•  

    Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy.

    #dzialalnoscgospodarcza #podatki #gospodarka #polska #konfederacja

    • poprzednie komentarze (24)

    •  

      Przyznasz jednak, że podany przeze mnie przykład działa na wyobraźnię

      @wjtk123: no jak ktoś urodził się wczoraj i nie wie jak działa państwo i podatki to tak.

      w przeciwieństwie do ogólnikowych tekstów, że ,,państwo nas okrada z połowy pieniędzy"?

      to się nazywa populizm. No ale widzę na Wykopie takie teksty: "pół miesiąca nie zarabiam na chleb!!!!" świetnie się sprzedają.

      Równie dobrze można wkleić link do https://zarobki.pracuj.pl/zaawansowany-kalkulator-wynagrodzen i niech sobie ludzie porównają koszty pracodawcy z netto pracownika

    •  

      @RevulsioN: Ubezpieczenie na zasiłku trwa przez pół roku o ile dobrze pamiętam. Potem jesteś ratowany tylko przy bezpośrednim zagrożeniu życia. Ja nie mówię, że przepisy podatkowe nie powinny się zmienić, ale rzucaniem takich truizmów typu "państwo krsdnie!!!11" to też nic nie osiągniesz. Merytoryczna dyskusja powinna przebiegać w obie strony tj. obywatele uczciwie oceniają działanie państwa a państwo stara się zmienić prawo dla dobra obywateli. Takie gadanie, że za składki które odprowadzasz nie dostajesz absolutnie nic w zamian jest szkodliwe, bo bardzo łatwo to obalić przez co dalsze argumenty są już nic nie warte. Lepiej prowadzić dyskusje w sposób "okej, dostajemy to i to ale lepiej by było gdybyśmy zamiast tego dostawali to i tamto" - wtedy jest faktyczne prawdopodobieństwo, że ktoś odpowiedzialny za to prawo nawiąże z tobą dyskusję. No chyba, że celem jest tylko ponarzekanie to można dalej krzyczeć "KRADNOO"

    •  

      Nadzieją na prawdziwą, dobrą zmianę jest już tylko w Konfederacji. Oby za 4 lata cieszyła się tak dużym poparciem, że wygrałaby wybory.

      XDDDDDD

    •  

      @wjtk123 ale to idiotyczny przykład. On pokazuje, że państwo wcale nie zabiera dużo - zabiera mniej niż może. W końcu dużo jest zakładów fryzjerskich, prawda? 50 osób, dajmy na to godzinę na osobę (w rzeczywistości dużo mniej) - mniej niż jedna trzecia etatu.

      +: boryspo
    •  

      @wjtk123 ale to idiotyczny przykład. On pokazuje, że państwo wcale nie zabiera dużo - zabiera mniej niż może. W końcu dużo jest zakładów fryzjerskich, prawda? 50 osób, dajmy na to godzinę na osobę (w rzeczywistości dużo mniej) - mniej niż jedna trzecia etatu.

    •  

      Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób.

      @wjtk123: Nie zgodzę się, po tym jak uzbiera na ZUS musi jeszcze opłacić lokal i wszystkie media, dopiero później zarabia na siebie, oczywiście uszczuplone o dochodowy

    •  

      gdyby nie tak wysokie podatki to mógłbym sobie pozwolić na zatrudnienie pracowników.

      @UberKatze: zatrudnij na czarno, płać dobrze pod stołem, a jak się biznes rozkręci do przejdź na legal,

      mówię poważnie, zarówno pracownik ,TY jak i państwo będzie zadowolone jak się rozwiniesz,
      oni takich maluczkich się nie czepiają, rób na czarno na początku a później nikt nie będzie miał problemu jak przejdziesz na pełny legal

      tak zaczyna pewnie ze 90 proc. biznesów, na początku umówienie ze znajomymi, weź zrób to, pomóż, dam 2k do ręki, złapiemy kolejne zlecenie, będzie lepiej, biznes się rozkręca i przechodzi się na umowy

      a ci co się szczypią to marudzą na wysokie podatki i jak to ogranicza im biznes w skali mikro mikro mikro gdy w praktyce w takiej skali to żadne ograniczenie

    •  

      @UberKatze: jaka branża? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski.

      @wjtk123: Fail na starcie tej wizualizacji. Małe zakłady fryzjerskie jadą na ryczałcie. Pozdrawiam.

    •  

      Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo

      @wjtk123: Nie za darmo tylko na dostęp do relatywnie niezłej służby zdrowia, renty jeżeli kiedyś mu urwie rękę, zarobku jeżeli zachoruje i obietnicy jakiś ochłapów na emeryturę sfinansowanych przez przyszłe pokolenia

      nie żeby taka a nie inna cena tych usług była odpowiednia a przymus ich płacenia moralny, ale nie manipulujemy też w drugą stronę mówiąc że te zusy srusy i inne podatki dają 'nic'

    •  

      no debil, po prostu debil. Kto w pojedynkę prowadzi jakikolwiek zakład, biuro, gabinet?

      @Wychwalany: Znam masę takich ludzi. To, że nie ogarniasz rzeczywistości nie oznacza, że oni są debilami.

    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy.

      @wjtk123: pokaż mi fryzjera z jdg co płaci podatek dochodowy. Nie znajdziesz pewnie ani jednego. Wszyscy są na karcie podatkowej, a tam tego podatku mają takie grosze, że nawet całej składki zdrowotnej nie odliczą.

    •  

      @wjtk123: 50zł? Chyba w większym mieście. U mnie strzyżenie męskie 15-25 zł kosztuje. Mama musiała zamknąć zakład fryzjerski w czasach jak strzyżenie kosztowało 10 zł a zus 800 zł.

    •  

      @wjtk123: @emerozu: @kobayashi: w takim razie jak działają te wszystkie działalności gospodarcze itd? Zauważyłem że najwięcej narzekają ci których to nie dotyczy

    •  

      @wjtk123: biedny, musi podatki płacić, a jak kogoś zatrudni, to za pieniądze! Zgroza!

    •  

      Znam masę takich ludzi. To, że nie ogarniasz rzeczywistości nie oznacza, że oni są debilami.

      @UberKatze: to oni nie ogarniaja rzeczywistosci. To juz nie PRL i posiadanie zakładu to nie prestiż tylko biznes. A żeby biznes się opłącał trzeba mieć głowę do tego. Jeśli lokal wiekszosc czasu stoi pusty i nieużywany bo pan rzemieślnik wypracował już swoje godziny to to nie jest przedsiebiorczosc.

    •  

      Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób.

      @wjtk123: czyli pracuje jeden dzień na zus - SKANDAL

    •  

      @Wychwalany: Dalej nie ogarniasz. W samym moim mieście mam 3 znajomych fryzjerów, którzy pracują sami u siebie i nikogo nie zatrudniają. Dodatkowo moja znajoma, która robi rzęsy, paznokcie i inne pierdoły. Nie każde miasto to Warszawa gdzie w każdym lokalu pracuje po 5-10 osób na raz. Są też mniejsze miasta, a podatki płaci się takie same niezależnie od miejsca prowadzenia działalności.

    •  

      @Wychwalany: drobny przedsiebiorca ktory jest dobry w tym co robi i nie usmiecha mu sie etat? Pan fotograf, pan szewc, pani krawcowa od drobnych poprawek, pani adwokat, pan dentysta. Czego tu kurwa nie rozumiesz?

    •  

      @wjtk123: to teraz wyobraź sobie fryzjera męskiego w jakimś miasteczku, co bierze za stryżenie 10-15zł.

    •  

      @Morf: bo na etacie masz pewnosc dochodu gwarantowany kwota na umowie o prace a na dzialalnosci w gorszym okresie tego nie masz?

      +: wjtk123
    •  

      @Qbanek1 naucz sie znaczenia sliwa bynajmniej proszę

    •  

      @wjtk123: ile Według Ciebie razy powinno się obciąć komuś włosy żeby móc opłacić pełne ubezpieczenie zdrowotne i społeczne, łącznie z emeryturą, zasiłkiem w razie utraty pracy, rentą w razie wypadku i pełnym pokryciem kosztów skomplikowanych zabiegów np chemioterapii? Na ile obcięć włosów ty byś to wycenił?

    •  

      Pan fotograf, pan szewc, pani krawcowa od drobnych poprawek, pani adwokat, pan dentysta

      Czego tu kurwa nie rozumiesz?

      @HonyszkeKojok: nie znam osób, które pracują na JDG i narzekają tak bardzo, jak osoby które nic nie robią, a tylko o tym dyskutują.

    •  

      @kobayashi: Musisz wszędzie dodać słowo lewactwo, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawi mnie tylko co rozdawnictwo ma do lewactwa w polsce? Póki co prawacka partia wygrywa wybory głównie rozdawnictwem, a większość lewaków których znam jest przeciwko.

    •  

      @wjtk123 jak to dobrze, że w innych krajach nie ma podatków

    •  

      @wjtk123: Dlatego lepiej być fryzjerkom! Mam takie klientki, każda ma drogie auto.

