•  

    Wykop zwrócił uwagę nowym na #studbaza na plecaki w #komunikacjamiejska i fakt, że wypadałoby je ściągnąć ;)
    Ja mam jeszcze jedną kwestię do wszystkich. Jak już jesteście w tym zajebanym pod korek autobusie, to stójcie grzecznie, bo przepychanie się do wyjścia na wasz upragniony przystanek gdy autobus jeszcze jedzie, skręca itp itd. jest wybitnie wkurwiające dla współpasażerów, których depczecie, popychacie itp. Najlepszy jest taki element, który dotarł w miejsce gdzie nie ma się czego chwycić i autobus skręca. Następuje wielkie zdziwienie i delikwent kładzie się na najbliższe osoby.
    Serio. Wystarczy drobne przepraszam i z autobusu da się wyjść.
    Oczywiście prym w czymś takim wiodą #starebaby, ale młodsi też nie są lepsi.
    No chyba, że problemu nie ma i ja się przypierdalam ¯\_(ツ)_/¯
    #zalesie #warszawa #krakow #wroclaw #trojmiasto #poznan

    •  

      @Wycu91: i jeszcze jedno: myjcie sie do qrwy! Włosy z łupieżu również!

    •  

      Włosy z łupieżu również!

      @Chrzonszcz: o jezu, tak!

    •  

      @Wycu91: z tymi plecakami to jest patologia. wchodzi taki typ albo typiara i nawala wszystkim po twarzach idąc w poszukiwaniu miejsca. To samo jest w autobusach dalekobieżnych gdzie przejście jest jeszcze węższe.

    •  

      To samo jest w autobusach dalekobieżnych gdzie przejście jest jeszcze węższe.

      @AntycznyKsiaze: w dalekobieżnych nie uświadczyłem. Ale widziałem takie coś w busiku w Zakopanem. Myślałem, że pasażerowie wyniosą typa na kopach.

    •  

      @Wycu91: często jeżdżę do Tychów i na tej trasie to standard. Oczywiście w 99% przypadków to wracający studenci

    •  

      @Wycu91: O nie mogę się zgodzić nic mnie tak nie wkurwia jak ludzie którzy w ostatniej chwili na srodku autobusu nagle sobie przypominaja ze musza wysiasc. Cześć już wysiadła bo stali przy drzwiach ludzie z przystanku już zaczynają wsiadać a jeden z drugą dopiero się do wyjścia pchają i się robi korek i przepychanka, masz ty rozum i godność człowieka? Na to, żeby podejść do drzwi do wyjścia masz właśnie całą trasę z przystanku na przystanek.

    •  

      @Wycu91: Plecaki to jedno, ale jest jeszcze jedna reguła o której wszyscy wiedzą, ale jak trzeba o niej pamiętać w praktyce to styki w głowie się przepalają. W dużym uproszczeniu "Najpierw wychodzisz, potem wchodzisz do tramwaju/autobusu".

    •  

      Na to, żeby podejść do drzwi do wyjścia masz właśnie całą trasę z przystanku na przystanek.

      @LB55: i przy okazji podeptać i wpaść na kogoś, jak autobusem zarzuci.
      A to, że trzeba się orientować w sytuacji i ruszyć dupę sprawnie, to już inna bajka.
      + Jeszcze znajdą się osobnicy co muszą się przeciskać. Miejsca co najwyżej na jedną osobę, ale nieeee ja muszę być blisko wyjścia, bo nie wysiądę na tym konkretnym przystanku. Parę razy musiałem zapytać co delikwent odpierdala, że się tak na mnie pcha. I to zdziwienie gdy mówię, że ja chętnie wyjdę i przepuszczę ( bo widzę za plecami jeszcze pierdyliard innych ludzi, którzy już się szykują do startu)

      "Najpierw wychodzisz, potem wchodzisz do tramwaju/autobusu".

      @Domciu: i ci ludzie ustawiający się centralnie przed drzwiami autobusu.

    •  

      @Wycu91: Ludzie ustawiający się przed autobusem to innsza inszość i podludzie.
      Wracając do mojej tezy, własnie jak masz całą trasę to nie musisz się pchać, masz czas powoli przejśc powiedzieć 'przepraszam zaraz wysiadam chcę do wyjścia'. A jak ruszasz dopiero jak autobus sie zatrzyma to już zostaje ci tylko pchanie bo wszyscy się pchają i się spieszą.

    •  

      @Wycu91: Największy rak, ustawić się centralnie i jeszcze próbować wejść za wszelką cenę bez puszczenia ludzi by swobodnie mogli wyjść na zewnątrz (╯°□°)╯︵ ┻━┻

      +: Strus
    •  

      @Domciu: Osobiście spotkał mnie taki przypadek na przystanku teatr słowackiego. pani p0lka z wózkiem i bombelkiem. Tramwaj się zatrzymuje, drzwi się otwierają a ta centralnie na środku drzwi 10 cm od wejścia stoi z tym wózkiem i się patrzy jak szpak w p....... Wszyscy stoją, gapią się na nią a ta twardo w miejscu. Ja akurat jestem osobą, która się w takich sytuacjach nie patyczkuje więc odsunąłem ją z tym wózkiem od drzwi i ludzie mogli spokojnie wyjść. Ale co się dziwić jak księżniczka musi wejść pierwsza nie ważne że ktoś chce wyjść bo ona jest madkom

    •  

      @AntycznyKsiaze: Niektórym ludziom nie przetłumaczysz. Taka madka myśli, że jak ma miejsce wydzielone w autobusie/tramwaju na wózek z dzieckiem to przysługuje jej też natychmiastowe wejście do środka komunikacji zbiorowej bez względu na wszystko.

