•  

    Nie kumam tego, ze w duzych miastach jak #gdansk #warszawa czy #krakow mieszkaja duze grupy starych ludzi, ktorzy nie chca sie wyprowadzic na wies.

    Spokojnie ich przeciez stac!

    Tak jak dzisiaj wiele osob ze wsi szuka swojej szansy na kariere w miescie, tak samo 60 lat temu przyjezdzali ludzie, zeby odbudowywac miasto czy zaczac pracowac w fabryce.

    Dzis, patrzac na miny starych ludzi na ulicach czy autobusach, mam wrazenie, ze sa tak kurewsko zgorzkniali rzeczywistoscia "nowej Polski", ktorej nie znaja i nie akceptuja, ze najlepsza decyzja dla nich bylaby wyprowadzka!

    To takie nielogiczne, ze majac swoje czesto duze i drogie mieszkania, ktore dostali ze spoldzielni, spokojnie mogliby je opchnac i kupic sobie piekny, schludny domek na wiosce z malym ogrodeczkiem, jakims poletkiem na warzywka, kurkami czy innym zwierzatkami.

    A te dziadki codziennie o 06:00 wyruszaja w miastach skwaszeni w te swoja tulaczke po buleczki, na plotki do przychodni, do kosciola czy na targowisko.

    Po co zatem wciaz sie mecza w korkach, smogu, zgielku miasta?

    Na wsi mieliby spokoj, czyste powietrze, zapach gnojowki, pianie koguta, chrzakanie knura, wlasny ganeczek, swoje pomidorki i calodzienne plotki z sasiadkami.

    #takaprawda #oswiadczenie #patologiazmiasta

    •  

      @Jud-Suss: taa i samodzielne ogarnianie domu, który się sypie. godzinna podróż do lekarza i półgodzinna podróż do sklepu. Świetne rozwiązanie dla osoby starszej i schorowanej :)

    •  

      @Jud-Suss: coś ci się chyba w głowie popierdoliło ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Jud-Suss: Co to za przemyślenia z dupy. Jak ktoś się wychowywał w Warszawie czy innym mieście to ma tutaj znajomych, rodzinę. Do tego statystycznie bliżej do sklepu, lekarza. Działającą komunikację miejską, która na wsiach kursuje 2 razy dziennie lub o jeżeli w ogóle. Czemu miałby nagle wszystko rzucać by wyjechać do jakiejś wioski gdzie psy dupami szczekają?

    •  

      mieszkaja duze grupy starych ludzi, ktorzy nie chca sie wyprowadzic na wies.

      @Jud-Suss: tak, zamiana ciepłego bloku na dom, w którym trzeba zapewnić ogrzewanie. Do sklepu masz 1-10km i bez auta niczego nie ogarniesz.

      Zajebisty pomysł na starość. W końcu całe życie za karę ktoś się męczył w mieście xDDD

      Co te zielonki xD

    •  

      @Testobiron: @nietolerancja: @Aerwin: Ale ludziom starszym zle sie czesto zyje w miescie! A glaby nie pomysla, ze moga sie przeniesc do spokojnego i wygodnego habitatu! Po co starym ludziom miasto? Chodza do kina? Restauracji? Klubu? Na szopping?

    •  

      Ale ludziom starszym zle sie czesto zyje w miescie! A glaby nie pomysla, ze moga sie przeniesc do spokojnego i wygodnego habitatu! Po co starym ludziom miasto? Chodza do kina? Restauracji? Klubu? Na szopping?

