Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Przypomniało mi się jak w zeszłym roku w pizzeri niedaleko mnie były 3 rozmiary pizzy: mała, duża i giga.
    Przez jeden tydzień zorganizowano promocje - od pn do czw każda giga pizza w lokalu w cenie dużej.
    A giga naprawdę była giga chyba z 60 cm.

    Jednego dnia nic nie jadłem, wybrałem się w porze obiadowej już bardzo głodny, zamówiłem giga pizze w cenie dużej.
    W planach miałem zjeść połowę na miejscu, a drugą połowę zabrać do domu.
    Mój apetyt przerósł moje oczekiwania i zjadłem całą w lokalu xD

    Jeszcze wychodząc z pizzeri mówię do kelnerki "dziękuję, do widzenia", odpowiedziała mi i kiedy już zamykałem drzwi od restauracji usłyszałem jak pobiegła na zaplecze i powiedziała "ej on całą wpierdolił!" XDDDDDDD
    #pizza #truestory #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Dziś, jest dość ciekawa data równy rok temu zostalem wyrzucony z domu rodziców.
    Co tam po roku?
    Nic ciekawego, w końcu odważyłem się opuścić Warszawę (właśnie jestem w drodze pociągiem do Gdyni) i planuje tam póki co zamieszkać na stałe.
    A i tak, tą datą to zupełny przypadek z przeprowadzką xD

    Rodzina... No właśnie udało mi się odzyskać kontakt z rodziną na tyle że co kilka dni dzwonimy do siebie.
    Niedawno miałem pogrzeb dziadka z którym mieszkałem od urodzenia pod dachem więc znowu naszło mnie jak ojciec będzie się zachowywał wobec mojego młodszego brata więc kilka dni tam spałem żeby kontrolować sytuację i w razie W zabrać go do siebie do Warszawy na kilka dni.
    Ale ojciec o dziwo zachowywał się dość dziwnie. Jak dla mnie to miał depresję?
    Porozmawiałem mu i zaproponowałem psychologa. Od 2 lat każdy mu mówił żeby poszedł do psychologa ale on nie pójdzie i już. Ale jak ja powiedziałem to powiedział mi że pójdzie z tego powodu że jest ze mnie dumny na jakiego człowieka wyrosłem w rok po tym jak mnie wyjebał.
    Na dzień dzisiejszy był już na 3 widzeniach z psychologiem i planuje następne.
    Reszta w sumie bez zmian. Zaczynam życie od nowa w Gdyni może tam mi się coś uda (。◕‿‿◕。)

    Pamiętacie mój pierwszy wpis na #mireknawygnaniu ?
    To teraz chętnie posłucham co tam u was w ciągu roku się zmieniło

    #storyofmylife #nudy #niewartobylo #czytac xD
    #warszawa #gdynia #przeprowadzka
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (42)

  • odpowiedzi (12)