•  

    Sprawa wygląda tak, że od 3 miesięcy na zmianę dwóch panów parkuje pod zakazem parkowania przed moimi miejscami parkingowymi. Dziś była dość nieprzyjemna sytuacja...

    Umówiłam się z dwoma osobami, które były chętne je wynająć, niestety w takiej sytuacji nawet jeśli te dwa auta zaparkują, to jedno z nich jest zablokowane i to tak konkretnie...

    Ta sytuacja ciągnie się naprawdę długo, jedyne co zmienił administrator, to przylepienie tego zakazu.

    Zostawiałam karteczki z prośbą o nie parkowanie, ale to też nie pomaga. A co do policji/straży miejskiej to chyba nawet nie mam co dzwonić, bo to garaż przynależący do bloku i zamykany na pilota. Spuścić powietrza z opon na dobrą sprawę nie mogę, bo mogło by to pod jakieś uszkodzenie podchodzić...

    Jakieś rady? Mogę coś z tym zrobić, czy po prostu jestem z dwoma, kompletnie nieużytecznymi miejscami postojowymi?

    #parking #garaz #auto #parkowanie #pomocy #prawo #kiciochpyta

    źródło: 1574871473489.jpg

    • poprzednie komentarze (77)

    •  

      @stokrotka364 ehh co za nieporadne ludzie. Zgłaszasz typa do administracji i oni robią porządek. Jak oleja to rykniesz raz porządnie i rusza dupy. Trochę asertywności

    •  

      @stokrotka364: zgłoś do zarządcy czy tam administracji, że samochód o takich a takich blachach parkuje bez wykupionego miejsca parkingowego

    •  

      @stokrotka364: spuszczaj mu powietrze z opon. Jak bedzie musial codziennie pompowac, to moze mu sie odechce tam parkowac.

    •  

      @stokrotka364: Nie mam pojęcia czy możesz ale jeśli nie ma monitoringu to teoretycznie tak i ja bym tak zrobił, ewentualnie pachołki o których ktoś wspomniał

    •  

      @stokrotka364: Pewnie bait. Jeśli nie to zgłaszaj to do administracji. Powinno ich interesować, ze ktoś parkuje za darmo na ich parkingu.

    •  

      @stokrotka364: kupujesz filet z kurczaka i dowolnej ryby, wkładasz do słoika, a w nakrętce robisz miniaturową dziurkę (dla wyrównania ciśnienia). Słoik ostrożnie (tak by nie rozlać) wkładasz do dużego worka strunowego (najlepiej tego co ma podwójne zamknięcie).

      Kładziesz to w ciepłym miejscu na kilka dni. Zakładasz maskę gazową lub wstrzymujesz oddech na czas wykonywania następnego kroku czyli przelania powstałej mikstury do rozpylacza ogrodowego. Uciążliwe auto spryskujesz na liniach drzwi, uszczelek i w pobliżu otworów technologicznych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Na koniec najważniejsze - zostawiasz karteczkę przyklejoną do szyby „Brzydko pachnie? Zakaz parkowania wynika z faktu, że parkujesz pod rurą, którą spływa gnojowica twego pokroju”

    •  

      @stokrotka364: kiedys jak dopiero co sie wprowadzilem sasiadka stanela na dwoch miejscach w tym moim. Zastawilem ja i zostawilem kartke z nr tel
      Dla mnie prosta sprawa, zastaw goscia i dogadaj sie z tym co parkuje naprzeciwko zeby ci dal znac jak bedzie chcial wyjechac. Jak raz do roboty nie pojedzie to sie oduczy. Niestety przyzwyczajenia homo sovieticus tylko tak wyplewisz

    •  

      @MichasQGP: doskonały pomysł, naśladować idiotę. Musisz być świetnym sąsiadem i obywatelem

      @jabl: czemu naśladować? Sądząc po zdjęciu, nikomu w ten sposób krzywdy nie zrobi. Zablokuje jedynie dostęp do swoich własnych miejsc. Nie widzę żeby to było porównywalne z tym co robi ten sąsiad.

    •  

      @sztygar mam taki w sumie xd to też kolejny pomysł

      @PaNaTypa administracja od 3 lat nic, poza tym znaczkiem nie zrobila, a pisze do nich przynajmniej 3 razy w tygodniu i bywam minimum raz na tydzień u nich... Dlatego piszę tu i szukam kolejnych dróg

    •  

      @dupasmoka a moge? Tam są kamery

      @Wontek23 jest monitoring

      @Jomahajomaso bait? Możesz tu i teraz przyjechać, udowodnię ci, jak wydrę nagrania to mogę ci przesłać na dowod

      @LipaStraszna a kamery?

    •  

      @davvidofff planujemy rano usiąść i grać w karty, akurat między 6-9 mamy czas na to, bo mamy pracę później i zobaczymy co bd dalej xd

    •  

      @stokrotka364 kup jakieś duże naklejki z chuj owym parkowaniem, zalep lusterka cała tylna i przednia szybę

    •  

      @stokrotka364 j bym mu to kilkadziesiąt razy folią stretch owinął i nakleił kilka karnych kutasów na szyby.

    •  

      @bartez_94 a co na to kamery? Tak mozna?

      @Jomahajomaso krakow, a co?

    •  

      @stokrotka364: chvj to da bo przyjdzie ten koles i se pogadacie potem on wyjedzie, nie bedzie parkowal przez jakis czas a potem znow. Nie zauwazylas ze nie dzialaja na chama miekkie srodki? Zastaw go i miej wyjebane

    •  

      @bartez_94: w to bym sie nie bawil bo ona pisze ze sa kamery a to juz mozna podpiac pod uszkodzenie

    •  

      @stokrotka364: A nie możesz stawiać równolegle do nie jego auta ?

    •  

      @davvidofff jak go zostawię to nie wynajmę miejsca postojowego i co miesiąc bd musiała płacić administracji za miejsce i będę stratna kasę, o to chodzi ciągle xd nie wynajmę miejsca z tym typem

    •  

      @stokrotka364 a kamery walić neich się sra pajac, zresztą możesz stanąć też zastawiajac go lub sama stanąć w pół na swoim miejscu a pól tak jak on żeby już nie wjechał

    •  

      @davvidofff ale typ pozbawia mnie kasy, jestem 5 raz stratna, bo 5 osoba nie chce podnająć miejsca ze względu na niego, a wynajmując nie wpieprze kogoś w syf z tym typem

    •  

      @Grzesiek_astronaut nie, bo to moja droga dojazdu i tam jest zakaz, idąc tą drogą mogła bym mieć w cenie 2 mówić jakieś 4 xd

      @bartez_94 tak, to mysl, ale typ mimo wszystko może wybrnąć, szukam sposobu takiego legitnego na niego

    •  

      @stokrotka364: parkuj na jego miejscu zamiast na swoim ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak serio lipa bo policja to potrafi dać 100zl za przejście na czerwonym ale pomoc w takiej sprawie już nie Administrator powinien się tym zająć skoro płacisz za miejsca

    •  

      i tam jest zakaz

      @stokrotka364: No to bagiety / straż miejska.

    •  

      @NdFeB no nic nie zrobisz, ja planuję sobie tam siedzieć i grać w karty, jeśli policja bd miała coś do mnie bo tam siedzę, to do niego też musi się odnieść

    •  

      @stokrotka364: Żadnych pół legalnych partyzanckich pomysłów.

      Cisnij administrację z naciskiem na p. Poż. Maile serio działają czasem cuda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @booolooo od jakiś 4 lat nie działają wlasnie, ja muszę naprawdę zrobić gówno burze

    •  

      @stokrotka364: Albo poszukaj jakiś mireczków na tagu #mirkokoksy, myślę że ktoś z pewnością pomoże za tą przysłowiową skrzynkę wódki

    •  

      @stokrotka364: z tym regulaminem to chodzilo mi tylko o to twoje miejsce nie wszystkich

    •  

      @stokrotka364: i tak póki co nie wynajęłaś więc jesteś stratna . sorry ale dla mnie to ktoś na ciebie pluje a ty udajesz, że deszcz pada.
      zastaw go na 1 dzień. albo opcja soft zostaw nr tel i jak zadzwoni to nie spiesz się i zejdź po godzinie

    •  

      @stokrotka364: Rozmowa z typem, nagrywana na dyktafon, kilkukrotnie, do tego jakieś inne dowody i idziesz z gościem do sądu z powództwa cywilnego o straty związane z tym ze nie możesz korzystać ze swoich miejsc, do tego udokumentuj to ze próbowałaś wynajac miejsca ale nikt się nie chce zdecydować ze względu na sąsiada. Musisz podejść do niego sposobem :)

    •  

      @stokrotka364: 30 razy napisałaś "a mogę Tam są kamery" jakość gość się tymi kamerami nie przejmuje a ta tabliczka nie ma żadnej mocy prawnej. Jedynie to chyba wystąpić o prawdziwy znak zaraz parkowania chociaż nie wiem jak to wygląda na prywatnych parkingach :P

    •  

      @stokrotka364 zacznij mu powietrze spuszczać, nie jest to chyba żadne zniszczenie mienia,jakie straty ponosi?

