•  

    Miesiąc temu wrzuciłem do koszyka księgarni Vesper 17 książek z oczekiwaniem na promocje w najbliższy piątek. Dziś zauważyłem ogłoszenie o rabatach z wydawnictwa i ku memu zdumieniu żadna książka nie uległa obniżce cenowej. Mircy powiedzcie mi czy takie podejście jest ok i przesadzam czy też trafiłem na kolejny przypadek "wspaniałych" promocji z okazji #blackfriday

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Vesper.jpg

    •  

      @Whoresbane: Aż muszę się po pokoju przejść. Szacun za stalowe nerwy i nie wybuchnięcie.
      Tfu!

    •  

      @Whoresbane: no ale pisze gość, że nie wprowadzają w błąd, to o co cho? Nie wierzysz mu? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      Zulf via iOS

      +84

      @Whoresbane: Odpisz ze UOKiK rozstrzygnie czy wprowadzaja w blad czy nie

    •  

      @Whoresbane:
      -nie znajdzie pan taniej nigdzie indziej ;)
      -pierwsza lepsza oferta
      -wolny rynek, proszę kupować tam gdzie najtaniej ;)

      XDD

    •  

      @Whoresbane: chłopaki uczą się od Kurskiego xD

    •  

      @Whoresbane: polecam nie robić zakupów w takich januszexach, a tych głąbów po prostu zgłosić do UOKiKu

    •  

      @Whoresbane: Ja czegoś nie rozumiem. Wrzuciles 17 książek do koszyka i te książki są teraz tańsze w sklepie, a w Twoim koszyku już nie? Czy po prostu dali baner o promocjach, ale akurat Twoje się nie załapały?

      Do tego to o tym, że taniej nie ma to też ich jakieś hasło reklamowe, czy zdanie napisane przez byle pracownika?

      Wszedłem też na tego posta na fb - faktycznie piszą o "całej ofercie", ale jest to tak napisane, że można rozumieć co najmniej dwojako, np. cała oferta promocyjna, a z tego co widzę, jakieś książki są przeceniane.

      Mi byłoby szkoda godności na to, żeby pod własnym nazwiskiem pisać takie wiadomości - jak sklep leci w bambuko, to nie robię tak zakupów, a nie wypłakuję im się na facebooku, że promocji mi nie dali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Zulf: @sebameba: I co konkretnie napiszesz? Że promocja nie obejmowała książek w koszyku, no litości :) Męczenie buły i zawracanie głowy, facet w sklepie miał rację - nie podoba się, to rób zakupy gdzie indziej.

      Jego biznes, jego sprawa jak traktuje ludzi. Ja wiem, że jak jestem w sklepie traktowany dobrze, to robię tam zakupy nawet jak nie jest najtaniej, bo mam zaufanie. Właściciele jak w tej księgarni (i sklepów z takim podejściem) mogą na mnie zarobić tylko i wyłącznie wtedy, jak obniżą znacząco ceny. Co kto woli, ich cyrk, ich małpy

    •  

      Wrzuciles 17 książek do koszyka i te książki są teraz tańsze w sklepie, a w Twoim koszyku już nie? Czy po prostu dali baner o promocjach, ale akurat Twoje się nie załapały?

      @bodziodestruktor: Dali baner o promocjach na cały asortyment a ceny nie uległy zmianie. Są takie jak były miesiąc temu. Wcale się nie wypłakuję tylko nagłaśniam wprowadzanie w błąd, niby promocja z okazji Czarnego Piątku ale ceny zostaną takie same, może nikt nie zauważy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Do tego to o tym, że taniej nie ma to też ich jakieś hasło reklamowe, czy zdanie napisane przez byle pracownika?

      @bodziodestruktor: Zdanie napisane przez ich pracownika, kolejny raz wprowadził w błąd.

      Nie płaczę, nie żalę się tylko uświadamiam innych o ich praktykach.

    •  

      @Whoresbane: Pokażesz screena z banerem o całym asortymencie?

      Zdanie napisane przez ich pracownika, kolejny raz wprowadził w błąd.

      No to się zgadzam, ale moim zdaniem coś takiego powinieneś zgłosić do kierownictwa i dopiero po olaniu przez nich sprawy, zacząć nagłaśniać. Jeżeli kierownik gościa zwolni albo ukarze po tym, jak się dowie, co Ci napisał, to zachowa się w porządku, a mimo to smród już będzie, bo nie poczekałeś na reakcję.

      Jak to nie wypłakujesz?

      Tak czekałem na ten czarny piątek, a ceny się nie zmieniły, żadna promocja

      No dejcie mi mniejsze ceny, bo ja chce taniej, no weźcie, dajcie.

      Jak Ci sie nie podoba, to nie kupuj, dlaczego niektórzy mają z tym problem? Przecież to nie jest monopolista, skoro 8 sklepów ma taniej, niż oni, to daj im zarobić, a tych olej ¯\_(ツ)_/¯

      +: Qki
    •  

      @bodziodestruktor: Przez takie podejscie jak twoje polaczki takie sa jebane w dupe przez januszexy. Napisze ze badalem ceny wczesniej i pozniej co nie odzwierciedla promocji o ktorej pisza.

    •  

      @Zulf: A z jakiej racji ceny miały spaść? Ktoś Ci pokazuje, że cena teraz wynosi 90 zł, z przekreślonym 120, mimo, że wczesniej też było 80? Jak tak, to leć do urzędu ochrony konsumentów.

      Ale z tego, co widzę we wpisie i ich ofercie, op narzeka, że akurat jego książki do promocji nie weszły.

      Jak ktoś jest jebany taką sprawą, to niech ma pretensje do siebie. Promocja, jak sama nazwa wskazuje, promuje towar, a nie obniża ich ceny. Masz na to zwrócić uwagę. Zwróciłeś? To sobie zobacz czy się opłaca i kupuj. Albo nie kupuj. Wolny wybór, nie trzeba pisać płaczków, dejcie za mniejszo cene.

    •  

      No dejcie mi mniejsze ceny, bo ja chce taniej, no weźcie, dajcie.

      @bodziodestruktor: Ktoś ich zmusza do ogłaszania promocji z okazji Black Friday? Skoro ogłaszają to wypadałoby się wywiązać a nie rzucać słowa na wiatr.

