•  

    Czytam właśnie że aktywiści z fundacji rowerowych uznali że przepis o obowiązku noszenia kamizelek odblaskowych poza terenem zabudowanym to prześladowanie pieszych ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Kierowcy mają uważać i już , jak trzeba być ograniczonym żeby coś takiego wymyśleć?!

    #kierowcy #ruchdrogowy #bezpieczenstwo #rower

    źródło: youtube.com

    •  

      @Sepzpietryny: Jednak obcisłe spodenki oddziałują na mózg...

    •  

      @Sepzpietryny:

      Czytam właśnie że aktywiści z fundacji rowerowych uznali że przepis o obowiązku noszenia kamizelek odblaskowych poza terenem zabudowanym to prześladowanie p

      To znaczy, że są debilami bo nie ma żadnego przepisu nakładającego obowiązek noszenia przez pieszych kamizelek odblaskowych poza terenem zabudowanym.

    •  

      @Sepzpietryny: solidne odblaski na odzieży, czy takie opaski, to jakieś minimum rozsądku, chociaż widywałem też ludzi z normalnymi lampkami rowerowymi i wtedy jest już jakaś pewność bycia widocznym. Natomiast tu na filmie, to po prostu skrajny debilizm i takich ludzi raczej żadnym nakazem się nie nauczy.

    •  

      noszenia kamizelek odblaskowych poza terenem zabudowanym to prześladowanie pieszych ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Sepzpietryny: odblask czy światełko wystarczy. A na tego co zawinił w tym filmiku to nic nie pomoże, bo to jakaś pijana świnia bez rozumu i żaden przepis nie pomoże na nich.

    •  

      @Old_gamer1988:
      Owszem. Ja tak serio.
      Po pierwsze elementy odblaskowe a nie kamizelki odblaskowe a po drugie po drodze poza terenem zabudowanym (za wyjątkiem chodnika) a nie poza terenem zabudowanym, analfabeto.

    •  

      @PanDzikus: No zapomniałem- jebanym januszom szkoda kilku złotych na odblask/kamizelkę aby być widocznym po zmroku.

    •  

      poza terenem zabudowanym

      @PanDzikus: jak już się czepiamy szczegółów, to nie ma czegoś takiego jak "teren zabudowany".

    •  

      Jebać kamizelki miękkim prąciem. Trudno mi sobie wyobrazić jak by to praktycznie miało wyglądać.
      Opaski odblaskowe, zawieszki, naklejki, jest mnóstwo opcji.
      Kamizelki? Nie ma takiego obowiązku i bardzo dobrze. Bo to głupie w opór.
      Co innego odzież robocza, zrobiona prawidłowo z odpowiedniej tkaniny itd. ale nie te syfiaste plasticzane gunwa z marketów.
      Dobre do auta jak trzeba koło zmienić, albo rodzinę odeskortować do ubera.
      Ale nie na normalny powrót z busa do domu 5/7 od jesieni do wiosny.

    •  

      @Sepzpietryny: poyebałeś dwie różne sprawy. Nie szkodzi. Już tłumaczę.
      Rowerzysta w kamizelce to zuo i proszenie się o śmierć. Dlaczego? Bo ilość światła odbitego przez kamizelkę może spowodować, że nie zobaczysz, że rowerzysta wystawia rękę sygnalizując manewr skrętu. Ty chcesz go wyprzedzić , on skręca i nie żyje. Proste? Trzeba nosić odblaski na rękawach.
      A z pieszymi też jest inaczej. Chodzi o to, że zamiast zrobić realne działania, typu ciągi pieszo rowerowe wzdłuż dróg, to robimy durnoty typu hurr durr kamizelki, które nie mają żadnego przełożenia na wzrost bezpieczeństwa, bo pomimo obowiązku noszenia pieszych ginie więcej :D.
      We Włoszech też wprowadzili obowiązek dal rowerzystów i o zgrozo nie poprawiło to sytuacji. Ginie ich tyle samo co wcześniej, jedynie kierowcy mogą śmiało zapierdalać, bo wcześniej mogą się ustawić do wyprzedzania na gazetę.
      Poza tym teraz łatwiej jest zabić kogoś - wystarczy mu zdjąć kamizelkę i jesteśmy niewinni.
      No i szanuję łatwość z jaką nazywasz działaczy debilami, bo gdzieś tam był pijak na środku drogi - przecież wiadomo, że każdy pijak to złodziej i kamizelkę powinien mieć chociażby kradzioną.

