•  

    Uniwersalny miernik to niezbędne wyposażenie każdego elektronika. Pomiar prądu czy oporu to nieodzowne czynności podczas majsterkowania. Nikt nie powiedział, że miernik uniwersalny musi mieć funkcje przydatne tylko dla elektroników. Oto ciekawy przyrząd DIY, który potrafi zbadać zupełnie inne wielkości fizyczne. Więcej (✌ ゚ ∀ ゚)☞ (Nie)elektroniczny multimetr DIY z Arduino Pro Mini

    #forbot #elektronika #technologia #arduino #programowanie #majsterkowanie

    źródło: forbot.pl

    •  

      Układ został więc wyposażony w czujnik zbliżeniowy IR, moduł odpowiedzialny za mierzenie przyspieszenia i orientacji

      @Forbot: Ja wiem - DIY... Ale poważnie?!

    •  

      @defoxe: Co dokładnie masz na myśli?

    •  

      Co dokładnie masz na myśli?

      @Forbot: już tłumaczę:

      Patrick Panikulam, chciał stworzyć miernik, który pomoże mu przy poziomowaniu stołu drukarki 3D

      Poważnie nie ma lepszych rozwiązań? Może jakaś poziomnica? Może smartfon by wystarczył.
      Ale rozumiem DIY... Ok...

      Postanowił on jednak, że to nie będzie jedyne zastosowanie dla tego projektu. Układ został więc wyposażony w czujnik zbliżeniowy IR, moduł odpowiedzialny za mierzenie przyspieszenia i orientacji

      Ale po co? Bo się dało? No to dało się też higrometr dołożyć, czujnik temperatury i barometr. ¯\_(ツ)_/¯
      Co ma przykładowo robić ten czujnik zbliżeniowy IR w tym urządzeniu?

      Zadaniem czujnika zbliżeniowego jest mierzenie odległości od miernika do najbliższej przeszkody w linii prostej w zakresie od 4 do 30 cm.

      W takim zakresie dokładniej to zmierzymy suwmiarką... Rozumiem jeszcze dalmierz ale do 30cm? Poważnie?!

      Nawigacja po wszystkich funkcjach tego miernika odbywa się za pomocą 3 przycisków dotykowych.

      A by wystarczył zapewne jeden przycisk... I teraz warunki warsztatowe i ekran dotykowy. No tak średnio bym powiedział.

      Gotowe urządzenie zamknięto w dedykowanej obudowie, która została pokryta okleiną imitującą drewno.

      Co kto lubi. Można powiedzieć; wykonano kawał niepotrzebnej roboty.

      A na koniec rodzynek - środek.

      pokaż spoiler matko kochana, droga złota... Jeszcze tam termo gluta i trytytki brakuje.

      źródło: forbot.pl

    •  

      @Forbot myślałem, że to e-trumna, w klimatach ostatniego weekendu...

      @defoxe dobre podsumowanie.

    •  

      @defoxe: to nie jest produkt komercyjny, to hobby. Jedni czytają książki, a inni budują różne mniej (lub bardziej) potrzebne urządzenie (głównie do nauki programowania). Wiadomo, że to nie jest świetna konstrukcja, ale na pewno pomysł był oryginalny. Według mnie lepsze to, niż budowa kolejnej stacji pogodowej lub lampki RGB.

    •  

      to nie jest produkt komercyjny, to hobby. Jedni czytają książki, a inni budują różne mniej (lub bardziej) potrzebne urządzenie (głównie do nauki programowania).

      Wiem czym jest hobby, również mam podobne. Zdaje sobie sprawę, że nie jest to produkt komercyjny i jest to DIY.
      Jednak... Uważam, że twój serwis jest w miarę rozpoznawalny, powiedz mi jaki jest sens publikowania takiego chłamu? Ewidentnie widać, że budżet i możliwości na wykonanie układu były (drukarka 3d, moduły, wiedza). Natomiast odnoszę wrażenie, że ktoś to robił, żeby zrobić - na zasadzie; tak naprawdę się nie przyda ale będzie czemu zdjęcia zrobić i się pochwalić. Otóż nie widzę tu niczego czym można się pochwalić, jest to oczywiście tylko moje zdanie. Moduły są użyte dosłownie niczym demo. Typu; czujnik zbliżeniowy pokazuje, że coś się zbliżyło - super. Lutowanie i okablowanie jest zrobione masakrycznie. Obudowa nieprzyjemna w wyglądzie.
      Ja przez hobby rozumiem wykonanie czegoś z perfekcyjnością. Na tym moim zdaniem polega hobby i widzisz czepiam się, bo właśnie nie szanuję takiego podejścia. Hobby to głębokie przemyślenie rozwiązań, doprecyzowanie i szycie na miarę. A tu jest ciepnięte wszystko co było pod ręką, byle jak i z pytaniem co by jeszcze dołożyć.
      Pipka dręczyciela jeszcze niech domocuje autor i odstraszacz komarów.

      Wiadomo, że to nie jest świetna konstrukcja, ale na pewno pomysł był oryginalny.

      No ale co jest oryginalnego w pokazaniu wskazań akcelerometru na ekranie?

      Według mnie lepsze to, niż budowa kolejnej stacji pogodowej lub lampki RGB.

      @Forbot: no nie wiem, stacje pogodowe są bardziej przemyślane i mają jakieś konkretne zadanie. Ten projekt nie jest przemyślany i nie ma konkretnych zastosowań. Jest to byle jaki "ulep".

      Podajże w latach 90, czy też na początku milenium były sobie gazetki typu "Elektronika Praktyczna", "Elektronika dla wszystkich" itp. Mimo dużej wiedzy, wielu ciekawych projektów była cała masa "zapchaj dziur". Właśnie jakieś "intrygujące mrygałki", "bzykałki", "pipki dręczyciele" itp. Nie robiło to nic sensownego ale przynajmniej było dopracowane i znakomicie opisane. Jakąś tam minimalną wartość edukacyjną też miało.
      Natomiast na kupowanie gazety w której 90% było tego typu treści - szkoda było pieniędzy.
      Nie idź tą drogą.

    •  

      @defoxe: rozumiem Twoje podejście, ale staram się też zrozumieć podejście innych osób. Jedni wolą tworzyć super dopracowany projekt i robią go przez rok, a drudzy wolą robić nowe DIY co tydzień (zależy im tylko na działaniu). Nie widzę w tym nic złego. Szczególnie, że takie projekty mogą być dla innych inspiracją. Ktoś zobaczy taki miernik i uzna, że jest słaby, ale np. podręczny miernik odległości DIY mu się przyda i zrobi to lepiej. Uwierz, że selekcjonujemy opisywane projekty i to dość mocno. Internet zalewany jest masą projektów, które są znacznie gorsze od tego.

      No ale co jest oryginalnego w pokazaniu wskazań akcelerometru na ekranie?

      Nadal uważam, że pomysł jest oryginalny i mogę to chyba dość jasno uargumentować. Od dobrych 2 lat śledzę większość DIY publikowanych na świecie, które pojawiają się na różnych stronach (szukam źródeł do tekstów). Do tej pory nigdy jeszcze nie trafiłem na projekt budowy tego typu miernika. W mojej opinii jest to jakiś wyznacznik oryginalności ;)

    •  

      @Forbot: Fajny projekt.
      Nie widzę tego przy drukarce 3D, ale sznauję napracowanie i inwencję.

      Cholera, samo to że dokończył zasługuje na respekt. Każdy kto siadał do DIY wie jak to jest z kończeniem projektów ( ͡° ͜ʖ ͡°)