    •  

      @stokrotka364: A jeszcze inaczej jak nie chce ci się bawić w sąd, potrzebny ci paleciak i europaleta i chłop. Podkładasz europalete (żeby było wyzej i nic mu nie zrobić w podłogę tego grata) podnosisz, przesuwacie tego zloma tak żeby nie mógł wyjechać i tyle, nikt nic nie widział nikt nic nie wie ¯\(ツ)

    •  

      @stokrotka364: A nie możesz załatwić takiego słupka rozkładanego i umiejscowić go tak żeby nikt nie mógł tam stanąć, a Ty mogła korzystać wyjazdu? Mam na myśli żeby ten słupek był w okolicach tego zakazu. To by chyba załatwiło sprawę, bo z tego co widzę nikt nie zajmuje Twoich miejsc tylko z drogi dojazdowej zrobił sobie miejsce do parkowania, a poza Tobą nikt tam i tak nie będzie jeździł.

    •  

      @stokrotka364 powietrze z opon zawsze może się ulatniać przez nieszczelne wentyle, w takim gruzie może się zdarzyć ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @stokrotka364 to po chuj jest tam ta tabliczka? Skoro parkuje na zakazie to męcz administratora. Podawaj nazwisko kolesia, dzwoń za każdym razem jak masz ten problem, aż do porzygu. Może dla samego spokoju coś z tym zrobią.

      Inna opcja to próba odwołania się do administratora o to, że w sumie zapłaciłaś za te miejsca a przez czyjeś nie poszanowanie ewidentnie wywieszonych znaków nie możesz z nich korzystać. Możesz próbować ubiegać się o jakieś rekompensaty, spytaj się jakiegoś radcy prawnego albo nawet bez rozmowy z radca nastrasz administratora, że znasz swoje prawa i nikt nie będzie zagradzał dostępu do twojej własności. A to administrator sprzedał ci te miejsca i są one bezużyteczne. Może zaproponują zmianę miejsc?

    •  

      @stokrotka364: podlewasz pod silnik olej i dzwonisz po straż pożarna aby zabrali tego zloma

      +: chrisis
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @stokrotka364: czy możesz wydzierżawić od administracji ten kawałek przestrzeni przed Twoimi miejscami? Wtedy możesz spróbować tego:
      http://www.kdk.pl/prawo/304_zastawienie_miejsca_parkingowego.html

      inna droga (i chyba jedyna bez "uszkadzania" jego gruza) to pozew cywilny za uniemożliwianie korzystania z Twojej własności. A dokładniej "przedsądowe wezwanie do zaprzestania ..." wysłane przez kancelarię prawną. podparte mądrymi formułkami, podane kwoty strat oraz kwoty jaką będziesz dochodzić przed sądem. Gość obsra zbroję.

      możesz też rozsypać pinezki w sensie wypadnie ci pudełko i nie posprzątasz wszystkiego bo nie zauważyłaś;-) Ogólnie uszkodzenie mienia, spuszczenie powietrza z opon itp. jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego więc z urzędu Ci nic nie grozi.

      możesz auto odchować na własny koszt;-) albo postaw tam swój samochód gość będzie musiał zaparkować w innym miejscu, a tam może już nie ma kamer ^_^

    •  

      @stokrotka364 ewentualnie dogadaj się z administracją na montaż blokady parkingowej, choćby na własną rękę. Jak przez miesiąc nie będzie mógł tam stanąć to pewnie nawet nie będzie trzeba jej podnosić. A jak stanie to podnieść za nim ( ͡º ͜ʖ͡º)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 1574888481045.opera.browser.jpg

    •  

      @stokrotka364 zastaw go swoim autem kilka razy to się nauczy, debilowi nie wytłumaczysz

    •  

      @stokrotka364: ja bym zaparkował za nim blokując pół parkingu, jakby do mnie się przywalili to bym stwierdził, że będę parkował gdzie się da jeśli administrator pozwala blokować moje miejsce ;) a jakbym się wkurwił to bym cały wyjazd zablokował

    •  

      @stokrotka364: w podobnej sytuacji wbiłem igle w oponę. Taka od strzykawki, z kolorowym kapturkiem, żeby wiedział, ze zrobiłem to celowo. Zrobiłem to normalnie w biały dzień, ale polecam jednak się schować przed kamerami i świadkami. Nawet jeśli będzie wiedział, ze to Ty to nic mu z tego jeśli nie ma dowodów. U mnie pomogło.

    •  

      @stokrotka364: podejrzewam ze dalej tam parkuje bo widzi ze miejsca ciagle są puste. Postaw dwa pachołki drogowe w tym miejscu. Jeżeli dalej będzie cwaniakiem i odstawi pachołki to zastaw mu wyjazd innym autem. Najlepiej na kilka dni. Nie masz co się martwić o jakiekolwiek konsekwencje skoro administracja nie reaguje w jego przypadku to w Twoim tez nie zareagują :p

    •  

      @MichasQGP: Kup tuńczyka w puszcze albo inne śmierdzące gówno i do wlotu powietrza mu wylej zawartość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Nie chce mi się czytać całości więc zapytam. Rozumiem, że jest to garaż w którym KUPOWALISCIE miejsca parkingowe? Jeżeli Ci kierowcy nie kupili miejsc parkingowych i nie mają ich wydzielonych to co WGL robią ich pojazdy w garażu? Skąd mają pilota? Jeżeli nie mają kupionych miejscowek wypad z garażu ino raz.

    •  

      Kup trzecie auto i zaparkuj zamiast niego, jak będzie potrzeba wyjazdu to sobie swoim wyjedziesz

    •  

      @stokrotka364: Kup z 50 karnych kutasów na allegro i obklej całe auto. Jak będzie musiał godzinę skrobać to może następnym razem się zastanowi. Ja bym się nie patyczkował. Szminka, marker, kutasy, spuszczanie powietrza, itp.

    •  

      @stokrotka364: a Twoj niebieski nie może po prostu z Januszem 'po męsku' pogadać? Typ pewnie nie czuje respektu przed kobietą, więc się nie słucha

    •  

      A do administracji zadzwonić, że ktoś korzysta z parkingu bez posiadania miejsca?

    •  

      @stokrotka364 zaparkuje tam gdzie on parkuje, zostaw swoje wolne

    •  

      @stokrotka364: stary zaparkuj w tym miejscu jakieś auto na miesiąc to odwyknie. Na tym miejscu co on stoi.

    •  

      @stokrotka364: parkuj w ten sposób

      źródło: 20191127_222536.jpg

    •  

      @stokrotka364: nie wiem czy padła już propozycja. Kup jakiegoś grata za parę groszy na kogoś kto nie ma innego auta i pomyl gaz z hamulcem przy wyjeżdżaniu.

    •  

      @stokrotka364: Zastaw kolesia i się oduczy. ( ͡º ͜ʖ͡º) Tak zawsze robił mój szwagier i działało.

    •  

      @stokrotka364: Sprawdz czy nie ma LPG, jeżeli ma to ma zakaz parkowania w takich garażach.

    •  

      @Matril: @jarzyn86: @Donmenello: @MichasQGP: jesteście normalni? Laska ma wykupione miejsca parkingowe, a ma stawać w przejeździe?
      @stokrotka364: Masz tylko jedno wyjście - administracja. Masz wykupione miejsce, a typ korzysta z parkingu bez wniesionej opłaty. Jako zarządcy terenu mają prawo go odholować.

    •  

      @stokrotka364: obejrzyj samochody, może akurat mają instalację gazową. A jak mają, to telefon na straż pożarną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @apee: tak normalni. Zastawi tylko swój wjazd wiec nikomu nie będzie przeszkadzać. Nie musisz nikogo obrażać mały siusiaczku.

    •  

      @apee: Nie odholują. Za chuja. Z chamem po chamsku, chociaż ona nikogo nie zablokuje, nikomu nie przeszkodzi gdy zaparkuje tam.
      @ortofosforan: I nic to nie da. Na większość parkingów można wjeżdżać z LPG

    •  

      @stokrotka364: Na jakim osiedlu takie cyrki?