      No to się zgadzam, ale moim zdaniem coś takiego powinieneś zgłosić do kierownictwa

      @bodziodestruktor: W jaki sposób? Dyrektor wydawnictwa nie wrzuca swojego maila do sieci a jaką mam gwarancję czy pod mailem ogólnym do kontaktu z wydawnictwem nie siedzi ta sama osoba co z fanpage?

      Pokażesz screena z banerem o całym asortymencie?

      @bodziodestruktor: Nawet ładnie podkreśliłem byś nie musiał prosić w następnym poście

      źródło: 1.png

    •  

      @Whoresbane:

      Nawet ładnie podkreśliłem byś nie musiał prosić w następnym poście

      Nie zgrywaj błyskotliwego, jak Ci to nie wychodzi, błagam... Co to jest "oferta" i jakie pozycje obejmuje? Bo może (i pewnie tak jest) się to odnosić do "oferty promocyjnej". A to absolutnie nie oznacza, że WSZYSTKO ma być tańsze.

      Idź ze skargą do UOKIK, niech rozstrzygają kto ma rację, nie zapomnij pochwalić się odpowiedzią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ktoś ich zmusza do ogłaszania promocji z okazji Black Friday? Skoro ogłaszają to wypadałoby się wywiązać a nie rzucać słowa na wiatr.

      Ale to Twoja interpretacja tego jakie są zasady promocji. Oczywiście, wizerunkowo na tym tracą, bo np. mnie zrazili i mojego zaufania nie zdobędą. Ale tak, jak pisałem wcześniej - ich biznes, niech prowadzą jak im się podoba. Jeśli chcą marketing opierać na niedopowiedzeniach i mglistych obietnicach - ich sprawa. Ty możesz tam po prostu nie kupować. Albo kupować. To również Twój wybór.

      W jaki sposób? Dyrektor wydawnictwa nie wrzuca swojego maila do sieci a jaką mam gwarancję czy pod mailem ogólnym do kontaktu z wydawnictwem nie siedzi ta sama osoba co z fanpage?

      Żadnej. Ale właśnie w tym sęk, że nie dajesz możliwości reakcji. Zdarzały się sytuacje (nawet opisywane tutaj) gdzie ludzie pisali skargi i sklepy (poprzez właśnie kierownictwo) przepraszały i dawały jakieś rekompensaty.

      Ty nie dałeś im takiej możliwości i nawet, jeśli chcieliby przeprosić i jakoś Ci to wynagrodzić, to już smrodu narobiłeś.

      edit. nawet przykład z życia - napisałem maila do pizzerii, która przywiozła mi pizzę w strasznym stanie, z opisem sytuacji - nie minęło 5 min, a dostałem telefon z przeprosinami i prośbą o adres email, na który wysłali kupon na 20 zł w ramach rekompensaty. Też planowalem wrzucać post na wykop, ale skoro zachowali się poprawnie, to zrezygnowałem. Tylko widzisz - ja to najpierw chciałem załatwić prywatnie i okazało się, że nie ma potrzeby tego wywlekać

    •  

      Co to jest "oferta" i jakie pozycje obejmuje?

      @bodziodestruktor: Skoro sami nie doprecyzowali to w domyśle cała oferta jaką mają w swoim sklepie. Link, który podali do "Zapoznania się z ofertą" w poście o Black Friday przenosi na główną stronę księgarni a nie do kategorii WYPRZEDAŻ.

      Ale właśnie w tym sęk, że nie dajesz możliwości reakcji

      @bodziodestruktor: Dałem im możliwość reakcji, nie stworzyłem znaleziska na podstawie domysłu - "Miała być promocja ale nic nie obniżyli! Nie kupujcie u nich!" tylko na spokojnie napisałem do ich pracownika by wyjaśnić sytuację. Efekt sam widzisz w wklejonej rozmowie. Nie dość, że zaprzeczono jawnemu wprowadzeniu w błąd to dodatkowo zapewniono mnie, że nigdzie taniej nie kupię ich książek a to kolejne wprowadzenie w błąd.

      Nie zgrywaj błyskotliwego, jak Ci to nie wychodzi, błagam...

      @bodziodestruktor: Przytyk osobisty? Jesteś taki dojrzały!

    •  

      @Whoresbane:

      Skoro sami nie doprecyzowali to w domyśle cała oferta jaką mają w swoim sklepie.

      No niestety, skoro nie sprecyzowali, to liczy się to, co mają w jakimś regulaminie czy zasadach, a gwarantuję Ci, że jest to napisane tak, że nic nie ugrasz. Stracili na tym tylko wizerunkowo, z prawnego punktu widzenia niczego się nie uczepisz (przynajmniej na podstawie tego, co tu wrzucałeś).

      Dałem im możliwość reakcji, nie stworzyłem znaleziska na podstawie domysłu - "Miała być promocja ale nic nie obniżyli! Nie kupujcie u nich!" tylko na spokojnie napisałem do ich pracownika by wyjaśnić sytuację.

      https://vesper.pl/4/kontakt

      Masz tu kontakt do konkretnych osób, olałeś temat, oparłeś się tylko na tym, co Ci napisał nawet nie wiesz kto, na facebooku. Miałbyś moje pełne poparcie, gdybyś wysłał maila do np. Sekretarz redakcji / Rights manager JAKUB KOZŁOWSKI, a on by to albo olał albo powiedział, że pracownik zrobił dobrze. Wtedy rzeczywiście dałeś szansę, żeby poprawili swoje błędy.

      Ale Ty wolałeś najpierw na facebooku płakać, że Twojego koszyka nie objęła obniżka ceny, a potem robisz wpis na wykopie, olaboga nie chco dac mi taniej.

      Przytyk osobisty? Jesteś taki dojrzały!

      Sam zacząłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nawet ładnie podkreśliłem byś nie musiał prosić w następnym poście

    •  

      @bodziodestruktor: No bez jaj, jak sklep pisze, że rabat na całą ofertę to na całą ofertę, moim zdaniem jest to dość mocno doprecyzowane. Myślę, że UOKIK też nie miałby problemów z dojściem o co chodziło.

