•  

      @patrol798: i nie dawajcie zbyt prostych, niech stukają, żeby mieszkańcy w okolicy nie spóźniali się rano do pracy.

    •  

      @patrol798: Zapadnięte studzienki to swoisty symbol polskiego partactwa

    •  

      Na jednej ulicy w miasteczku, obok miejsca gdzie mieszkam, są studzienki poniżej wysokości asfaltu co jakieś 20m. Jak wiozę babcie do lekarza to musi wyciągać zęby, żeby nie odgryźć języka. Żeby jeszcze te studzienki były w jednej linii i dało się je omijać. Gdzie tam. Każda jedna jest na innej szerokości, a jak jedziesz nawet te 50 km/h to nie jesteś w stanie objechać ich wszystkich. Moja siostra jeździ tą drogą codziennie do pracy od roku, przednie zawieszenie dało radę 3 miesiące

    •  

      @patrol798 to jest fascynujące. Nie da się tego zaplanować tak, aby studzienka była chociaż na środku pasa? Albo w ogóle poza drogą?

    •  

      @patrol798 ale one muszą być obniżone...

    •  

      @Silvervend są rozwiązania "poza jezdniowe". Np. studzienka wbudowana w krawężnik. Albo ściek rzędowy, muldy.

    •  

      @jurusko:

      ale one muszą być obniżone...

      a to niby dlaczego muszą?

    •  

      @yoda-komoda żeby woda nie przeleciała obok albo nad.

    •  

      @jurusko: podejrzewam, że tu bardziej chodzi o studzienki kanalizacji/wodociągowe, czyli te okrągłe które walą w losowych miejscach w jezdni. Studzienki kanalizacji deszczowej, które faktycznie muszą być trochę niżej i tak są blisko krawężnika i o ile droga nie jest mega wąska, to spokojnie można je ominąć jadąc bliżej środka jezdni

    •  

      @patrol798: Wykorzystam poruszony temat - mam pytanie do ludzi którzy jeżdżą / jeździli po bardziej rozwiniętych krajach (Niemcy/Holandia/Francja) - czy tam też występują tak nagminnie te jebane wystające/zapadnięte studzienki?

    •  

      @kapecvonlaczkinsen: w większości krajów zachodnich nawet jak masz łatę na łacie to jest równiej niż na uklepanych łopatą nowych odcinkach dróg osiedlowych u nas

    •  

      @Silvervend: Otóż Mireczku nie zawsze jest możliwość. Chodzi o to że wielki pan projektant jak pierdolnie sobie że ma być studnia wodociągowa/kanalizacyjna w tym miejscu to tak ma być. Uwierz mi że mieliśmy nie dawno w pracy podobną akcję że najpierw zerwaliśmy jedną połowę szerokości chodnika i okazało się że idą pod spodem rury. Rozbieramy drugą część a tam telekomunikacja. I oczywiście wielki pan projektant za chuja wafla na planach nic nie zaznaczył. Po czym dał nam do zrozumienia że trzeba ciąć asfalt tylko po to by tam wpierdolić studnię :) Oczywiście do tego nie doszło bo pod asfaltem była osłonówka ze staliwa o średnicy 800mm w której była rura właściwa. Także w większości przypadków zjebane studzienki to wina projektantów a potem tych co leją asfalt i nie potrafią podnieść odrobinę wyżej dekla całego od tej studzienki.

    •  

      @patrol798: Mieszkalem przy dwupasmówce ktora miala pozapadane studzienki. Jak tir z ładunkiem przejechał to cały blok się kiwal xD trauma zodtala na dlugo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @buraczanymariaczi czyli da się, tylko debil to projektuje.

    •  

      @buraczanymariaczi: akurat brak tych kabli i rur na mapie to nie wina projektanta, a wykonawcy że ich nie zainwentaryzował po wykonaniu.

    •  

      @patrol798: a tutaj dajcie krawężnik. Ale nie taki do samego asfaltu tylko taki żeby ludzie na wózku inwalickim poczuli adrenalinę a rowerzystów żeby wytrzęsło.

    •  

      @buraczanymariaczi:

      a potem tych co leją asfalt i nie potrafią podnieść odrobinę wyżej dekla całego od tej studzienki

      Najpierw ustawia się włazy kanalizacyjne, a dopiero potem kładzie masę bitumiczną. Robią to dwie zupełnie inne ekipy. Ekipa odpowiedzialna za asfalt nie ma nic wspólnego z wysokościami studzienek i nawet nie mieliby czasu ich regulować, bo jak jest masa to mają straszny zapierdol - trzeba ją szybko kłaść póki jeszcze jest gorąca.

    •  

      @kapecvonlaczkinsen: mieszkam w UK i tu jest różnie. Podrzędne drogi są często w kiepskim stanie i łatane na odwal się. Ze studzienkami jest lepiej choć zdarzają się. Natomiast w Niemczech Holandii czy Belgii nie spotkałem się.