    •  

      @lurker: Piszesz nieprawdę, kierowcy zawsze stawia się zarzut i dopiero potem bada czy miał szanse ominąć i przede wszystkim zauważyć takiego kolesia i prawo jest zbyt delikatne dla pieszych. W zasadzie 100% obowiązków i winy spada na kierowcę w tych przepisach chodzi o to by dać jakąkolwiek szanse zobaczenia pieszego odpowiednio wcześnie! Obejrzyj filmik

      Ciekaw jestem skąd masz statystyki z Włoch, ja czytam coś zupełnie innego
      A każdego kto nie szanuje własnego życia będę nazywał debilem

    •  

      @Sepzpietryny: statystyki mam z pracy badawczej publikowanej jakiś czas temu, niestety była do wglądu przez jakiś czas, a teraz jest płatna.: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214140518300045
      Ciekawe gdzie czytałeś coś innego, bo ja czytałem coś zupełnie innego.

      LOL jakie bzdurki wypisujesz, takie bardzo w stylu polskiego kierowcy uciśnionego przez system.
      Posłuchaj, wg prawa kierowca zawsze jest odpowiedzialny - nawet jeśli nie jest winny, bo ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Ale jako kierowca chyba o tym wiesz - było przecież na kursie PJ, c'nie?
      I tak, w innych krajach na tego kierowcę spada nawet 1000% obowiązków i winy. Gnębi go ubezpieczyciel, prawo karne i cywilne, koszty leczenia itp. I co? I ludzi ginie tam znacznie, znacznie mniej niż w tej bananowej republice w której politycy boją się pokiwać palcem najbardziej uciśnionej grupie społecznej, której się wydaje, że infrę to oni budują ze swoich podatków. Prawda zaś jest taka, że niestety ale sponsoruje ją dla nich babcia która uwielbia wtargnąć na przejście dla pieszych, bo raz na tydzień lubi być zabita. Co ciekawe jakoś tak dziwnie się składa, że babcia jak nie przeżyje to na 99% będzie uznana winną zabójstwa drogowego, a raczej samobójstwa. Sytuacja trochę się zmienia kiedy jednak nie uda jej się zabić, spartoli i przeżyje. Wtedy jest nieco większa szansa na skazanie szybko i bezpiecznie jadącego, ale i tak dostanie jakąś śmieszną karę typu zakup worka paszy dla kotów, miesiąc bez prawka, ale bez prawka to i rok można jeździć i nic ci nie zrobią, wystarczy, że napłaczesz, że bez autka nie istniejesz. Ewentualnie dostaniesz pół roku na dwa lata w zawiasach, ale z tym da się żyć - w przeciwieństwie do babci, która pewnie złamanego grosza nie dostanie, bo stara, nieproduktywana, czas umierać.

      Film obejrzałem już dawno i nic od tego czasu się nie zmieniło - pijak sikający na środku drogi pozostanie pijakiem. Kamizelki nie nałoży, choćby skały srały, zdarza się taki jeden na milion. Może zamiast kamizelek warto rozważyć pomysł zakazu sprzedaży alko na stacjach benzynowych, gdzie tacy misiowie zazwyczaj się zaopatrują, a potem łażą po drogach?

    •  

      @lurker: Widzę że należysz do zwolenników utrudniania życia kierowcom ale broń Boże zrobić coś dla bezpieczeństwa pieszych czy rowerzystów przez ołożenie im choćby najmniejszego obowiązku.
      Zobacz już teraz, kierowca musi zapłacić za kurs, zdać egzamin teoretyczny i praktyczny, kupić auto, dbać o obowiązkowe przeglądy, mieć obowiązkowe OC, być trzeźwym i wyspanym itd a pieszy nic nie musi, podobnie rowerzysta! Wszyscy mają tylko prawa i niewiele obowiązków a przecież bezpieczeństwo zależy tak samo od nich jak od kierowców.
      Zacząłeś nazywać to co piszę bzdurami i idziesz w absurdalne przykłady więc nie ma sensu dyskutować ale zastanów się kiedyś zamiast na sile promowac swoje teorie!

      +: svr_