    •  

      @wjtk123: Oczywiście, że jest to absurd a składki zdrowotne i emerytalne powinny być obligatoryjne wyłącznie w zakresie minimalnego ułamka rzeczywistych przychodów, płatnego na rzecz wybranego ubezpieczyciela/funduszu emerytalnego. Sytuacja, w której najpierw wyrabia się składki ZUS, które są należne bez względu na wystąpienie przychodu, to aberracja. Pytanie, dlaczego tak się dzieje. Dlaczego, przez 30 lat "gospodarki rynkowej" nikt z tym niczego nie zrobił? Wyjaśnienie jest bardzo proste, a jest nim logika demokracji. Każdy rząd działa w perspektywie wyborczej, tzn. podejmuje tylko takie działania, które nie mogą (przynajmniej w ocenie rządzących) wywołać masowego odpływu poparcia. Dlatego każdy rząd najbardziej lubi takie reformy, których korzyści są odczuwalne dla społeczeństwa w możliwie najkrótszym horyzoncie czasowym. Ideałem jest tutaj 500+ Prawdziwa reforma systemu emerytalnego i niewydolnej służby zdrowia wymagałaby bardzo radykalnych, niepopularnych działań, a jej pozytywne skutki społeczeństwo odczułoby pewnie za jakieś 60 lat, gdy zaczęłaby się wypłata świadczeń na rzecz tych, którzy zaczęli płacić składki w normalnym systemie. A teraz przecież trzeba obsłużyć kolejne roczniki emerytów, którzy nie dysponują żadnymi realnymi środkami. Był na to pomysł w '97 - tzn. fundusze emerytalne (jedna z 4 reform Buzka), które stanowiły zaczątek zdrowego systemu, tzn. odprowadzania części przychodu na poczet jednostek uczestnictwa, tj, realnych aktywów - praw majątkowych. No ale niestety pod pretekstem ograniczeń w inwestowaniu, jakim te fundusze podlegały (pewnie rzeczywiście zbyt restrykcyjnych) rząd Tuska załatał sobie tymi środkami dziurę budżetową a TK, w którym oczywiście nie było "dublerów" i "upolitycznionych sędziów" klepnął to bez mrugnięcia okiem. Tak więc znowu jesteśmy w punkcie wyjścia. Emerytom musi płacić państwo a kolejne roczniki ubezpieczonych odprowadzają składki na poczet "zapisów na kontach w ZUS-ie", które w odróżnieniu od jednostek uczestnictwa nie są aktywami, tylko mglistą obietnicą państwa, że coś z tego tytułu wypłaci. PiS próbuje robić różne by-passy, ale to nie jest wyeliminowanie podstawowej patologii systemu, która polega na tym, że emeryci nie mają zgromadzonych środków na wypłatę emerytur (bo zabrało je im państwo) a przyszli emeryci nie gromadzą swoich składek, bo znowu zabiera je państwo, które dzięki temu może pokryć koszty wypłat na rzecz aktualnych uprawnionych. To jest taka państwowa piramida ponziego. Tylko władza, która nie musiałaby się bać przegranej w kolejnych wyborach mogłaby dokonać tutaj realnej reformy.
      Dlatego zamordyzm-autorytaryzm > chatki z gówna > demokracja.
      o/

    •  

      Nadzieją na prawdziwą, dobrą zmianę jest już tylko w Konfederacji

      @kobayashi: bardzo mi się podoba to co piszesz dopóki nie doszedłem do tego fragmentu xd

    •  

      U nas sie placi 15-20 zeta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @ShineLow: Zwróć proszę uwagę na kampanię wyborczą - wszystkie partie, poza jedną tylko, licytowały się na socjalizm: kto komu da... Tylko konfederacja nie wchodziła w populistyczną, a zarazem socjalistyczną utopię. Więc tak - tylko ta partia jest jedyną nadzieją.

    •  

      @bartolama: No obsługa 50 osób w działalności stricte usługowej jaką jest fryzjerstwo w miesiącu to chyba nie problem. A jak jest to problem, że nie możesz nałapać 50 osób, to idź na etat do kogoś, kto potrafi.

    •  

      @wjtk123: uwielbiam takie wpisy które pokazują w jak wielkim chlewie żyjemy.

    •  

      @wjtk123: A ja myślę że akurat na fryzjerstwie da się radę spoko zarobić xd nie zawsze to jest obcięcie za 50zł, często też farba za 200-500zl

    •  

      @wjtk123: Płace za strzyżenie nożyczkami 12zł w mieście na osiedlu. Kurde, on chyba dopłaca do każdego klienta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wykopowynoob: różnica między lewactwem a prawactwem to podejście do pieniędzy. Jeśli ktoś uważa że państwo lepiej zajmie się jego pieniędzmi to jest lewicowy jeśli nie to prawicowy. I partie takie jak PiS mówią o sobie prawica, ale do niej nie należą

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @wjtk123 90% komentarzy tutaj jak i sam wpis to bzdury, błędne informacje i ogólnie rak. Jak ktoś chce to zrobie wpis o tym jak naprawdę wygląda opodatkowanie i oskladkowanie zakładu fryzjerskiego bo nie którzy tu dodali już kilka komentarzy ale żaden nie jest prawdą z wielcy kurwa eksperci xF

    •  

      tylko emigrują

      @kobayashi: pewnie do krajów mniej lewackich co nie? xD

    •  

      @wjtk123: ale przynajmniej na emeryturę będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wjtk123: Za podatki to jego klient ma jak do niego dojść (drogi/ulice). Nie musi kupować usług ochrony (Policja, zasiłki, ZUS). Ma zapewnione ubezpieczenie rentowe/chorobowe (ktoś dla kogo składka ZUS jest problemem mnie odłoży). Państwo się mniej martwi, że zaglosuję na populistów bo nic nie odłożył.

      Można by zmniejszyć składkę ZUS, ale pod warunkiem, ze przy pierwszej próbie nieudokumentowania dochodu przekonał się, że to był bardzo, bardzo zły pomysł.

    •  

      @wjtk123: przecież to się wszystko zwraca, napisałeś to trochę tak jakby te pieniądze w podatkach znikały na zawsze.

    •  

      @wjtk123 to jak u mnie na zadupiu biorą po 25 to się nie dziwię że do nocy pracują

    •  

      @kobayashi: konfederacja mimo braku rozdawnicwa była najbardziej populistyczną partią w wyborach z hasłami nadającymi się na wybory w USA na początku XX wieku.

      Brak podatków, brak niczego, bogobojni obywatele chrześcijańscy i zakaz dziwactw i aborcji.

      Wpadną w młyn sejmowy i do 2023 większość posłów konfy będzie w PiS albo innych partiach.

    •  

      @wjtk123: a czym to się różni od pracownika etatowego? Też wyrabia panszczyzne i jakoś nikt o tym nie mówi.

      +: lapas
    •  

      @wjtk123: fryzjerka w bloku strzyże połowę facetów z osiedla, bierze 18 zł brutto za każde ścięcie, 20 lat temu brała 10 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°) gdzie wy do fryzjerów chodzicie za 50 zł

    •  

      @Czyjatoja Tym, że zryczałtowaną składkę ZUS płacisz niezależnie od osiągniętego dochodu, nawet jak w danym miesiącu jest minimalny. Jakiekolwiek problemy z płynnością mogą oznaczać poważne zadłużenie.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @wjtk123: od narzekania nic nie zmienisz. Po prostu ludzie głosują na debili.

    •  

      @wjtk123: jak widać wciąż sie opłaca, bo inaczej te wszystkie zakłady by poupadały.

    •  

      @wjtk123: ale mijasz sie z prawda w tym wpisie bo jesli mowimy o mikro przedsiebiorcach to maja oni ulge na zus wynoszaca 500 miesiecznie jesli ichdochod jest nie wiekszy niz 5250(2019) i 6125 (na 2020) miesiecznie i obrot nie wyzszy niz 10k. Mysle ze wiele krawcpwych czy osiedlowych fryzjerow sie pod to lapie.
      Natomiast jak masz juz fajnie rozhulana firme to nie narzekasz na duzy ZUS bo zdajesz sobie sprawe ze jak bys na Umowie o Prace mial przychod na podobnym poziomie to zus zaplacilbys kilka razy wiekszy. ja to zreszta juz przerabialem bo pracuje w IT

    •  

      @wjtk123: tak samo jak problemy z płynnością właściciela mogą spowodować, że cię zwolni. Wtedy ty też tracisz płynność.
      Zgodnie z tym co napisałeś to Pan fryzjer przecież może zamknąć swój zakład i iść pracować do zakładu za 2500 netto i nie martwić się o swoją płynność wiodąc spokojne i dostatnie życie

    •  

      @wjtk123: @kobayashi: Gardze socjalistami. TFu...