      Zrozumiałbym narzekanie, że gość wrzucił sobie do koszyka trochę książek i ma pretensje, że akurat żadna nie dostała przeceny (tak w sumie brzmiało w opisie wykopu), no ale w załączonym poście z FB jest jak byk, że cała oferta, więc rozumiem wkurzenie OPa.

    •  

      @Rivo: idź do uokik i zgłaszaj, niech rozstrzygają spór.

      Cala oferta != każdy produkt
      Promocja!= obniżka cen

    •  

      Bo może (i pewnie tak jest) się to odnosić do "oferty promocyjnej". A to absolutnie nie oznacza, że WSZYSTKO ma być tańsze.

      No niestety, skoro nie sprecyzowali, to liczy się to, co mają w jakimś regulaminie czy zasadach, a gwarantuję Ci, że jest to napisane tak, że nic nie ugrasz.

      @bodziodestruktor: Masz jakiekolwiek dowody poparcia na swoje "tak pewnie jest" i "gwarantuję Ci"? Uparcie bronisz swojej racji i nic nie dociera!

      Szkoda, że w obrazku nie podkreśliłem również słowa rabat bo nie ma tam ani słowa o "promocji" która jest Twoją jedyną tarczą. Wyraźnie jest napisane "Rabat na Całą ofertę" a Ty dalej swoje...

    •  

      @Whoresbane: Ja mam Ci udowadniać Twój brak argumentów? :O

      Przecież to Ty uczepiłeś się jak rzep psiego ogona, bo według Twojej INTERPRETACJI "cała oferta" oznacza "każdy produkt w sklepie".

      Według mojej - cała oferta w odniesieniu do oferty promocyjnej. I co, kto ma rację?

      Z tego, co widzę, na określone produkty jest rabat, więc de facto, nie mówią czegoś, co mija się z prawdą. A Ty nadal nie potrafisz określić, co to jest "cała oferta", a taka definicja jest niezbędna, jeśli chcesz skutecznie zgłaszać skargę. I poprzez to, że możesz napisać jedynie swoje domysły, że dla Ciebie "w domyśle" to wszystkie produkty, tylko potwierdza moją gwarancję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ty miałeś inne oczekiwania i rozumiesz to w inny sposób, więc płaczesz w internecie, że nie masz niższych cen, a 8 sklepów ma. To rób zakupy w innych sklepach, a nie tracisz czas na robienie dramy na wykopie¯\_(ツ)_/¯

      A jak jesteś taki pewien swego, to idź ze skargą do urzędu i niech rozstrzygają - bo chyba Twoja pewność siebie nie ogranicza się do pisania na wykopie, prawda?

    •  

      Mamy tu pracownika księgarni :D pozdrawiam

    •  

      @bodziodestruktor tylko we wpisie nie jest napisane promocja, a rabat - a to już jest bardzo konkretne. Cała oferta to całą oferta, z resztą na stronie internetowej widać wszędzie skreślone "stare ceny". W regulaminie nie ma też informacji o tym, by "cała oferta" oznaczała coś innego niż oznacza domyślnie :D

    •  

      @LuCzadoreQ: Wystarczy mieć odrobinę mózgu i chęci do zrozumienia otaczającego nas świata. Nie trzeba pracować w księgarni, żeby to pojąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @fiziolek:

      oznaczała coś innego niż oznacza domyślnie

      No to idźcie razem z @Whoresbane złożyć skargę, skoro to takie piękne, proste i oczywiste ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na co czekacie?

      Ja się wyłączam z tej dyskusji - jak mi coś nie pasuje w sklepie, to po prostu nie robię w nim zakupów, zamiast wypłakiwać żale w internecie

    •  

      @Whoresbane: ja chyba rozumiem "tok myślenia" sprzedawcy.
      Oni po prostu zakładają, że ich ceny są cały czas tak dużo niższe od -40% do -60%. Więc były już takie gdy wsadzałeś książki do koszyka. Dlatego cena się nie zmieniła i pracownik sklepu puszcza ci oko, że ceny są właśnie o tyle niższe. Zauważ, że nie napisali że ceny będą niższe od -40% do -60% od DOTYCHCZASOWYCH cen w sklepie.
      Oczywiście jest to tani chwyt marketingowy i bardzo słabe podejście, ale taki to pomysł mieli na te "promocje".

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Whoresbane: a masz może linki do tych książek które nie sa przecenione? Szukałam w sklepie i nie mige znaleźć takich które nie sa w promocji.

    •  

      @To_Stan_Umyslu: Wszystkie książki które mam w koszyku są przecenione, żadna nie jest wystawiona po cenie okładkowej. Chodzi o to, że z okazji Black Friday miały być rabaty a nic się nie zmieniło w cenach.

    •  

      @Whoresbane Ej, ale wszystkie książki które wymieniłeś są faktycznie tańsze o ponad 60% od ceny detalicznej podanej na stronie księgarni:

      GAŁĘZISTE - cena detaliczna 45,90 zł; cena promocyjna 28,00 zł; rabat wynosi 61%
      COŚ - cena detaliczna 35,90 zł; cena promocyjna 22,00 zł; rabat wynosi 61%
      PSYCHOZA - cena detaliczna 35,90 zł; cena promocyjna 22,00 zł; rabat wynosi 61%

      Pewnie jest tak jak pisze @max1983 - ceny mają być niższe od początkowej ceny detalicznej a nie dotychczasowych cen podanych na stronie.

    •  

      @darkviadro: Nie chcę Ci w żaden sposób ubliżyć ale czy Ty kupiłeś maturę? Jak Tyś te procenty wyliczył?!
      50% z 45,90 to 22,95 więc jakim cudem 28zł to 61%?

      Rabaty wynoszą 39% co nawet nie łapie się do zapowiadanych rabatów od 40 do 65%

    •  

      @Whoresbane kurwa, masz racje :D Nie wiem jak ja to policzyłem

    •  

      @Whoresbane: podziwiam za opanowanie. Najpierw sklep jawnie leci w chuja wystawiając przy tym uśmiechnięte emotki, a potem przychodzi taki @bodziodestruktor i robi taką kurwę z logiki, że świętego wyprowadziłby z równowagi.
      Zdradź mi swój sekret co robisz, że jesteś taki opanowany?