      @Jud-Suss: chodzą do lekarza, do sklepu, do sąsiadki którą znają od 40 lat

    •  

      @Jud-Suss: może nie, ale chodzą do lekarza, sklepu i muszą też do tych punktów jakoś dojechać. Starość na wsi musi być przejebana (młodość oczywiście też)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Jud-Suss: ehh, siejesz te zarzutki od tygodnia. 4/10 bo się rozpiszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Po pierwsze nie na wieś, tylko jeśli już do małego miasteczka też do bloku. Po drugie, nie bo nie. Nie chcą i nie możesz im tego nakazać. Po trzecie jeśli ktoś spędził całe życie w mieście to jest zbyt upośledzony do wiejskiego życia, gdzie trzeba za*****. Sorry, ale całe stada emerytów żywią się w bardze mlecznym pod moim poprzednim blokiem, jak wyobrażasz sobie zesłanie ich na wieś, skoro nie są w stanie sobie nawet obiadu sami ugotować?

    •  

      @Jud-Suss: nie rozumiem twojego rozumowania? Mają prawo żyć gdzie im się żywnie podoba. Zresztą nie wszystkim się przelewa by kupić dom na wsi. Starych drzew się nie przesadza.

    •  

      @Jud-Suss: Co ci to przeszkadza? Masz jakieś niespełnione ambicje i próbujesz wciskać je innym? Na wsi poza pustką i ciszą nie ma nic ciekawego. Dodatkowo jak ktoś mieszka cały czas na wsi to całe to otoczenie traci urok - wychowywałem się 18 lat w domu, który był 150 metrów od ściany lasu. Na spacerze byłem może z 6 razy z czego wszystko poniżej 10 roku życia. Dużo osób z miasta przyjeżdżało na spacery tam gdzie dla mnie to była smutna rzeczywistość i widziałem te wszystkie lasy i polne dróżki z okna.

    •  

      @Testobiron: @Lardor: @pilot1123: @pawelczixd: @nietolerancja: Bo wy mnie nie rozumiecie. Patrzycie na zyciw w miescie waszymi oczami, a niestety czesto zycie w miescie dla kulawych starych ludzi jest przeklenstwem. Widza gejow. Widza hindusow. Oni by chetnie sie przeprowadzili na wies, ale nie wpadli na ten pomysl (choc moga sprzedac swoje mieszkanie) Takiej starowince potrzeba spokoju, kontaktu z natura, a nie zgielku i halasu miasta. Oni sa po prostu przyzwyczajeni i trzeba im ten pomysl podsunac!

    •  

      Patrzycie na zyciw w miescie waszymi oczami, a niestety czesto zycie w miescie dla kulawych starych ludzi jest przeklenstwem.

      @Jud-Suss: a Ty patrzysz na życie na wsi swoimi miejskimi oczami, a nie ogarniasz że to wcale nie jest takie proste i przyjemne.

    •  

      @Jud-Suss: No nie wiem a pytałeś tych ludzi czy tylko patrzyłeś na nich i tak stwierdzasz? Np niektórzy by chcieli być za granicą a siedzą tu jeszcze innym nie podoba się praca w której pracują a jej nie zmieniają. Bez sensu takie gadanie. Pamiętaj nie każdego stać na dom, a inni też w mieście żyją bo mają blisko do pracy.

    •  

      @Jud-Suss ile ty masz lat? 12? Kurde zero jakiegokolwiek realizmu. Sam sobie zamieszkaj na wsi a nie innym będziesz życie urządzal

    •  

      @pilot1123: @Lardor: Sprzedajac takie mieszkanie w Warszawie czy Gdansku, emeryt moze dostac np. 700 tys zl. Nie kupi za to pieknego domku na wsi? Kupi! Rodzina by go odwiedzala, czasami nawet moze pielegniarka podjechac i zrobic badania. Ludzie maja komorki. Starzy ludzie na wsi moga byc bardziej aktywni. Troche prcy na poletku to gimnastyka dla ciala i duszy. A w miescie skwaszeni, zli jak osy. Cierpia.

    •  

      @Jud-Suss: o człowieku jak będę miał nawet 80 lat to sie mnie z miasta nie pozbędziesz.

    •  

      @Jud-Suss: Nie pisz im jak mają żyć, wolą miasto to niech mieszkają w mieście krótko i na temat.

    •  

      @Lardor: No okej. Niech bedzie mordo.