      Ale w tym jednym przypadku (Mówię na bazie swoich doświadczeń) nie jest aż tak źle jak by się mogło wydawać. Obrotny i pracowity fryzjer robi 10 -15 klientów dziennie. A do każdego dobrego fryzjera musisz się umawiać z kilkudniowym wyprzedzeniem. Poza tym z własnej woli fryzjerzy pracują od rana do 19-20., Nie jest lekko, zawód jak zawód. Ale uwierz mi, mimo wielkich kłód pod nogi.. (Socjaliści a tfu...) pracowity fryzjer wychodzi w miesiącu na prawdę dobrze.

    •  

      przypominam słowa wybitnego Polaka - Jarosława Kaczyńskiego

      @emerozu: Polityka, który (chyba jako pierwszy i jedyny od czasu upadku PRL) po wygranych wyborach nie umiał uformować rządu.

    •  

      @wjtk123: natomiast jeśli ktoś ma pracownika zakładu fryzjerskiego i chce mu zapłacić choćby minimalną krajową, to co miesiąc musi temu pracownikowi znaleźć ponad 54 klientów (minimalne koszty pracodawcy to 2710 zł), którzy zapłacą te 50 zł. Z tego pracownik dostanie 1633 zł na rękę.

      I co w związku z tym? Szczerze nic. Obciążenia jak obciążenia. Są na średnim europejskim poziomie. Sam jestem na działalności, a nie płacze nad swoim ZUS-em. Więcej - wiem, że dzięki temu na rękę mam więcej. Jednak wykopki to pelikany, które łykają każdą zarzutkę.

    •  

      Wszyscy na etacie przez połowe dni w miesiącu "pracują praktycznie za darmo". Nie wiem dlaczego nagle się ktoś dojebuje do działalności gospodarczej....

      @Morf: Na przykład dlatego, że łatwiej jest robić na pół etatu niż na pół działalności gospodarczej.

    •  

      @wjtk123: Najfajniej jest jak dostajesz premię, która jest opodatkowana jak normalna pensja. Chuj, że dostajesz ją, bo jesteś zwyczajnie dobry i sobie zasłużyłeś. Państwo zasłużyło z tobą. Ha Tfu

    •  

      @wjtk123: uwzględnij koszty kosmetyków, amortyzację sprzętu...

    •  

      @wjtk123: Nie rób kurwy z logiki, fryzjer jedzie na karcie podatkowej i płaci plus minus gówno w papierku.

    •  

      @Ld93: Gdyby mógł, dałbym dwa plusy. Większość chyba zapomina, że te pieniądze wracają, oczywiście w mocno niedoskonały sposób i w ograniczonym zakresie, ale jednak - jako nieodpłatnie dostępne drogi, szkoły, szpitale, są przeznaczone na służby, wojsko etc. A twierdzenie, że wszystko by się udało, gdyby nie te bombelki to moim zdaniem demagogia. Nie podejmuję się w tym miejscu oceny sensowności tych wszystkich "plusów", ale patrząc na mapę wydatków państwa widać, że największym ciężarem dla budżetu są ubezpieczenia społeczne - i to przede wszystkim z tym problemem nasze państwo będzie musiało sobie jakoś poradzić.

    •  

      wprowadzić emeryturę minimalna dla każdego, bez względu na to czy pracował czy nie pracował i tyle

      @md23: Chyba Cię pojebało. Całe życie na zasiłkach za które my płacimy, a potem jeszcze emerytura? Za zero wkładu?

    •  

      @wjtk123: akurat na klientów nie narzekają, więc szybko te podatki nadgoni.

    •  

      Dostaje choćby ubezpieczenie dzięki czemu jeśli będzie przechodził przez pasy i jebnie go samochód przed co będzie niepelnosprawny to dostanie rentę i nie zdechnie z głodu.

      @Ld93: po to kierowca ma OC, a nawet jak nie ma to UFG będzie utrzymywać rencistę..

    •  

      @wjtk123: no nie wiem. Mój fryzjer (męski) bierze 14 zl od głowy klientów ma ok 25 dziennie więc na zusy robi "aż" 3 dni.
      Fryzjer to zły przykład.

    •  

      @wjtk123: Ty, ale wiesz, że w każdym państwie są podatki?

      +: trollik
    •  

      @mgr_rybak: absolutnie. Tak powinno się robić pod warunkiem, ze obcinamy różne inne chuje muje, zasiłki, świadczenia, 500 plus i zapomogi.

      Teraz jest właśnie tak, ze za zero wkładu patusy ciągną kasę ile się da. Ja proponuje to ucywilizować. Dostajesz minimalna i mamy głęboko w chuju czy ci to wystarczy do przeżycia.

    •  

      @Drakii: O, w świętego mikołaja też wierzysz?

    •  

      @PeterFile: xD Ja pierdolę. A jak utnie sobie rękę piłą to też z OC będzie miał zapłacone? Nie udawaj głupszego, niż jesteś

      +: trollik
    •  

      @Ld93: jak chcesz podejmować dyskusję to dawaj odpowiednie argumenty, a nie wymyślasz sobie rzeczy z dupy, a potem dziwisz się że ktoś się czepia.
      powiem Ci że możesz się ubezpieczyć od takich rzeczy nawet nie wciągając w to państwa, a i tak wyjdzie to znacznie taniej, a i korzystniej przy jakiejkolwiek wypłacie, bo wiąże Cię umowa, a z państwem to masz układ który chuja gwarantuje..

    •  

      @PeterFile: Ty się ubezpieczysz, ja się ubezpieczę, a miliony innych ludzi tego nie zrobi, bo tendencja jest taka że każdemu się wydaje, że jego to nie dotyczy. Co później z takimi ludźmi? Niech zdychają pod płotem? Polecam obejrzeć film ze Sławomirem Mentzenem, który dobrze tłumaczy, że państwo jednak musi być trochęopiekuńcze, mimo że sam jest wolnościowcem.
      https://www.youtube.com/watch?v=rtTENooiLbI

      +: trollik
    •  

      @wjtk123: dlatego tylko Korwin / Konfederacja.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @wjtk123: To teraz wyobraź sobie tego samego fryzjera bez tego o czym ty piszesz.

      Po obsłużeniu tej 1 osoby dziennie ma w kieszeni 1300 złotych.

      Ale nie ma chodnika do swojego zakładu fryzjerskiego. Nie ma też żadnych pieniędzy odłożonych na emeryturę. Nie ma też żadnego ubezpieczenia zdrowotnego. Nie ma też opłaconej żadnej armii i policji, która będzie chroniła jego dobytek i egzekucję jego praw.

      No więc po co ty piszesz takie głupoty dając jako przykład fryzjera, który strzyże jedną osobę dziennie?

      +: trollik
    •  

      Ubezpieczenie na zasiłku trwa przez pół roku o ile dobrze pamiętam. Potem jesteś ratowany tylko przy bezpośrednim zagrożeniu życia. Ja nie mówię, że przepisy podatkowe nie powinny się zmienić, ale rzucaniem takich truizmów typu "państwo krsdnie!!!11" to też nic nie osiągniesz.

      @Ld93:

      zle pamietasz...

      ubezpieczenie na bezrobociu obowiazuje CALY CZAS. To przez pol roku/rok jest wyplacany tylko zasilek dla bezrobotnego.

      +: trollik
    •  

      @wjtk123: otóż zapomniałeś o kosztach wynajmu lokalu i narzędzi do pracy.

    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy.

      @wjtk123:

      ok, to obsluzyl tych 26 klientow, zajelo mu to 2 dni. Pozostale 23 dni pracuje juz tylko na swoj chleb, rachunki, dzieci. Ba! z tych 26 klientow tak naprawde zaplacil tez juz podatek dochodowy, bo stawka podatku na karcie podatkowej jest mniej wiecej w wysokosci skladki na NFZ, ktora odlicza sie od podatku.

      Naprawde taki zly interes ubil?

    •  

      Naprawde taki zly interes ubil?

      @sylwek2k: a jakby nie pracował te 2 dni? jakby mu sie żona z czarnym puściła? Im nie wytłumaczysz że zus to błachostka

    •  

      Gówno prawda, jak pójdzie do lekarza albo dostanie się do szpitala to skorzysta z ubezpieczenia

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @wjtk123: XDn't ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @kobayashi
      W innych krajach nie płaci się podatków? Gdzie chcesz emigrować? W Niemczech są jeszcze większe, do tego tam mają bykowe.

      +: trollik
    •  

      @wjtk123: porównanie z dupy, a normalny człowiek pracujący w korpo czy w innej firmie nie płaci podatków? On tez pracuje pare dni za darmo, tak samo jak w większości cywilizowanych krajach, ja zapierdzielam w norwegii i wychodzi na to że na 21 dni roboczych 6-7 dni robię za darmo

      +: trollik
    •  

      @wjtk123: a ja za meskie scinanie co prawda z 15 minut place 20 ziko
      no ale jakies kobity jak bylem po 100/150 zeta o tak o XD tylko ze one tam pare godzin pewnie siedza XDDD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @kobayashi: za granica sa wieksze podatki niz w polsce, jesli kogos motywuje emigracja tym ze w polsce wieksze podatki to czegos nie sprawdzil xD

    •  

      Nic dziwnego, że ludzie nie chcą pracować w naszym kraju, tylko emigrują.
      @kobayashi: już abstrahując od tematu, to według ciebie niby emigrują przez zbyt wysokie podatki, ale jak już, to jadą do krajów gdzie są one wyższe.

