Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #kawa #kawatime #rozdajo #swieta

    Dzień dobry Mirabelki i Mirasy!
    Dziś piątek 13-go, ale wcale nie musi być pechowy (chyba, że jesteście templariuszem i żyjecie w 1307 roku).

    Mamy dla Was dziś świąteczne rozdajo. Wśród plusujących wylosujemy jedną osobę, która otrzyma od nas zestaw prezentowy w wersji de luxe (fota poniżej).
    Ponadto do końca roku na wszystkie zamówienia dajemy 10-procentowy kod rabatowy: 2bghek-w

    Zasady:
    1. Plusujecie do niedzieli do północy
    2. W poniedziałek rano wylosujemy zwycięzcę

    btw. mamy nową wersje sklepu (https://kawokado.pl) - prosimy nie zepsuć, prace wciąż trwają.
    btw2. Nasz sklep i Wykop mają jedną wspólną niedziałającą rzecz. Kto pierwszy zgadnie dostanie od nas niespodziankę.
    pokaż całość

    odpowiedzi (20)

  • avatar

    No to nadeszła ta chwila... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Wrzucam Wam filmik z zajścia o którym pisałem tydzień temu i o który prosiliscie.
    Filmik możecie obejrzeć dzięki uprzejmości Mirka @shitstormer który poświęcił swój czas na jego obróbkę.
    Filmik jest zlepkiem wielu filmików ponieważ nagrywanie w telefonie przerywane było wiele razy tym że wykonywałem połączenie i też tym że ktoś dzwonił do mnie, stąd są te tak jakby wycinki.
    A z informacji istotnych to ten przeskok z sytuacji na drodze do sytuacji w bloku jest dlatego że po dłuższym czasie i już zadrapaniu mnie ta kobieta zaczęła uciekać do bloku. A ja nie wiedziałem czy nie mam uszkodzonej maski w samochodzie więc udałem się za nią żeby choć wiedzieć gdzie mogę już wezwaną policję skierować.

    KROTKI OPIS SYTUACJI:
    W piątek 6 grudnia około godziny 19 wracałem ze sklepu jadąc już po mniej uczęszczania drodze zauważyłem, że samochody przede mną zatrzymują się, zawracają a jeszcze inni coś omijają. Gdy dojechałem do tego miejsca okazało się że na środku drogi stoi jakaś osoba i macha coś do wszystkich. Tak jak niektórzy tak i ja, chciałem ją ominąć. Niestety gdy próbowałem to zrobić to ta osoba wychodziła wciąż przed maskę uniemożliwiając mi to. Wtedy uchyliłem drzwi i krzyknęłem dokładnie "zejdź z drogi" zauważyłem że coś będzie na rzeczy bo zrobiła kilka kroków od przodu maski tzn. oddaliła się o jakieś 2 lub 3 kroki przed maskę i właśnie W TYM MOMENCIE ZACZĄŁEM NAGRYWAC. Miałam myśl że będzie chciała mi się rzucić na maskę żeby później twierdzić że ją potrąciłem przed przejsciem ale wyszło co innego z jej strony...

    Dlaczego nie odjechałem?
    Nie mogłem, ciągle chodziła za mną, próbowała nawet wsiąść do samochodu. Nie zdążył bym odejść od niej, wsiąść i ruszyć. Uwierzcie mi nie miałem na to szans.

    Dlaczego wysiadłem?
    To była chwila, wielu z Was też by wysiadło gdyby ktoś uderzył Wam w samochód.

    Co było między sytuacją na dworze a na klatce?
    W pewnym momencie stwierdziła że idzie do domu i zaczęła iść szybkim tempem. Szybko odstawiłem samochód i wszedłem za nią na klatkę. Na klatce Pani załatwiła swoje potrzeby i dlatego ma opuszczone spodnie. Zaczepiała dzieci wracające do domu wyzywając je i w ogóle.

    Jak się zakończyło?
    Przyszedł ochroniarz powiedzieć że policja przyjechała i za chwilę przestałem nagrywanie.

    Co po przyjeździe policji?
    Pani ogólnie wyzywała ich od wszystkiego co można było. Strażnik nawet dostał z kolana w krocze... danych jej nie mogli ustalić bo nie chciała powiedzieć. Po spisaniu mnie udałem się do przychodni. I narazie nie mam jeszcze informacji z policji.

    Przychodnia i badania, po co?
    Podczas tego zajścia ta kobieta zadrapała mnie do krwii na ręku. Niby nic ale... później przy policji zaczęła krzyczeć że ma HIV i HCV... (-‸ლ)

    Przychodnia, badania itd.
    Pojechałem na zakaźny celem tzw. ekspozycji. Pobrano mi krew do badań. Przebadano i przypisano leki przeciw wirusowe. Takie których jedna tabletka kosztuje 16 zł i dostać ja można jedynie w przychodni a nie aptece. Mam je brać przez miesiąc. Strasznie obciążają organizm. A dodatkowo to miałem w tym miesiącu termin donacji. Donacji dzięki której bym miał już ponad 6 litrów krwi oddanej i III stopień... (╯︵╰,)

    Co po tym?
    W sumie żałuję że inaczej tego nie zrobiłem. Żałuję w sumie że nie użyłem siły i jej nie ściągnąłem z szosy gdzieś dalej. Ale człowiek naogląda się różnych rzeczy i w ogóle i ma obawy przed użyciem siły mimo że ona ciągle jej używała w stosunku do mnie.

    No dobra nie przedłużamy. Miłego oglądania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    I proszę o wykopywanie. Link zaraz wrzucę w komentarzach.

    #patusiarazbialoleki #p0lka #madki #warszawa #patologiazmiasta #karyna
    pokaż całość

    odpowiedzi (133)

  • avatar

    Krawczyk wykazuje się zdecydowanie większym rigczem niż wypokowe #4konserwy plujące jadem na wybitną Polkę tylko dlatego, że śmie mieć inne poglądy:

    #polska #bekazprawakow #takaprawda #neuropa #gownowpis

    odpowiedzi (14)