•  

    Henriette Brown - "Zakonnica (Benedetta Carlini)", 1859 r.

    Benedetta była włoską zakonnicą żyjącą na przełomie XVI i XVII wieku, pochodziła z prostej, katolickiej rodziny wiejskiej, posłana do klasztoru we wczesnej młodości. Zabiegała o względy przełożonych, syciła się świadomością wybrnięcia z grajdołu, z zapałem pięła się ku górze, poczucie władzy i dominowania dodawało jej skrzydeł. Staraniami i samą przywódczą naturą w wieku 30 lat zasłużyła sobie na stanowisko opatki, była złotousta, mniszki spijały z jej ust płomienne kazania, na jej polecenie biczując się przy tym w uciesze i na chwałę Boga. Władze kościelne zaniepokojone były śmiałością ksieni, kobiety nie miały prawa do głoszenia kazań. Po nietypowych wizjach, o których opowiadała Benedetta - m.in. jakoby była nękana przez grupkę mężczyzn-zjaw pragnących jej śmierci, po transach, w które wpadała mówiąc językiem Jezusa, a nawet przybierając jego postać z uwidocznieniem ran (relacje współtowarzyszących zakonnic) - zaczęto podejrzewać, że jest ona pod władzą złego lub wręcz przeciwnie, w osobliwym kontakcie z Bogiem. W oczekiwaniu na urzędników papieskich mających zbadać sprawę, na wszelki wypadek zamknięto ją w celi, pilnować, obserwować i dotrzymywać jej towarzystwa miała zakonnica, młódka Bartolomea Crivellego. To Bartolomea zauważyła i potwierdziła, że stygmaty Benedetty pojawiły się w wyniku wizyty samego Chrystusa w jedną z nocy Wielkiego Postu. Twierdziła również, że widziała jak Jezus wyrywa serce z benedettowskiej kibici, przyłożywszy dłoń w miejsce piersi nawiedzonej czuła pustkę, po trzech dniach widziała Jezusa wkładającego w puste miejsce klatki piersiowej Benedetty swoje własne serce. Wizje mniszek kręcące się wokół Benedetty były coraz to dziwniejsze. Zakonnice twierdziły, że Jezus przyszedł do Benedetty prosić ją o rękę, Chrystus przemawiający przez nią złożył jej śluby, a takoż ogłosił ją „cesarzową wszystkich zakonnic”. Wtedy miarka musiała się przebrać, gdyż nawet zakonnice przestały się nią zachwycać, a zaczęły... bać? zazdrościć? mieć zwyczajnie dość jej nieobliczalności? Jakkolwiek interpretowały zachowania opatki, po ogłoszeniu się przez nią cesarzową zakonnic, odwróciły się od niej i przekreśliły możliwość świętości jej osoby. Zaczęły ją szpiegować, przez dziurkę od klucza dopatrzyły po kryjomu jak igłą sama tworzy stygmaty w jej mniemaniu boskie. Urzędnicy papiescy złożywszy kontrolną wizytę w klasztorze z relacji Bartolomei dowiedzieli się, że kochała się ona z Benedettą. Benedetta tłumaczyła to opętaniem przez męskiego demona Splenditello o postaci niewinnie wyglądającego, kilkuletniego chłopca, drobnego, ślicznego, w białej szacie. Od tamtego przesłuchania, resztę życia, czyli kolejne 35 lat spędziła w więziennej celi. Jej kochanka stwierdziła, że była niechętnym odbiorcą uczuć demona Splenditello, nie została ukarana za lesbijskie współżycie.

    Czy Benedetta wmówiła sobie opętanie, nie rozumiejąc mowy ciała, drgawkami roznoszącego seksualną rozkosz, a nie demoniczne nasienie? Rozkosz z gwałtu, z gwałtownej i niepohamowanej, zwierzęcej erupcji pożądania... a może z miłości, z kochania się z podległą Bartolomeą, równie jak władcza Benedetta miłości i orgazmu zlęknioną, może przez to obie mimo podniety i zaabsorbowania odkrywaniem seksualności zareagowały tak jak niemowlak reaguje gdy bierze pierwszą porcję oddechu? Może rozdziewiczenie zabolało bardziej niż powinno, bo skutkowało palącymi wyrzutami sumienia? A może lesbijskie akty były tylko elementem gry o berło w hierarchicznym zakonie? Męskie anioły, Chrystus, chłopiec zmuszający do seksu, może to nic innego jak pomysły niepokornej mniszki w roli kobiecej reformatorki Kościoła, niezgadzającej się na patriarchat... a może to wszystko jednak obraz kobiety zachłannej na miłość niczym niewyżyte zakonnice w "Matka Joanna od Aniołów" pragnące mężczyzny, jakiegokolwiek, nawet pierwszego lepszego z oberży, a gdy nie ma mężczyzny to i nawet kobiety, kogokolwiek kto obdarzy uczuciem, emocją, pożądaniem. Co ją zgubiło - popęd czy żądza władzy, a może jedno i drugie?

    #sztuka #art #obrazy #malarstwo

    źródło: upload.wikimedia.org