Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Tak w sprawie ostatnich wydarzeń. Kiedyś na miejscówce zostaliśmy wylegitymowani przez przechodzący patrol. Tylko nas spisali. Uskutecznialiśmy blanty i coś nas tchnęło, żeby spalić dowody zbrodni do końca. Niedługo potem przyjechał drugi patrol, tym razem w cywilu, antynarkotykowi. Szybkie trzepanie. Każdy oczywiście w kieszeniach bletki, młynki i połówki papierosów ( ͡° ͜ʖ ͡°). Kolega nie dopatrzył i w młynku miał zmielone może 0,4 na blanta. Jakież było nasze zdziwienie, gdy policjanci stwierdzili, że za mało palenia przy zbyt dużej papierologii i zbyt niskiej szkodliwości czynu. Zdziwienie nas przerosło, gdy panowie nie wysypali tego na ziemię, tylko spowrotem do młyńka, który nam oddali i uprzejmie ale stanowczo kazali zmienić miejscówkę, najlepiej iść do domu spać. Nikt do nas nie strzelał. Ale też nikt nie machał nożyczkami...

    #konin #policja #narkotykizawszespoko
    pokaż całość

    odpowiedzi (52)

  • avatar

    właśnie wypierdalam do pracy ładować zgrzewki wody na palety przez 10h za 1900 netto miesięcznie. To jest praca, a nie jakieś klikanie w kąputer
    #pracbaza

    odpowiedzi (71)

  • avatar

    #pracbaza #logikarozowychpaskow
    Kiedy gadasz rano z babeczką z roboty - która chyba pracuje tylko dla hobby.

    Ona - no ja nie gotuje w domu, tylko zamawiam jedzenie
    ja - ale tak codziennie ? w sensie raz pizza, raz chińczyk, raz kebab
    Ona - nie, mamy katering pudełkowy
    ja - Woo to nieźle to musi kosztować
    Ona - nieee, tanio to wychodzi za siebie płacę 1600 a za męża 2000
    ja - no to "całkiem tanio"
    Ona - no prawie tyle samo wyjdzie jak bym sama gotowała a tak to mi przywożą w pudełkach codziennie gotowe jedzenie xD

    Ja jestem chyba mentalnym biedakiem bo za 3600 zł miesięcznie wyżywił bym 10 osobową rodzinę.
    pokaż całość

    odpowiedzi (189)