    •  

      @resuf: Ale to nie ja płaczę na facebooku księgarni, że nie dostałem rabatu, a potem z tym samym żalem na wykop ¯\_(ツ)_/¯

      PS. Dalej nikt z mądrych nie powiedział co oznacza "cała oferta" na tej reklamie, a przecież to było takie proste i oczywiste, że nie ma o czym gadać (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @bodziodestruktor: bo nikt nie ma cierpliwości, żeby trollowi tłumaczyć czym jest koło. Jak nie wiesz co oznacza wyraz "cały" i *oferta" to sprawdź w słowniku. Nie odpisuj mi już, bo ja nie mam tyle cierpliwości co op.

    •  

      @resuf: Typowy wykopek jest typowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Sam sobie interpretujesz (tak jak ci wyżej), uznajesz to za oczywistość i jak ktoś próbuje Ci powiedzieć, że nie masz racji tu uznajesz go za "trolla".

      Idźcie i się ośmieszcie ze skargą do UOKiK, nikt nie weźmie na poważnie tych Waszych oczywistości, a to byłby najlepszy sposób, żeby zamknąć mi mordę. Przecież to takie proste, w czym problem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      Gekon1234

      0

      Kur**a jak to przeczytalem to musialem aż wąsa zapalić na uspokojenie.( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Whoresbane: To samo zrobili na Halloween. Tez sie wtedy zdziwiłem.

    •  
      Gekon1234

      0

      @Therion95: Pewnie wyznawcy pisu( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Whoresbane: O hui, ale żenada (czy jak to teraz mówią, kryndża). Po pierwszej odpowiedzi że nie ma obniżki powinieneś obrócić się na pięcie i iść do konkurencji, ale ty się tam szarpiesz z gościem, skamlesz mu ("tak czekałem na ten piątek a tu nic (╯︵╰,)", chłopie miej trochę godności

    •  

      @Whoresbane: Po co się wdawać w dyskusje. Sklep istnieje po to aby zarabiać jak tylko się da, a nie aby umilać życie klientom. Jego zadaniem jest wycisnąć każdą złotówkę z klientów, więc na chuj wchodzić w dyskusji. czarne piątki są dla sklepów, nie dla klientów.

    •  

      Ale mają rację, możesz kupić tam gdzie jest taniej. Jak im się napisze, ze ktoś ma taniej, to nie obniżą nagle ceny.
      Tym bardziej, że mają naprawdę dobre ceny na co dzień (przynajmniej Lovecrafta i Poego, bo to kupowałem).

    •  

      @bodziodestruktor: weź już wypierdalaj bo mi (i pewnie innym) zniesmaczasz mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: s.......e, qdlatyxes +1 inny
    •  

      czarne piątki są dla sklepów, nie dla klientów

      @Krul_Marcineusz_Pierfszy: Bo debile naoglądali się amerykańskich filmów i też chcieli czarny piątek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tyle że u nas nie ma Święta Dziękczynienia, to i nie z czego robić wyprzedaży poświątecznej

    •  

      @bodziodestruktor: pamiętaj, że regulamin nie stanowi prawa i jeżeli wprowadzają w błąd, to żadne wyjaśnienia w regulaminie tego nie zmienią.

      To tak jakbyś miał napis w sklepie, zrób zakupy za 100 zł, to nie będziesz musiał za nie płacić, a co więcej - Ty dostaniesz 100zł!

      Kupujesz, a Pani Ci nalicza 200zł, bo w regulaminie (który gdzieś tam leży na parapecie) dopisane jest "żarcik, tak naprawdę dzisiaj obowiązuje cena 2x wyższa), to jest to zwyczajne łamanie prawa i żaden regulamin tego nie zmieni.

      Od razu mówię - nie twierdzę, że akurat oni łamią w jakiś sposób prawo, ale na pewno jest to kwestia do zbadania przez jakiś UOKiK.

    •  

      Może Was zaskoczę, ale księgarni Vesper zawdzięczam naprawdę dużą część swojej biblioteki - fakt że było to z 10 lat temu, ale ceny za jakie wówczas zakupiłem od nich książki to jakieś nieporozumienie. Nie pamiętam, może coś likwidowali ale ceny za nowe egzemplarze to była miazga.

      Tak więc będę ich bronił i uważam że każdy właściciel interesu może sobie nim zarządzać jak mu się podoba :-)

    •  

      @quercy: Ja też się z Tobą zgadzam, ale tutaj pytanie-klucz, na które każdy z plujących na mnie ( @Denial94: @resuf: @Mortas: ) nie potrafił odpowiedzieć - co konkretnie oznacza na tym banerze słowa "cała oferta". I dopóki nikt nie będzie w stanie tego jednoznacznie określić, dopóty nie można stwierdzić, czy się minęli z prawdą, a skoro można to zinterpretować między innymi jako "całość oferty promocyjnej" - prawa nie łamią.

      Naczytałem się, że jestem trollem, debilem, że psuję mirko, że nie ma do mnie cierpliwości, ale na kluczowe pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć poza jakimś stwierdzeniem o "domysłach".

      A sprawa przecież taka prosta i oczywista, szkoda tylko, że pojawiło się kilka osób więcej popierających moje stanowisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bodziodestruktor: a i w poście wyraźnie jest napisanie o rabacie, więc tłumaczenie, że "promocja" to działanie mające na celu zwiększenie popularności produktu nie ma tu nic do rzeczy.

    •  

      @quercy: A niech będzie, "rabat" dotyczy "całej oferty" -> co to jest "cała oferta"? Bo jakieś rabaty się pojawiły, więc np. ja to interpretuję jako "cała oferta promocyjna". A to, że ktoś interpretuje sobie inaczej jest sprawą jego i czarnego PR jaki robi sobie księgarnia. A robienie czarnego PR nie jest niezgodne z prawem

    •  

      Smiechlem z autora posta hardo. Jak dalej takie januszowanie bedzie standardem to zawsze bedziemy kondominium. No smrod cebuli po przeczytaniu tego posta - niesamowity.
      [[Po pierwsze]] - gdybym ja zostal postawiony przed takim problemem to bym przeklikal koszyk odnowa zakladajac ze moze strona trzyma ksiazki w cenach zakupu z danego dnia.
      [[Po drugie]] - jezeli znalazlem gdzies ksiazke taniej to staram sie ogarnac reszte ksiazek tez u innego dostawcy lub kilku zeby zminimalizowac koszty wysylki. Wolny rynek - inni maja taniej to tam ide i kupuje
      [[Po trzecie]] - Nie wiem co @Whoresbane chciales ugrac odzywajac sie ksiegarni w formacie "Klasyczny-Janusz-OLX". Oni wystawiaja po takich cenach i tyle. Zakladajac nawet ze pisza prawde ze sprzedaja po minimalnej marzy (bo ich cena zakupu moze byc wyzsza niz u konkurencji co przeklada sie na ich cene koncowa) to co niby mieliby zrobic po takim skamleniu na messengerze? Nasrac sobie do mordy i sprzedac ze strata bo ktos im kwiczy na fejsbuku?

