•  

    #historiajednejfotografii #historia #polska #iiwojnaswiatowa

    Niemcy prowadzą polskich jeńców na rozstrzelanie.

    Efekty lat indoktrynacji niemieckiego społeczeństwa w duchu pogardy i nienawiści wobec Polaków stały się widoczne podczas ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku. Niemcy wierzyli, iż polska armia to tylko wielka kupa pobieżnie przeszkolonych żołnierzy, którzy nie mają żadnych szans w wojnie przeciwko niemieckim siłom lądowym, a polski żołnierz jest bodaj najgłupszy w Europie. Propaganda utrzymywała, iż Polacy nie są zdolni stawić czoła Niemcom w walce i dlatego zamierzają przebrani za cywilów strzelać w plecy niemieckim żołnierzom.
    Nic więc dziwnego, że hitlerowcy każdy niespodziewany ostrzał brali za akcję partyzantów. Połączenie nazistowskiego światopoglądu oraz strachu przyniosło opłakane skutki dla polskiej ludności cywilnej.
    Niemcy masowo rozstrzeliwali ludność miejscowości, w pobliżu których doszło do rzeczywistego lub wyimaginowanego ostrzału. Ostatecznie, nie znajdując dowodów na działanie partyzantów, szli dalej, zostawiając za sobą zwłoki i zgliszcza.

    Myli się ten kto sądzi, że noszenie polskiego munduru i walka w "konwencjonalny" sposób, na linii frontu, chroniła przed posądzeniem o "terroryzm" i "działalność partyzancką".
    Żołnierze wykorzystujący do ochrony oraz maskowania naturalne obiekty w terenie, takie jak krzaki czy drzewa, również byli uznawani za partyzantów i mordowani. Tak właśnie stało się z trzystoma żołnierzami rozstrzelanymi w okolicach Ciepielowa. O tej zbrodni wiemy z anonimowego listu do konsulatu w Monachium z 1950 roku. Tak opisuje ją autor listu:

    A teraz w lesie ciepielowskim niedaleko Zwolenia znajdowała się w czołówce 11 kompania naszego batalionu. Posuwaliśmy się za nią. Słyszę ogień karabinów maszynowych. Czołówka jest ostrzeliwana. Wysiadać !... Brzęczą rykoszety. Teraz orientuję się, że Polacy także strzelają ... Wtem upadł kpt. Lewinsky. Postrzał głowy z góry. A zatem strzelcy na drzewach. Podziwiam odwagę tych strzelców z drzew ... W godzinę później zbieramy się wszyscy na szosie. Kompania ma 14 zabitych łącznie z kpt. Lewinskym. Dowódca pułku płk. Wessel (z Kassel) szaleje. "Co za bezczelność, chcieli nas zatrzymać, i zastrzelili mojego Lewinskyego". ... [Płk. Wessel] stwierdził, że ma do czynienia z partyzantami, jakkolwiek każdy z polskich jeńców ma na sobie mundur. Zmusza ich do zdjęcia kurtek. No, teraz już prędzej wyglądają na partyzantów. Teraz odcina im się jeszcze szelki, widocznie po to, by nie mogli uciec. Następnie każe jeńcom iść brzegiem szosy, jeden za drugim. Nasuwa się pytanie, dokąd się ich prowadzi ? W kierunku powrotnym do taborów, które ich wkrótce przekażą do jenieckiego punktu zbornego ? W pięć minut później usłyszałem terkot tuzina niemieckich automatów. Pośpieszyłem w tym kierunku i o 100 m w tyle ujrzałem rozstrzelanych 300 polskich jeńców, leżących w przydrożnym rowie. Zaryzykowałem zrobienie dwóch zdjęć, a wtedy stanął dumnie przed obiektywem jeden z tych strzelców-motocyklistów, którzy na polecenie płk. Wessela dokonali tego dzieła

    Źródło: Jochen Böhler, Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce.

    źródło: Polscy jeńcy prowadzeni na egzekucję.jpg

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    I jak tu ufać kobiecie? jak na starcie leci z Tobą w chuja ;)
    #badoo #tinder #logikarozowychpaskow

    odpowiedzi (36)

  • avatar

    #rozdajo kodzik na 3 miesiące #xbox Game Pass Ultimate

    kod ważny do 15.11 więc trzeba się szybko ogarniać
    koniec losowania dzisiaj o 21:37 bo nie ma co tracić czasu
    kupiłem w Media Expert na pół roku (3msc od razu, kolejne 3 msc właśnie dzisiaj dosłali) i na drugi dzień było rozdawanie kodów na tej francuskiej stronie więc ogólnie kodzik legitny, z polskiej dystrybucji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #xboxone #konsole #atencyjnywpistaktyczny
    pokaż całość

    odpowiedzi (21)

  • avatar

    TL;RD: zaprosiłem kasjerkę na kawę jako przegryw

    Pijcie ze mną mirki bo właśnie wychodzę z przegrywu. W dniu dzisiejszym udałem się do biedronki bo jest tam taka kasjerka, która mi się podoba od jakiegoś czasu, myślę sobie, że ją zaprosze gdzieś i chuj, przełamie się w końcu. wchodzę do sklepu i widzę, że układa towar na półkę no sytuacja idealna plus dodatkowo nikogo nie ma w pobliżu. Podchodzę, standardowa gatka o dupie marysi i rzucam czy by nie chciała wyskoczyć na kawę, odpowiedziała, że chętnie i dała mi swój numer od tak. Pewnie teraz napiszecie, że się zesrałem i żebym się obudził, no i kurwa macie rację bo w cale tak to nie wyglądało. Podchodzę do nie i gatka o dupie marysi i pytam się jej czy nie chcę wyskoczyć na kawę, odpowiedziała mi, że jest zajęta myślę spoko nie ma tematu w takim razie, żegnam się i tyle. Potem chciałem się cofnąć i spytać się o jej wiek z czystej ciekawości, byłem za półką sklepową i widzę jak koleżaneczka mimowolnie podchodzi do niej i zaczynają się śmiać dosłownie 30s jak odszedłem od niej, zwłaszcza słyszałem jak śmieje się tamta kasjerka. Tak mi się przykro zrobiło z tego powodu, że aż coś zabolało mnie w środku. O takiej odwadze ludzie z #przegryw mogą tylko pomarzyć a ja jednak się odważyłem mimo tego a spotkało mnie coś takiego, te śmiechy najbardziej mnie zasmuciły no i to że taka fajna dziewczyna już jest zajęta. Chuj dupa i kamieni kupa tyle wam powiem, jak człowiek chce wyjść z przegrywu to jest wyśmiewany. Jak sobie pomyślę, że taki @Szpiller podszedł by do niej i nie minęło by 30s a oni już by się dupczyli na zapleczu to, aż mi się przykro robi. No nic wracam do smutnej rzeczywistości. Swoją drogą to był mój pierwszy raz kiedy sam zagadałem do dziewczyny a to na plus, że się przełamałem. Dajcie chociaż plusika na pocieszenie (╥﹏╥)
    #podrywajzwykopem #depresja #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #wychodzimyzprzegrywu #wygryw #spierdolenie #szaramyszkadlaanonka
    pokaż całość

    odpowiedzi (60)