    •  

      @wjtk123 ja prowadzę taka jednoosobowa działalność i średnio 3 tygodnie pracuje na opłaty ZUS, rachunki, raty, podatek itp, 7-9 dni z miesiąca pracuje na siebie(╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @wjtk123: dlatego kombinuje się fakturami aby ten dochodowy nie wychodził.

    •  

      @kobayashi: konfederaci za to zamiast skupic sie na podatkach to zaczeli gadac o karach za aborcje i lgbt chociaż nikogo poważnego to nie obchodzi, a pokazuje tylko jak niebezpieczni są jeżeli wchodzą w tematy światopoglądowe. Poza tym ich idealna wizja panstwa jest w wielu kwestiach tak dziurawa ze az serce boli.

      Taka ciekawostka, prywatyzacja służby zdrowia - obecna składka zdrowotna to około 350zł, żadna firma prywatna nie zapewni Ci takiej ochrony za takie pieniądze (mówimy o zakresie). Niektóre może to zrobią za 400-500zł ale bardzo okrojone i tylko jeżeli jesteś młody i zdrowy bo gdy w Twojej rodzinie ktoś chorował to zapomnij że wydadzą Ci takie ubezpieczenie. Jak miałoby to działać?

      Po drugie, pokaż mi kraje bez podatku dochodowego. Inne niż ZEA, Bahrajn czy Monako.

      Po trzecie jeżeli ktoś prowadzi firmę (nie chodzi mi o wymóg dz.gosp u swojego" pracodawcy") i nie stać go na zus po kilku latach prowadzenia jej to naprawdę coś musi źle robić i lepiej zmienić firmę/branże/zatrudnić się u kogoś.

    •  

      @MirkujeOd2009Roku: mam tak samo, do ponad połowy miesiąca pracuję na koszty stałe, tj. lokal, pracowników, mój ZUS. Czasem się zastanawiałem czy to wszystko jest tego warte. Wolnych 10 dni pod rząd by pojechać na urlop nie miałem chyba od 6 lat. Jak zrobię sobie nieco dłuższy weekend to kurwa niemal na zero miesiąc wychodzi bo pracownicy nie są cudotwórcami. Już lepiej jest jak ktoś z nich idzie na urlop lub L4.

    •  

      @wjtk123: akurat o podatek dochodowy się nie martw bo ja paragonu jeszcze w swoim życiu od fryzjera nie dostałem( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Moja koleżanka fryzjerka mi mówi, że w salonie, w którym pracuje u mnie na wsi polaczki się buntują, że mają płacić 10zł zamiast 7... W tej sytuacji zastanawiam się jak to funkcjonuje. :D

    •  

      @wjtk123: akurat o podatek dochodowy się nie martw bo ja paragonu jeszcze w swoim życiu od fryzjera nie dostałem( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Malinowy_nos: płać kartą to zawsze dostaniesz

    •  

      @Qbanek1: bynajmniej to nie przynajmniej !

    •  

      @UberKatze: czekają aż będziesz niewygodny. Np. Jakiegoś polityka kolegi firma przegra z tobą to cię dojadą wtedy.

    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski.

      @wjtk123: Moja wyobraźnia podpowiada, że taki nie płaci podatków

    •  

      Dlatego nie jesteś fryzjerem prowadzącym JDG zamiast tego zatrudniasz ludzi, płacisz im najniżą krajową a reszte pod stołem i jakoś orzesz.

    •  

      Jeśli fryzjer ma problem z opłaceniem niskiego, zryczałtowanego ZUS-u na poziomie kasjerki z Lidla, to niech zamknie zakład i idzie na etat, bo niestety nie można go pozbawić opieki medycznej ani przestać wypłacać emerytury jego starym tylko dlatego, że jest gówniany w swoim fachu i ma mało klientów.

    •  

      no debil, po prostu debil. Kto w pojedynkę prowadzi jakikolwiek zakład, biuro, gabinet?

      @Wychwalany: ktoś, kto zaczyna. Wyobraź sobie, że ten fryzjer na starcie nie ma stu procentowej pewności, że sie utrzyma. Bo tak po prostu jest. Z jednej strony konkurencja, z drugiej koszty, z trzeciej - na rynku nie ma nic pewnego.
      Więc gość sobie ciuła, powoli zdobywa klientów i wtedy mija "ochronka" i gdy już ma bazę klientów państwo dowala mu dodatkową składkę. Jak się nie mylę na początku płacisz tylko zdrowotną. Później mały ZUS, a potem być może duży.
      To szczególnie odczuwalny problem w małych miastach, bo tam jest mniej klientów. I to problem nie tylko przedsiębiorcy, ale (o czym rzadko się pamięta) również społeczny. Wiele się swego czasu mówiło o tzw. wykluczeniu społecznym czy kulturalnym - ludzie nie chodzą do kina czy teatru bo ich nie stać lub nie mają gdzie.
      Tak samo oficjalnie nie mogą iść np. do kosmetyczki, bo w małych miejscowościach ich nie ma (poza laskami, co robią to na czarno, a czemu robią na czarno? Bo państwo doi przedsiębiorców jak krowy). Tak samo z masażystkami, fizjoterapeutami.
      Oprócz zusu przedsiebiorcy muszą spełniać absurdalne przepisy, podnoszące koszty na start i w ciągu trwania działalności. Przykład pierwszy z brzegu - moja Żona musi mieć w salonie kosmetycznym 5 zlewów. Jeden w kiblu, drugi nisko zawieszony do mycia podłóg, jeden dla klientki do mycia rąk, jeden w "dziale dezynfekcji" (apropo - sam autoklaw pochłania 20% dotacji z urzędu pracy), piąty nie pamiętam czy oficjalnie jest dla klientek czy do mycia kubka po kawie.
      Gdyby chciała zatrudnić kogokolwiek to musialaby mieć prysznic.

    •  

      Nic nie muszę sobie wyobrażać, moja mama miała podobny zakład i przez ostatnie ~dwie dekady dorobiła się tylko garba, pojechała do Anglii i nie ma lekkiej pracy, ale odkłada 2000 zł tygodniowo. Heh, ciężkie życie prywaciarza w Polsce. Dodatkowo jeszcze ją nawiedzały ekipy od BHP (łapówka i pieczątka), ZAIKS (radio gra więc płacić trzeba) i cała masa innych naciągaczy od firm które udają państwowe (vide jakieś dziwne rejestry gdzie MUSISZ widnieć) przez Groupon po cudaków co wypromują interes tak że hoho. Smutne, mieć swój własny, mały, osiedlowy biznes w Polsce to jest samobójstwo totalne, dlatego nic nie ma i będzie wszystko zdychać aż zostaną same Biedronki, Lidle, Żabki i inne sieciówki.

    •  

      ktoś, kto zaczyna.

      @MarMac: ktoś kto zaczyna zgaduje sie ze znajomymi fryzjerami, stolarzami, rzemieslnikami i razem wynajmuja lokal. Jeden pracuje w środy do 15, drugi po 15 itd. ustalaja grafik. Druga opcja jeden bierze wszystko na siebie i podnajmuje stanowisko innym. Dla przykładu moja żona wzieła wszystko na siebie i z samego podnajmu ma opłacone wszystkie koszta. tak jak pisałem wyżej, najwięcej krzycza ci co nic nie robią.

    •  

      @wjtk123: Teraz policz, ile fryzjer musiałby obsłużyć osób, żeby pokryć kilkutygodniowy pobyt w szpitalu.
      Odpowiem Ci - wiele.

    •  

      @Malinowy_nos ja zawsze dostaje paragon u fryzjera, a nie chodzę do sieciowki

    •  

      @wjtk123: Cytując... Niech zmieni pracę i weźmie kredyt (-‸ლ)

    •  

      @wjtk123: dodaj sobie opcje inną - osiedlowy zakład z trzema fryzjerkami 60+, który bierze 15-30zł za strzyżenie i ma dziennie minimum 30-50 klientów męskich (obsluguje ich jedna z 3) i do tego dwie które ogarniają kobiety - tu stawki od 40zł wzwyż (przykład z Wrocławia, dzielnica Klecina). Jak to sie kalkuluje? Chyba tragedii nie ma?

    •  

      @wjtk123: u mnie fryzjerka bierze 15 zł, więc na ZUS zarabia obsługując 100 klientów.

