•  

    Eksperci Ordo Szuris w akcji. Cenzura prewencyjna prywatnego podmiotu gospodarczego (-‸ლ) W takim razie wydawca gazety porno dla gejów ma prawo dystrybuować swoją gazetę w sklepie z katolickimi dewocjonaliami na Jasnej Górze między Gazetą Polskią a Biblią dla dzieci?

    Durne katoprawaki co nawet nie wiedzą, że szerzą komunizm.

    Działanie Empiku stanowi swego rodzaju cenzurę prewencyjną, a więc kontrolę treści prasowych przed ich publikacją oraz godzi w zapisaną w art. 14 Konstytucji zasadę wolności prasy. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu jest na gruncie ustawy zasadniczej wyraźnie zabroniona (art. 54 ust. 2). Kontrola jeszcze nieopublikowanych treści jakiej dopuścił się Empik, narusza także wolność posiadania i wyrażania poglądów, której istotnym elementem jest możliwość pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Bez zagwarantowania prawnego tej wolności i faktycznej jej realizacji kształtowanie własnych poglądów jest niemożliwe. Decyzja władz sieci sklepów stanowi też przykład dyskryminacji licznej grupy obywateli ze względu na wyznawane poglądy

    Arbitralnie uznano, że dystrybucja nalepki godzi w tzw. antydyskryminacyjną politykę przedsiębiorstwa, podczas gdy uniemożliwienie posługiwania się naklejką czytelnikom magazynu, stanowi naruszenie ich wolności słowa, w tym wolności wyrażania poglądów krytycznych wobec postulatów politycznych czy społecznych.

    Arbitralnie, czyli właściciel firmy podjął decyzje? A kto miał podjąć? Poprzez głosowanie? KOLEKTYWNIE? XD Co za komuniści.

    #bekazkatoli #neuropa #dzbanywiary #empik #polska

    źródło: cenzurabzdura.jpg