    •  

      @stokrotka364:
      UWAGA. Podaje jedyne możliwe rozwiązanie tej sytuacji.
      Jeżeli jest to dla ciebie uciążliwe i masz motywacje żeby poświęcić trochę czasu i energii możesz ten problem rozwiązać.
      Musisz założyć sprawę cywilną, domagając się ekwiwalentu za brak możliwości korzystania z miejsca.
      Tak na prawdę samo wezwanie do sądu na 99% sprawi że problem jest rozwiązany, administracja też się powłóczy pod sądzie to może nauczą się wykonywać swoje obowiązki.
      Ewentualnie załatw od papugi wezwanie przedsądowe, może podziała.
      Zbieraj dowody, dokumentuj rozmowy z gościem a tym bardziej z administracją. Jest to jednyne skuteczne rozwiązanie sytuacji.

    •  

      @stokrotka364: nasraj mu na maskę. Ale tak trochę że jakby co to kuna albo pies. Możesz zostawić ślady łapek dla uwiarygodnienia. Powtarzaj tak często jak Ci się będzie chciało kupę, ew. rob w domu i przynoś w woreczkach.

    •  

      @stokrotka364 ile za te 2 miejsca placisz miesiecznie?

    •  

      @stokrotka364: Policz ile straciłaś pieniędzy przez jego parkowanie, poproś jakiegoś znajomego prawnika, albo sama wyślij mu przedsadowe wezwanie do zapłaty. Może gościu się zreflektuje. Jak nie, to zgłoś to do zarządcy budynku, że chcesz zwrot hajsu bo nie możesz korzystać z miejsca, za które płacisz. Jak zarządca będzie miał Ci zwrócić pieniądze to na pewno sam to szybko załatwi.

    •  

      @stokrotka364: nie rozumiem. Jeśli X są zaznaczone miejsca parkingowe, a srebrny sobie staje jak staje (swoją drogą u mnie pod blokiem identycznie parkują względem miejsc parkingowych) to dlaczego masz problem z parkowaniem? wygląda jak masa miejsca na manewr...

    •  

      @stokrotka364: ja pier... Jak widzisz kolega robi cię ostro w konia. Nie obchodza go twoje problemy. Zakładaj kominiarkę i lecisz z tematem. Zdemolujesz mu samochód i nawet jak bd na kamerach to nie będzie potwierdzenia że to ty. Policja w Polsce jest bezradna. Najgorszy może być odwet z jego strony, ale jesteś różowym weź kilku koleżków żeby się "dogadali z panem" powinien przestać, a jak nie to masz wojnę ale lepiej chyba wojnę prowadzić niż być ruchana.

    •  

      @stokrotka364:
      1. Dokumentujesz, że uniemożliwia dostęp do miejsc i tym samym wynajem
      2. Bierzesz średnie stawki za wynajem i dokumentujesz to, że miałaś chętnych ale ze względu na sytuację nie mogłaś im ich wynająć
      3. Dokumentujesz to, że próbowałaś załatwić sprawę polubownie (sms, na piśmie) i poinformowałaś go o tym ile tracisz przez jego januszowanie
      4. Czekasz i wysyłasz mu przedsądowe wezwanie do zapłaty ze względu na poniesione straty za wszystkie te miesiące
      5. Koleś płaci albo się dogadujecie, ewentualnie sprawa w sądzie (zakładam, ze jedno miejsce to około 200-300 zł miesięcznie, więc już jest o co walczyć i nawet gdybyś miała po wynajęciu adwokata wyjść na 0 to warto mu utrzeć nosa)
      6. W tym czasie piszesz do administracji, że koleś narusza przepisy ppoż. parkując samochód w niewyznaczonym do tego miejscu (wbrew pozorom to nie jest taki banał, bo tego typu parkingi mają konkretnie ustaloną ilość aut, ich miejsce itd. i nawet głupiej opony nie możesz postawić w jakimś miejscu tak samo jak i w ciągu komunikacyjnym nie może nic stać)

      Powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      nie mogę barierki postawic, bo to nie moje miejsce, a droga prowadząca do moich miejsc...
      @stokrotka364:
      Ty nie możesz postawić przeszkody, a on może tam stać? Ktoś się dopierdoli do ciebie? To dlaczego nie dopierdala się do niego?
      Po drugie, możesz założyć sprawę w sądzie cywilną, bo nie możesz korzystać ze swojej własności.
      Po trzecie, to teren pewno wspólnoty, więc mozecie coś tam wspólnie uradzić. Jak nie będą chcieli ci pomóc, TO POSTAW SWOJE AUTO TAK, BY ZABLOKOWAĆ WYJAZD 4 INNYM SĄSIADOM.
      Może wtedy do nich dotrze.

    •  

      @kipowrot przecież napisała, że zostawiła karteczki...

    •  

      @zartos ale to dalej nie zmienia faktu, że są kamwry...

      @komisariatnapomorskiej tak, ale to nie moje miejsce, a droga prowadząca do moich miejsc

      @davvidofff rozmawialam już z gościem, jestem tak wkurzona,policjant mi powiedział że nic nie moge, administrator ma to gdzieś na dobrą sprawę

      @dwarfguard dowody to są bo nagrania kamer są do 90 dni, więc na te 90 jest tam przez połowę czasu, więc dowody są

      @Zgredzimierz ale ja chcę to prawnie rozwiazac... Chodzi mi o trwałe usunięcie problemu, nie ten to inny o co mam dalej się szarpać?

      @emesc no nie wiem? Nie może odjechać? Spozno się do pracy/nie dotrzyma umowy?

      @komandor_podporucznik_rabb no niby tak, ale nie ma na to zgody administracji

      @nieschematyczny a jak masz nagranie jak to ktoś robi?

      @BorowikSzlachetny pisze i pisze i nic, chyba pójdę do sądu, nie widzę już innej opcji...

      @ja_tu_czytam niby tak, ale jest nagranie jak to robię, to dalej ci go zabiorą???

      @trzyrazyzet niby proste, a jednak kto mi to przyjdzie zrobić xdds

      @virusriddle sprawa to już wisi w powietrzu mocno, ja naprawdę mam dość szarpania się o to, a co do pinezek, to jak kolejny raz wspominam są kamery... Próbowałam odcjolowac, żadna firma nie chciał się tego podjąć bo to garaż i teren prywatny... A co do innego miejsca to mam ochotę mu wysmarować auto gównem psim xddd

      @HellHill taaa

      @emesc niby tak, ale administracja nie chce się zgodzić

      @tomszczyk a kolejny? Przed chwilą poszłam do ochrony i okazało sie, że tych gości jest z 5

      @100mph niby tak, tak planuję zrobić z samego rana xd

      @Jabel Kraków

      @img99x planuję tam postawić rowerek stacjonarny i krzesła i grać w karty xdds

      @Dionizos1993 ma gość jedno moejce, ale dwa auta, stąd ma pilot, korzysta za free

      @marian1881 a kolejny? Jest ich kilku...

      @wurst typ ma w dupie wszystko i wszystkich...

      @GrochowskiAlladyn mają w dupie

      @Matril planujemy tak postawić dwa auta, jak uszkodzi to zapłaci xd

      @wujekwitek było

      @Owoc_w_kreplu no właśnie jutro rano organizujemy wszystki, kilka aut i sobie tam będziemy stac i udawać, że nie widzimy typa

    •  

      @stokrotka364: i co z tego, ze są kamery, prywatny parking to policja nic nie moze

    •  

      parkuj w ten sposób
      @Matril:
      Dokładnie, koleś nic nie będzie mógł zrobić, nawet przez prawnika, bo ani nie ma tam miejsca, ani "droga"nie jego.
      Co prawda są przepisy pożarowe, które mówią wyraźnie, że nie moiżna nic stawiać na tych ciągach (drogach), i wspólnota ma przejebane, jak tego nie dopilnuje.
      Więc może na początek uderzyć do wspólnoty (administracji), że koleś zastawia wyjazd i jak nic z tym nie zrobią, to sam zacznie tak parkować, jak pokazałeś. Czyli w sumie przywłaszczy sobie teren aż 4 miejsc :D

    •  

      @stokrotka364 No na pewno nie na raz ale to na pewno jest wykonalne

      @paruwczanbiedronki: Ale nie po to kupujesz miejsca, by później kombinować z wyjechaniem ( a dodaj zmęczenie czy coś i już łatwo o przytarcie ), bo jakiś wąsaty Janusz na siłę po PRL-sowsku kombinuje.

    •  

      @stokrotka364: zobacz czy aby któryś z gruzów twojego sąsiada nie jest czasem zasilany LPG. To może być podstawa do odholowania bo takie auta nie mogą wjeżdżać na parkingi podziemne

    •  

      a kolejny? Jest ich kilku...

      @stokrotka364: No to każdego. 100 naklejek kosztuje kilkanaście zł. Wystarczy 10-15 sztuk rozklejonych na szybach i lusterkach, a właściciel będzie się z nimi męczył mega długo. Raz, drugi i może odpuszczą. Co masz do stracenia? To przecież nie jest niszczenie mienia jakim byłoby np. rysowanie lakieru.

