•  

    Skisłem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #heheszki #bekazpisu

    Podczas wizyty w Anglii prezydent Andrzej Duda został zaproszony na herbatę do Królowej.
    Kiedy rozmawiali zapytał ją, jaka jest mocna strona jej władzy?
    Królowa odpowiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludźmi.
    - Jak Wasza Wysokość rozpoznaje, że są inteligentni? - spytał Andrzej Duda.
    - Cóż, po prostu zadaję im odpowiednie pytania - odpowiedziała Królowa - pozwól mi zademonstrować.
    W tym momencie Królowa bierze słuchawkę i dzwoni do Theresy May:
    - Pani premier, proszę opowiedzieć na następujące pytanie: Pani matka ma dziecko i pani ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pani bratem ani siostrą - kto to jest?
    - Oczywiście to ja nim jestem.
    - Doskonale - odpowiada Królowa - dziękuję bardzo i dobranoc.
    Odkłada słuchawkę i mówi:
    - Czy teraz już Pan rozumie, Panie Prezydencie?
    - Tak. Jestem niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać by zastosować ten sposób!
    Po powrocie do Warszawy Duda decyduje się poddać testowi premiera - Mateusza Morawieckiego.
    Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i pyta:
    - Mateusz, chciałbym Ci zadać jedno pytanie, ok?
    - Ależ oczywiście, nie krępuj się, jestem gotów.
    - Posłuchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono twoim bratem ani siostrą - kto to jest?
    Morawiecki chrząka, kaszle i w końcu odpowiada:
    - Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią?
    Duda zgadza się i Morawiecki wychodzi. Natychmiast zwołuje zebranie klubu parlamentarnego PiS wraz z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, po czym
    głowią się nad zagadką przez kilkanaście godzin, ale nikt nie wpada na rozwiązanie.
    W końcu, w akcie desperacji, Morawiecki dzwoni do Czarzastego i przedstawia mu problem:
    - Niech pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostrą - kto to jest?
    Czarzasty odpowiada bez zastanowienia:
    - To ja, oczywiście.
    Uradowany Morawiecki wraca biegiem do Pałacu Prezydenckiego, odnajduje Dudę i krzyczy:
    - Mam, mam! Wiem kto to jest! To Włodek Czarzasty!!!
    Na co Andrzej Duda robiąc zdegustowaną minę:
    - Źle matole! To Theresa May!

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Wlokąc się po zakupach za dwoma dojrzałymi kobietami usłyszałam słowa które bardzo mnie uderzyły, mimo że nigdy taka sytuacja bezpośrednio, całe szczęście, mnie nie dotyczyła osobisie.
      - A co mi po takiej synowej co to już trzeci raz roni?! Wnuka nigdy nie doczekam. Mógł 'wziąść' (tak powiedziała, wziąść a nie wziąć) lepszą.
      - Anka, ale jak ty mówisz o tej biednej dziewczynie? Boga w sercu nie masz? - druga pani wykazała się współczuciem i klasą oburzając się na słowa koleżanki.

      Mam nadzieję że ta dziewczyna nigdy bezpośrednio takich słów nie usłyszała (╯︵╰,)
      #feels #smutnazaba bo to diabelnie smutne tak przedmiotowo traktować drugą osobę, #ciaza , i ze względu na mentalność tej baby #patologiazewsi
      pokaż całość

      odpowiedzi (36)

    • avatar

      Szanuje mocno, że nie wypuścił filmu z tym guwno szczurem licząc na jakikolwiek zarobek tylko po ostrym opierdolu od ludzi wzięli i ładnie poprawili.
      #sonic #kino #gry #heheszki #humorobrazkowy

      odpowiedzi (28)

    • odpowiedzi (9)