•  

    Dlaczego firmy, które współpracują z wielkimi korporacjami, mają milionowe zamówienia, uważają, że można ładować grubą kasę w handlowców, marketing i wiele innych rzeczy, a jednocześnie całe ich oprogramowanie bazuje na różnego rodzaju zlepkach robionych przez studenciaków, ludziach niedoświadczonych, nie mających pojęcia o architekturze? Dlaczego uważa się, że jak chcę zbudować ładny i solidny dom to potrzebuję architekta, murarza, majstra, hydraulika, elektryka, designera wnętrz itd., a gdy chcę zbudować solidne oprogramowanie to wystarczy wsadzić kilku geeków na pół roku do piwnicy, a po kilku latach dziwić się, że projekt od misięczy stoi i wszystko się wali...

    Oczywiście brzmi jak jakaś pasta i januszex (w sumie to na januszexa wychodzi), ale jak człowiek sam to doświadczy to wie, że takie coś się dzieje naprawdę...

    #januszex #praca #programowanie #software #programista15k

    •  

      @rysiekryszard: żeby geeki w piwnicy się nie nudziły

    •  

      @rysiekryszard: mądre głowy, ktore patrza w tabelki uważają, że praca handlowca przynosi zysk a praca inzynierow, programistow i ludzi, ktorzy cos wytwarzaja to koszt.

      Najlepiej byłoby tylko sprzedawać nie musząc nic produkować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      mądre głowy, ktore patrza w tabelki uważają, że praca handlowca przynosi zysk a praca inzynierow, programistow i ludzi, ktorzy cos wytwarzaja to koszt.

      Najlepiej byłoby tylko sprzedawać nie musząc nic produkować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @r4do5: Trudno się nie zgodzić. Jeszcze jakies kwasy, jak chcesz jakieś narzędzia programistyczne, które kosztują, bo to przecież tylko koszty, a handlowiec idzie na rozmowe i podnosi kasiorę. A pózniej oczywiście winni programiści, bo klient czeka...

    •  

      @rysiekryszard: bo IT to koszt, a handel / marketing to sprzedaż czyli zysk. Tak działa wolny rynek.

    •  

      @rysiekryszard: bo łatwiej jest sprzedać gówno opakowane w złoty papierek niż grudkę złota opakowaną w papier, chyba oczywiste, nie?

    •  

      @rysiekryszard:

      Kod może być w nawet dobrym stanie, ale zazwyczaj po odpaleniu strony albo aplikacji jej utrzymanie lub dopasowanie do bieżących trendów i wymagań spada do zera. Wiecznie brakuje czasu na jednoczesne rozwijanie starszych i nowych projektów, a kiedy tylko klienci zaczynają odchodzić do konkurencji, to zarząd szuka wymówek, zwala winę na pracowników lub ignoruje temat.

      W efekcie nawet pompowane finansowo działy marketingu nie potrafią zareklamować starzejącego się produktu, przełożeni cisną na zawalonych robotą pracowników by śpieszyli się z nowymi wersjami produktu, a także oni lub marketingowcy rzucają rozmaite kłody pod nogi.

      W pewnym momencie pierwsze osoby składają wypowiedzenia, a kurczące się działy nie są uzupełniane nowymi pracownikami. Panuje chaos decyzyjny, a klimat staje się coraz bardziej toksyczny. Istniejące środki nie są przeznaczane na naprawę sytuacji, zakup potrzebnych narzędzi i usług, czy zatrudnienie nowych osób.

      W ostateczności firma się zwija, lub zostaje z niewielką liczbą klientów i pracowników, ewentualnie zostaje sprzedana i wchłonięta przez konkurencję.

      Według mnie działy handlowe są bardzo przydatne i jedne z ważniejszych w firmie, nie należy ich również mylić z marketingiem, chyba, że zatrudnieni handlowcy również się zajmują marketingiem. Sądzę iż pierwszymi ofiarami marketingowców padają prezesi i zarządy firm, którzy nie mający zbyt dużego doświadczenia z technologią i nowinkami, omamieni wizją zysków zgadzają się na każde żądania działów marketingu, co prędzej czy później może się źle skończyć. (w końcu sprzedanie każdej głupoty, nawet własnemu szefowi, jest cechą ludzi od marketingu)

    •  

      @rysiekryszard: Bo handlowców i marketingowców masz od zajebania i znalezienie dobrego nie jest żadnym problemem. W IT brakuje ludzi, więc złożenie ogarniętego zespołu jest ciężkie.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @rysiekryszard: a wiesz ze nie do konca tak jest, ze to oprogramowanie robia studenciaki. Wielkie miedzynarodowe korporacje zlecaja robote innym wielkim korporacjim IT a te maja programistow w znakomitej wiekszosci w Indiach. I niby ludzie znaja sie na programowaniu, ale mindset jest tak odlegly od naszego, ze glowa mala. Oni cos robia, przychodza z gotowym rozwiazaniem i, uwaga, z workaroundem, bo nie do konca im sie udalo zrobic jak chcesz. I to powazna firma, ktos na stanowisku wyzej to klepnal i poslal do klienta. Poza tym jak pisali wczesniej - oprogramowanie to koszta i czasem ciezko wykazac, ze lepiej/szybciej/wygodniej jest miec wzystko w systemie za milion dolarow niz w excelu, bo i tak dziala.

    •  

      @rysiekryszard: marketingowcy potrafią się dobrze sprzedać, przekonywać i manipulować, ludzie techniczni zwykle nie za bardzo. To tyle.

      +: Tacocat
    •  

      @rysiekryszard: Dla biznesu ważne jest, żeby system działał. To co ma w bebechach to już ich średnio interesuje póki działa i spełnia bez większych problemów swoją rolę.

Gorące dyskusje ostatnie 12h