    •  

      @bodziodestruktor: czyli tak jak mówię, wywieszam banner w sklepie "rabat 99% na całą ofertę!" i jak ktoś chce coś kupić to mówię mu, że "oferta" czyli udzieleniu Ci informacji o tej ofercie, a więc jesteś winny mi właśnie 1zł, bo ogólnie ta informacja kosztuje 100zł, ale 99% rabatu, więc bądź szczęśliwy. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      @socar-pl: to tak jakbyś nie nagłaśniał oszustów na allegro, bo przecież możesz sobie kupić gdzieś indziej. :D

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Przecież tak właśnie wygląda u nas wygląda ten black friday. Po prostu nie ma co się rzucać na promocje tylko pomyśleć ;)

    •  

      @quercy: Dlatego mówię - niech ci tam na górze oburzeni idą ze skargą do urzędu, skoro to takie proste, już biorę popcorn i obserwuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A prawda jest taka, że jak mnie morele zrobiły w bambuko, to nie szedłem płakać na wykop ani skamleć i kajać się u nich na facebooku, tylko przestałem tam robić zakupy i elektronikę kupuję w innym skepie, który asortyment i ceny ma może gorsze, niż morele, ale nie ma żadnych problemów z obsługą. I myślę, że coś takiego ich zaboli bardziej, niż żalenie się na mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: dktr
    •  

      @quercy: Post na fejsbuku to nie jest oferta xD To jest jak napis w kiblu. Nie rozrozniasz to nie uzywaj internetu. Jak widzisz oferte VPN za 10 dolarow miesiecznie, ale dopiero potem sie okazuje ze cena miesieczna jest oferowana dopiero jak wykupisz abo na 3 lata to tez biegniesz i kwiczysz im na msg?

    •  

      @bodziodestruktor czepiasz się strasznie, jednak nie masz racji. Skoro łapiesz się słówek, że to jest PROMOCJA i to ma tylko promować produkt, to dlaczego tam występują np. takie słowa jak rabat -40%? Przykro mi, ale tego nie wybronisz. Masz błędy logicznego myślenia, bo stoisz za wszelką cenę po drugiej stronie i starasz się wszystko ubrać tak, aby pasowało do Twojego zdania. Wiem, odpiszesz że gość ma prawo tak robić, bo to jego interes itd. Natomiast my mamy prawo z tym walczyć, bo w naszym interesie jest też uczciwość. Nie skrytykuję Cię bardziej, ale mam nadzieję że Ty jesteś uczciwy.

    •  

      @socar-pl:

      Post na fejsbuku to nie jest oferta xD
      Wiesz, że nawet istnieje coś takiego jak oferta ustna? Jesteś zwyczajnym ignorantem.

    •  

      @bodziodestruktor: tu się nie zgodzę z Tobą, nie miałeś czasu czy chęci - rozumiem, ale nie popieram. Bardziej by ich zabolało jakbyś przestał u nich kupować + musieliby Ci oddać pieniądze czy nawet zapłacić jakąś karę, wystosować przeprosiny.

      To takie - przelej mi 5 zł, odeślę Ci 100zł. Przelewasz, nic nie dostajesz w zamian i zamiast to nagłośnić, to po prostu więcej mi nie wysyłasz tych 5 zł?

    •  

      @Crizz: Nie czytasz tego, co piszę, a próbujesz mnie dyskredytować. Pozwól, że zacytuję swoje posty:

      A niech będzie, "rabat" dotyczy "całej oferty" -> co to jest "cała oferta"? Bo jakieś rabaty się pojawiły, więc np. ja to interpretuję jako "cała oferta promocyjna". A to, że ktoś interpretuje sobie inaczej jest sprawą jego i czarnego PR jaki robi sobie księgarnia. A robienie czarnego PR nie jest niezgodne z prawem

      Ja też się z Tobą zgadzam, ale tutaj pytanie-klucz, na które każdy z plujących na mnie ( Denial94: resuf: Mortas: ) nie potrafił odpowiedzieć - co konkretnie oznacza na tym banerze słowa "cała oferta". I dopóki nikt nie będzie w stanie tego jednoznacznie określić, dopóty nie można stwierdzić, czy się minęli z prawdą, a skoro można to zinterpretować między innymi jako "całość oferty promocyjnej" - prawa nie łamią.

      PS. Dalej nikt z mądrych nie powiedział co oznacza "cała oferta" na tej reklamie, a przecież to było takie proste i oczywiste, że nie ma o czym gadać (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Przecież to Ty uczepiłeś się jak rzep psiego ogona, bo według Twojej INTERPRETACJI "cała oferta" oznacza "każdy produkt w sklepie".
      Według mojej - cała oferta w odniesieniu do oferty promocyjnej. I co, kto ma rację?
      Z tego, co widzę, na określone produkty jest rabat, więc de facto, nie mówią czegoś, co mija się z prawdą.


      Ile jeszcze razy mam to napisać? Ile jeszcze razy mam powtórzyć, że clue całej sprawy to to, czym jest "cała oferta", na co nikt (poza @quercy) tak naprawdę nie próbował rzeczowo odpowiedzieć, a usłyszałem w swoją stronę stek wyzwisk i obelg.

