Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Świadomość co do diagnostyki w tym kraju mnie czasami naprawdę zaskakuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Koleżanka proponuje kawę w danym terminie - mówię, że nie mogę, mam lekarza o tej godzinie. Pyta mnie czy coś się stało, czy jestem chora - mówię, że nie, wizyta kontrolna u ginekologa i tyle.

    No i się zaczęło ( ͡° ͜ʖ ͡°) po co, skoro nic mi nie jest, że beka ze mnie i w ogóle. Po badaniu pyta jak tam, mówię że wszystko ok, na jeden wynik oczywiście trzeba poczekać i tyle. I znowu śmiech, że wydałam 200 zł w błoto, ha, miałam rację, nic Ci nie jest!

    Ręce opadają. Rozumiem, że niekiedy można mieć pecha i zachorujemy, bo trudno o stałą diagnostykę pewnych obszarów - guz mózgu, czy nowotwór trzustki to trudni przeciwnicy. Ale żeby prawie 30-letnia kobieta, wykształcona, niby zadbana, używająca masy drogich kosmetyków i dobrze ubrana wyśmiewała coroczne badanie podwozia, cycków, czy badania krwi, to jest dla mnie niepojęte xD

    Badajcie się proszę, a jeśli nie chcecie - to przynajmniej nie próbujcie zniechęcać innych (ꖘ‸ꖘ)

    #bekazpodludzi #medycyna #zalesie #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (32)

  • odpowiedzi (10)

  • avatar

    Dobra mirki sprawa jest poważna. Dzisiaj byłem z tinderówną na randce w galerii na zwykłej kawie, spotkanie trwało 2h i ten czas zleciał dosłownie w 5min. Nie jest to płodna julka tylko szara myszka (tak wiem, one nie istnieją, ale chodzi mi o nazwanie charakteru) bo jest introwertyczką tak jak ja, no przysięgam, że jak rozmawialiśmy to mieliśmy te same odpowiedzi, nie byliśmy nigdy na żadnej imprezie, ludzie nas męczą itd. nawet jak ktoś chciał o coś spytać to wychodziło na jaw, że o tym samym pytaniu myśleliśmy. Najdłuższa cisza między nami trwała może z 15 sekund, całą resztę rozmawialiśmy o praktycznie wszystkim, ale moją uwagę przykuło pytanie "będziesz się jeszcze z kimś spotykać z tindera?" odpowiedziałem, że nie mam pojęcia bo przecież nie powiem jej, że mi się podoba i najchętniej to spotkał bym się z nią znowu XD ona za to odpowiedziała, że pisała z Mateuszem, ale nie chciał się spotkać za bardzo, ale temat nie został rozwinięty, mam wrażenie, że to jej pierwsza randka albo jedna z pierwszych. W trakcie spotkania trochę się wgapiała we mnie zwłaszcza jak milczeliśmy i nasz wzrok wędrował w dół to ona podnosiła oczy żeby się na mnie patrzeć, trochę też bawiła się włosami, ale nie jakoś przesadnie no i czasem się niezręcznie uśmiechała podczas milczenia ( ͡º ͜ʖ͡º). Na powitanie się przytuliliśmy i ona to zainicjowała a na pożegnanie powiedzieliśmy sobie "narazie" i tyle XD żadnego kontaktu fizycznego na spotkaniu nie było poza przytuleniem na dzień dobry. Jak się żegnaliśmy to staliśmy naprzeciw siebie i było niezręcznie jak skurwesyn, stała na tyle daleko żebym nie mógł jej przytulić ani nic takiego, ale miałem wrażenie, że czekała na mój ruch, ale się speniałem XD. Po spotkaniu podoba mi się w chuj bo takie same charaktery i z wyglądu jest totalnie w moim typie. Jak to dalej pociągnąć? już jej napisałem, że było bardzo fajnie, ale na razie nic nie odpisała. Mam nadzieje, że nic się nie spierdoli
    #przegryw #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #tinder #badoo #niebieskiepaski #rozowepaski #szaramyszkadlaanonka
    pokaż całość

    odpowiedzi (85)