    •  

      ale bynajmniej na bombelki dali

      @Qbanek1: "przynajmniej" DEBILU

    •  

      @Kralizek: chuj ci w dupe bynajmniej :)

    •  

      ‹ embed ›
       

      Shajo 4 godz. temu0
      @27er: ale leserzy pewnie za długo


      @wjtk123: a teraz sobie wyobraź spawacza w fabryce, który musi chodzić do pracy 2 tygodnie, tylko po to żeby zapłacić ZUS i dochodowy. (Tak,pracodawca płaci ZUS i dochodowy z pieniędzy które pracą zarobi pracownik, nie bierze tych pieniędzy z ulicy). Drugie 2 tyg pracuje na swoje 2,5k i potem płaci od tego VAT AKCYZE i inne podatki. Niestety każdy jest ruchany w du... I nic tego nie zmieni czy na DG czy na umowie. Bardziej martwiacy jest kierunek w którym to państwo idzie z inwestycjami

    •  

      26 osób? Jak to dobry fryzjer to ogarnie temat w jeden maks 2 dni i już. Nie jest idealnie, ale też nie ma tragedii.

      +: arekb81
    •  

      @Parotia: 26 osób w jeden dzień? xD A co on kurwa robokop?

    •  

      @wjtk123: no dobra, wyobrażam sobie tego fryzjera.

      1. 50 netto? Twój fryzjer jest vatowcem :)
      2. 26 osób żeby zapłacić ZUS? To dużo czy mało? Jeśli ogarnia 1 osobę na godzinę przez 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu to obsługuje 160 klientów miesięcznie i ma przychód 8.000zł... Oczywiście to super uczciwy fryzjer i każdemu wydaje rachunki. W ogóle nie w głowie mu szachrajstwa i perspektywa małego ZUSu dla dochodów do 2,5 krotności minimalnej krajowej :)
      3. Pewnie twój fryzjer jest jeszcze na liniowym, a nie na karcie podatkowej, gdzie płaci się około 300zł miesięcznie :)

      +: kris03
    •  

      @some_ONE: Przyjmując ~30 minut na klienta, wychodzi 16 osób w 8 godzin. W tym niekiedy fryzjerzy z fachem robią tak sprawnie, że maszynką przejadą gościa w 5 minut więc to też zależy jakiego typu klienci przychodzą. Bardziej realistycznie temat do ogarnięcia w 1,5 dnia. Reszta = profit

    •  

      @wjtk123: to nie jest prawda. Będzie znacznie dłużej pracował za darmo. Musi jeszcze zarobić na czynsz, na media, na wszystkie użyte materiały i inne koszty. Dopiero to co zarobi powyżej kosztów będzie dla niego - oczywiście nie w całości, bo podatek.

    •  

      @wjtk123 no i ja chodzę do takiej fryzjerki. Zawsze drukuje paragon. I jakoś nie przymiera głodem. Co ty na taki obrót spraw?

    •  

      @wjtk123: To jeszcze policz ile pracuje na pańszczyznę dla właściciela lokalu.

    •  

      @CytrynowySorbet:

      już abstrahując od tematu, to według ciebie niby emigrują przez zbyt wysokie podatki, ale jak już, to jadą do krajów gdzie są one wyższe.
      Gdyby tylko istniało wyjaśnienie tego fenomenu...

      Na przykład takie, że 30% z 5000 ojro to "mniej" niż 20% z 2000 ojro, bo w kieszeni zostaje Ci odpowiednio 3400 i 1600, a iPad w jednym i w drugim przypadku kosztuje 1000. Metr mieszkania w Warszawie i w Berlinie analogicznie. Do tego jakość usług publicznych stoi na nieporównanie wyższym poziomie. Nikt się raczej nie wykrwawia na SOR przez 10h z raną łydki. Do tego dochodzi wyższa kwota wolna i wyższe świadczenia - choćby dla rodziców.

      Ale ja wiem, na diecie z czerwonych warzyw to wysokie podatki są źródłem dobrobytu :)

    •  

      Należy skończyć z ta farsa, wprowadzić emeryturę minimalna dla każdego, bez względu na to czy pracował czy nie pracował i tyle. Przecież rzad i tak nie pozwoliłby zdechnąć komuś kto w życiu jakiejkolwiek pracy się nie imal

      @md23: no to ptzecież tak jest - dostaniesz emeryturę minimalną bez względu na to czy pracowałeś czy nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Dutch: typowe dla tego ścieku nazywanego wykopem. W ani jednym miejscu nie napisałem że jestem za wysokimi podatkami, czy są źródłem dobrobytu, ale zjeb od razu to sobie założył. Lepiej, nie napisałem ANI SŁOWA o moich poglądach, ale sobie je założyłeś. Typowe dla tutejszych.
      Tylko stwierdziłem fakt, bo to nie wysokie podatki są źródłem emigracji, bo jakby tak było, to emigracja byłaby do innych krajów. Tyle.

    •  

      @CytrynowySorbet:

      ale zjeb od razu to sobie założył
      Ja rozumiem że dopiero szósta, ale może wypadałoby wziąć leki, zamiast się pienić?

      ANI SŁOWA o moich poglądach, ale sobie je założyłeś.
      Pudło, specjalnie zadałem sobie trud przejrzenia Twojego profilu. Cytuję:

      nie całkowicie na Razem, z tych dwóch bliżej mi do Razem. Jeśli chodzi o gospodarkę jestem liberałem, ale nie wariackim liberałem w stylu Korwina, a coś w okolicy socjoliberalizmu. Jeśli chodzi o światopogląd, to tutaj akurat moje poglądy są mocno zbieżne z Lewicą, jestem za liberalizmem światopoglądowym.
      "Coś w okolicy socjoliberalizmu", czyli pitu pitu oznaczające lewicowy wektor gospodarczy, którego immanetną emanacją jest umiłowanie wysokich podatków - świetnie korespondujące z Twoją wypowiedzią w tym temacie.

      BTW bardzo merytoryczna odpowiedź, biedaku umysłowy.

    •  

      do ponad połowy miesiąca pracuję na koszty stałe, tj. lokal, pracowników

      @madkabozka: Masz DG i pracujesz na pracowników? Coś robisz źle :)

    •  

      czyli pitu pitu oznaczające lewicowy wektor gospodarczy, którego immanetną emanacją jest umiłowanie wysokich podatków
      @Dutch: nie masz pojęcia o czym piszesz. Ale to akurat typowe dla kucy. Przywykłem.

    •  

      A teraz wyobraźcie sobie mały sklep spożywczy z narzutami często 10-30 groszy. Powiedzmy sobie mając 30 groszy na chlebie, to ile ich trzeba sprzedać by opłacić ZUS + prąd od wielu zamrażarek, budynek, akcyza itp...

    •  

      @CytrynowySorbet:

      nie masz pojęcia o czym piszesz. Ale to typowe dla kucy.
      I znowu agresja :) Typowe dla niewyżytych seksualnie teoretyków socjalizm-..., pardon socjoliberalizmu z drugiego roku humanities. Ale ja jednak pozwolę sobie podrążyć merytorycznie: jeśliś nie fanem wysokich podatków, czemu miała służyć Twoja wypowiedź:

      już abstrahując od tematu, to według ciebie niby emigrują przez zbyt wysokie podatki, ale jak już, to jadą do krajów gdzie są one wyższe.
      Czy kierunki migracji są takie a nie inne dzięki wysokim podatkom, czy może mimo wysokich podatków - które są np. kompensowane wysokim dochodem rozporządzalnym? Jeśli to pierwsze, to jesteś oderwanym od rzeczywistości socjalistą (jak powiedział wielki Polak, pan Hayek) jeśli to drugie - Twoja wypowiedź była całkowicie zbędna i pozbawiona pointa. Dalej piszesz:

      Tylko stwierdziłem fakt, bo to nie wysokie podatki są źródłem emigracji, bo jakby tak było, to emigracja byłaby do innych krajów. Tyle.
      Ponownie: rzeczywistość jest bardziej złożona. Na to że ktoś emigruje do kraju X, w którym są wyższe podatki albo jeździ się częściej na rowerach, nijak nie oznacza że przyczyną emigracji nie były wysokie podatki albo słaba jakość autostrad w kraju macierzystym. To tylko luźna korelacja.

      Obaj wiemy, że po prostu palnąłeś bzdurkę (śmieszne to podwójnie, bo w swoim mniemaniu napisałeś błyskotliwe, przewrotne przemyślenie), a teraz zostało Ci tylko wyzywanie od "kucy" i "zjebów".

    •  

      @wjtk123: Patrząc na ruch u takiego fryzjera pod blokiem to... ze 4 godziny pracuje na ten zus( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @drzuo: jak ja płace 17zl za strzyżenie to zamiast 26 klientów musialby mieć takich prawie 80 xD

      +: AAA90
    •  

      Przypominam, że żyjemy w kraju, w którym wiele osób twierdzi, że nie płaci żadnych podatków.

      @wjtk123: Żyjemy w kraju w którym cześć twierdzi, że nie płaci podatków, cześć narzeka na ich wysokość ale głosuje na socjalistów bo dają kasę, cześć nie ma oszczędności ale ma kredyt opiewający na ponad polowe ich i tak mizernego wynagrodzenia. W kraju, w którym mówi się oszczędzaj zamiast zarabiaj więcej i w którym głównym problemem edukacji rozwiązywanym bohatersko przez państwo jest to czy dzieci powinny zaczynać szkołę mając 6 czy 7 lat.

