•  

    Pracuję na lotnisku więc gorąca prośba do podjaranych brakiem wizy konsularnej do USA - pamiętajcie, że musicie mieć coś takiego jak ESTA! #usa #wiza #polska #podroze

    źródło: E35AD069-BD1B-41CA-80AB-D70B43C0DD12-39837-00002288B33B506F.png

    •  

      @Olanna: Plus i tak mogą ich zawrócić, jak przyleci jakiś niezbyt rozgarniety Sebastian i polegnie na rozmowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Olanna: @Tfor: Dlatego ja nie płaczę, że i tak muszę mieć wizę do USA.

      +: Olanna
    •  

      @DerMitteleuropaer: Ja mam ważną do grudnia 2028 więc też nie narzekam.

    •  

      @Tfor: Ja nawet właściwie w tym momencie mogę jechać bez wizy, ale podróż do Iranu planuję na 2020, a do USA na jakąś dalszą przyszłość, więc będę potrzebował.

    •  

      @malinowa_chmurka: Wiza wydana na 10 lat i mogę sobie latać i siedzieć łącznie po pół roku na każde ~2/3 lata.

    •  

      @Tfor: nie nie, pytam o to polegnięcie na rozmowie..

    •  

      @malinowa_chmurka: Bywają tacy, co odpadają na rozmowie, bo nie przekonają do siebie pogranicznika lub coś odwalą. W lutym w Los Angeles na lotnisku byłem świadkiem, jak graniczny za coś opieprzał jakąś Polkę, że złamała jakieś zasady związane z zieloną kartą i jeszcze jeden taki numer i jej uwali wjazd.

      A co do polegnięcia na rozmowie dokładnie, to nie wiem - nie poległem jeszcze ani w ambasadzie ani na miejscu na lotniskach. Ale tacy się zdarzają i potem płaczą po forach. A teraz pewnie będą na to wyczuleni, bo Ci, którzy wcześniej nie dostawali wiz (nie pracują, po studiach, nic nie robią, idealny pracownik w USA na czarno - wg rządu USA), teraz polecą i pytanie co dalej.

    •  

      @Tfor: no ja to wiem, po prostu pytałam o szczególy, tzn. czy wiesz na czym może polegać taka rozmowa i jak w ogóle wygląda. Z każdym rozmawiają? Dużo pytań? Pytam bo nie wiem, a pewnie polecę w przyszłym roku. Domyślam się, że niedługo znowu przywrócą wizy bo tak jak mówisz, beda chcieli lecieć wszyscy, a większość nie będzie się nadawała. Możesz skrótowo opisać wymogi, czyli jak zwiększyć szanse u celnika na miejscu? ( ͡° ͜ʖ ͡°) W Izrelu na lotnisku np. pytali skrótowo dokąd lecimy, gdzie mieszkamy na stałe, w jakim celu przylecieliśmy, ile jesteśmy razem z chłopakiem, kilka pytań i tyle.

    •  

      @malinowa_chmurka: Na lotnisku moja rozmawa trwała ok. 20 sekund, po co tu jestem (turysta), na ile (na 8 dni)... Spojrzał coś w systemie, wbił pobyt na 6 miesięcy w paszport i "have fun in LA"

      A w ambasadzie rozmowa trwała może minutę, spytał mnie co robię itd (a właściwie czytał to z mojej aplikacji wizowej, po prostu nieco to podsumował, że studiuję, pracowałem itd), coś podpytał o studia co o nich myślę i to tyle. Spytał co chcę robić w trakcie pobytu w USA, powiedziałem, że ogólnie to LA to i tamto, może do San Diego skoczę na 1 dzień ale to zobaczę na miejscu, a on no spoko spoko wiza przyznana.

      A co do rozmowy w ambasadzie i na lotnisku, to zasada im mniej tym lepiej. Odpowiedzieć konkretnie, jednym zdaniem lub 2 a nie robić elaborat i się produkować. Tak samo papierologia, beka z tych co przynoszą jakieś wyciągu z konta itd żeby pokazać panu Jankesowi, że ich stać itd. W trakcie aplikacji o wizę jest kilka razy napisane, by nie przynosić do ambasady nic oprócz paszportu i potwierdzenia złożenia aplikacji, ale nie, ludzie z całymi teczkami papierów przychodzą...

    •  

      @Tfor: aaa czyli bez ceregieli. To już w Izraelu bardziej maglują. ;p zobaczymy jak teraz będzie z tymi pytaniami typu gdzie pracuję. a jeśli nigdzie to co? ;D Dzięki za odpowiedź.

    •  

      @malinowa_chmurka: Nie wiem, ja dostałem wizę na 10 lat nie pracując ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pracowałem 2 lata ale rzuciłem akurat na krótko przed aplikacją o wizę, bo musiałem spiąć dupę na uczelni i mi doby nie starczało, powiedziałem, że chwilowa przerwa w zatrudnieniu celem skupienia się na ostatnim roku studiów itd a potem wracam, a on że no spoko.

    •  

      @malinowa_chmurka: potwierdzam, dwa razy lądowałem w Los Angeles i "rozmowa" o ile mozna tak to nazwac.. trwala 10 sekund, na ile dni i have a nice trip, za 2 dni lece do Miami i licze na podobny przebieg wydarzen :D

    •  

      @dziend0bry: jak nie zapomnisz to daj znać proszę czy było podobnie ;D

    •  

      @malinowa_chmurka: we trójkę podeszliśmy do kiosku, potem tak samo do oficera, kilka pytań „na ile, który raz w USA, czy mamy alkohol, jedzenie, ile kasy ze sobą”

      I to wszystko :D pozdro z gorącego Miami Beach!

    •  

      @dziend0bry: Dzięki. Miłego pobytu, zazdroszczę :D

Gorące dyskusje ostatnie 12h