      Tak to niby robià w Niemczech (u nas taka studzienka jeszcze przed naprawą to byłby szczyt możliwości polskich drogowców)

      https://youtu.be/83QjNnWHBFQ

    •  

      @insu: Widzisz u nas jak droga należała do powiatu chłopaki zanim wylali asfalt mieli czas by podnieść całość studni od kanalizacji. I wiele ekip tak robi z którymi miałem do czynienia, po prostu duża liczba ekip ma w to wyjebane bo oni są tylko od tego, a jak przychodzi moment że studnia pęka i dekiel od studni się zapada to wpadamy my, zaczynamy naprawiać ile się da i nagle chujki podwalają nas do Starostwa że działamy na ich drodze i powinniśmy to zostawić.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @buraczanymariaczi

      najpierw zerwaliśmy jedną połowę szerokości chodnika i okazało się że idą pod spodem rury. Rozbieramy drugą część a tam telekomunikacja. I oczywiście wielki pan projektant za chuja wafla na planach nic nie zaznaczył.

      Jeśli są "rury" których nie było na planach to znaczy że dupy dał ktoś kto je wcześniej budował i nie naniósł tego na mapy ¯\(ツ)/¯ projektant nie ma rentgena w oczach i nie zajrzy pod ziemię żeby sprawdzić czy tam coś jest - od tego są mapy do celów projektowych ¯\(ツ)

      A studzienki są w takich miejscach w jakich są, bo w infrastrukturze podziemnej jest najczęściej jeden wielki burdel i wykonanie studzienek w środku pasa wiązałoby się z bardzo kosztowną koniecznością przebudowy wszystkiego co jest w ziemi i efekt końcowy nie byłby wart swojej ceny. A zresztą nawet gdyby przebudowano wszystko i studzienki byłyby na środku pasa to co zrobić jak za parę lat będzie konieczność dobudowania jednego pasa np do lewoskretu? Wtedy wszystkie studzienki znowu wylądują pod kołami.

      Podsumowując to nie jest tak, że można sobie ustalić dowolną lokalizację studzienek, gdyż pod ziemią jest znacznie więcej rzeczy niż się ludziom wydaje (A często są nawet niezinwentaryzowane sieci, o których położeniu już nikt nie pamięta)

      +: Sirion
    •  

      @Antidotum119: Na starszych mapach były. Gdy wyszły pierwsze rury na wierzch zadzwoniliśmy do niego by przyjechał, gdy się pojawił po zadaniu pytania czy coś może jeszcze być w chodniku stwierdził że może tak, może nie on sam nie wie. Sam bardzo naciskał na studzienkę w drodze mimo że 5-6 metrów obok była już istniejąca studzienka do której moglibyśmy się włączyć ¯\_(ツ)_/¯ Dopiero po naciskach kierownictwa można było nanieść poprawki na plan i wbić się do istniejącej studzienki kanalizacyjnej. Ogólnie inwestycja na dzień dzisiejszy nie jest skończona a trwa od ponad miesiąca XD 200 metrów kanalizacji i co rusz jakiś problem napotykamy XD

    •  

      Myślałem o tym dzisiaj

    •  

      @buraczanymariaczi pytanie jeszcze jak miałyby wyglądać spadki na rurach po podłączeniu do tej istniejącej studzienki - kojarzę coś że kierunek spadku przykanalika powinien być zgodny z kierunkiem spadku kanału, tak by woda "nie musiała zawracać" - może o to chodziło i dlatego nie chciał tego tak podłączyć ¯\(ツ)

    •  

      @Antidotum119: Spadek wynosiłby do istniejącej 5-8 stopni na długości 15 metrów od poprzedniej studni z której by było wejście do istniejącej. Ogólnie bardziej naciskaliśmy na wejście do istniejącej studni aniżeli palenie gazami tamtej tym bardziej że nie posiadamy korka by zatkać tak dużą średnicę rury to raz, dwa że ta duża to główna rura idąca od dwóch dużych osiedli plus szpital, więc cały czas lecą ścieki taką rurą xd

    •  

      @buraczanymariaczi: nie chodziło mi o wartość spadku, tylko jego kierunek względem kierunku spływu kanału głównego, na obrazku to zaznaczylem schematycznie (droga, kanał główny, wpust i przykanaliki)

      na czerwono nieprawidłowe włączenie, na zielono prawidłowe.

      źródło: przykanalik.png

    •  

      @Antidotum119: a dobra teraz skumałem xD no kierunek przykanalików jest jak najbardziej prawidłowy tak by wszystko spływało jak trzeba. Nie mniej są firmy prywatne w okolicy które robią amatorkę i trzeba poprawiać po nich po każdej inwestycji

Gorące dyskusje ostatnie 12h