    •  

      Jak by u mnie w garażu sąsiad taki manewr odje..l, że parkuje 2 fury a płaci za 1 to by mu reszta ten 2 samochód na taczkach wywiozła. Współczuję sąsiadów. Doręcz mu wezwanie przed sądowe naliczając dzienne koszty strat w wysokości np. 20zl i zawiadom spółdzielnie o fakcie korzystania bez opłat i podatków.

    •  

      @stokrotka364 złóż mu propozycje nie do odrzucenia, albo wynajmie od Ciebie miejsce, albo nie będzie miał czym parkować ;)

    •  

      Utrudnić wujowi życie jak się da (nie uszkadzając auta) zastawiać czym się da itd.

    •  

      @stokrotka364: kup jakis rozjebany samochod za 300 zl i postaw go w tym miejscu byle zeby bylo zajete

    •  
      rafal-heros

      0

      @stokrotka364: spuść mu powietrze z kół

    •  

      @stokrotka364 dej znać jak się sprawą skończy ;)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @stokrotka364 no nie moge jaki z Ciebie nieogar, że nie potrafisz sobie poradzić z jakimś frajerem naruszającym notorycznie przepisy. Znajdź sobie ogarniętego faceta to załatwi Ci temat raz, dwa.

    •  

      @stokrotka364: Co na to policja? Jesli nie wezwalas, to jakim cudem jeszcze tego nie zrobilas? Nic nie bedzie kosztowac cie ich interwencja, poznasz ich zdanie na ten temat... Dlaczego tego PO PROSTU NIE ZROBISZ?

      Co na to zarzadca? Jakim cudem nie interesuje go to, ze ktos bezprawnie stawia auto w przestrzeni garazowej, ktora zarzadza? Przeciez tym zarzadza jakas wspolnota mieszkaniowa!

      Czy ty robisz bait jakis? Jakim cudem to moze nie obchodzic zarzadcy? Domagaj sie od nich stanowczo reakcji i usuniecia tego auta, na pewno jest regulamin napodstawie ktorego maja prawo odholowac ten samochod na koszt wlasciciela i wyciagac od niego wszelkie odszkodowania.

      To jest do chuja cywilizowany juz w miare kraj, nauczcie sie ludzie korzystac z praw, jakie macie. Badzcie ich swiadomi, zamiast urzadzac jakies sasiedzkie wojenki na zastawianie sobie miejsca.

    •  

      @stokrotka364 zobacz czy stoi na ręcznym, jeśli nie to przepchaj. Na biegu trochę ciężko pójdzie ale da radę ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @stokrotka364: poproś administratora zeby postawił tam dwa składane pachołki na klucz, a klucz dal Tobie, przed wjazdem/wyjazdem złożysz a po rozłożysz ¯\_(ツ)_/¯ troche to upierdliwe ale zawsze użyteczność miejsc wzrosnje

    •  

      @PeterFile: No musi, idiotka udaje, ze placi za miejsca garazowe, z ktorych nie da si ekorzystac, a administrator ciagnie od niej hajs i nie umozliwia jej korzystania z miejsc, za ktore zaplacila. Absurd, po chuj jej odpisywalem.

    •  

      @Iskaryota zesrałbyś się a nie wyjechał

    •  

      @stokrotka364: I co Ci da dziewczyno to granie w karty? Jutro nie zaparkuje to podjedzie pojutrze. Wystaw wezwanie do zapłaty za blokowanie płatnego miejsca i tyle.

    •  

      możesz auto odchować na własny koszt;-)

      @virusriddle: Ciekawe który laweciarz to zrobi.

    •  

      @stokrotka364: Wyślij, do administracji, przedsądowe wezwanie do zwrotu pieniędzy za dni, kiedy nie mogłaś korzystać z miejsca postojowego. Jako załącznik dodaj zdjęcie tego pojazdu i rozpiskę dni, kiedy tam stał i nie mogłaś korzystać z tego miejsca.

      +: Lils
    •  

      @stokrotka364: zawolaj ludzi jak to rozwiazalas jutro. Wkurwia mnie takie cos niemilosiernie. Sam mam prywatne miejsce parkingowe odchodzace od ulicy. Sasiad janusz zobaczyl ze nie korzystam (za daleko do domu sie idzie, parkuje pod drzwiami) to zaczal swoje auto tam parkowac. Raz, drugi odpuscilem. Jednego dnia zostawilem jednak kartke, ze place za to miejsce i jak zaparkuje jeszcze raz to go zastawie a do pracy jezdze pociagiem wiec auto bedzie stalo tydzien ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wiecej nie zaparkowal, powodzenia!

      +: 5bk7
    •  

      @stokrotka364 dawaj relację z tego rano. O 6 akurat wsiadam do pociągu więc będę miał zajęcie chociaż xd

    •  

      @zartos ale mimo wszystko uszkodzenie policja bardzo szybko reagije, przy moim problemie jak wezwałam mieli to w trąbie i tylko mogę osobiście dochodzić spraw w sądzie

      @text czyli dalej będzie to niesprawiedliwe wobec innych, ja chcę tylko moc wyjechać z miejsca xd na ciul mi kolejne dwa? Nie jestem zachłanna na te miejsca i może to błąd xddd

      @egyptianJoe dokładnie, po co kombinować z innym autem? Jest zakaz, to chce ,aby był respektowany

      @marian1881 niby tak, ale co mam tak oklejać każde auto? Koczować tam i oklejać? Chce mieć problem z głowy

      @Dionizos1993 inni mają to w dupie, a każdy z nas płaci, a typ za darmoszke ma garaż

      @Zamotamozalny i jak to zrobie? Xd

      @petedendo no taki jest plan od rana w realizacji postaram się żeby był xd

      @OZIMONSTER to jest jakieś rozwiązanie, ale dalej jest tam zakaz, czy to nie debilizm szarpać się że ktoś tam parkuje poczym postawić własne auto?

      @rafal-heros było o tym już xd

      @PiotrDab no to przestawi xdds

      @liga na pewno dam znać

      @repulsive i jak wyjadę? Xd

      @Wojtas087 i co? Chodzenie i rozmowa noc, karki nic, policja nic, administracja nic... Wiesz, że nie jest tak prosto w takim garażu coś wyegzekwowac?

      @onuceSzatana nie mogą nic zrobic, byli i zrobili notatkę i to wszysgko...

      @Cenzorek i gdzie go przepcham? Zepchne problem komis innemu?

      @PeterFile bo? No jaja są po prostu, niby coś masz, ale policja gówno robi i administracja też... A ile można chodzić i się awanturowac? Chce trwałe zlikwidować problem

    •  

      @stokrotka364: są tam kamery? Parkujesz tam własne auto?

    •  

      @stokrotka364 płacisz administracji za miejsce a ona nic nie robi? Przestań płacić. Jak się upomną to przypominasz o kolesiu.

      @MichasQGP
      @murdoc doprowadzi to tylko do wyścigów- kto pierwszy zajmie sporne miejsce....

    •  

      @stokrotka364: skoro wiesz gdzie mieszka, to może warto zostawiać mu jakieś niespodzianki np na wycieraczce? kupić marynowane śledzie i przez przypadek je wylać wprost na wycieraczkę chama. Żeby na pewno wiedział o co chodzi możesz zostawić mu karteczkę informującą o powodzie smrodu. Z burakiem inaczej niż mocno go wkurwiać nie wygrasz. Pamiętaj, żeby swoją wycieraczkę sprzątnąć.

    •  

      @stokrotka364
      proponuje użycie pianki montażowej (oczywiście w miejscu pracy bo parking monitorowany) tak jak na zdjęciu

      źródło: i.imgur.com

    •  

      @mistalowa ja bym sobie je sama postawiła, ale nie zgodzili się

      @pianinka ja tam musle, że sąd to jedyna droga już tak naprawdę

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol no wlsnie, dzwoniłam do kilkunastu, nikt się nie podjął

      @Maciejos00 Idę tam jutro ponownie, zobaczymy jak będzie

      @stateless wkutza, a najgorsze, że ciężko to rozwiązać, bo próbowałam kartkami

      @Pociongowy haha xd nie no planuję wstać po 6, od 7 jest ponoć pani prezes administracji więc każe jej tam ze mną stać i pociągnąć tą osobę do odpowiedzialności

    •  

      @maniakbitcoin są kamery i parkuje czasami, jak akurat jestem to parkuje, chociaż nie ukrywam, że ostatnio stwoerd,ilam, że po co ma tak stac (i tak place co miesiąc) to niech chociaż mi się to zwraca, ale w tej sytuacji wynajem niemożliwy

    •  

      @stokrotka364 A typa już o tej godzinie może nie być... Ale jakby Ci się chciało jednak karty porzucać to jwga maska chyba idealnie się nada xd

    •  

      @To_ja_moze_pozamiatam przykręcili ten znaczek zakaz parkowania xddd tyle xddd

      @s806s i będę tak robić z kolejnymi kilkoma osobami? Nie chce mi się w to bawić, chce to rozwiązać raz na zawsze...

