•  

    Co ludziom przeszkadzają jednopłciowe związki małżeńskie i dlaczego zdjęcia takich par ich obrzydzają? Ja jestem prawak motzno, no ale kurła, jak się dwoje ludzi kocha, albo chce ze być ze sobą, bo się kochają, albo chociażby tylko ze względu na cielesność to spoko, nic mi do tego.
    #przemyslenia #przemysleniazdupy #niebieskiepaski #rozowepaski #teczowepaski #gownowpis

    •  

      @Sqbfd: szkoda że wielu ludzi nie ma takiego nastawienia

    •  

      @Sqbfd: też mi nic do tego. Natomiast nie chciałbym ludzi chodzących po przedszkolach i podstawówkach i gadających o seksualności z dziećmi, które bez takiej pogadanki jeszcze przez parę ładnych lat by się tematem seksu nie interesowały.
      Dziedziczenie/prawa do info w szpitalu/wspólnota majątkowa - tak. Propaganda - nie.

    •  

      @uhu8: Otóż ja uważam, że przedmiot jakim jest edukacja seksualna jest potrzebny, bo wiedza młodych ludzi na ten temat jest naprawdę słaba. Dzieci tymi sprawami zaczynają się interesować już w wieku około 6 lat i szczerze wolałbym, żeby moje dziecko (jeżeli kiedyś ktoś taki się pojawi xD) czerpało wiedzę na ten temat ze szkoły, a nie z internetu.

    •  

      @Sqbfd: a nie lepiej od rodziców?

    •  

      @dullboy rodzice często subiektywnie do tego podchodzą

    •  

      @Sqbfd: a dlaczego by nie mieli podchodzic subiektywnie? Dlaczego jakiś urzędas czy społecznik ma formować poglądy i postawy cudzych dzieci?

    •  

      @uhu8: oj nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz. Mówisz tak samo, jak wielu rodziców, ktorzy myślą, ze przecież ich dziecko jest jeszcze za małe na takie rzeczy. A ja mając 6, może 7 lat bawiłem się z koleżanką w krzakach, dotykając się tam i tu. Kompletnie nie wiedzieliśmy, co się dzieje i dlaczego mój siusiak tak śmiesznie się powiękasza, a ona ma dziurkę, w którą można coś włożyć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sądzisz, ze moja mama albo moj tata podejrzewali na czy polegają nasze zabawy?

      +: Tarec
    •  

      @PumpkinBill: oj są różne sytuacje. Wiadomo, że jedni się uświadomią w przedszkolu a inni w wieku 10 lat.
      Programowe uświadamianie przez jakiś obcych ludzi pod linijkę mi nie odpowiada. Dzieciom, które jeszcze nie wchodziły w temat taka konfrontacja nie jest potrzebna.
      Ty dotykałeś koleżankę w wieku 7 lat, a tu jest pełno piwniczaków co nie dotykali kobiety i w wieku lat 20, więc nie jesteś normą ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @uhu8: Subiektywizm w tej kwestii jest imo zły. Nie chodzi mi o jakiegoś urzędasa, do tej pracy, szczególnie z małymi dziećmi, potrzeba kogoś z pasją, kogoś kto specjalnie się uczył, aby sprawnie przekazać tę wiedzę w przystępny sposób dla małego człowieka. Tu nie wystarczy zwykłe, dwutygodniowe szkolenie. Do tego naprawdę trzeba się przygotować.

    •  

      @uhu8: tylko, że w takiej edukacji na serio niech chodzi o uczenie seksu. Pogadanki dostosowywane są odpowiednio do wieku dzieci, żeby wiedziały np. co to zły dotyk. I to właśnie wszyscy w pewnym wieku powinni wiedzieć. A uważasz, że skoro ktoś, kto w wieku 20 lat nie był jeszcze z drugą osobą w intymnej relacji nie zasługuje na to, aby wcześniej otrzymać rzetelną wiedzę? A potem słyszy się, że za pierwszym razem trzeba zamknąć oczy, żeby nie zajść w ciążę xD

      +: Tarec
    •  

      @Sqbfd: zejdź na ziemię: jak zamierzasz znaleźć ludzi z pasją i jednocześnie trzymających się reguł - i ot na masową skalę? Skoro państwo polskie nie jest w stanie znaleźć ludzi z odpowiednią pasją do nauki matematyki czy prowadzenia wf w potrzebnych liczbach? Cokolwiek jest organizowane odgórnie w naszym kraju, przypomina niestety kondycję armii w czasach poboru - tzn amatorka i pozorowanie faktycznych działań.
      A gdyby mieli się brać entuzjaści z fundacji? No sorry, ale to w mojej ocenie niesie takie same ryzyka jak (w przeciwną stronę) katecheci w szkole - amatorzy bez przygotowania pedagogicznego i bez nadzoru nad ich stosunkiem do dzieci. Eliminować jedno zagrożenie dla psychiki dzieci wprowadzając drugie zagrożenie? No sorry, nie.

