•  

    Sikorski ze swoich taśm pamięta jedynie menu:
    – Andrzej Duda trzykrotnie złamał konstytucję, a ja konsumowałem ośmiorniczki. Jak to zważyć?

    Tutaj reszta:
    – Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (...) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest taki, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość

    -W rozmowie z prezesem Orlenu Jackiem Krawcem mówił o liderze PO, że „ma knajacki styl lwowskiego żulika”. Sikorski deklaruje, że go „kurna, lubi”, ale na premiera Schetyna się nie nadaje.

    – Grzesiu, boczkiem, boczkiem, a jak przychodzi co do czego, to tchórzy.(…) Na miejscu Grzesia bym zagrał, że kandyduję. Grzesiu by dostał – moim zdaniem – do 40 procent, 35, 40 i to by mu dało immunitet na bycie ofiarą czystki, bo wtedy, wiesz, rywalowi nie wypada... i czekasz, aż się Donald wypierd***. Jak przegra wybory, no to wtedy wbijasz nóż w plecy, nie? – zastanawia się Sikorski.

    -Wątek kolacji: – To jest na nasz rachunek? – pyta Radosław Sikorski. – Sprawy wagi państwowej, toteż firma państwowa płaci – odpowiada mu Krawiec.

    -Pomysł na korzystną kontrole NIK: – Drobne błędy popełnił wiesz: przyjechała jakaś straszna biurwa z NIK-u… (…) Jakaś p**da wiesz, taka, zamiast ją dowartościować, przep*****lić jak trzeba, to dał jej jakieś biuro… – mówi Sikorski.

    – I się zemściła, suka, i cale ministerstwo miało kłopoty z tego powodu… a trzeba było się poświęcić – dodaje.

    -Z kolei wygląd stewardessy Kulczyka skomentował słowami, „jak to mówią angielscy gentelmani: nie zrzuciłbym z końca członka”.
    #bekazlewactwa #bekazpodludzi #4konserwy #konfederacja #4konserwy #polityka