•  

    Instagram to jakiś rak. Serio, już zaczynałem powątpiewać w to, co wyświetla mi się w proponowanych - może apka sądzi, że jestem niewyżyty seksualnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale sprawdziłem kategorie - podróże, nauka i inne. Wszędzie, dosłownie WSZĘDZIE wciskają się wszelkiej maści influencerzy - zazwyczaj laski świecące dupami. No serio kurwa, chcesz zobaczyć zdjęcia fajnych miejsc z całego świata, a tu typiarka z cyckami na wierzchu, która zakrywa 90% widoku. Chyba tylko kategoria "jedzenie" zawiera to, czego można by się spodziewać, bo można tam znaleźć sporo #foodporn (choć to niezbyt merytoryczne, bo zazwyczaj nawet nie podają przepisów XD). Kolejnym rakiem jest dział związany ze zwierzętami - serio, połowę ludzi tam postujących powinno się zgłosić do odpowiednich służb. Psy, koty i inne zwierzaki ukazane jako zabawki do przebierania, farbowania i traktowania jako ozdoby.

    Nigdy nie uznawałem Instagrama za źródło informacji o świecie, a subskrypcje ograniczałem do znajomych, ot tak, żeby widzieć co tam u nich. Ale jak tylko wyszedłem poza te ramy, to normalnie jebla dostałem #pdk - dramat, jak ludzie potrafią mieć wyprane mózgi przez social media i robić tyle dla lajków. Z drugiej strony zazdroszczę tym wszystkim influencerom z milionami obserwujących, którzy robią na tym niezły biznes. Ale mam nadzieję, że wkrótce moda na to się skończy, bo niedługo będzie więcej influencerów niż ich widzów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przy okazji śmieszy mnie, kiedy znajomi z zagranicy nabijają się z Polaków, że nadal siedzimy na #facebook zamiast wybrać #instagram Serio, Facebook przy tym drugim to niebo a ziemia - jasne, łatwo tam trafić na debili, jak wszędzie. Ale jeśli chcecie merytorycznych informacji na dany temat i przede wszystkim INFORMACJI, a nie tylko obrazków, to moim zdaniem Facebook zjada insta na śniadanie. Grupki tematyczne, fanpejdże (nie, nie te w stylu "oznacz znajomego" albo "lubię zapierdalać"), możliwość dyskutowania z innymi itp.

    #internet