      @Przystanek to było by piękne xddd

    •  

      @stokrotka364: Ktoś już wspominał rolki transportowe do auta https://allegro.pl/oferta/podnosnik-rolki-transportowe-wozek-1500lbs-680kg-8166800701 i cyk w nocy auto buraka się teleportuje zastawiając miejsce jakiegoś społecznika co ma znajomości. Potem jest następny cud, że auto odholowane.

    •  

      niby tak, ale co mam tak oklejać każde auto? Koczować tam i oklejać? Chce mieć problem z głowy

      @stokrotka364: Przecież masz problem z dwoma autami, a nie połową miasta. Może 2-3 oklejenia wystarczą. Dziś kupisz naklejki to w piątek już być może będziesz mogła je testować.

    •  

      @marian1881 nie z dwoma, siedziałam z typem z ochrony i przez 30 dni okazało się, że jest ich więcej, mam sporo zdjęć różnych aut, jak mnie nie ma to nie widzę przeciez, jak mnie nie ma miesiąc to nie mam żadnej kontroli nad tym

    •  

      no wlsnie, dzwoniłam do kilkunastu, nikt się nie podjął

      @stokrotka364: I nikt się nie podejmie. Jedyna możliwość to prawnik i dochodzenie odzyskania kasy za utracone korzyści.

    •  

      @wypokowy_expert niby tak, ale czy tak wolno! Ja serio chce to rozwiązać, a nie bawić się w przestawianie każdego auta które tam zaparkuje

    •  

      @stokrotka364 codziennie wstajesz 4:30 i idziesz mu do drzwi dzwonkiem dzwonić że wyjechać nie możesz

    •  

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol tak, ale to zajmie nie wiadomo ile i nie oznacza, że sytuacja się nie powtórzy

    •  

      @stokrotka364: Kompletnie Ciebie i Twojej logiki nie kumam. Masz problem, ale za wszelką cenę szukasz dziury w całym, aby go nie rozwiązać. Nie pomyślałaś, że jak jednego obkleisz to kilku innych zobaczy i może się przestraszyć i sumarycznie obkleisz trzech, a pozbędziesz się wszystkich? Nie spróbujesz to się nie dowiesz.

    •  

      @JanuszKrzywonos to zadzwoni, że zakłócanie ciszy czy coś... I paradoks polega na tym, że mnie mogą ukarać, a jego nie xdds prawo xdds

    •  

      @stokrotka364: Nie słuchaj tych dzbanów którzy każą ci oklejać, zastawiać lub odwalać jakieś maniany. Możesz na tym się przejechać.

      Jedyna możliwość to taka jak opisał ktoś wyżej. Wszystko dokumentujesz, bierzesz prawnika i odzyskujesz pieniądze z powództwa cywilnego. Tylko tak to ugrasz bez ryzyka, że odbije się to także na tobie.

      Jeśli możesz poczekać na kasę to w sumie to jest dosyć spoko sytuacja bo sprawa dosyć prosta do udowodnienia, że utraciłaś korzyści a będzie ci musiał wypłacić wszystko co do złotówki jakbyś miała oba miejsca wynajęte przez cały ten czas (oczywiście musisz udowodnić, że chętni byli).

      Sytuacja zajmie długo to fakt, ale tylko w ten sposób nie ryzykujesz.

    •  

      niby tak, ale czy tak wolno!

      @stokrotka364: A mu tam parkować wolno? W sumie jest jeszcze lepszy motyw na takich rolkach można gościowi te auto zaparkować na tych waszych 2 miejscach między słupem a ścianą, tak, że nie będzie miał szansy w ogóle wyjechać. Wtedy IMO baran zrozumie żeby tam więcej razy nie stawać.

    •  

      @marian1881 dla mnie to ostateczność, szukam po prostu innej drogi, ale im dalej idzie to wszystko to jest jedyne słuszne rozwiązanie... Po prostu to głupie on Januszuje to ja mu obkleje auto... Nie można inaczej? Chociaż jeśli rozmowa i kartki nie pomagają, to chyba jedyna droga na tych gości

    •  

      @stokrotka364 nikt Cię za takie coś nie ukaże, a jak przyjedzie policja to powiesz im że Cię zablokował

    •  

      Wszystko dokumentujesz, bierzesz prawnika i odzyskujesz pieniądze z powództwa cywilnego. Tylko tak to ugrasz bez ryzyka, że odbije się to także na tobie.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: I za 5 lat może będzie jakiś wyrok, a może nie.

    •  

      @grap32: nie wiem czemu mnie o to pytasz, ani w sumie nie wiem o czym mówisz. Jeśli o samochód na drugim planie to Jaguar.

      @stokrotka364: kurwa, dlaczego ludzie nie rozumieją, że jak zniszczysz komuś samochód to 1. Możesz mieć problem. 2. Ktoś może niszczyć Tobie samochód bo wie gdzie parkujesz xD

    •  

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol ooo, widzisz i ty rozumiesz, że nie chce obklejac auta xd chociaż mocno o tym myślę xd no nie mam jakiegoś mocnego parcia na te pieniądze, mogę poczekać na spokojnie... No pójdę jeszcze jutro, zrobię aferę, odczekam kilka dni, jak się nie zmieni to do adwokata i zabawa w sądy

    •  

      dla mnie to ostateczność, szukam po prostu innej drogi, ale im dalej idzie to wszystko to jest jedyne słuszne rozwiązanie

      @stokrotka364: Nie zawsze należy być miłym ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wypokowy_expert no tak, ale zabawa jemu wolno, to czemu mi nie, to taka zabawa na granicy... Taka prawda...

    •  

      @JanuszKrzywonos policja bywa absurdalna xd serio xd

      @wypokowy_expert a problem i tak nie zniknie na dobrą sprawę, nie ten to kolejny się znajdzie

      @Czaajnik otóż to, a niszczenie za parkowanie to trochę takie Janusz za Janusza

    •  

      @marian1881 niby tak, ale wolałabym mieć inną drogę rozwiązania proboemu... Dylematy... No zobac,umy co mi jutro powiedzą w administracji, jeśli znów nic, to coś zrobić bd musiała

    •  

      @stokrotka364: nie musisz zakrywać tablic rejestracyjnych

      @Czaajnik: po co cały wykop ma wiedzieć w jakiej dzielnicy ona mieszka?

    •  

      czyli dalej będzie to niesprawiedliwe wobec innych, ja chcę tylko moc wyjechać z miejsca xd na ciul mi kolejne dwa? Nie jestem zachłanna na te miejsca i może to błąd xddd
      @stokrotka364:
      Jakich innych? Z foty wynika, że on blokuje tylko twoje 2 miejsca.
      Po drugie, zawsze możesz się obronić tym, że musisz tak stać, bo inaczej nie mozesz korzystać ze swoich miejsc i jakoś wszyscy mieli to do tej pory w pompie.

    •  

      @stokrotka364: masz kilka metod:
      - kup jakiegoś gruza ze sprawnym ręcznym za 500zł i zaparkuj tak, żeby nie mógł wyjechać i czekaj kilka dni na rozwój wypadków.
      - trudnozdzieralna taśma - i przyklej z prośbą o nie parkowanie samochodu w tym miejscu albo karne kutasy - kojarzysz ciąg fibonacciego? 1 naklejka, 1 naklejka, 2 naklejki, 3 naklejki, 5 naklejek, 8 naklejek - ale to już może podpaść pod niszczenie mienia.
      - na słabo reagującą administrację/wspólnotę mieszkaniową - pismo że w związku z brakiem reakcji i brakiem możliwości korzystania z miejsc parkingowych prosisz o zwrot opłaty jaką musisz ponieść za najem miejca w innym garażu.
      - opcja z wyciekającym płynem i telefonem na straż miejską/psp - działa.

    •  

      I za 5 lat może będzie jakiś wyrok, a może nie.

      @wypokowy_expert: Nie no twój sposób jest lepszy. Uniemożliwić mu korzystanie z auta. A potem za 5 lat opka będzie bezalować za to, że go np pozbawiła możliwości zarobkowania albo zapłaci mu za wynajem auta z kilku lat xD. W łeb się puknij. Wszystko co zrobi mu z autem w zasadzie jest nielegalne. Wystarczy, że trafi na kogoś kto ma prawnika w rodzinie i zamiast wypłacić opce pieniądze to ona będzie mu płacić.

