Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Siedzę u znajomego na piwku gdy nagle wbija jego ojciec i zagaduje nieśmiale, że ma z komputerem problem. Myślę dobra, dobry dzień mam, pokaż go. W chłodzeniu ze starości już chyba odłamały się ząbki z mocowań do płyty. W zasadzie jedno zostało w całości reszta nie wytrzymała próby czasu i całe chłodzenie przestało stykać się z procesorem.
    Kombinowałem jak to na miejscu naprawić, żeby obyło się bez inwestycji w chłodzenie i było zrobione na już. No i wpadłem na pomysł. Pytam kumpla czy ma trytytki i pastę termoprzewodzącą. Szczęśliwym trafem ziomek zmieniał niedawno chłodzenie u siebie i mu pasta została. Ojciec przyniósł trytytki. Pasta nałożona, pozaciskane trytytyki, skręcamy, odpalamy i działa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Śmiga już ze 3h bez problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #pcmasterrace #serwispc #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (26)

  • odpowiedzi (17)

  • avatar

    Oceńcie tę oto gęś.

    odpowiedzi (21)