•  

    Witam serdecznie modelarzy. Dziś przeprowadzimy eksperyment mający na celu udowodnić, że woda z płynem do naczyń jest pełnowartościowym rozcieńczalnikiem do farb Tamiya.
    Wołam wszystkowiedzącego oszołoma @Adamerio oraz autora @SanczezG który być może chciałby wiedzieć.

    Załączam kolaż zdjęć, żeby wszystko było w jednym obrazku.

    Na pierwszym panelu widzimy obiekty doświadczalne. Będę używał farby akrylowej tamiya XF-52 "flat earth" (średnio trafiony kolor ale niech będzie). Z lewej strony w miseczce woda z kilkoma kroplami płynu Fairy o zapachu cytrynowym (dostępny w każdym sklepie). Z prawej strony Tamiya levelling thinner. Dostępny w sklepach modelarskich za około 24 ziko. To umiejscowienie zachowam do końca eksperymentu. Dodatkowo przygotowałem też wycinek powlekanego kartonu poligraficznego i kartkę papieru.

    Na drugim panelu widzimy rozcieńczalniki w używanej już wcześniej (dlatego brudna xD) paletce ze znanej sieci sklepów. Po lewej płyn do naczyń (widać charakterystyczną piankę). Po prawej levelling thinner.

    Na trzecim panelu dodałem po 3 "pędzle" farby do każdego rozcieńczalnika. Tj. 3x zanurzyłem pędzel w farbie do około 2/3 długości i nałożyłem do niecki. Już na tym etapie widzimy, że farba w wodzie z detergentem się nie waży i nie robi żadnych przerażających trikasów. Mikstura jest nawet nieco gładsza

    Na czwartym panelu po 3 cienkie warstwy rozcieńczonej farby nałożyłem na karton poligraficzny. Ujęcie jest w zbliżeniu i pod kątem aby uchwycić ewentualne zmiany w tej mitycznej fakturze, przy czym nie starałem się malować jakoś szczególnie pieczołowicie.

    Przygotowałem jeszcze ujęcie z góry, oraz zdjęcie malowania mocniej rozcieńczoną farbą, które wrzucę w komentarzach.

    Moim zdaniem różnice są marginalne, a dla kogoś malującego pierwszy model wręcz różnic nie ma. Różnica natomiast kryje się w kosztach, bo rozcieńczanie wodą z płynem jest jakies 4x tańsze niż dedykowanym rozcieńczalnikiem. Dodatkowo levelling thinner jest toksyczny i szkodliwy dla zdrowia, a woda z płynem nie.

    Podsumowując, sugerowanie, jakoby woda miała druzgocący wpływ na mityczną "fakturę" farby, którą przykrywa się lakierem, washem, filtrem i pigmentami jest największym dzbaństwem jakie w życiu słyszałem, od gościa który nie zadał sobie trudu sprawdzenia i ZAŁOŻYŁ, że ma rację, bo "nie wypada farby wysokiej jakości rozcieńczać wodą". Elo.

    #modelarstwo #farby #zainteresowania #eksperyment

    źródło: rozcienczanie wodą z plynem do naczyn.jpg

Gorące dyskusje ostatnie 12h