•  

    #mandzurfostrzyka #kultura #sztuka #film #muzyka #smacznerzeczy #gry

    Jestem Pan Fostrzyk, oto ja.
    Dawno nie było przeglądu rzeczy co mi się wydają. Już jest.

    #film
    Taxi Driver - kiedyś oglądałem, ale w którymś momencie przerwałem. Zasadniczo bardzo w porządku film, podoba mi się, ale jakoś nie mogłem do końca zrozumieć głównej postaci. Człowiek bez celu, ale z jakąś moralnością, nakazującą usunąć mu bród z ulicy, chce wykonać zamach na kandydata na prezydenta. Później dokonany samosąd, który był zaaprobowany przez władzę... meeeeh, chyba powinien siedzieć w pierdlu za to. W moich oczach trochę się w ideologicznych szwach rozchodził, ale tylko te aspekty mnie gryzą.
    Zdecydowanie podoba mi się życie taksówkarza, nocne eskapady, różni klienci, "ziomkowie" z pracy, poranne powroty na chatę etc. To jest życie karalucha, które mi się podoba!
    Zasadniczo bardzo dobrze się oglądało (całkiem mnie rozbawiło wyjścia z laską do kina).

    pokaż spoiler zastanawiam się jak to jest być człowiekiem sprawiedliwym i moralnym ale bez celu, co w człowieku siedzi i tak rozkminiam, że lepiej być bardziej obojętnym o moralach bardziej wątpliwych i bez celu, bo przynajmniej nie będziesz nawracał ludzi na wiarę w taborety. Przygeneralizowałem lekko.


    Mechaniczna Pomarańcza - nie żałuję, że dopiero ostatnimi czasy obejrzałem, bo mogłem pojąć. Podoba mi się wszystko, każda jedna rzecz w tym filmie, każda budzi we mnie jakiś niepokój, coś mnie gdzieś podgryza, problem filozoficzny jest całkiem podstawowy, ale ładnie przedstawiony. Gangi odurzające się różnymi rzeczami, w różnych celach, to mnie kupiło. Kurde, na prawdę kawał dobrej roboty.

    Factotum - Bukowski. Film zupełnie o niczym, więc totalnie w moim guście. Spoko seans, podobało mi się podejście do wszystkiego w tym filmie, jakoś tam nikt specjanie się nie kryje z niczym, po prostu dobrze przedstawiona historia człowieka. Tylko te wstawki z poezją, które przepinały akcję, trochę mnie irytowały, słaby ten klej międzywątkowy.

    Krzyk, czyli film z gatunku nielogicznych i głupich, ale bawiłem się całkiem nieźle. Była ładna pani przez cały film i to był jedyny ciekawy aspekt. Film nieszkodliwy, całkiem śmieszny - polecam.

    Na seans czeka Nagi lunch i Inaczej niż w raju + kilka rekomendacji.

    #sztuka #seriale #kulturka
    RIP Kapitan. Dem zakończył sagę o Żółtym Pudełku i niestety te średnie kuce teraz są. Ubolewam, wyrażam żal i składam kondolencje.

    #muzyka i #sztuka
    Kto mnie śledzi dłużej, zna mojegoulubionego psychodelicznego malarza Flooko. Jak się okazało, nagrał on swego czasuinstrumentalny album, który jest bardoz przyjemny w słuchaniu. Każdy utwór to inna historia, a one same nie są nudne. Od siebie polecam ten kawałek, no miażdży mnie

    #ksiazki
    Niestety dział z książkami jest zamknięty, wyzerowałem sobie Kindla i za bardzo "nie miałem czasu", żeby coś wrzucić i czytać, mimo że mam przed sobą killka fizycznych książek. Wstyd mi trochę...

    #gry
    Cities Skylines - wczoraj kupiłem 3 dodatki za hajs z tych wszystkich pierdołowatych skinów, skrzynek i całego mandżuru. Dla mnie się podoba ta gierca, ostatnimi czasy właśnie w nią się zagrywam, kombinuję, staram się zrozumieć co i jak. Dla mojego mózgu łaknącego rozkminiania i uwielbiającego konstruowanie to to jest miódddd!

    Where Water Tastes Like Wine - ledwo co grę odpaliłem i się zakochałem. Daleko nie zaszedłem ale czuję się kupiony. Soundtrack, grafika, historie, klimat - mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm. Zakochany jestem jak w Return of the Obra Dinn

    pokaż spoiler Borderlands 3 - tutaj nie powiem nic, prócz tego KOCHAM TĘ PIERDOLONĄ SERIĘ. Grałem na torrentach z ziomkiem, ale przestałem bo on nie miał ochoty. Poczekam na GOTY na steamie, kupię i znajdę kogoś kto zrobi ze mną maraton wszystkich części.


    #smacznerzeczy
    Orzeszki w chrupiącej powłoce z wasabi zakupione w biedrze. Całkiem smaczne
    0.7 Łychy też z biedry za 30zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)