Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (7)

  • avatar

    Pierwszy przypadek 2019.pcv w polsce. Objawy pojawily sie nagle, podczas transmisji na zywo prezenter Filip Chajzer dostal naglego ataku bezdechu, klocia w sercu, zawrotow glowy i goraczki.
    Wirus zniknoł, zaginoł na zawsze ale jego skutki pan filip odczuwa do dzis - czesci mozgu odpowiedzialne min za racjonalne myslenie i poczucie wstydu zostaly nieodwracalnie uszkodzone.

    #chiny #heheszki pokaż całość

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    Nie no wkurwiłem się, kolejny raz przeczytałem dyskusję uznającą wyższość komunikacji miejskiej w porównaniu do samochodu. Kolejny raz się wkurwiam bo o ile wykopki śmieją się z władzy która niby jest oderwana od rzeczywistości, o tyle widzę że kontakt z komunikacją miejską mają wtedy kiedy jadą autobusem na zakończenie roku w gimnazjum bo rodzic ich nie może podrzucić. Druga część to ta która mieszka w centrum i popierdala hulajnogą do akademika oddalonego o 200m od uczelni.
    Niech mnie ktoś zachęci do przesiadki z auta do komunikacji miejskiej skoro:
    1.Tracę mnóstwo czasu - trasa dom praca autobusem to jakieś 60-70 minut w jedną stronę (jazda 30minut autobusem bez przesiadki, 30minut dojście na przystanki) - autem 20-30min
    2.Jest straszny tłok na często uczęszczanych liniach.
    3.Autobus może nie przyjechać (zdarza się to rzadko, ale nie aż tak aby tego nie odnotować)
    4.Śmierdzi w środku.
    5.Cenowo wychodzi to niewiele lepiej niż autem.

    I skończcie pierdolić żeby się przeprowadzić bliżej pracy, kurwa kto tak robi? jakiś zjeb z wykopu? mam się przenieść do dzielnicy przemysłowej bo komunikacja miejska jest chujowa tylko po to żeby autem nie jeździć, mieszkam w ścisłych granicach miasta i to jest zwyczajnie bez sensu.

    I jeszcze jeden argument odnośnie zakorkowanych centrów miast, różowa pracuje w centrum i wraca autobusem. Odcinek 6km pokonuje w ok godziny. Bo albo autobus nie przyjedzie, albo będzie przepełniony.
    A włodarze miasta mimo najebania milionów buspasów i tak ograniczają liczbę kursów bo ni ma kasy na bombelki, przez co tną kursy.
    I znowu się wkurwiłem.

    aaa i czekam na przykłady z #kopenhaga i od biedy z #warszawa , bo we #wroclaw to ja nie wiem jak ludzie funkcjonują skoro mogą się radomowo tramwajem rozjebać
    #lublin #samochody #transport #autobusy #polska #smog #motoryzacja #polska
    pokaż całość

    odpowiedzi (129)