    •  

      moga byc bardziej aktywni. Troche prcy na poletku to gimnastyka dla ciala i duszy.

      @Jud-Suss: węgla 2x dziennie dorzucą, dach naprawią, odkurzą 3x większą powierzchnię, umyją 3x więcej okien, odśnieżą zimą chodnik, wyplewią latem ogródek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Jud-Suss: Bo na wsi trzeba "robić" przy domu. W mieście jest łatwiej, w piecu nie trzeba palić bo przecież ciepło idzie z grzejniczka. Winda jest w bloku a na wsi dostań się na piętro jak kolan nie możesz podnieść boś schorowany :( Poza tym wydaje mi się iż czuje się jakąś więź z tym miastem po latach i blisko w miarę wszędzie. Na wsiach dłuższe odległości, ciężej się socjalizować, mniej ludzi można spotkać nie ma ploteczek w warzywniaku :<

    •  

      @Jud-Suss: wiesz, jeśli nie akceptujesz rzeczywistości "nowej Polski", nie podoba Ci się, że starsi ludzie nie chcą "opchnąć" swoich mieszkań, jesteś skwaszony i zgorzkniały, to spokojnie możesz się wyprowadzić na wieś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Jud-Suss: na starość tylko miasto, na wsi marne szanse, że cię odratują z zawałem czy udarem. Służba zdrowia jest zbyt biedna nawet na stany nagłe w obrębie całego kraju

    •  

      @Aerwin: godzinna podroz do lekarza to jest luksus często nieosiągalny w duzych miastach

    •  

      @rzub3r: ale używasz komunikacji miejskiej a nie drałujesz w zimie po zaspach 2 kilometry na przystanek, czekasz pół godziny czy coś przyjedzie czy nie przyjdzie, później dopiero jedziesz godzinę śmierdzącym busem i o ile przystanek w pobliskim miasteczku jest w pobliżu przychodni to pozostaje kwestia dojścia. A później wracasz i jeszcze musisz trafić na busach bo po wsiach to komunikacja jeździ kilka razy dziennie albo nie jeździ wcale

    •  

      @Jud-Suss: nie do końca to prawda.
      W mojej rodzinnej wsi zaroiło się od nowych domów i za każdym razem jak wracam to ludzi nie poznaje xD
      Co prawda nie są to ludzie starsi ale tak w okolicach 40-50 lat
      No ale nie jest to wieś zabita dechami tylko bardziej przedmieście z ładnymi widoczkami i zarówno w góry jak i w Bieszczady można sobie w godzinę-dwie dojechać.

    •  

      @Jud-Suss: przemyślenia z kosmosu: mieszkanie w bloku i w mieście zapewnia prostotę: nie martwisz chociażby o ogrzewanie. W dodatku starsi ludzie też często chcą korzystać z usług: teatru, kina, sklepów hobbystycznych. Starość to nie tylko powolne gnicie aby udostępnić miejsce młodym pasożytom, ale przede wszystkim wypracowany odpoczynek.

    •  

      @Aerwin: masz na myśli totalny koniec świata, a jest wiele wsi dobrze skomunikowanych gdzie są chodniki i ogolnie ogarnięta infrastruktura z dotacji. Są wsie z malymi przychodmiami i apteką, nie trzeba dymać po receptę w kiliugodzinną podróż. Jeżeli są takie miejscowości na podkarpaciu to tym bardziej w Polsce a. Kwestia znalezienia sobie takiego miejsca ;)

    •  

      @nietolerancja: zadne popierdoliło. Dobrze gada

    •  

      Bo wy mnie nie rozumiecie. Patrzycie na zyciw w miescie waszymi oczami, a niestety czesto zycie w miescie dla kulawych starych ludzi jest przeklenstwem. Widza gejow. Widza hindusow. Oni by chetnie sie przeprowadzili na wies, ale nie wpadli na ten pomysl (choc moga sprzedac swoje mieszkanie) Takiej starowince potrzeba spokoju, kontaktu z natura, a nie zgielku i halasu miasta. Oni sa po prostu przyzwyczajeni i trzeba im ten pomysl podsunac!

