•  

    Witam, przez 3 miesiące brałem lek Asertin 50 czyli setraline. Zacząłem od 50mg, ale nadal odczuwałem lęki, dlatego psychiatra kazał mi zwiekszyc dawke i tak co wizytę zwiększał mi az do 150mg. Nadal nie czułem żadnej poprawy, czułem się jak gówno. Dopiero przy całkowitym odstawieniu leku, poczułem się wręcz idealnie, zero lęków, byłem odważniejszy, zniknęły wszystkie somaty. Psychiatra kazał mi brać inny lek, ale ja stwierdziłęm, że skoro czuje się dobrze, to nie będę nic innego brał, bo to działa na mnnie jeszcze gorzej i zrezygnowałem z kuracji. Niestety, po około 40 dniach, objawy nerwicy mi wróciły. Ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego tak się stało, że tydzien pod odstawieniu czułem się lepiej niż kiedykolwiek, albo może ktoś miał podobne doświadczenie? Ja cały czas twierdze, że SRRI na mnie nie działa dobrze, ale może za duża dawkę brałem i trzeba wrócić do lekow, ale w mniejszych dawkach?

    #nerwica #depresja #psychologia

    +: Piastan