      O edukacji ekonomicznej nikt nie słyszał ale za to mamy lekcje religii. Władzy to na rękę - lepiej mieć wyznawców niż wyedukowanych obywateli, bo tacy by obecnie rządzących nie wybrali.

    •  

      @CytrynowySorbet: @Dutch: Ależ jestem ciekaw jak ten socjali... socjoliberał ( ͡° ͜ʖ ͡°) się nagimnastykuje, żeby nagiąć rzeczywistość do własnych urojeń. Obstawiam, że w odpowiedzi będzie stek wyzwisk z "kucami" na czele i brak merytoryki, bo nie wyobrażam sobie, jak miałby logicznie z tego wybrnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Dutch
    •  

      @wjtk123: to byłaby prawda jedynie przy założeniu że ma zysk 50zł na klienta. W rzeczywistości musi ponosić koszty, choćby najmu lokalu, amortyzacji sprzętów. Także musi obsłużyć więcej niż owe 26 osób.

    •  

      @wjtk123: A w 1950 w USA stawiałeś 9 pokojowy dom za 2500$ - roczną pensję ¯_(ツ)_/¯
      Uczciwa praca się obecnie nie opłaca.

    •  

      @wjtk123: Odkryłeś Amerykę.

    •  

      @wjtk123: nie zarobi nic bo mało kto pójdzie do fryzjera za 50cbl (w szczególności męskiego)

    •  

      @wjtk123:wyobraź sobie klienta wchodzi do fryziera i słyszy proszę umówić się na wizytę brak wolnych terminów w dniu dzisiejszym.

    •  

      @wjtk123: czyli jeden i pol dnia pracy, cala reszta miesiaca dla niego. Tez tak chce, w sumie dobry biznes, szybko mozna stac sie bogatym

    •  

      @wjtk123 wyobraź sobie taksowkarza

    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy.

      @wjtk123: Mała uwaga. Drobny osiedlowy fryzjer nawet w Katowicach bierze około 20 zł za ścięcie i to licząc z vatem, więc jego sytuacja wygląda jeszcze gorzej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @wjtk123: człowieku, ja nie wiem jak moja fryzjerka potrafi wyżyć, skoro mnie strzyże za 20zł (spokojnie mogłaby podnieść ceny, bo ma za dużo klientów i jest dobra)

    •  

      @wjtk123: jebac ruchac i na was zarabiac

    •  

      Sporo zależy od lokalizacji i nie wiem jak sytuacja wygląda w zakładach na wsi czy w bardzo małych miejscowościach, ale zarówno w sporym mieście jak i w średnim miasteczku przez prawie 20 lat jak chodzę do fryzjera to spotkałem się dosłownie kilkukrotnie, że nie było klientów i nie musiałem czekać. Popyt na usługi jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Podstawowy sprzęt fryzjerski też nie jest bardzo drogi w szczególności porównując do wielu biznesów. Najgorzej jest z lokalem, ale tutaj też nie musi być tragedii. Jeden z zakładów do których chodziłem mieścił się w garażu na zadupiu, gdzie tylko ludzie psy na spacer wprowadzają i klienci też byli. Swoją drogą w życiu zdarzyło mi się kilka razy nie dostać paragonu za usługę i prawie wszystkie przypadki dotyczyły właśnie fryzjera. Na sam koniec - to co bierze fryzjer to niemal w całości jest jego zysk, przy użyciu jakichkolwiek materiałów (farby, odżywki) cena usługi jest już o wiele wyższa.
      Do czego dążę? Ano do tego, że wydaje mi się, że o wiele lepszym przykładem byłby handel detaliczny, gdzie masz towar za który musisz zapłacić i go sprzedać (żeby się nie przeterminował i nie chodzi tylko o artykuły spożywcze, ale też inną chemię) a dodatkowo marża jest niewielka a klienci często zostawiają grosze.
      Ogólnie - pełna zgoda, prowadzenie małego biznesu, będącego często na granicy utrzymywalności nie jest łatwe i przyjemne.

    •  

      @wjtk123: Krzysztof Kolumb Wypoku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapomniałeś jeszcze o VAT ;P Z tych 50 zł musi oddać 9,35 zł VAT, a dopiero potem składać na ZUS :P Lekko nie jest, słyszę to od każdego małego przedsiębiorcy. Skala obciążeń ZUS potrafi zabić każdy mniejszy biznes niestety. Temat rzeka, niestety nie zapowiada się, żeby cokolwiek się zmieniło.

      +: vinath
    •  

      Nic tak nie gorszy lewactwa, jak prawda. Państwo zabiera większą część naszych wypracowanych pieniędzy, niż my otrzymujemy. To jest chore. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą pracować w naszym kraju, tylko emigrują.

      Emigrują do krajów, gdzie państwo zabiera jeszcze większą część niż w Polsce i gdzie lewica rządzi od dekad.

      @kobayashi:

    •  

      @wjtk123: Do tego z reguły musi zapłacić jeszcze koszt wynajmu lokalu, prąd, podatek dochodowy, kupić jakąś chemię i narzędzia, czasami mandacik z US lub innej inspekcji. żyć nie umierać.

    •  

      @wjtk123: pracując na ZUS płaci jeszcze podatek od tego :) ładnie to pokazałeś

    •  

      @Wychwalany: nie zawsze jest możliwość wzięcia kogoś jeszcze. Jeszcze raz wezmę przykład mojek Żony. Konkurencja w miasteczku była, ale nielegalna i niechętna do przejścia na prowadzenie firmy. Takich ludzi, którzy biorą mało, ale nie płacą podatków nie przekonasz by z Tobą pracowali jako oddzielne firmy.

    •  

      @wjtk123: nie będzie tak bo okaże się co drugi klient stanie się znajomym i nie będzie kwitka. Okaże się również że do samego opłacenia ZUS będzie musiał obsłużyć "za darmo" już nie 26 a np. 10 osób, a później już każda kolejna osoba to będzie 50 zł na czysto a nie 50 zł minus podatek. Tak to w Polsce na pewno wygląda. Businessmanem trzeba się urodzić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kobayashi: xDDD wyrośniesz z korwina, spokojnie.

    •  

      Mój znajomy fryzjer birze 40zł, dziennie spokojnie strzyże 24 klientów, co daje 960 zł x 24 dni, bo pracuje też w soboty.
      Czy mało zarabia, pomimo tego, że musi coś oddać państwu?
      To jest w chuj kasy.

    •  

      @wjtk123: 26 osób x 45 minut (zależy jaki klient) daje 3 dni (19,5h). Kolejne 26 osób to lokal czyli 6 dni łącznie. 2 dni amortyzacja sprzętu. 8 dni z 20 i fryzjer jest na zero. zostaje mu jeśli pracuje od pon do pt 12 dni czyli obsłuży jeszcze 78 osób x 50 zł netto - 3900 netto. Z mojego doświadczenia fryzjer męski potrzebuje góra 30 minut na głowę lub 45 minut głowa + broda. I nigdy nie byłem sam w kolejce do fryzjera....

    •  

      Nic tak nie gorszy lewactwa, jak prawda. Państwo zabiera większą część naszych wypracowanych pieniędzy, niż my otrzymujemy.

      @kobayashi: to jest ta prawda? XD

    •  

      @Parotia: Tylko op pisał o 26 klientach przy założeniu że za każdego bierze 50 zł. Obawiam się że za przejechanie maszynką w 5 minut nikt tyle nie zapłaci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      o co Wam chodzi, to się nazywa dorosłe życie. jak się świadczy samodzielnie dość tanie usługi względem potrzebnego czasu, to chyba normalne, że trochę trzeba się natyrać na ubezpieczenie zdrowotne, rentowe i bieżących emerytów plus składki udawajmy że na siebie.

    •  

      @UberKatze: ale to zaraz, kiedy rozpocząłeś działalność, ZUS płacisz ciągle ze zniżkami?

    •  

      @wjtk123: z czegoś emerytury muszą być wypłacane ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wjtk123: fryzjerzy to już biorą więcej.
      Poza tym jak np. w Warszawie jakkolwiek strzyżesz to masz pełen grafik, na godzinę robisz od 2 do 4 klientów, zależy co robisz. 50 zł za strzyżenie, które trwa 15-20 minut. W godzinę masz 3 klientów, powiedzmy odliczając przerwy i dziury w grafiku masz 6h pracy. 900 zł za dzień. Miesięcznie to daje średnio 18k zł brutto. Nie liczę sobót, które w sezonie weselnym to żyła złota.
      Vatu nie płaci, pozostaje dochodowy i składki zus, które można ominąć. Poza tym gro fryzjerów nadal kasuje do kieszeni zamiast do kasy. Jak fryzjer widzi, że ma stałego klienta to da zniżkę, ale bez paragonu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wjtk123: ja mam na wiosce i bierze po 15 zeta za facetów, pewnie na kobietach sobie odbija ale i tak ma 2 pracownice więc ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wjtk123: Jeśli ktoś przez miesiąc strzyże 26 osób (za 50 dych to pewnie facet maszynka na 10 min roboty) to nie przepracował nawet tygodnia. Albo jest chujowym fryzjerem albo biznesmenem z youtube( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: godoto
    •  

      @wjtk123: nie za darmo, ale m. innymi na swoją emeryturę i leczenie. W krajach "wolności gospodarczej" mało płacisz podatków, ale nie masz nic na starość, a jak zachorujesz to plajtujesz.