      @Jud-Suss: To jest świetny pomysł! popieram Cię z całego serca! Jestem też za tym aby środowiska LGBT którym nie pasuje zaściankowa Polska, wyprowadzili się jak najdalej z tego kurwidołka, najlepiej do Hiszpanii. Przecież ich stać, co chwilę widzę geja w TV to jeździ Mercedesem albo BMW, domy w kosmos wyjebane, ubrania od Armaniego. Na chuj się tu męczą?( ͡° ͜ʖ ͡°) chyba że nie mają tego wszystkiego i to zwykłe pedały? #pdk

    •  

      @jablkawmasle: kto dobrze gada? Trol który narzeka że dziadki nie chcą mu mieszkania oddać?

    •  

      @Jud-Suss: tak odnosząc się do tych Twoich gejów i hindusów. Jak widzisz niespuszczone gówno w kiblu, to idziesz do innej kabiny czy spuszczasz wodę?

    •  

      @Jud-Suss: mysle ze moglbys taki zapis wprowadzic w konstytucji dzbanie xD usuń konto

    •  

      kto dobrze gada? Trol który narzeka że dziadki nie chcą mu mieszkania oddać?

      @bartoszp: tak. Czemu niby nazywasz go trollem? Przeciez ci ludzie codziennie jezdza do nikad. Miasto nie jest im potrzebne a wręcz jest dla nich urtudnieniem - sama bym do takiego odludzia wywalila gdyby nie fakt, ze jestem w wieku produkcyjnym..

    •  

      @jablkawmasle: ale jeśli mają swoje mieszkania i jest im dobrze to dlaczego chcesz im narzucać gdzie mają mieszkać? Domyślam się, że chodzi Wam o redystrybucję dóbr, czyli ich mieszkań.

    •  

      @bartoszp: to znaczy ja mam wyjebane na ich mieszkania - mam juz swoje. Ale wkurwia mnie, ze ci starsi ludzie MUSZĄ jeździć komunikacją (gdzie trzeba zawsze ich puścić - tak jakbym ja nigdy nie mogla byc zmęczona..), MUSZĄ stac rano i po południu w kolejce w sklepie..do lekarza zajebane pod korek.. Mozna by jeszcze duzo wymieniac, ale szkoda czasu

    •  

      @jablkawmasle: czyli ogólnie wkurzają cię starsi ludzie: rozumiem że też chcesz aby jakiś młody cwaniaczek za 40 lat mówił ci że masz się wynosić na wieś bo co z tego, że całe życie płaciłaś podatki na rzeczy, z których on dziś korzysta, ale blokujesz mu przestrzeń życiową?

    •  

      @bartoszp: tak, ale nikt mi nic nie bedzie musiala mowic - sama zejde ze sceny. Tak jak pisałam - juz bym sie wyniosła z miasta, ale na razie musze robic na 500+ i siedemnaste trzynastki. Zresztą dobrze to widać - ani autobusy nie są przystosowane do starszych ani osiedla (teraz coraz wiecej powstaje zamknietych osiedli - nawet nie wiesz ile razy wiedzialam jak jakaś gruba babcia klnie, bo musi isc pare km dalej zeby przejsc do sklepu, bo postawili nowe bloki na trasie do sklepu i sobie zagrodzili teren). Z tymi lekarzami to tez jakies cyrki - troxhe w dupie zaszczypie i juz musi sie lecieć zbadać - a mlodzi mają raka i nawet o tym nie wiedzą - a czenu? No bo nie mogą isc rano na badania, bo zajebane ciezko chora starszyzną ( nie kazdy ma mozliwosc brania sobie wolne na badania, bo trzeba robic zeby ktos inny mogl robic nic).. Starzy ludzie sie juz raczej nie uczą i są potem podatni na jakies nowoczesne wymysly typu blak frajery i inne promki i garnki z zaproszenia (bo dzwoni tekefun to trza odebrać i sie godzić na wszystko) - a tak to siedzą na wsi i do sklepow juz nie pojadą,bo mają za daleko. A zreszta co mi tam - wypowiem sie tez i o mieszkaniach - starzy ludzie są kopalnią syfu, zbieraja sloiczki, piczki,garnuszki, kazda małą srubke, bo wszystko sie przyda.....a potem jak umierają to trzeba kontener tonowy zeby to wszystko wywalic. Przedstaw mi wiec swoje argumenty, bo podatki jakos do mnie nie przemawiają.

