•  

    Tego dnia, 12 listopada, w 1842 r. w Wielkiej Brytanii urodził się John William Strutt - laureat Nagrody Nobla z fizyki w 1904 roku

    W 1884 odkrył on Argon (Ar) - pierwiastek i pierwszy odkryty gaz szlachetny, który stanowi 0,934% objętości i 1,288% masy atmosfery ziemskiej. Jak doszło do odkrycia? Inny wybitny brytyjski naukowiec Henry Cavendish już w 1785 roku zbadał skład powietrza uzyskując imponująco dokładne wyniki. Przeprowadził eksperymenty, w których wodór i powietrze zostały połączone w znanych proporcjach doprowadzając do niewielkich reakcji (wybuchów). Przeprowadził również eksperyment, w którym był w stanie usunąć, zarówno tlen, jak i gazy azotowe z próbki powietrza atmosferycznego, dopóki w pierwotnej próbce nie pozostał tylko mały "bąbelek" nieprzereagowanego gazu.

    Ponad sto lat później Argon został po raz pierwszy wyizolowany z powietrza właśnie przez późniejszego noblistę Johna Williama Strutta, który w 1894 roku wraz z Williamem Ramsayem wyizolowali nowy gaz poprzez usunięcie tlenu, dwutlenku węgla, wody i azotu z próbki czystego powietrza. Porównując pomiary ciężaru właściwego azotu otrzymanego w wyniku reakcji chemicznych oraz uzyskanego z powietrza zauważyli, że ten drugi jest nieco cięższy, co, jak się domyślili, było spowodowane obecnością niewielkiej domieszki zupełnie obojętnego, cięższego niż azot gazu. Ustalili, że azot wytwarzany ze związków chemicznych był o 0,5% lżejszy niż azot z atmosfery. Różnica była niewielka, ale na tyle ważna, że przyciągała ich uwagę przez wiele miesięcy. Doszli do wniosku, że w powietrzu był inny gaz zmieszany z azotem. Otrzymał on nazwę Argon zaczerpniętą z greckiego słowa argos (ar) i znaczy tyle, co nieaktywny, bezczynny, leniwy. Argon wszedł w pierwszy związek chemiczny dopiero 106 lat po jego odkryciu kiedy to w 2000 roku doniesiono o otrzymaniu pierwszego związku argonu, fluorowodorku HArF. (Skroplenie argonu ( zostało dokonane po raz pierwszy przez polskiego fizyka i chemika, profesora UJ w Krakowie Karola Olszewskiego w 1895 roku.)

    Oprócz tego, że był profesorem na Uniwersytecie w Cambridge (gdzie wcześniej ukończył matematykę) po śmierci ojca został również Lordem (tytułowany i przedstawiany był jako "The Lord Rayleigh") i z tym wiąże się zabawna historia.
    Kiedy chciał wydać zbiór swoich artykułów naukowych, jako członek kościoła anglikańskiego, postanowił opatrzyć je mottem: zaczerpniętym z Psalmów: „Dzieła Pana (ang: The Works of the Lord) są wielkie, poszukiwane ze wszystkich, którzy się w nich cieszą”. Sekretarz prasowy przepraszając zasugerował zmianę pisząc, że czytelnik może przypuszczać, że to on jako autor jest Panem"

    Mimo to miał życzenie i cytat został wydrukowany w pięciotomowym zbiorze artykułów naukowych

    Nagrodę otrzymał "za badania gęstości najważniejszych gazów oraz za odkrycie argonu w związku z tymi badaniami"

    Jeżeli interesują was naukowcy i ich największe odkrycia to zachęcam do obserwowania #kalendarznaukowy - jeżeli będziecie zainteresowani to postaram się częściej wrzucać takie wpisy związane z danym dniem Tutaj wcześniejsze np. o Roentgenie czy Marii Curie-Skłodowskiej #kalendarznaukowy

    Poniżej na obrazku: argon świecący w polu elektrycznym

    źródła: strona komitetu nobloweskiego,życiorys na wikipedii, artykuł w Polityce , argon na wiki

    #kalendarznaukowy #nauka #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #fizyka #chemia

    źródło: images-of-elements.com