    •  

      @wjtk123: pracuje na to ze jak będzie miał wypadek samochodowy albo co innego to go poskładają do kupy i nie będzie płacił pół miliona zł jak w stanach

      +: Gej
    •  

      @Lorenzo_von_Matterhorn: w sumie racja, znaleźć w mojej okolicy na przypau fryzjera graniczy z cudem w godzinach popołudniowo wieczornych.

    •  

      @UberKatze: gdyby istniało niewolnictwo wiesz jak szybko by się Twój biznes rozwijał, może nawet mógłbyś sobie pozwolić na usypanie piramidy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @wjtk123: po pierwsze bzdura, bo klient, a raczej klientka zostawia minimum 200 zł a zazwyczaj 400-800, babeczki można robić 2 na raz bez problemu, klient zostawia 30-40zł ale obsłużenie go trwa 10-15 minut,

      O każdym zawodzie można tak powiedzieć, piekarz, księgowy, prawnik - wyobraź sobie, że każdy płaci te sami składki, i prawdą jest, że prowadzenie działalności gospodarczej nie jest przymusowe i jeśli komuś biznes nie idzie nie musi go prowadzić ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wjtk123: nie pracuje za darmo tylko na swoja emeryturę

      @Drakii: Własnie. Zobaczymy jaki będzie płacz jak dostanie 1000zł emerytury - "ZŁODZIEJE! JAK ŻYĆ?", itp. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wjtk123: a najlepsze jest, że większość męskich fryzjerów bierze po 10-20 zł za chłopa.

    •  

      @wjtk123: ja place za fryzjera 14zl O_o

    •  

      @deni28s: ja 30-75, zależy gdzie. 30 u kolegi, 75 jak nigdzie nie ma terminów, to tam z reguły są (bo drogo).
      z tym, ze kolega od człowieka z ulicy bierze 50 od głowy i na brak klientów nie narzeka.

    •  

      @wjtk123: tylko że gdy gdy dziecko zachoruje na zapalenie płuc, to szpital dla dziecka jest za darmo. Tak samo jak droga która została pobudowana z podatków, by klienci mogli dotrzeć za darmo do tego fryzjera. Chleb tez nie kosztuje 10z za bochenek, bo Państwo po części dotuje w różny sposób rolnictwo. A jak będzie włamanie do zakładu fryzjerskiego, to Policja też przyjedzie tam ZA DARMO.

      Podatki do czegoś służą.

      To co piszesz to się nazywa populizm i działa tylko na małe móżdżki niektórych ludzi.

    •  

      @wjtk123: Podobnie człowiek na etacie pracuje około 5 miesięcy w roku na haracz dla państwa, a jak plebsowi wytłumaczysz pełne koszty wynagrodzenia, to ci powie: "a co mnie to obchodzi, niech złodziej prywaciarz płaci".

    •  

      @wjtk123: Gdzie tu niesprawiedliwość? Płaci składki- jak wszyscy. Ba, mało tego: nieważne ile zarabia i tak płaci NAJNIŻSZĄ SKŁADKĘ! To jest dopiero niesprawiedliwe. Jeśli ten sam fryzjer zatrudniłby się w zakładzie fryzjerskim i szef miałby mu wypłacić powiedzmy 3000zł netto pensji to też musiałby ponieść koszty- w sumie ten sam fryzjer jako pracownik kosztowałby go około 5000zł. Czyli żeby pracodawcy ten pracownik się zwrócił musi obsłużyć nie 60 klientów (na swoją pensję netto) lecz 100! A gdzie zarobek pracodawcy? Bądźmy sprawiedliwi i nie siejmy demagogii: albo WSZYSTKIM obniżamy składki albo osobom na działalności każemy płacić składki PROPORCJONALNIE do ich przychodów.

    •  

      Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo

      @wjtk123: i tu jest piękne obnażenie "logiki" kucowskiej.

      A policja, wojsko, straż pożarna, opieka zdrowotna, emerytura? A utrzymanie dróg, czystości, obrona i organizacja społeczności? A możliwość dostarczenia żywności czy bezpiecznej podróży miedzymiastowej i międzykrajowej?
      Zabezpieczenie kryzysowe?

      Kuce gwałcą logikę, twierdząc że to wszystko to nic, a pierwsze jak coś im się stanie to wzywają bagiety i na SOR jadą( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wjtk123: to jest jakieś dwa trzy dni roboty dla fryzjera, potem reszta zostaje dla niego. Ja na etacie pracuję przez pół miesiąca na wszystkie podatki

    •  

      @piatek: co Wy z tym szpitalem? OP porusza temat wysokiej składki ZUS niewartościowanej wysokością dochodu przedsiębiorcy, a składka ZUS składa się z kilku komponentów, przecież ona nie przekłada się w całości na "szpital dziecka jest za darmo". Mówisz "podatki" - podatki też są różne, przy każdym obrocie swojego już opodatkowanego pieniądza płacisz podatki. Mówisz o populizmie, wytykasz "małe mozdzki", a sam uprosciles temat do bólu.

      +: wjtk123
    •  

      to teraz wyobraź sobie fryzjera męskiego w jakimś miasteczku, co bierze za stryżenie 10-15zł.

      @Blomex: Za 15minut pracy.

    •  

      @kobayashi: fryzjera też muszą ogolić - z kasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      gdyby istniało niewolnictwo wiesz jak szybko by się Twój biznes rozwijał, może nawet mógłbyś sobie pozwolić na usypanie piramidy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @janpaczulski: I co ma wnosić twój posrany argument?

    •  

      Kuce gwałcą logikę, twierdząc że to wszystko to nic, a pierwsze jak coś im się stanie to wzywają bagiety i na SOR jadą

      @WodzNaczelny: Na dodatek znają jakiś magiczny sposób jak znieść całkowicie podatki i jednocześnie podnieść jakość obsługi służby zdrowia

    •  

      ale ostatnio wyliczyłem, że gdyby nie tak wysokie podatki to mógłbym sobie pozwolić na zatrudnienie pracowników. Jak szybko moja firma by się rozwijała z dodatkowymi rękoma do pracy to aż boję się myśleć

      @UberKatze: a Twój? Płaczesz, że pracownicy nie zarobią na swoje składki więc ich nie zatrudniasz, rozwiązaniem idealnym dla Ciebie byłoby niewolnictwo, nic byś im nie musiał płacić i biznes by się kręcił, młody przedsiębiorco(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    •  

      @wjtk123: niestety takim sposobem popłynąłem ja i wielu innych. ZUS nie odpuści choćby z gardła miał te pieniądze wyrwać, a do tego naliczy takie karne odsetki że do końca życia będziesz pamiętał by nie próbować robić coś na własną rękę w Polsce. Schemat działania tej instytucji doskonale wpisuje sie w scenariusz filmu "Dług".
      Szczęśliwie juz od 14 lat mieszkam daleko od tego wszystkiego, haracz spłaciłem i żyje nie wystawnie ale spokojnie, z jednej pensji utrzymuje kupiony dom i rodzinę.

    •  

      @janpaczulski: Jesteś głupi jak but, ale pewnie ci to w domu i szkole ciągle powtarzają. Nie będę się rozpisywał o podatkach, kosztach pracodawcy, o tym dlaczego w pierwszych miesiącach prowadzenia firmy nie opłaca się zatrudniać w Polsce nikogo itd., bo pewnie i tak niczego nie zrozumiesz.

    •  

      Jesteś głupi jak but, ale pewnie ci to w domu i szkole ciągle powtarzają. Nie będę się rozpisywał o podatkach, kosztach pracodawcy, o tym dlaczego w pierwszych miesiącach prowadzenia firmy nie opłaca się zatrudniać w Polsce nikogo itd., bo pewnie i tak niczego nie zrozumiesz.

      co ma wnosić twój posrany argument?

      @UberKatze: jak na razie to ty wychodzisz na durnia, prostaka i janusza-przedsiębiorcę

    •  

      Nie będę się rozpisywał o podatkach, kosztach pracodawcy, o tym dlaczego w pierwszych miesiącach prowadzenia firmy nie opłaca się zatrudniać w Polsce nikogo itd., bo pewnie i tak niczego nie zrozumiesz.