      Tak jak (jako katolik) jestem przeciwny uszczęśliwianiu wszystkich na siłę nauką religii od przedszkola do matury; tak i jestem przeciwny uszczęśliwianiu wszystkich czyjąś "jedyną słuszną" wizją edukacji seksualnej.

    •  

      tylko, że w takiej edukacji na serio niech chodzi o uczenie seksu. Pogadanki dostosowywane są odpowiednio do wieku dzieci, żeby wiedziały np. co to zły dotyk. I to właśnie wszyscy w pewnym wieku powinni wiedzieć.

      @PumpkinBill: to jak najbardziej tak!
      Ale to nie powinna być edukacja seksualna tylko edukacja bezpieczeństwa.
      Czyli o złym dotyku powinno się uczyć w ramach tej samej nauki co "nie bierz słodyczy od obcych", "nie rozmawiaj z obcymi dorosłymi", "przed wejściem na przejście spójrz w obie strony" i "nie pływaj w rzece poza kąpieliskiem z ratownikiem", "w czasie burzy nie chowaj się pod drzewem"
      Wrzucenie bloku lekcyjnego edukacji seksualnej tak młodym dzieciom będzie w pewnych środowiskach rodziło pokusy by w sprzyjających momentach forsować tam swoją "jedynie słyuszną" wizję świata.

    •  

      @uhu8: jeżeli zmiana nazwy poprawi Twoje nastawienie do tematu to jestem za! To dorośli mają skojarzenia erotyczne, a nie dzieci. One są po prostu ciekawe pewnych rzeczy.

    •  

      @PumpkinBill: nie zrozumiałeś - nie chodzi o zmianę nazwy, tylko o to, że tematyka o której Ty napisałeś jest tematyką z zakresu bezpieczeństwa i powinna znaleźć się w edukacji dotyczącej bezpieczeństwa.
      Robienie osobnych zajęć na temat złego dotyku to jak organizowanie osobnych obok lekcji religii zajęć o rozwielitkach.

    •  

      @uhu8: zły dotyk był tylko przykładowym tematem. Myślę, że takich kwestii do omówienia z dziećmi w odpowiedni sposób może być zdecydowanie więcej. Może ktoś bardziej kompetentny ode mnie wypowie się w tym temacie.

    •  

      Myślę, że takich kwestii do omówienia z dziećmi w odpowiedni sposób może być zdecydowanie więcej.
      @PumpkinBill: z 5-latkiem? raczej nie. Może z wyjątkiem kwestii ogólnego szacunku dla ludzi niezależnie od tego z kim sypiają. Z 8-latkiem - z pewnością tematów będzie więcej, a jeszcze inne tematy po 12-13 r.ż.

    •  

      @lagrande jakbyś jeszcze powiedział dlaczego

    •  

      @uhu8: trafne spostrzeżenie, nie można oczekiwać ludzi z pasją dla optymalnej nauki dzieci w szkole. Potrzebne by były długofalowe zmiany w systemie edukacji, a korzyści moglibyśmy czerpać w dalszej przyszłości.
      Odnośnie pytania czemu edukacja powinna być obiektywna a nie subiektywna - bo ludzie często mają nielogiczne poglądy które są krzywdzące dla innych co prowadzi do niepotrzebnych podziałów i krzywd.
      Powinniśmy mieć program nauczania biorący pod uwage życie w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie dzieci mogłyby dowiedzieć się jak żyć produktywnie i szczęśliwie.

      Czyli koniec końców nierealne marzenia, o ile nie przeprowadzimy rewolucji intelektualnej...

    •  

      źródło: 1573258585989.jpeg

    •  

      @Sqbfd: Mam tak samo, uważam że jeżeli się kochają to chuj z nimi

    •  

      @wasyl503 ale jeżeli osoby hetero idą za rękę prze z miasto to już jest ok?

    •  

      Odnośnie pytania czemu edukacja powinna być obiektywna a nie subiektywna

      @Bernan: no tak, ale kto ustali "obiektywną prawdę" w tematach tak skomplikowanych? O ile przedmioty ścisle odnoszą się do rzeczywistości lub jej modelowania; to już oceny wypracowań z języka polskiego zależą w pewnym stopniu od widzimisię nauczyciela. Oceny z religii to już kompletna dowolność. No więc taka "obiektywna" edukacja seksualna to byłby kolejny przedmiot, który mógłby się kłócić z systemem wartości dziecka i jego rodziców. Ty dziś możesz mieć na myśli "prawak nie chce programowej agitacji LGBT", ale przecież wystarczy zmiana rządu by w tym samym paśmie czasowym rozpoczął się przekaz "chłopak i dziewczyna normalna rodzina a o złym dotyku przez księdza się nie mówi".
      Nie jestem kucem, ale w tym przypadku im mniej się państwo wchrzania w życie tym lepiej.