabszych. W tym wypadku braterstwo oznaczałoby to raczej wspólną rywalizację, walkę i prześciganie się w byciu lepszym, silniejszym. No tak jak bracia mniej więcej się ze sobą zachowują. Walczą ze sobą aby stać się lepszymi od siebie, by na końcu przerosnąć własnego ojca (pana i władcę) i zająć jego miejsce. Obie te strony jestem w stanie poczuć w sobie w najbardziej ekstremalnym stopniu, a gdy czuję coś tak bardzo mocno to wydaje mi się to najprawdziwsze na świecie. To cholernie niebezpiecznie.

      To wszystko jednak prowadzi mnie do wniosku, że żadna z tych dróg nie jest tą właściwą, jedyną czy ostateczną. Świat po prostu jest zderzeniem jednego z drugim. Pomieszaniem z poplątaniem. Yin i Yang. Raz dajesz, raz bierzesz. Raz skaczesz z radości, a potem płaczesz gdzieś w kącie. Raz bierzesz wdech, raz wydech. Raz serce się napina, a raz rozpręża. Raz przychodzi dzień a raz noc i tak dalej. Zabawną ciekawostką jest to, że moim znakiem zodiaku są ryby. Żaden inny znak zodiaku by tak dobrze do mnie nie pasował :D

      Innym przemyśleniem płynącym z mojego wnętrza jest to, że nie warto próbować aż tak mocno zmieniać świata na lepsze, bo świat dąży do równowagi. Moje wnętrze też tak działa. Gdy jednego dnia za mocno odjadę w stronę dobra i miłości to prędzej czy później ta druga strona będzie chciała to sobie "odbić" i będzie jeszcze bardziej zwierzęca, prymitywna i brutalna. Uważam, że niekoniecznie ludzkość powinna dążyć do zmiany na lepsze. Powinniśmy dążyć do przywrócenia równowagi, którą przez wieki zaburzyliśmy. Chodzi tu zarówno o nasze wnętrza, dusze, umysły, społeczeństwo jak i o ekosystem, planetę i zasadniczo wszystko co nas otacza. Bez przywrócenia tej równowagi po prostu wyginiemy, bo zniszczymy siebie i środowisko, które z jakiegoś powodu było idealnie zrównoważone przez co mogło tu powstać życie i my.

      Srogi offtopic się z tego zaczął robić, ale jakoś mi to nie przeszkadza.

    •  

      @ostulemijo nowy laptop, niestety. Na stacjonarnym zawsze był i będzie windows 7, plus retro pc postawiony na win98, ale jestem na wyjeździe i nie mam do nich dostępu. Pozostanie chyba postawić wirtualną maszynę z XP ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Pawcio_cukierek: Apropo:
      Poratuje ktoś torrentem z EU4 ze wszystkimi DLC i na najnowszym patchu 1.29? Kompa zmieniłem i coś odpowiedniego torrenta nie mogę złapać. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Pawcio_cukierek: w weekend sprawdzę niestety. Ale i tak dziękuję (。◕‿‿◕。)