      Jedyne co można zrobić to odholować auto by przywrócić władanie, ale tego, żaden laweciarz nie zrobi, albo gościa pozwać. To jedyna opcja by opka, miała pewność, że sama się na tym nie przejedze.

    •  

      ooo, widzisz i ty rozumiesz, że nie chce obklejac auta xd chociaż mocno o tym myślę xd no nie mam jakiegoś mocnego parcia na te pieniądze, mogę poczekać na spokojnie... No pójdę jeszcze jutro, zrobię aferę, odczekam kilka dni, jak się nie zmieni to do adwokata i zabawa w sądy

      @stokrotka364: Nie słuchaj tych durni i "wykopowych ekspertów". Oni będą mieli pożywkę na wykopie a koniec końców możesz sobie zaszkodzić bardziej. Jedyna opcja to prawnik. Niestety nie jest to natychmiastowe, ale koniec końców skuteczne i jedyne wyjście które i ciebie nie naraża na odpowiedzialność.

    •  

      @stokrotka364: nie wiem czy bylo czy nie. Jak go nie będzie rozwiń po skosie taśmę a za taśma postaw wiadro i wlej trochę wody. Powieś kartkę ze trwa remont bo strop przecieka.

    •  

      to niech chociaż mi się to zwraca, ale w tej sytuacji wynajem niemożliwy
      @stokrotka364:
      Ugadaj kogoś, że chciał wynając te miejsce za 400 zł/m lub więcej i tak długo jak tam staje, tak długo on zwleka z wynajmem. Nie wiem, ile tego się nazbiera, z 2000 zł?

    •  

      @stokrotka364: Nie wiem co w takiej sytuacji zrobić ale pamiętaj że nie wolno ci w żaden sposób dotknąć tego auta

    •  

      Miałem podobną sytuację. W moim przypadku pomagało chamstwo i buractwo w stronę osób zastawiajacych moje miejsca i delikatna sugestia że kiedyś przypadkiem mogę sie nie zmieścić wyjeżdżając i obić auto delikwenta przypadkowo

      Z brakiem trzeba rozmawiać jak z burakiem a nie normalnym człowiekiem

    •  

      @stokrotka364: JAK TO NIE MOGA! Placisz za miejsca, wiec niech umozliwia ci wjazd do na nie! To ich garaz! Inaczej nie masz za co im placic! Ten czlowiek placi za miejsce, tak jak ty????

      Czemu tak perfidnie klamiesz! Przeciez to niemozliwe, zeby zarzadca to olewal. Skoro nie mozesz korzystac z miejsc, to nie plac za nie!!! Rozwiaz umowe!!!

    •  

      @stokrotka364: Duża butelka keczupu rozwiąże sprawę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Dave987654321 wiem właśnie xd i dlatego szukam pomysłu na rozwiązanie sytuacji tak naprawdę... Wiem, że to będzie zabawy kilka miesięcy to minimum, ale już nie chce mi się udawać, że nie ma problemu i być miła sąsiadka, która grzecznie prosi o nie parkowanie w tym miejscu

      @text a to takie słowo przeciwko slowu, jak już powtarzam, że szukam naprawdę trwałego rozwiązania problemu

      @Patryk myślę właśnie nad oo ja z olejem, tylko właśnie czy jak bd nagrane, czy nie zostanę pociągnięta do posprzątania tego czy cos?

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol otoz to, nie chce mieć problemów dodatkowych

      @Badyl69 i administracja przyjdzie i to usunie xd

      @Petzl_Nomic niby tak, problem z tym, że ja taka nie jestem xd lubię być mila i załatwiać sprawy na spokojnie... Ale jak widać, czasami nie ma innej drogi

      @onuceSzatana klamie? Administrator mi to powiedział, że on może tam dać te tabliczkę i tyle... Zwracał niby uwagę, ale to nie pomaga, co innego może zrobić?

      @kompot_z_grzybuw krwawa zbrodnia xddd

    •  

      @stokrotka364: Z tego co kojarzę blokować w jakikolwiek sposób też ci nie wolno. Nie wiem czy administrator ma jakiekolwiek prawne możliwości, chyba nic nie mogą zrobić.
      Po prostu przepisy są ułomne więc jeżeli nie ma żadnych kamer to rozlej jakiś płyn pod autem i zgłoś że z niego cieknie, jak mu parę razy odholują auto to może coś zrozumie

    •  

      Nie wiem czy administrator ma jakiekolwiek prawne możliwości, chyba nic nie mogą zrobić.

      @Dave987654321: Może go odholować w szczególnym wypadku. No ale nie znam laweciarza który by się tego podjął. Żaden nie podejmie ryzyka.

    •  

      @stokrotka364: nagrane? A jaki tam macie monitoring? Jak jakiś człowiek w bluzie z kapturem z szalikiem i czapką z daszkiem wejdzie to myslisz, że uda się rozpoznać na monitoringu choćby płeć tego człowieka?
      rozlany olej (najlepiej taki już przepracowany w silniku) i żeby jebało od niego benzyną to raz a wjebanie jajka do nawiewu to jest jeszcze gorsze. Polecałbym jednak olej bo to najmniej niszczenia - przyjadą, sypną sorbentem i po problemie.
      O patencie na magnes i śrubkę na sznurku zo będzie się człowiekowi obijać podczas jazdy to już nie wspomnę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @stokrotka364 administrator powinien wprowadzić regulamin hali garażowej z karami finansowymi

    •  

      @Dave987654321 no ale jeżeli on może tam stać i nie ma przwpisu, który by go jakoś wypędził, to ja też tam mogę stac... To zabawa, ale tak naprawde, bez dotykania jego auta, to też mogę tam stac... Ja mam przynajmniej tam miejsca postojowe, więc jakiś argument mam xd ale taka prawda... Gówno mozna niestety

      @Patryk całkiem dobry chyba? Spokojnie można rozpoznać twarze, numery rejestracji its i to wszystko w kolorze xd

      @idziol no tak, powinien xd ale to co on powinien, a co robi to inna sprawa niestety

    •  

      @stokrotka364: Możesz tam stać ale nie możesz utrudniać mu wyjazdu

    •  

      @Dave987654321 ale on utrudnia wyjazd mi, czyli jemu wolno, ale mi już nie?

    •  

      a to takie słowo przeciwko slowu, jak już powtarzam, że szukam naprawdę trwałego rozwiązania problemu
      @stokrotka364:
      Jakie słowo przeciwko słowu?
      Prawnik tak czy inaczej będzie potrzebował argumentować, że coś straciłaś, wtedy musisz mieć jakiegoś klienta, który chciał tyle a tyle płacić. To nie jest słowo na słowo, bo ty masz prawo do tego miejsca, a jego tam nie poiwnno być.
      Ale nawet prawnik ci nie pomoże, jak taka sprawa będzie trwała z 4 miesiące, a spotka go kara z 500 zł, bo to dla niego i tak będzie taniej niż wynajem i będzie dalej stawiał.
      Musisz stanąc tak, by on nie mógł tam wjechać, z tego cop rozumiem, nikomu nic nie zablokujesz, bo blokujesz tylko dojazd .... do siebie.
      Ewentualnie mozesz kupić jakieś mega tanie auto za 500 zł i tam postawić, i przestawiać wtedy, gdy chcesz wjechać. Przez 3 miesiące da sobie spokój.

    •  

      @NieUsune: ciekawe kto ma podobna igle w swojej oponie ;)

    •  

      @stokrotka364: moja propozycja to odstraszacz na dziki w plynie, dosc drogi ale skuteczny srodek
      Bierzesz strzykawke igle i przez uszczelke szyby/drzwi wstrzykujesz 5ml tego srodka do auta
      Gwarantuje ze dziala i ze chlop zapachu nie pozbedzie sie do poki auta nie sprzeda :)

    •  

      @stokrotka364: Uważaj i czytaj dokładnie, bo nie będę dwa razy powtarzał. NIKT GO NIE USUNIE... NIKT! Chyba, że... ten wrak ma LPG lub przypadkiem zacznie kapać mu olej... Wówczas straż miejska ma obowiązek go zawinąć. :D

    •  

      @stokrotka364: u mnie w garaży ochrona zakłada blokadę. Nie wiem czy to zgodne z prawem, ale tak robią

    •  

      @stokrotka364 wpierdol mu piankę montażową do wydechu. Pozbędziesz się problemu na długo xD

    •  

      @stokrotka364: Straż Pożarna. To jest droga pozarowa

    •  

      @stokrotka364 masz zrezygnowana postawę, z takim nastawieniem nigdy nic nie zrobisz.