      @UberKatze:

      źródło: comment_kx1TVHMkhCDTegDbFegtbPAHWfeaAqvW w400.jpg

      +: Kjedne
    •  

      Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy

      @wjtk123: zaraz zaraz. 1300zł to dla niego problem, tak? Równocześnie - ile płaci za lokal? Bo chyba nieco więcej niż 1300? Czyli już musi obsłużyć jakichś 60 klientów by w ogóle wyjść na zero. W sumie bardziej 100-150 - prąd, woda, kosmetyki za darmo nie są. Jeśli dziennie obrabia - od 10 do 18, pół godziny na klienta - 16 klientów, to jakieś dwa tygodnie zarabia na samo utrzymanie lokalu. Może po prostu trochę za nisko się ceni? W sumie jak na to popatrzeć, to nie bardzo rozumiem jakim cudem w ogóle istnieją lokale, gdzie strzyżenie kosztuje 15-20 zł ( ಠ_ಠ)

    •  

      @UberKatze: bombelku, jestem prawnikiem, księgowym i młodym przedsiębiorcą też xdd i powiem Ci szczerze, że jak Ci biznes nie idzie to go nie prowadź, z branży księgowe grażynki też narzekają ale one przespały zmiany, nie kształcą się i nie wprowadzają nowoczesnych programów do firmy i im się nie bardzo opłaca, ja inwestuje w programy i informatyków i jestem w stanie zrobić 10x więcej od nich, moi pracownicy również, więc na siebie zarobią, według Ciebie u grażynki powinni robić za darmo czy na czarno żeby jej się opłacało?

      A czekaj, jak jesteś młodym przedsiębiorcą to jako księgowy też jestem ten zły bo chce aż 200zł za prowadzenie jdg, a Ty jesteś młodym biznesmenem i też powinienem Ci za darmo zrobić xdd

    •  

      @Marek1991: Powiem ci bo wiem, moja ciotka jest krawcowa aby zarobic na zus zpierdala od rana do nocy nie ma oszczednosci, nie ma mowy o urlopu, boi sie kazdego przeziebienia. Czesto by wyrobic sie pomaga jej siostra - prasuje, fastryguje i szyje prostsze rzeczy.

    •  

      @janpaczulski: Możesz być nawet prezydentem, a to nie oznacza, że jesteś mądry. Napisałem post, w którym narzekam na wysokość składek za pracowników, o tym, że chętnie bym przyjął kilka osób, ale (póki co) mi się to nie opłaca, a ty mi tu wyjechałeś z gównoargumentami o niewolnictwie.

      Biznes mi się opłaca, rozwijam się, ale wiem, że byłoby o wiele łatwiej, przyjemniej i szybciej gdybym nie musiał wywalać aż tak wielkich pieniędzy za sam fakt, że pracuję albo kogoś zatrudniam. Czy narzekanie na wysokość podatków to januszostwo? Czy każda nowa firma ma zapierdol 24/7, pięciuset klientów i od pierwszego dnia zarabia kokosy?

      Polska nie jest przyjaznym państwem dla przedsiębiorcy. Tutaj niezależnie od tego czy w ogóle wykonałeś zlecenie musisz opłacać stawki.

      według Ciebie u grażynki powinni robić za darmo czy na czarno żeby jej się opłacało?

      I znowu urojone argumenty z dupy. Gdziekolwiek pisałem w ogóle o tym ile powinni zarabiać moi pracownicy? Gdziekolwiek chociażby zasugerowałem zatrudnianie ich na czarno albo za darmo? To ty przyleciałeś pierdolić o piramidach i niewolnikach. Ja pisałem jedynie o podatkach. Ogarniasz już prawniku, księgowy, przedsiębiorco? Czy jeszcze pszyrę robisz?

    •  

      emerytury pozostaną filarem rozwiniętych krajów

      @emerozu: Około 2040 - 2050 liczba emerytów przekroczy liczbę pracujących. Co wtedy?

    •  

      Napisałem post, w którym narzekam na wysokość składek za pracowników, o tym, że chętnie bym przyjął kilka osób, ale (póki co) mi się to nie opłaca,

      @UberKatze: a ja żartobliwie stwierdziłem, że gdyby nie prawo pracy to byłbyś milionerem ale ktoś tu ma kija w dupie

      byłoby o wiele łatwiej, przyjemniej i szybciej gdybym nie musiał wywalać aż tak wielkich pieniędzy za sam fakt, że pracuję albo kogoś zatrudniam.

      Ale wiesz, ze koszty pracy mamy i tak najniższe w europie? Mnie tez byłoby przyjemniej gdy moi pracownicy siedzieli po 20h za minimalną i pracowali za mnie ale no niestety, jakieś niemądre ludzie wymyśliły jakieś składki, jakieś emerytury, jakieś służby zdrowia i to za darmo wszystko ¯\_(ツ)_/¯ piniondze tylko chcą wszyscy

      Gdziekolwiek pisałem w ogóle o tym ile powinni zarabiać moi pracownicy?

      No piszesz, ze Ci się nie opłaca czyli musieliby zarabiać mniej niż minimalna (600 eur xdddd) żeby mogli u jaśnie młodego przedsiębiorcy pracować. Ale jak minimalna pójdzie do góry to Ty ich nigdy nie zatrudnisz bo zawsze będzie za drogo xd

      oezu jak kisnę xd jesteś tym typem klienta co przychodzi i marudzi mi 3h o podatkach i przenoszeniu firmy do UK albo Czech xddd przyznaj, też o tym myślałeś

    •  

      @marecki_l: nie łatwiej iść do biedronki i zarobić 3k?

    •  

      @Marek1991: nie wszyscy maja takie "aspiracje". A ludzie z twoim podejściem pierwsi płaczą że w Polsce same zagraniczne korporacje i zero rodzimego businessu.

    •  

      @marecki_l: ale co to że byznes skoro ciężko zarobić 1500 zł na ZUS? Przerost formy nad treścią

    •  

      @Marek1991: no tak bo kazdy zaczyna dzialalnosc od otwarcia korporacji - Amerykanie mieli taki sen "od pucybuta do milionera"

    •  

      @marecki_l: zaraz będzie jak w tych memach, że twoja mama będzie dokładać do interesu

    •  

      @emerozu: Prawda jest okrutna, jaka by to nie była partia czy to PSL, PiS, PO to zawsze będą nas jeb@ć. Żadna partia nic nie zmieni, od lat nas przedsiębiorców (szczególnie tych małych) wykorzystują. W tym absurdalnym kraju nie ma na kogo głosować, każdy żeby zarobić kombinuje albo wyjeżdża z tego pierdolnika.

    •  

      @LDevil: na razie daję radę, na 4 cyfry wychodzę, ale szlag mnie trafia, że ponad 80% przychodu to koszty. A te dzięki rządowi tylko będą rosnąć. W przyszłym roku zatrudnienie jeszcze utrzymam zapewne, ale od 2021 zakładam redukcję 1 etatu na rzecz podniesienia płac i zakresu obowiązków pozostałym.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Każdemu plusującemu napiszę z czym mi się kojarzy jego nick albo avatar

    odpowiedzi (118)

  • avatar

    moja dziewczyna nie jadła mięsa 4 lata, nie jadła, bo zrobiłem jej galaretkę na wieprzowej żelatynie :D zjadła no i się zaczęło, mówię jej, to popłakała się
    slaby zart?
    #wegetarianizm #pytanie

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Cytując post z Facebooka. Proszę zobaczyć jaki Michalkiewicz to sku**iel. Posty tej skrzywdzonej dziewczyny są mega smutne - w komentarzach screeny.

    ******

    Stanisław Michalkiewicz, który porównał do kur** Kasię, ofiarę księdza pedofila, i przegrał proces w tej sprawie, dzisiaj ujawnił dane Kasi. Zrobił to, narzekając, że nie ma środków na koncie. A nie ma, bo przegrał proces, nie był łaskaw pojawić się na rozprawie i ma zasądzoną karę pieniężną - ta kwota jest prawdopodobnie zablokowana na poczet wyroku. Ale Michalkiewicz nazywa to ,,brutalną zemstą Kasi" i mówi o ,,wyzerowaniu" konta. A po ujawnieniu danych Kasi prosi fanów o wpłacanie na siebie pieniędzy.

    W tej chwili prawicowy internet urządza sobie na Kasi lincz. Kasia przeżywa kolejny dramat. Utraciła anonimowość i minimalne poczucie bezpieczeństwa, bo jakiś nadziany ch** nie mógł znieść faktu, że musi ponieść konsekwencje swoich czynów i robi z siebie ofiarę.

    Kasia boi się wyjść z domu. Boi się zajrzeć na skrzynkę mailową. Boi się być. Być sobą.

    Nigdy nie widziałam tak obrzydliwego człowieka. Za to, jak dręczy i torturuje Kasię i inne ofiary księży i kobiety, powinien już dawno siedzieć w więzieniu.

    A to, z czym teraz mierzy się Kasia, jest gorsze od więzienia. Michalkiewicz urządził jej piekło.

    To nie może tak pozostać. Po prostu NIE MOŻE.

    Skrzywdził mnie w dzieciństwie ksiądz, teraz krzywdzi Kościół Katolicki. mnóstwo wsparcia dla Ciebie teraz i wciąż

    #neuropa #bekazprawakow #bekazkatoli
    pokaż całość

    odpowiedzi (27)