    •  

      @bodziodestruktor
      cała oferta to cała oferta sklepu, o ile nie doprecyzowano inaczej (i nie, nie w jakimś odległym regulaminie, w tym samym miejscu co ogloszenie).
      Art. 173 ust. 4

      +: rmoro
    •  

      @bodziodestruktor: w innym poście ktoś wyjaśnił, że post był opublikowany już podczas trwającej przecenh, więc nie było tematu. Mogli jedynie ładniej to podkreślić, że np. jeszcze tylko przez 5 dni, będzie trwała promocja na cały asortyment, która rozpoczęła się wraz z otwarciem sklepu, bo z aktualnego wpisu robi się syf i nieporozumienie.

    •  

      @bodziodestruktor: inna sprawa, że nie wszystkie pozycje są przecenione o min. 40%, więc tu już można coś wskórać.

    •  

      @albert107: Google mi nie pomaga :( gdzie ten artykuł można znaleźć?

      @quercy: Ja to rozumiem i mnie ta księgarnia też zniechęciła. Ale dyskusja zaczęła się od płaczu OPa, że jak to tak można i że on to chce zgłaszać, więc powiedziałem mu, żeby szedł, bo sytuacja nie jest taka pewna i oczywista, jak próbował przedstawiać.

      A 40% widziałem jakieś wyliczenia, ale ja tego tematu nie dotykałem, więc się nie wypowiadam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bodziodestruktor: a i odpowiadając w końcu na Twoje "co jest tą całą ofertą" - podali link do strony głównej księgarni pod napisem "zapoznajcie się z całą ofertą", więc wcześniejsza "cała oferta" nie może różnić się, bo kontekst nie został zmieniony, ani nie zaistniały wyjaśnienia. Więc na tej podstawie jest to wprowadzanie w błąd, bo jakaś tam książka jest przeceniona o 36%, a nie o 40% i tu faktycznie - być może niedopatrzenie, być może celowe dzialanie - nie wiem.

    •  

      @bodziodestruktor: też mi się nie chce tak bardzo w to bawić, ale chuj, dobra.

      cena detaliczna 45,90 zł; - 100%
      cena promocyjna 28,00 zł - x

      45,90x = 2800 /45,9
      x= 61%

      100 - 61 = 39%

      Więc oficjalnie:
      OSZUŚCI!

    •  

      @quercy: No i dobre, koniec tematu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bodziodestruktor wszedłem na ich stronę internetową w zakładkę wyprzedaż i rzeczywiście książka o samochodach z PRL 40zł, przecena ze 119zl. Na innych księgarniach lekko poniżej 60zł. Co się okazało - powystawowa. To chyba ich jedyne rabaty. Jak dla mnie żadne. Ot cała ich oferta.

    •  

      @darkviadro: a Ty wyliczyłeś ile % ceny początkowej wynosi aktualna cena

      45,90x = 2800 /45,9
      x= 61%

      na tym kroku się zatrzymałeś i pomyliłeś

    •  

      @Whoresbane: "COŚ" już było przecenione o 40% od ceny detalicznej gdy wrzucałeś do kosza, teraz obniżyli pozostałe tytuły z katalogu. Czego nie potrafisz zrozumieć? Sklep nikogo nie oszukał ani też nigdy nie zmieniał ceny detalicznej na stronie. Prawda jest taka że oczekiwałeś promocji od tytułów które już były objęte zniżką.

      źródło: abload.de

    •  

      Przecież obniżka liczona jest od ceny katalogowej (detalicznej, pierwotnej, regularnej - jak zwał tak zwał), więc UWAGA UWAGA mają rację, bo cała oferta jest obniżona od 40 do 65%, a że była już wcześniej... no coż, zmienili po prostu nazwę promocji na Black Friday, ale wszystko się zgadza. Dopominanie się natomiast o obniżkę i wypominanie, że gdzieś indziej jest taniej uważam za lekko żenujące.

    •  

      @bodziodestruktor: Gościu skończ bredzić i bronić tych januszexów, chcesz wyjść na błyskotliwego, a to ci nie wychodzi, przecież to zwykli kłamcy, wytłumaczył ci jak krowie na rowie, ceny się nie zmieniły nic, a nic, a dodano tylko fałszywe przekreślone wyższe ceny, których te pozycje nie miały.

      To się jak nic nadaje do UOKIK.

    •  

      @Whoresbane: Tak tylko zapytam dla pewności, próbowałeś dodać te książki ponownie do koszyka?
      Na ich stronie wszystko jest w "promocji", u mnie po dodaniu do koszyka cena jest "promocyjna".

      Coś - 22zł
      Psychoza - 22zł
      Gałęziste - 28zł

      Niby przecenione, o takie kwoty chodziło? Jak tak, to po prostu dodaj je ponownie. Jeśli to zadziała, to radzę księgarnię przeprosić, jak nie to kręć małysza.

    •  

      @bodziodestruktor: bodzio skoncz juz mieszac bo nie ma sensu ta twoja obrona sklepu. Moze zglosic do uokik i nikt mu tego nie zabroni. To ze ty masz inne zdanie to jest tylko i wylacznie twoj problem.

    •  

      @WlasnieInstalujeWindowsa: no a co ma gość odpowiedzieć, jeżeli nie on ustala ceny... a po stylu wypowiedzi widać, że nie pierwszej osobie odpisuje.... to tylko pracownik, który robi to, za co mu płacą

    •  

      Tak tylko zapytam dla pewności, próbowałeś dodać te książki ponownie do koszyka?

      @sejbr: Przecież nie o to chodzi. On ma te książki w tych cenach, tylko że na jego książki już od dawna była promocja 40% i liczył chyba, że z okazji Black Friday sklep mu jeszcze dopłaci do zamówienia i tyle. Afera z dupy.

    •  

      @Softcore: oszukalli, bo jeden tytuł jest przeceniony o 39%, a nie minimalne 40%,o której piszą w ofercie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ZygmnuntIgthorn: @arkadi2020: @neoandrew: @Bunio:

      To jedyny powód, za który można ich zgłosić. Post został dodany już w trakcie trwania promocji, która mogła trwać od otwarcia księgarni aż do teraz. Mogli jedynie bardziej przejrzyście go napisać, np. "Aktualne rabaty jeszcze tylko przez 5 dni!".

    •  

      Post został dodany już w trakcie trwania promocji, która mogła trwać od otwarcia księgarni aż do teraz.

      @quercy: Możliwe, że wcześniej nie wszystkie pozycje były aż tak przecenione. Możliwe, że niektóre tytuły zostały przecenione bardziej w ramach promocji. Nie wiem, OP też pewnie tego nie wie.

