Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Cytując post z Facebooka. Proszę zobaczyć jaki Michalkiewicz to sku**iel. Posty tej skrzywdzonej dziewczyny są mega smutne - w komentarzach screeny.

    ******

    Stanisław Michalkiewicz, który porównał do kur** Kasię, ofiarę księdza pedofila, i przegrał proces w tej sprawie, dzisiaj ujawnił dane Kasi. Zrobił to, narzekając, że nie ma środków na koncie. A nie ma, bo przegrał proces, nie był łaskaw pojawić się na rozprawie i ma zasądzoną karę pieniężną - ta kwota jest prawdopodobnie zablokowana na poczet wyroku. Ale Michalkiewicz nazywa to ,,brutalną zemstą Kasi" i mówi o ,,wyzerowaniu" konta. A po ujawnieniu danych Kasi prosi fanów o wpłacanie na siebie pieniędzy.

    W tej chwili prawicowy internet urządza sobie na Kasi lincz. Kasia przeżywa kolejny dramat. Utraciła anonimowość i minimalne poczucie bezpieczeństwa, bo jakiś nadziany ch** nie mógł znieść faktu, że musi ponieść konsekwencje swoich czynów i robi z siebie ofiarę.

    Kasia boi się wyjść z domu. Boi się zajrzeć na skrzynkę mailową. Boi się być. Być sobą.

    Nigdy nie widziałam tak obrzydliwego człowieka. Za to, jak dręczy i torturuje Kasię i inne ofiary księży i kobiety, powinien już dawno siedzieć w więzieniu.

    A to, z czym teraz mierzy się Kasia, jest gorsze od więzienia. Michalkiewicz urządził jej piekło.

    To nie może tak pozostać. Po prostu NIE MOŻE.

    Skrzywdził mnie w dzieciństwie ksiądz, teraz krzywdzi Kościół Katolicki. mnóstwo wsparcia dla Ciebie teraz i wciąż

    #neuropa #bekazprawakow #bekazkatoli
    pokaż całość

    odpowiedzi (28)

  • avatar

    Widzę, że ostatnio sporo ciepłych słów w stronę policji na mirko. Oczywiście zgadzam się, że policja jest potrzebna i powinna wzbudzać respekt. Jednak jest to w Polsce instytucja która nie zawsze a wręcz bardzo często działa koszmarnie i na szkodę obywatelom. Jeśli chcecie to mogę opowiedzieć o Mojej przygodzie związanej z zatrzymaniem za posiadanie. Oczywiście nie byłem niewinny. Miałem przy sobie 20g białego oraz 10g marihuanen. Po pół roku sąd zaocznie przyznał mi niecałe 2k do zapłaty i nic poza tym.
    Jak chcecie żebym opisał jak wyglądało zatrzymanie, co działo się na komendzie, dlaczego dostałem tak małą karę nie „rozpruwając” się, i dla czego do końca życia będę kaleką dzięki naćpanemu policjantowi to dajcie znać. Znajdę chwile czasu to ładnie napisze i wrzucę fotki niektórych ciekawych tekstów zapisanych w uzasadnieniach od prokuratury.
    #policja #truestory #konin #narkotykizawszespoko
    pokaż całość

    odpowiedzi (24)

  • odpowiedzi (10)