    •  

      zdziwienie gdy mówię, że ja chętnie wyjdę i przepuszczę

      @Wycu91: no ja się nie dziwię, że był zdziwiony. Większość stoi jak kołek i nie dopuszcza do siebie myśli, że można wyjść na chwilkę z autobusu by przepuścić ludzi i potem znowu do niego wejść.

    •  

      Jak już jesteście w tym zajebanym pod korek autobusie, to stójcie grzecznie, bo przepychanie się do wyjścia na wasz upragniony przystanek gdy autobus jeszcze jedzie, skręca

      Mnie bardziej irytuje jak ludzie czekają na niewiadomo co, wstając z miejsca jak autobus zatrzyma się na ich przystanku. Potem przez pół godziny cedzi się taki sznureczek wchodzących jeden po drugim zamiast wcześniej przygotować się do wyjścia. Do tego jeszcze jak wychodzą środkiem drzwi, zamiast podzielić się na lewo i prawo bo drzwi spokojnie maja szerokość co najmniej dwóch osób.

      I ludzie się jeszcze dziwią, skąd się biorą opóźnienia, właśnie przez chaos podczas wsiadania/wysiadania.

      +: LB55
    •  

      Wracając do mojej tezy, własnie jak masz całą trasę to nie musisz się pchać, masz czas powoli przejśc powiedzieć 'przepraszam zaraz wysiadam chcę do wyjścia'. A jak ruszasz dopiero jak autobus sie zatrzyma to już zostaje ci tylko pchanie bo wszyscy się pchają i się spieszą.

      @LB55: Teza fajna, ale czasem nieskuteczna. Bo jak masz autobus zawalony to i tak teoretycznie się nie ruszysz bez przeciskania się obok, albo i to nie, bo utkniesz zaraz w tłumie. Pewnie, jak jest luźniej to spoko. Ale nie w momencie gdy jest niemal człowiek na człowieku - i raczej o tym mówię. Może na palcach jednej ręki zauważyłem, że ktoś "zaspał" i nagle "wybiegł" z autobusu.

      przepraszam zaraz wysiadam chcę do wyjścia

      @Catmmando: O Panie, żebym to ja usłyszał "przepraszam"

      Większość stoi jak kołek i nie dopuszcza do siebie myśli, że można wyjść na chwilkę z autobusu by przepuścić ludzi i potem znowu do niego wejść.

      @misiek_kobi: To ja chyba jeżdżę jakąś kulturalną trasą, bo tam ludzie w miarę ogarniają, że jednak gdy jest ich trochę, to ktoś z tyłu też może chcieć wyjść i warto zwrócić uwagę na to co się dzieje za plecami.

    •  

      @Wycu91 Najgorzej jest z ulańcami co cię popychaja brzuchem, gorzej niż plecakiem. Jeszcze zajmują prawie 2 miejsca.

    •  

      @Wycu91: Przeciskać się można zacząć kawałek przed przystankiem, obserwując oczywiście trasę, tak żeby na przystanku być już przy wyjściu, ale jednocześnie nie staranować połowy autobusu, bo zakręt czy rondo.

      Można też stać w pobliżu drzwi, gdy mamy zamiar jechać 1-2 przystanki (ale nie całą trasę!) Rekordziści potrafią stanąć przy drzwiach w dość zatłoczonym autobusie i na każdym przystanku, zamiast się przesunąć choć trochę wgłąb, wychodzić (wypuszczając/wpuszczając ludzi) i wchodzić do autobusu, ponownie zajmując miejsce przy samych drzwiach. I tak przez bitych kilkanaście przystanków...

    •  

      @Wycu91: i jeszcze mówić "dzień dobry" przy wchodzeniu

    •  

      @Wycu91 gorzej, jak wysiadasz na przystanku, gdzie malo osób wysiada i zwyczajnie musisz wcześniej zacząć iść, by miec szansę wysiąść :)

    •  

      @Wycu91: studenci nie powinni mieć prawa do jeżdżenia razem z zwykłymi ludźmi. Powinni mieć osobny tramwaj/autobus bez siedzeń tylko z rurami do trzymania się podczas jazdy

    •  

      @Chrzonszcz Jak można umyć włosy z łupieżu xDDDDD ale bzdura.

    •  

      @Wycu91 nawet jak zdejmę plecak to zazwyczaj mam ze sobą torbę o połowę większą od plecaka w ręce. W takiej sytuacji ciężko się nie wypierdolić w autobusie xD

      Dodatkowo nie rozumiem czemu ludzie pakują się do pełnego po brzegi autobusu idą przepychając się na sam koniec, siadają i wysiadają po 2/3 przystankach xD

      +: ksndr
    •  

      Jak można umyć włosy z łupieżu

      @OstatniZnak: WODĄ !!

    •  

      @Wycu91: mnie najbardziej denerwuje jak na danej trasie jest przystanek metra i wiadomo, że większość ludzi na nim wysiądzie. Dla niektórych jednak to nie jest takie oczywiste i koniecznie muszą się przepychać przez tłum ludzi, chociaż w 90% autobus czy tramwaj wtedy opuszcza większość pasażerów i mogliby spokojnie czekać na swoją kolej wyjścia.

    •  

      @czikita1337: Won do auta jak nie pasi ( ͡° ͜ʖ ͡°) dobrze Mirek mówisz