•  

    Z zaciekawieniem śledzę aferę związaną ze zbanowaniem Blitzchunga i zwolnieniem komentatorów, bo człowieka można ocenić po tym jak zachowuje się w sytuacji kryzysowej. Szczególną uwagę zwracam na streamerów Hearthstone'a. Wielu milczy i nie odnosi się do sytuacji. Nie hejtuję ich za to, bo Hearthstone to ich źródło utrzymania. Inni zdawkowo przedstawiają swoje zdanie, gdy są o to uprzejmie poproszeni. Jednak zdarzają rodzynki, które nie boją się o swoja pozycję i wolą prosto z mostu krytykując Blizzarda.

    Brian Kibler wydał oficjalne oświadczenie, w którym skrytykował Blizzarda i zrezygnował z pracy komentatora w nadchodzących finałach Grandmastersów na Blizzconie. TL;DR Blitzchung wykazał się dużą odwagą przedstawiając swoje poglądy mimo świadomości czekających go konsekwencji. Jednak Blizzard miał rację karząc go, bo wykorzystał ich jako narzędzie polityczne. Mimo to kara jest zdecydowanie zbyt ostra i jej wymiar wynika z sytuacji geopolitycznej i interesów Blizzarda. Dopóki się coś nie zmieni nie zamierza brać udziału w Blizzconie jako komentator. Również wzywa do nie wylewania złości na streamerów, komentatorów i pracowników Blizzarda. Koniec TL;DR. Wczoraj na streamie grał w MTG Arenę, a w czacie pojawił się dziennikarz Washington Post i poprosił go o wywiad dla gazety. Kręcenie afery będzie część dalsza.

    Najpopularniejszy streamer Hearthstone'a - Kripparrian również wystosował oświadczenie. TL;DR Kripparian nie udziela się zazwyczaj na poważne tematy, bo rozumie, że ludzie oglądają go dla rozrywki, ale popiera protestujących w Hongkongu. Zauważa, że Hearthstone ostatnio podejmuje wiele złych decyzji i wzywa ich do przemyślenia swojego stanowiska, bo w jego opinii kara na Blitzchung i komentatorów była stanowczo zbyt surowa.

    Mistrz świata Hearthstone 2017 - tom60229 na swoim facebooku napisał, że kara Blizzarda była nieadekwatna i niestosowana, dlatego ma nadzieję, że ją zmienią. Prosi również o przebaczenie, ale będzie startował w turniejach Hearthstone. Uzasadnia to ogromem pracy jaki włożył w treningi w tym roku i zobowiązaniami wobec drużyny.

    Natomiast najpopularniejszy europejski streamer Hearhtsone - Thijs zablokował na swoim czacie słowa - China i Hong Kong. Rozumiem, że nie oznacza to, że staje po której ze stron, tylko nie chce mieć czatu całego w pastach o Xi Jinpingu. Jednak taka wygodnicka postawa, gdy w Hongkongu ludzie walczą o wolność jest słaba. Nie chce on sobie psuć humoru tym, że na drugim krańcu świata łamane są prawa człowieka.

    Nasi popularni polscy streamerzy HS - MKRR3 i BlackFireIce stają w obronie Blizzarda. Uzasadniając to, że esport nie jest miejscem do manifestowania poglądów politycznych. W mojej opinii walka o prawa człowieka to nie jest polityka tylko uniwersalne dobro. A przytakiwanie Blizzardowi jakoś mnie nie dziwi, bo zawsze to robili bojąc się o utratę profitów z układów z nimi.

    #hearthstone #blizzard

    •  

      @pauleta19: BlackFireIce mocno wspolpracuje z Blizzardem czesto jezdzi do nich, wiec jego zdanie to xD

    •  

      @pauleta19: Z tego co pamiętam, to BlackFireIce powiedział, że to nie miejsce na manifesacje i zgodnie z regulaminem turnieju, Blizzard miał prawo ukarać zawodnika, ale z samą karą się nie zgodził i mówił, że jest zbyt surowa i niesprawiedliwa. Czyli, w sumie, wypowiedział się podobnie do Kiblera. Różnica taka, że Polak z komentowania raczej nie zrezygnuje ;]

    •  

      MKRR3 i BlackFireIce stają w obronie Blizzarda.

