•  

    Nie wiem kto tu przed chwilą pisał o długach odziedziczonych po kuzynce i wieloletniej batalii sądowej. Nic nie odzieczyliście, macie 6 miesięcy na odrzucenie spadku od momentu dowiedzenia się o odrzuceniu spadku przez powołanych wcześniej ("bliższych" spadkobierców).

    § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.

    #prawo

    •  

      @Dutch: A jeśli nie odrzucili w ciągu 6mc :) bo chyba właśnie to się stało oni nie wiedzieli o spadku

    •  

      @Luigi93: I co, jak Ci rok temu zmarł w Australii stryjek dziadka i zostawił 5 baniek długu, to możesz się tylko powiesić? :)

      No nie, działa to tak że masz pół roku od momentu "powołania", czyli dowiedzenia się o tym, że znalazłeś się w kręgu bezpośrednich spadkobierców. W przypadku "bliższych" spadkobierców najczęściej będzie to moment tzw. otwarcia spadku, czyli śmierci denata, w przypadku dalszych - moment powzięcia informacji o tym, że "bliżsi" spadek odrzucili, jest w tym temacie dość jednoznaczne orzecznictwo. A nawet jeśli klamka zapadnie, bo termin zostanie przegapiony, zawsze można kombinować w kierunku błędu np. nieświadomości, że spadek jest obciążony potężnymi długami.

    •  

      @Dutch: "powołanie" jest za pomocą listu poleconego? Czy sam muszę się tym tematem wtedy interesować?

    •  

      "powołanie" jest za pomocą listu poleconego?

      @JesterHead_: moment dowiedzenia się o powołaniu do spadku jest oceniany indywidualnie. Ważna jest przy tym kwestia dowodu na moment dowiedzenia się.

      +: Dutch
    •  

      @Dutch: dodatkowo po zmianach brak oświadczenia w ustawowym terminie powoduje przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a nie jak kiedyś z nieograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe.

      +: Dutch

Gorące dyskusje ostatnie 12h