    •  

      @stokrotka364 masz zrezygnowana postawę, z takim nastawieniem nigdy nic nie zrobisz. Do chamow czasem trzeba po chamsku. Zarówno do lewej administracji, jak i do kierowców. Kartka a3 z informacją o tym, że ucieka w tym miejscu powietrze z opon na przeciw szyby tych ludzi i egzekwowanie tego, lub karne kutasy ponaklejane to pierwsze czynności, które bym zrobił zaraz po potężnym opierdolu administracji.
      To administracja powinna się kontaktować z policją lub strażą pozarna jeżeli oni coś mogliby zdziałać, a nie ze Ty szukasz na forum rozwiązań.

    •  

      @stokrotka364 no to zakładaj sprawę w sądzie

    •  

      @stokrotka364: to jest bait? Czy na serio?
      Skoro masz taki problem to czemu nie rozwiążesz go w najprostszy sposób? Czemu nie parkujesz swoich samochodów w ten sposób jak strzałki na grafice żeby typ nie mógł tam parkować? Po jakimś czasie do niego dotrze i będziesz mogła parkować normalnie


      @MichasQGP: Tylko nie bierzesz pod uwagę jednego (poza oczywiście parkowaniem na zakazie) - miejsca się wykupuje po to, żebyś miał do nich dostęp kiedy chcesz. Niezależnie o której kończysz pracę - miejsce na Ciebie czeka. Twój sposób zadziała tylko wtedy, gdy będziesz przyjeżdżał na parking przed tym gościem, a jeżeli on akurat kończy pracę wcześniej to zawsze sobie stanie na tym zakazie i tyle z tego.

    •  

      @stokrotka364 chyba nie szukasz rozwiązania problemu tylko agencji. Masz 2 wiadomości koło siebie w której masz wyjaśnione co należy zrobić. (Między innymi moja) Mało tego mają po kilkadziesiąt plusów , rzucaja sie w oczy. A ty odpisujesz cały czas na wiadomości typu obsraj auto...

    •  

      @stokrotka364: JAK TO CO, USUNAC BEZPRAWNIE KORZYSTAJACE Z GARAZU AUTO. ALBO TY JESTES IDIOTKA SKONCZONA ALBO UFAJESZ.

      Idziesz do administarora, mowisz, ze wynajelas miejsca gdzie indziej i obciazysz ich kosztami, bo przez jego biernosc nie mozesz korzystac ze swoich. I nara kurwa, zalatw to normalnie inorzestan siedziec na forum.

    •  

      @Woyteq no dobrze, zastanawianie się nad każdym możliwym wyjściem nie jest niczym złym... Byłam turbo zła, więc naprawdę nawet była bym skłonna mu coś zrobic... Ale wiem, że to nie jest wyjście z sytuacji... I jedyna słuszna droga tak naprawdę to sad, jeżeli administracja w dalszym ciągu nic z tym nie zrobi...

      @Wojtas087 może i mam, bo już nie wiem co robić, zbiera się właśnie i zobaczę co znów powie administracja

      @onuceSzatana nie masz jak usunąć tego auta, żadna laweta go nie zgarnie... Teraz mam nadzieję na straż pozarna, zobaczymy

    •  

      @stokrotka364: Nie mozesz probowac rozwiazac takiej sytuacji "grzecznie" bo sie nie da - na szybko prawo Ci nie pomoze, gosc gra nie fair, ty tak samo musisz. Rozwiazanie z parkowaniem tam gdzie on to oczywista sprawa, jak bedziesz myslec "ja tak nie bede robic, bo to nieladnie" to dalej bedziesz za pol roku ze swoim problemem :D Pomijam fakt ze bardziej zdeterminowane osoby podeszłyby do tego zdecydowanie ostrzej, dla wielu fakt kamer nie byłby problemem lub co poniektórzy te kamery by uszkodzili czy zamalowali.

      Legalny sposob (poza zastawianiem go, zajmowaniem mu miejsca) to dokumentowanie sprawy i pozew cywilny. Sprawa przy wlasciwej dokumentacji do wygrania w 100%, oczywiscie nie mozesz w Polsce liczyc na ogromne odszkodowanie ale jezeli udokumentujesz, ze wzywasz go zaprzestania naruszen poniewaz uniemozliwia korzystanie Ci z Twojego miejsca parkingowego (poleconym ze zpo) , jezeli udokumentujesz ze sa regularnie osoby chetne to wynajmowac ale on Ci to uniemozliwia - Sad zasadzi mu zaplate utraconych korzysci na Twoja korzysc, za okres w ktorym uniemozliwial korzystanie Ci z parkingu. Do tego na 100% mozna znalesc jeszcze jakeis inne przepisy i mu dowalic grzywna. Jezeli sama nie chcesz sie zajmowac sprawa (a o ile nie interesujesz sie prawem to nie bedziesz chciala) to koszt zalozenia sprawy sam w sobie bedzie niski (pareset zlotych, bo pozew o relatywnie mala kwote typu 10 000) ale musisz zaplacic gdzies z 2000k dla radcy prawnego/adwokata. Wiekszosc tej kwoty odzyskasz po wygraniu sprawy (koszty zastepstwa procesowego ponosi strona przegrana) Finalnie wyjdziesz o pare tysiecy do przodu :) Natomiast przede wszystjim stan faktyczny prezentowany przed sadem musi byc mocno udokumentowany i pozwolic ma wydac wyrok korzystny dla Ciebie. Czas trwania - między kilka miesiecy (pol roku) a dwa lata.

      Mozna tez ostrzej poleciec prawnie i nakleic na Twoich miejscach duza kartke, gdzie jest napisane ze za uniemozliwienie z korzystania z miejsca postojowego nakladasz oplate 1000 złotych za kazdy przypadek. Potem goscia klepnąc w eSądzie w Lublinie na tą kwotę, nawet sie nie polapie jak bedzie mial nakaz zaplaty :D (Lublin klepie wszystko) Jezeli jednak podniesie sprzeciw, to mysle ze wybroni tego tysiaka (nie wydaje mi sie zeby to bylo takie proste, dac karteczke ze swoim regulaminem i nara, choc pomyslem strzelilem "tak o", moze mam racje - trzeba to sprawdzic) Ale nerwów mu napsujesz :) Sama administracja w regulaminie takze by mogla dac kare za parkowanie na zakazie i to juz byloby nie do podwazenia na 100%.

    •  

      @stokrotka364: JAK NIE MA, CO TY PIERDOLISZ. ADMINISTRATOR Z NIM GADAL? GROZIL MU KONSEKWENCJAMI?

      Masz mozg wielkosci orzeszka ziemnego. Dobry bait. Poodpisuj jeszcze dzisiaj wszystkom „no nic sie nie da zrobic, ale musze cos zrobic”.

    •  

      kolega był w podobnej sytuacji: ktoś zajmował jego miejsce parkingowe i okazało się że niewiele mógł zrobić

      @WyslijNaPwUlubionegoMema: czyli jednak dobrze mieć miejsce parkingowe na platformie. Jakby ktoś na moim zaparkował, to podnoszę mu platformę, zabieram kluczyk i życzę powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @stokrotka364: No i już kawy nie potrzebuję. Nerw mi się narusza od samego czytania o takich ludziach jak właściciel auta parkującego na zakazie. Wiele jestem w stanie zrozumieć, ale takiej ignorancji, buractwa i cwaniactwa nie pojmę nigdy. Rozumiem - nie ma tabliczki, człowiek w gości przyjechał, nie wiedział i się zdażyło. Ale robić coś cyklicznie mimo kontaktu ze strony poszkodowanej... Wiem, że przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem, ale do tak zakutych łbów jak na omawianym przykładzie, nic innego jak kilka soczystych lepów na ryj nie przemówi. Nawet jak przyjadą służby i wlepią mu mandat to baran i tak nic nie zrozumie i jeszcze będzie się wykłócał i robił z siebie ofiarę. J*bać takich ludzi prądem. 100 batów na grzbiet i zamiatać ulice.

    •  

      Kup jakiegoś grata za 500zł, zaparkuj za nim tak, żeby nie mógł wyjechać i zostaw go tam na zawsze

    •  

      To stawaj Ty na tym miejscu i problem rozwiązany :-)

    •  

      @MartinoBlankuleto z tego, co przed chwilą się dowiedziałam to nie jest to legalne, ustanowienie opłat również nie jest, więc generalnie prócz kartek/upomnień noc nie mogą...

      @pcpc nie przyjadą jak nie ma bezpośredniego zagrożenia, właśnie dzwonilismy do nich...

      @Wojtas087 wracam od administracji, nie mam zrezygnowanie postawy, po prostu szukam dobrego rozwiazania, rozwiązanie, które mogło by w jakis sposób zaszkodzić mi, nie jest dla mnie rozwiazaniem.... Wolę dokumentować starannie sytuację, zebrać jeszcze więcej dowodów i iść do sądu.