      @pauleta19: mkrr nie ma nawet cienia kręgosłupa moralnego to niczego innego bym się nie spodziewał, szkoda tylko dzieci co nadal go oglądają.

    •  

      @pauleta19: Thijs bardziej to zrobił, z powodu G2 mi się wydaję, bo jakby nie patrzeć, jego zdanie mogliby odebrać jako g2, a że tam zmierzają po mistrzostwo w lolu, a lol należy do tencetu to sobie dopowiedz

    •  

      @pauleta19 i za tydzień lub dwa wyjdzie że jedynym stratnym na tym całym zamieszaniu jest Kibler

    •  

      @marcelus:

      Smutne, ale prawdziwe. Najbardziej stracą na tym ci, którzy nie zrobili nic złego, a chcą zachować czyste sumienie.

      Kibler nie będzie na tym najbardziej stratny, bo pojawiły się dwa nowe oświadczenia ludzi, którzy będą moim zdaniem w cięższej sytuacji niż on.

      Komentator oficjalnych transmisji Hearthstone - Admirable wydał oświadczenie, w którym popiera argumentację Kiblera i wspiera odważne wystąpienie Blitzchunga. Ponadto zrezygnował z komentowania meczów Grandmastersów, Blizzconu i Master Touru w Bukareszcie. W swoim oświadczeniu napisał, że w Hearthstonie dobry ruch czasami kosztuje. Jednak pomimo tego, że się przy nim ucierpi to nie oznacza, że nie był on tego warty.

      Generalnie podkłada się pod zwolnienie ze świetnej pracy. Jest to o tyle tragiczniejsze, że nie jest profesjonalnym streamerem, który mógłby sobie na to pozwolić. Miałem nadzieję, że zawodnicy i komentatorzy dołączą do protestów, ale teraz mi trochę smutno, że najporządniejsi najbardziej tracą.

      Profesjonalny gracz Hearthstone, wicemistrz świata i jeden z Grandmastersów - Amnesiac w dosadnych słowach skrytykował działania Blizzarda. Było to najmocniejsze oświadczenie z wyżej wymienionych. Streszczając - stoi po stronie protestujących w Hongkongu, demokracji, wolności słowa i praw człowieka. Natomiast nie wspiera Blizzarda w uciszaniu tych poglądów. Jest świadomy, że jego słowa mogą wywołać wobec niego nieprzyjemne konsekwencje, jednak jego zdaniem powinniśmy stanąć po stronie praw tych, którzy nie mogą sami o nie zawalczyć.

      Wcześniej miałem gościa za zarozumiałego, niedojrzałego dużego dzieciaka, a tu szczęka mi opadła. Zyskał niesamowicie w moich oczach. Jak go nie wywalą to będę trzymał kciuki, żeby miał dobre RNG.

      Niesamowite, że społeczność "karcianki dla dzieci" okazała się mieć większe jaja od NBA. Z jednej strony jestem dumny, że grałem z tymi wspaniałymi ludźmi, a z drugiej brzydzę się, że wspierałem grę Blizzarda.

    •  

      @pauleta19: "jak go nie wywalą"

      Patrząc co oni robią ostatnio zdziwiłbym się gdyby zostawili go w spokoju. No niestety ale taki jest blizzard, taki jest ten świat. Nie opłaca się być dobrym, lepiej być chujem.

    •  

      @pauleta19 Czarek, aka "BlackFireIce", bardzo stracił w moich oczach. Rozumiem, że współpracuje z Blizzardem, ale mógł nie komentować sprawy, niż mówić to co powiedział.
      Twierdzi, że to wydarzenie nie było miejscem do takich manifestacji, i że sam Blizzard ma to w swoim regulaminie, ale nijak odniósł się do organizacji parad wspierających LGBT (czyli hipokryzji ze strony Zamieci). To jak to w końcu jest, można czy nie można.

    •  

      @marcelus: Kibler sobie poradzi bez Blizza,więcej straci zamieć bez niego.

    •  

      @Rythlock blizz sobie też poradzi, chodzi raczej o to że jednak dobrowolnie zrezygnował z dobrej fuchy w gorącym okresie, a za tydzień lub dwa wszystko wróci do normy

    •  

      @marcelus: Blizz zwalniając Kiblera straci doświadczonego i bardzo lubianego castera mającego pojęcie o tym co komentuje,to już nie ten poziom co ta 2 nie znana w Eu i Na.