    •  

      @ZygmnuntIgthorn: Ceny przez miesiąc nie uległy zmianie, szumnie ogłaszają rabat na całą ofertę z okazji Black Friday a ceny nawet o jeden grosz nie zmalały.
      Mi wcale nie chodzi o to że księgarnia ma mi dopłacić bym te książki wziął czy coś. Chodzi tu tylko i wyłącznie o wprowadzanie w błąd. Ogłaszają te rabaty, ktoś nieświadomy wejdzie i zobaczy "O czarny piątek, cena przekreślona i jest niżej to wezmę!" a tu nic się nie zmieniło.

    •  

      "O czarny piątek, cena przekreślona i jest niżej to wezmę!" a tu nic się nie zmieniło.

      @Whoresbane: Nie zmieniło się, ale cena jest faktycznie niższa niż cena na okładce.

      szumnie ogłaszają rabat na całą ofertę z okazji Black Friday a ceny nawet o jeden grosz nie zmalały.

      @Whoresbane: Sprawdziłeś ceny wszystkich produktów?

    •  

      @ZygmnuntIgthorn: Nie czytałeś pierwotnego posta w całości? Ogłosili przeceny na CAŁY ASORTYMENT od 40 do 65% z okazji Black Friday a książki, które chciałem kupić nie staniały nawet o jeden grosz. Nikt mi nie miał do niczego dopłacać, nikt nie miał mnie prosić o zakup z łaską. Chodzi po prostu o uczciwość, gdy się mówi że coś się robi to powinno się robić.
      Ktoś niewiedzący po zobaczeniu posta rzuci się w wir zakupów tylko z okazji czarnego piątku a tak na prawdę mógł kupić książki miesiąc temu w tej samej cenie

    •  

      Nie czytałeś pierwotnego posta w całości?

      @Whoresbane: Czytałem, ale to ty nie rozumiesz o co chodzi. Twoje książki już spełniały warunki obecnej promocji. To, że jakieś książki mieli już wcześniej w promocji, nie znaczy, że nie rozszerzyli promocji z okazji Black Friday. Jeśli wykażesz, że żadna książka nie została przeceniona w ramach nowej promocji, przyznam Ci rację. Natomiast w tej chwili dopuszczam możliwość, że wcześniej część oferty była przeceniona, a teraz przeceniona jest cała oferta. Nie mam podstaw by uważać inaczej. Ty też jak widać nie masz, ale bijesz pianę, bo akurat twoich pozycji nie przecenili bardziej.

    •  

      Przeraża mnie ilość osób, które nie zadały sobie trudu przeczytania w całości mojego postu i moich odpowiedzi do zarzutów z wczoraj więc opiszę tu wszystko jak najbardziej łopatologicznie jak dam radę.

      Wydawnictwo Vesper ogłosiło na swoim facebooku rabat na cały asortyment od 40 do 65% z okazji Black Friday. W zeszłym roku nie miałem kasy by skorzystać z tej promocji u nich więc cierpliwie czekałem na większy rabat w tym roku by zrobić jedno wielkie zamówienie. Miesiąc temu dodałem wszystkie interesujące mnie pozycje do koszyka by po obniżce po prostu kliknąć i zamówić. Ku mojemu zaskoczeniu ceny wszystkich książek nie spadły nawet o jeden grosz. Napisałem wiadomość do wydawnictwa z pytaniem czy to błąd i ku memu zdziwieniu przeczytałem, że tylko wybrane pozycje uległy obniżkom cenowym. I to pierwsze wprowadzenie w błąd bo rabat miał obowiązywać na CAŁY ASORTYMENT. Dowiedziałem się jeszcze, że taniej niż u nich książek nie dostanę co jest drugim wprowadzeniem w błąd co udowodniłem jeszcze w konwersacji z pracownikiem Vesper.

      A teraz pora na Wasze zarzuty:

      1. Black Friday to trend, który przybył do nas z zachodu. Nie jest obowiązkowy dla nikogo, nikt nie zmusza żadnego sklepu do obniżek cen z tej okazji. W tym przypadku księgarnia przystępuje do niego dobrowolnie i sama ustala zasady. Takie też zasady ustaliło Vesper, jasno napisali 40-65% na cały asortyment, w poście podali link do zapoznania się z ofertą, która przenosi do ich sklepu, nie do poszczególnej kategorii a całego sklepu.
      Obie te przesłanki jasno dają znać klientowi, że wszystko co mają powinno ulec obniżce cenowej. Jednak ceny interesujących mnie pozycji, które są na ich stronie nie uległy zmianie. Ogłosili rabat, rabatu nie zrobili.

      2. Zaskoczyły mnie zarzuty o informację nieprawdziwą. Nic nie zmyślam, nie podkolorowuję a sucho przekazuję informacje na temat sytuacji, która faktycznie ma miejsce. Ogłoszono rabat a rabatu nie ma, ceny są takie same jak były przed Black Friday, takie same jak były w październiku.

      3. Wszystko związane z rabatami. Wielu z Was nazywało mnie cebulakiem, który domaga się niższych cen mimo, że to księgarnia je obiecała i nie wywiązała się. Oczekuję by nie okłamywano mnie i stosowano uczciwe praktyki handlowe. Wielu też mówiło, że przecież ceny już są niższe niż okładkowe więc sprawy nie ma i nie zadało sobie trudu dalszego czytania. Są niższe ale nie osiągają zapowiadanych 40-65% rabatu jak już ktoś ładnie wyliczył i pozwolę sobie skopiować:

      "GAŁĘZISTE - cena detaliczna 45,90 zł; cena promocyjna 28,00 zł; rabat wynosi 39%
      COŚ - cena detaliczna 35,90 zł; cena promocyjna 22,00 zł; rabat wynosi 39%
      PSYCHOZA - cena detaliczna 35,90 zł; cena promocyjna 22,00 zł; rabat wynosi 39%

      Te ceny nie są niczym nowym, obowiązują niezmiennie od października a może i dłużej. Nie można ich podciągnąć pod zapowiadaną promocję Black Friday w żaden sposób.