    •  

      @jablkawmasle: no podstawowym argumentem jest to, że jak stary człowiek chce sobie siedzieć w mieście to ma do tego pełne prawo i nic Tobie do tego: jeśli przeszkadzają ci starsi ludzie w autobusach to sobie kup samochód i na nich nie patrz. Jeśli przeszkadzają ci u lekarza, do którego mają pełne prawo chodzić, to zawsze możesz iść prywatnie - oni najczęściej chodzą na NFZ. Z Twojego opisu wynika, że najchętniej to byś w ogóle wyeliminowała ludzi starszych z przestrzeni publicznej. Zapewne jesteś wyborcą partii Razem.

    •  

      @bartoszp: nie bede chodzić prywatnie, bo nie po to płace na nfz zeby jeszcze raz płacić. I mam sobie kupic auto i mam sie przyczyniać do smogu? Srazem.

    •  

      @Jud-Suss: czyste powietrze? Rok temu w małym Wieruszowie miałem gorsze powietrze niż Kraków, warszawa czy Gdańsk miał kiedykolwiek

    •  

      @Jud-Suss: ale oni nie są wkurwieni, bo miasto. Oni są wkurwieni, bo są starymi debilami.

    •  

      @Jud-Suss: przecież to nie tak działa. Utrzymanie domu na wsi wymaga dużo więcej inicjatywy i pracy niż w mieście.
      Rozpalanie w piecu OC, drobne naprawy, wynoszenie śmieci, strzyżenie podwórka itd.
      Oczywiście, zawsze mogą wynająć jakąś panią do pomocy, ale co to da.
      A więc to kuydzie że wsi powinni na starość przenieść się do miasta, gdyż będą mieć bliżej do lekarza i mniej obowiązków.

    •  

      Masz oczywiście racje, ale dla emeryta to bardziej mieszkano w mieście 20-50k niż na wsi. Na wsi wszędzie daleko, do sklepu, do apteki, do lekarza, do kościoła - daleko! Jak jesteś stary chodzić daleko nie możesz i szybko się męczysz, nie każdy emeryt ze starszego pokolenia ma prawo jazdy, a nawet jak ma to przyjdzie taki wiek, że już nie wypada jeździć żeby komuś krzywdy nie zrobić. Mieszkano na starość małym rodzinnym mieście 20-50k dla takiego zgorzkniałego emeryta z centrum Warszawy to idealna opcja. Spółdzielnia wszystko wokół bloku ogarnie, wszędzie blisko na piechotę a po sprzedaży mieszkania w Warszawie zostałoby jeszcze kilkaset tysięcy na leki, na wyjazdy do sanatorium, na remont mieszkania itd. Mam na myśli oczywiście takiego stereotypowego zgorzkniałego emeryta który nie pochodzi natywnie z Warszawy tylko napłynął tam w latach powojennych, mieszka w centrum i mu budowa drapacza chmur obok przeszkadza.... Natomiast w Warszawie jest sporo bardzo fajnych emerytów, pewnie najwięcej w Polsce, korzystających z miasta, np z bibliotek, z parków, z internetu - inteligencja przedwojenna i jej potomkowie. I bez nich trudno sobie Warszawę wyobrazić, niech nie wyjeżdżają pod żadnym pozorem :)