      @Woyteq ja wiem, że sąd jest rozwiązaniem... Miałam nadzieję, że można na straż zadzwonić i mogą usunąć to auta... Jakby tak usunęli raz czy drugi to by może ogarnęli, że nie wolno i juz. Natomiast już wiem co mam dokładnie tobic, zgromadze jeszcze więcej materiału i mysle, że wygram sprawe bez problemu

      @onuceSzatana no widzisz i jestem idiotka... Czyli co kurde mam podnieść auto i je przestawić? A myslisz, że ktoś ci je odholuje? Zadzwoń do pierwszej lepszej lawety i się dowoedz, a potem pisz że jestem idiotka

    •  

      @grzegorzo tak, to jedyna droga tak naprawdę, po wizycie u administracji, widze już tylko wyjście z sądem

      @onuceSzatana tak bait, bo ja nie mam co robic.... TAK MIALAM TAM ISC I KURDE REKAMI PRZESTAWIC TO AUTO O 12 W NOCY! Weź pomysl, zapytalam, bo szukałam rozwiazan... Jeśli to tak Cię boli to nie wiem, nie patrz, albo czarnolistuj i po problemie

    •  

      @peperosso tak, ale to i tak nic nie zmieni... A przemoc nie jest dobrym argumentem tak naprawdę... Ja już robiłam różne rzeczy przez wiele lat, ale to pomaga na jakiś czas... Przez kilka lat był spokój i wówczas pomogła administracja, ale przyszło nowe państwo i uwazajja, że im się kurde wszystko należy, ot tak, a jak zareagujesz i zwrócisz uwagę, to nagle robią się ofiarami

    •  

      @stokrotka364: zaparkuj tam cokolwiek (jak nie masz auta to na pewno za niską cenę znajdziesz kogoś, kto tylko chce przezimować auto i zastawienie mu nie przeszkadza) a na samochodzie napisz karteczkę, że od dnia dzisiejszego przy braku możliwości wyjazdu sporządzasz dokumentację, bierzesz taksówkę i zgłaszasz roszczenie

    •  

      @stokrotka364 powodzenia, choć w sukces nie wierzę

    •  

      @stokrotka364: nic nie zrobisz; koleżance na jej własnym miejscu parkingowym w garażu ktoś cały czas staje, a jak sama stanęła na własnym miejscu to wyłamała ta osoba jej oba lusterka XD Zero innego wyjścia z sytuacji niż manualne wytłumaczenie dzbanowi.

    •  

      @stokrotka364: Zostaw mu karteczkę z ostrzeżeniem, że następnym razem wystąpisz na drogę sądową. Powieś też kartkę na ścianie, że będziesz wytaczała sprawę o blokadę miejsc parkingowych. Jeśli nie posłucha, idź do prawnika i wytocz sprawę sądową. Niezależnie od tego zwróć się do administracji o zabezpieczenie monitoringu z uzasadnieniem, że będziesz występowała na drogę sądową.

      Nic nie rób nielegalnie lub jakichś akcji w stylu siedzenia i grania w karty. Tracisz mega dużo kasy przez tego typa, i ja bym już dawno kręcił sądową imbę o zwrot kosztów.

      Może prostszym i szybszym rozwiązaniem będzie naprawa bramy garażowej przez administrację?

    •  

      @stokrotka364: Niech administrator powiesi tam jakieś urządzenia przeciwpożarowe. Nawet na Twój koszt i namaluje kopertę na posadzce.

      Potem podjebka takiego delikwenta do straży pożarnej.

    •  

      @stokrotka364 Jezu zaparkuje tam swoje dwa auta zaproś znajomych zastawie go i problem solved

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @stokrotka364: idź na policję, miałem podobną sytuację. Jeśli auto przeszkadza w dojeździe do twojego to jest wykroczenie. Tak samo jeśli na drodze nie ma zakazu parkowania to nawet auto które stoi na drodze po drugiej stronie przeszkadza w wyjeździe z twojej bramy to też można wezwać policję. Nawet jak masz miejsce na to .

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @stokrotka364: sraj im na przednią szybę, może za pierwszym razem nie poskutkuje ale bądź konsekwentna i sraj codziennie aż przestaną tam parkować

    •  

      @stokrotka364: a właśnie ze możesz na policję dzwonić jeśli masz auto zablokowane na dobre.

    •  

      @stokrotka364: przeciez to jakis bait, dzwonisz na miejskie i od reki przyjezdzaja odholowac auto ktore blokuje wyjaz z Twojej bramy/posesji/miejsca garazowego

    •  

      @stokrotka364: spuścić powietrze możesz, kolega starszego, który jest policjantem, mówił właśnie o takich sytuacjach że gdy ktoś dzwoni na policję bo ktoś mu spuścił powietrze z koła to oni nic nie mogą zrobić bo nic nie zostało uszkodzone.

    •  

      @mendium właśnie mogę, ale w garażu nie bardzo mają jak ukarać zazwyczaj...

      @InterferonAlfa_STG pisze kolejny raz, nie ma lawety, która zgarnie to auto w garażu.... Serio, nawet jeśli stałby na moim miejscu to może mi nasrać na głowę, a prawo gówno może i to jest tak naprawdę najbardziej wkurzajace...

      @Drug_Research a jak pójdzie do sądu, że przez to spóźnił się do pracy i poniósł straty? Xd widzisz, z ofiary możesz stać się oskarżonym bardzo szybciutko

    •  

      Dzwoń na policję zobacz co ci powiedzą

    •  

      @stokrotka364: Wynajmij im swoje miejsca

    •  

      @stokrotka364: jezeli to nie jest bait to moze napisz w ogole o co chodzi.
      Co to za garaz, czyj. Co Ty w nim robisz (jakie mas prawa)

    •  

      @stokrotka364: Zapytalas administratora, czemu pozwala korzystac z garazu osobie nieuprawnionej?

    •  

      @InterferonAlfa_STG to jest garaz który mamy w bloku, jest 2 poziomowy, ja mam miejsca na górnym poziomie, dwa, wykupione... Nie jest bait bo po co bym w takiej sytuacji miała kogoś okłamywać... Problem polega na tym, że ktoś nie staje na moich miejscach (zaznaczone krzyzykami), a na drodze dojazdowej do tych miejsc.... I o ile stoi tam jedno auto, to da się wyjechać, problem zaczyna się w momencie gdy są tam dwa auta, gdybym wynajęła jedno miejsce to automatycznie, gdy to auto tam stoi to skutecznie blokuje wyjazd... Policja może przyjechać i sporządzić notatkę, ale raczej nie mogą dać mandatu bo to w sumie teren prywatny, więc na jakiej podstawie? Laweta tego nie zabierze, a administracja niby po dziś "podjela" jakieś kroki, ale co z tego będzie i czy w ogóle coś to okaże się w przyszłości.

    •  

      @stokrotka364: teren prywatny ktorego jestes wspolWLASCICIELEM?

      Zapytalas administratora, czemu pozwala korzystac z garazu osobie nieuprawnionej?

      co na cala sprawe administracja? poza tym ze jest niewydolna.
      ten garaz nie ma bramy?

    •  

      @InterferonAlfa_STG jestem właścicielem dwóch miejsc, a tam gdzie ktoś sobie stoi jest częścią wspolna...
      Administracja jak dziś byłam to poszli, zrobili foty i napisali do tej osoby, co dalej wymyśla, to nie wiem bo będą mnie informować na bieżąco.
      Aczkolwiek tym razem trafiłam na kogoś innego w administracji i babeczka jest jakaś konkretniejsza, od razu wzięła się za sprawe...
      Co do bramy, to ja ma, ale ta osoba, która tam parkuje ma wynajęte miejsce w garażu (jedno), a auta posiadają dwa, więc tu jest rozwiązanie skąd ta osoba ma pilot do tego garażu

    •  

      @stokrotka364: sluchaj jak jest sprawna administracja to oni moga w regulaminie garazu zapisac ze 5000/day jest za takie cos i goscia wyruchac bez mydla na wylot. Mialem kiedys kwadrat na takim osiedlu i wszystko chodzilo jak w zegarku. Raz smieciarka nie przyjechala to pyk kara umowna... tak ze wszystkim. Na koniec roku sie okazalo ze razem 450k wyciagneli z swoich prawniczych skilli, tyle ze sami zaproponowali zeby im wyplacic 50k nagrody na co zreszta wszyscy przystali.
      Wazne ze poszlas do administracji bo to oni tym zarzadzaja

    •  

      @stokrotka364: Wylej troche oleju pod ten samochód i zgłoś, że wycieka komuś olej na parkingu podziemnym i go odholują, a wlaściciel bedzie musial zaplacic.