      PODSUMOWANIE

      "Mirek kręci aferę bo chciał taniej a nie ma! Co za cebulak!" Otóż nie, Mirek kręci aferę bo księgarnia zapowiedziała, że będzie taniej a nie jest ani o grosz taniej. Jawne wprowadzenie w błąd, chwyt marketingowy by przyciągnąć niezorientowanego klienta, który pomyśli że złapał się na wielkie rabaty a nie jest taniej niż przed miesiącem.
      W tym miejscu chciałby za przykład podać księgarnię Czarna Owca, która w zeszłym roku zrobiła świetny Black Friday. Rabaty -50% od ceny katalogowej i dorwałem 3 wspaniałe książki taniej z wysyłką o kilkanaście złotych niż wszędzie indziej. Nie rzucali słów na wiatr, po prostu zrobili jak napisali, że zrobią.

      Dziękuję wszystkim za to, że przeczytali całość, za komentarze, reakcje i słowa wsparcia. Za krytykę też, następnym razem (obym jednak nie musiał) opiszę wszystko jeszcze dokładniej i łopatologiczniej by każdy zrozumiał :)

    •  

      @Whoresbane: Daj spokój, nie przetłumaczysz, to nie jest nawet wprowadzanie w błąd, to zwykłe oszustwo.

      Pluli by na nich, a oni by gadali, że to tylko mżawka.

      Goście nie kumają, że ceny były takie same cały czas, bez żadnego rabatu, a gdy przyszedł rabat to ceny nadal są takie same, a tylko wyświetla przekreśloną fałszywą wyższą cenę, której nigdy nie było.

      @quercy: bredzisz i tyle

    •  

      @Whoresbane: Stary, możesz sobie pisać wywody na kilka stron, ale prawda jest taka że ty i osoby które tobie wtórują bredzicie. Księgarnia nigdzie nie skłamała ani też, jak twierdzą niektóre dzbany na mirko i w znalezisku które zrobiłeś, nie manipulowała cenami - ty po prostu nie potrafisz czytać. Ceny detaliczne wybranych tytułów były już obniżone wcześniej, teraz obniżyli resztę asortymentu. A pisanie że że ceny po obniżce to oszustwo bo brakuje kilkanaście groszy do 40% jest zwykłym cebulactwem. Ha-tfu!

      +: Bunio
    •  

      @bodziodestruktor: Nie wiem z czym Ty dyskutujesz. Sklep ewidentnie wprowadził w błąd. Takie zachowania należy piętnować.

      @Softcore: Nie bardzo Was rozumiem. Weszłam tutaj, zobaczyłam screena z fb, a tam "CAŁY ASORTYMENT". Nic więcej, żadnych precyzyjniejszych informacji. To nie wiem jakim cudem Ci wyszło, że dotyczy to tylko cen detalicznych wybranych artykułów. Pracowałam w sklepie i to co zrobili to wprowadzanie w błąd klienta. To tak jakby sklep napisał "wszystkie spodnie -20%", a potem przy kasie mówili, że wszystkie spodnie, ale w czarnym kolorze.

    •  

      @Whoresbane: po prostu napisz do nich "dej mnie za darmo, bo black friday"

    •  

      @SkrytyZolw: Nie bardzo ciebie rozumiem, może jesteś niedowidzący albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Cebula wrzuciła do kosza książki które już były przecenione, teraz wydawnictwo zrobiło sobie tzw. "blackweek" i przeceniło resztę asortymentu, przecena jest od ceny detalicznej widocznej na stronie(tej przekreślonej). Sklep nikogo nie okłamał pisząc że przeceniony został cały asortyment, natomiast @Whoresbane wprowadza ludzi w błąd twierdząc że to jest oszustwo na BF. Tak się składa że oprócz zakupów w lokalnych księgarniach kupuje czasami bezpośrednio od wydawnictw, w tym także Vesper - ceny detaliczne podane na stronie nigdy nie różniły się od tych które są widoczne z tyłu danej książki. Pod znaleziskiem i wpisem na mirko jest pełno dzbanów którzy twierdzą że sklep manipulował ceną co jest wierutną bzdurą i kłamstwem. Tak jak i wy jestem wyczulony na wszelkie cenowe wałki które stosują handlarze janusze, zwłaszcza przed BF, ale w tym przypadku przypierdalacie się do sklepu bez powodu.

      +: Mrboo
    •  

      @neoandrew:
      Kontrargument mówiący o tym, że mam rację, dzięki.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    szkalujesz plusujesz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    #p0lka #byloaledobre #bekazlewactwa

    odpowiedzi (49)

  • avatar

    Ja pierdolę, ręce opadają...
    Laska to typowa księżniczką #p0lka na Instagramie wstawia tylko albo swoje foty z ogromnym makijażem i oczywiście wielkim dekoltem albo stories z imprez w klubach dla podludzi (połowa z nich to foty shotów) - imprezuje w klubach chyba co trzeci dzień.
    No i przyjdzie taki spermiarz i jeszcze dosyć, że siebie poniża, to jeszcze jej pisze jaka to jest wyjątkowa... Na bank ma tu konto, niech to poleci w gorące i niech zobaczy ile ludzi na niego pluje. HA TFU!

    Jeszcze pięknie widać, jak #p0lka chwali się na stories, żeby wszyscy widzieli jak gardzi przegrywem - nicku nie zakryła, żeby każdy mógł sprawdzić o kogo chodzi.

    W komentarzu wrzucę przykładowe jej zdjęcie jak świeci cyckami, bo tylko po to ja obserwuję xD a i żeby nie było, to żadna modelka, tylko laska z mojej wioski.
    #przegryw #spermochlip #spermiarz #spermiarzeztindera #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (74)

  • avatar

    Prawactwo z wykopu:

    Zna się na literaturze lepiej niż komisja noblowska.

    Zna się na badaniu klimatu lepiej niż naukowcy, którzy poświęcili temu całe życie.

    Zna się na psychologii kobiet (pomimo, że nigdy z żadną nie byli) lepiej niż psycholodzy i socjolodzy.

    Znają się na języku polskim lepiej niż Rada Języka Polskiego

    Coś jeszcze? Zastanawia mnie czasem skąd w ludziach tyle pychy.

    #bekazprawakow #shitwykopsays #urojeniaprawakoidalne #neuropa
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)